Ja stawiam na to, że Finka będzie spała w łóżku..
Legowisko mojego Reksia stało sobie i stało, mały nie był nim zainteresowany, bo po co skoro są fotele..
Zawiozłam je do schroniska.
Miśce zrobiłam posłanko z kołdry ubranej w kraciastą, fajną poszewkę.
Spała na nim czasami, do momentu kiedy przekonała się, że z nami, w łóżku, lepiej i wygodniej...ech, nie mam w tej kwestii za grosz konsekwencji...