-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jasza
-
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
Jasza replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Zaglądamy......... -
Zapomniałam się z tymi ogłoszeniami..:oops: Zrobię jej Alegratkę i Gumtree chociaż..
-
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
Jasza replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj na chwilkę, jutro porozsyłam wątek.. Trzeba rzeczywiście zaprosić tu więcej osób... -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Koniki piękne, i nawet nad wyraz spokojne. A Miśka nieusłuchana...ale potem się tak poprzytulała, tak wdzięczyła, że wszystko wybaczone...:eviltong: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
No chyba jedziemy do Korbielowa....:loveu: Wróciliśmy sobie ze spaceru.. Dzisiaj wędrowaliśmy trzy godziny i znaleźliśmy jedną bardzo fajną, "nową" polankę i jedną bardzo fajną "nową" rzeczkę... Nawet myślałam , że to ściek, ale woda nie był śmierdząca i w miarę czysta..chyba z kopalni wypływa w którymś miejscu...:crazyeye: Spotkaliśmy konie, cztery gwoli ścisłości i okazało się , że Reksio koni nie lubi, ale się ich boi a Miśka też koni nie lubi, ale nie boi się wcale a wcale i niestety musiałam ją zapiąć na smycz, co też nie było proste, bo próbowała je wszystkie zagonić w pole....:razz: Ech...musimy popracować nad przychodzeniem na zawołanie troszkę...:oops: Wytarzała się dwa razy :razz:...raz w zdechłym czymś, nie oglądałam dokładnie,( wyczyściłam ją kłębkiem suchej trawy) drugi raz w ptasiej , świeżej kupie, która śmierdząca nie była, ale już się tak łatwo nie dała zetrzeć, poza tym chyba ją orzeł bielik "zostawił", sądząc po rozmiarach...:crazyeye: A może już wracają z ciepłych krajów dzikie gęsi??? Wiosna, ech wiosna.. Już zapomniałam, że cieple piękne dni, to oprócz pięknych spacerów także: kleszcze i świństwa, idealne, żeby się w nich wytarzać.. Teraz dochodzą do tego konie..na które trzeba uważać, psy w ilościach straszliwych, "nieistniejące" zimą na Hugobergu...na które trzeba uważać... No cóż... Futrzaki śpią... Mogę wreszcie zrobić pranie...i pomyśleć, jak by to było fajnie mieć już okna umyte... Żeby mi się je chciało umyć, tak bardzo jak mi się nie chce...;) -
Kira, młoda suczka w katowickim schronie, MA DOM!
Jasza replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Kurcze, Kira chyba czeka na te soboty wasze wspólne, jak na duszy zbawienie... Cały tydzień w boksie, a tu nagle tyle biegania, szaleństw, zabawa, no i człowiek.... -
Kira, młoda suczka w katowickim schronie, MA DOM!
Jasza replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
A tak sobie zajrzałam.... I zostanę. I kciuki potrzymam za domek dla Kiry. -
Trzymam!!!
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Kupiłam wreszcie futrzakom nowe szeleczki i smycze..Reksiowe były po zimie i błotnistym przedwiośniu w opłakanym stanie..:razz: Przy jego krótkich łapeczkach brzuch ma zawsze usmarowany niemożliwie..:razz: Teraz mają z Misią jednakowe, piękne, brązowo-beżowe komplety i wglądają cuuudnie!:loveu: Misia chyba czuje się już pewniej i odważniej.... Nawet zdarza jej się obszczekać psa, który jej się za bardzo nie podoba...potem szybciutko podbiega do mnie i chowa się za moimi nogami.. Przytulaczka niemożliwa. Wtula główkę i próbuje się wspinać,żeby ją całą wyściskać, Reksio patrzy z politowaniem na te jej wygibasy - o ile się trafią w trakcie spaceru - on, tradycyjnie - wita się i całuski rozdaje po moim przyjściu z pracy, ewentualnie przed snem.. U Misi taki nagły przypływ czułości pojawia się spontanicznie w najmniej oczekiwanym momencie..uwielbiam to!:loveu: Misia uczy się od Reksia, że patyczki służą do tego , żeby je Pani rzucała..potem można je wziąć w zęby, porwać i uciekać a Pani powinna gonić psa do pojawienia się zadyszki....:eviltong: Uczy się też,że po spacerze można ukraść Pani skarpetki zwinięte w kulkę i obślinić je całe - i tak przecież wylądują w pralce..;) Uczy się, co to jest piłka, i że jak piszczy, to trzeba ją rozpracować i wyciągnąć piszczek.... Uczy się że Pani nie je kolacji, ale za to Pan i owszem - więc można późnym wieczorkiem pokręcić się po pokoju i zawsze coś tam ze stołu spadnie....:cool3: Uczy się, że jak szeleści - to chyba coś dobrego się szykuje i trzeba to koniecznie sprawdzić.... Moje kochane stworzenia... A ja się uczę codziennie, że dwa psy to zdecydowanie większa frajda i duuuużo więcej do kochania i przytulania! -
[quote name='kathrby']Hehe - tak łatwo się mnie teraz nie pozbędziecie :P[/QUOTE] I o to chodzi!!!
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek'][URL]http://images39.fotosik.pl/272/e39c756e0b438320med.jpg[/URL] - jaka synchronizacja :).[/QUOTE] Mój mąż słuchał Oldfielda nieco głośno...widac im się podobało...;) -
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
Jasza replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Zaglądamy!!!! Jak tam Bianka? -
:diabloti::diabloti::diabloti:
-
Prawdziwa psia KSIĘŻNICZKA!Już w nowym,wspaniałym domku;)
Jasza replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Trzymamy ciągle!!! -
Witamy Kathrby!
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Ale dopiero w lipcu....:shake:;) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Zarezerwowaliśmy wstępnie: :multi: [URL="http://www.gazdowisko.pl"]www.gazdowisko.pl[/URL] -
Jamniczkowata malutka słodka Fizia szuka domu - ADOPTOWANA!!!!!!
Jasza replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Grosziwo']żebym ja to umiała to i przed i po adopcyjne wizyty bym robiła. Niestety zielona w tej dziedzinie jestem.:oops:[/QUOTE] Ej, nie czaruj...:razz: Idziesz, oglądasz, patrzysz (sercem też oczywiście) ...i tyle.. Ja też się zawsze stresuję, czy aby czegoś nie przeoczę, nie pominę.... Zawsze pytam o poprzednie zwierzęta, jeżeli oczywiście nie ma na daną chwilę żadnych w domu. To w jaki sposób ludzie opowiadają o swoich psach i kotach, pokazują ich zdjęcia, świadczy zawsze o tym jaki mieli i mają stosunek do zwierząt.. Dodać do tego szczyptę intuicji...i już.. A jeszcze mam takie szczęście, że jak idę na wizytę,to często coś nie tak.. Raz nawet z takiej wizyty szczeniaka przywiązanego do ściany zabrałam...:shake: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Skarpetkowa złodziejka...mają z Reksiem wspólną pasję....:diabloti: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/08c366fd7217e2f0.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/277/08c366fd7217e2f0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a47485346097db7e.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/277/a47485346097db7emed.jpg[/IMG][/URL] I walki psów.. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/178da4b726b4f349.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/276/178da4b726b4f349med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2a38cf334c73b741.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/131/2a38cf334c73b741med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4cea35d8f8f3c6b4.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/276/4cea35d8f8f3c6b4med.jpg[/IMG][/URL] -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
A po spacerku... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/67c4e1df780b1182.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/272/67c4e1df780b1182med.jpg[/IMG][/URL] Słuchamy dzwonów rurowych Mika Oldfielda... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e39c756e0b438320.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/272/e39c756e0b438320med.jpg[/IMG][/URL] I drzemka.. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/585f703e13ae76de.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/272/585f703e13ae76demed.jpg[/IMG][/URL] -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
WJeleśni byłam! W tej karczmie z głową konia nad wejściem, no nie? A tu Miśka szykująca się do snu... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ddf6bc088ee30302.html"][IMG]http://images42.fotosik.pl/189/ddf6bc088ee30302med.jpg[/IMG][/URL] A może jeszcze nie będziemy spać... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/eacf5f6421016f11.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/272/eacf5f6421016f11med.jpg[/IMG][/URL] Nie, nie będziemy! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d65bd732aa148e52.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/276/d65bd732aa148e52med.jpg[/IMG][/URL] Pobudzimy cały dom... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/31c3f1d0ca908643.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/273/31c3f1d0ca908643med.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d65bd732aa148e52.html"][/URL] -
Jamniczkowata malutka słodka Fizia szuka domu - ADOPTOWANA!!!!!!
Jasza replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Zawsze możesz się "wprosić " na poadopcyjną wizytę....:diabloti: -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
Jasza replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Zaglądamy........