-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jasza
-
A tak sobie zagladam, żeby się napatrzeć :loveu:
-
Kiedy planujecie wizytę u okulisty? Życzę Belli gorąco, żeby to była zaćma i żeby można ją było operować.
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Dziękuję, tylko teraz to już chyba poczekamy na operację.... -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj znowu czekam na telefon, sygnał, od dr. Łobaczewskiej... Potem dzwonię do Slaya i modlę się, żeby dał radę jechać ;-) Dostałam dzisiaj mail w sprawie Duni, fajny. Odpisalam i zobaczymy. Państwo z Krakowa. Mają dom z oródkiem, kota i suczkę - wulkan energii. [B]Wtatara[/B] w przyszłym tygodniu porywa Panią Celinę , Dropsa i Dunię na swoją działkę i zrobi Dunieczce sesję zdjęciowa!!!! DZIĘKUJĘ!!!Już się nie mogę doczekać! [I]W piątek moja mama wysłała moją i swoją deklarację dla malutkiej.[/I] -
Kulfon, czyli dzieciak na diecie KFC - SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU!
Jasza replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Zaglądamy do Kulfona porankowo :-) -
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
Jasza replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Moje też zostają same dziennie dziewięć godzin i też nie mam sumienia ich jeszcze wieczorem zostawiać. Radio, lampeczki wygaszające się kiedy robi się jasno, smakołyki - standard. A sasiadów mam jakich mam :-( więc uff, że jest jak jest. Jak po weekendzie? Pogoda byla piękna, więc szaleńswa działkowe pewnie? ;-) -
Nadal żadnego odzewu z ogłoszeń?
-
Tobi - młodziutki pies w typie wyżła w CUDOWNYM DOMU!!
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jest bardzo, bardzo fotogeniczny!!! A najbardziej fotogeniczne w nim jest SZCZĘŚCIE W OCZACH!!! Tak patrzy pies, który kocha... -
Wszędzie coś budują, niedługo będziemy jak na betonowej, szarej pustyni... A we mnie wzbiera ogromnie chęć kupienia ogródka i działki i domku małego...tylko na razie to mocno nierealne. Ale co kilka dni mi się śni, że kupuję dom, albo, że moi rodzice budują dom - więc może coś z tego będzie?? Maciaszku, a na Borki to macie daleko???
-
Kulfon, czyli dzieciak na diecie KFC - SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU!
Jasza replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Kotka przepiękna. Zjawiskowa! Ja Boże broń nie mam nic przeciwko adopcjom zagraniczny, dobry dom, to dobry dom, nieważne gdzie :-) Pomieszalo mi się, albo nie doczytalam, że Pani Kasia Zol z FB, ktora pyta o Kulfona, to ta Pani z Amsterdamu ;-) -
[B][I]"Hej witam, Dzisiaj wróciliśmy z Mazur - w ostatnich dniach dojechał mój mąż. To był b. udany pobyt mimo moich obaw. I tak jak już wspominałam w rozmowach telef. Jaszka robi wrażenie wesołej i przyjaznej suczki. Jest ogromnym pieszczochem (i ja też). Tyle bym chciała powiedzieć i nie wiem od czego zacząć. Może "od rana". Po przebudzeniu wychodziłyśmy na siusiu itp. zaraz potem powrót na "śniadanko" - biały ser (chudy). W czasie posiłków kręci się za ludzkim jedzeniem. Faktycznie jest łasuchem i trzeba mieć charakter by jej nie ulegać. Chyba ktoś w jej poprzednim życiu ją rozpuścił. Ale jednocześnie robi czasem wrażenie wystraszonej (wieczorami) wtedy czasem warczy, ale też daje sie głaskać???. I nie dotyczy to obecności psów, ani hałasów. Jakby wieczór źle jej się kojarzył. Tyle snuję domysłów co do jej przeszłości. Jestem pewna, że mimo pozorów ufności jest w niej jakiś strach może przed porzuceniem? W końcu tyle zadziało się w jej życiu w tak krótkim czasie, że nie ma co się dziwić. Niewątpliwie zawiązała się między nami jakaś więź i wiem, że jestem jej bliska bardziej niż ktokolwiek z rodziny. Nawet mój mąż - domownik, który (nadspodziewanie) wkłada wiele wysiłku w zdobycie jej serca nie osiąga tyle co ja. Krąży wokół niej, przymila się i ona reaguje pozytywnie ale na powitanie biegnie najpierw do mnie i szaleje ze szczęścia. Ale co tu się dziwić? przecież ONA od początku była i jest moja! Wracając do wątku...apetyt ma dobry, zjada głównie karmę suchą Fitmin chociaż dzisiaj po powrocie (może stres podróży samochodem + nowe miejsce - bo tylko po 1 dobie pobytu) nie "rzuca" się na jedzenie. Za kilka dni znów wybieramy się na ok. 10 dni na Mazury (na działkę tym razem z moją staruszką teściową (91) - uwielbia psy)i mam poczucie, że trochę "mieszam" jej psychiką. Tyle, że ona już to miejsce zna i chyba lubi. No i będzie cały czas ze mną, a to jest najważniejsze. Niemniej samo podróżowanie może jej się kojarzyć z rozstaniem. Teraz czeka już na mnie pod kołdrą i co jakiś czas wygląda i pyta kiedy wreszcie do niej dołączę? A więc pozdrawiam i do miłego... musimy iść spać... razem... Buziaki Edyta" [/I][/B]
-
Bardzo, bardzo się cieszę. Niech będzie szczęśliwa!
-
Naskoki podczas polowania trudno wylapać, zapisać na zdjęciu, prawda? A szkoda. Miśka co prawda poluje nie na koty ( Uff) tylko na myszy i z reguły ich nie łapie, ale ja mam frajdę w oglądaniu tego spektaklu :-) Tego skradania się, minki w ciup, kocich ruchów i pacnięcia z wysoka w kępkę trawy...;-) Spodek odzyskany na dobre??? Czy jeszcze tam coś będą robić? [I]P.S. Przystojnego masz TZ-ta Kasiu![/I] [I](Jak przystało na piękną dogomaniaczkę oczywiście)[/I]
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do Pani Celiny, Dunia już spokojniejsza, dzisiaj została troszkę z Karoliną i Jej chłopakiem, wszystko ok.:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
Jasza replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Takie czekanie jest najgorsze... Ale 27 niedługo. Paczka z fantami przygotowana - wyślę w poniedziałek. -
Kulfon, czyli dzieciak na diecie KFC - SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU!
Jasza replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Kulfon pojedzie do Amsterdamu? -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Wiecie co, wczoraj zadzwoniłam, ale dr. Łobaczewska powiedziała, że jeszcze nic nie wie i da mi znać. Nie mogła rozmawiać bo była w trakcie zabiegu.. Potem się już krępowałam zadzwonić, bo mi powiedziała, że da znac, jak będzie znac konkrety. Jeju, jak ja nie lubię czekac....:p Poszłam spać przed samą 22.00 i jak tylko zasnęłam to mąż mnie budzi, że telefon dzwoni. Oczywiście nie zdążyłam odebrać, ale oddzwonilam i....wieści są dobre!:loveu::loveu: Dr. Łobaczewska powiedziała mi, że pan z serwisu zadzwonił i uda im się wymienić część prawdopodobnie w przyszłym tygodniu.:multi::multi: Wstępnie można umawiać operację na piątek lub poniedziałek - bezpieczniej na poniedziałek. Raniutko zadzwoniłam do Slaya i Go chyba obudziłam, bo nie spojrzałam ktora jest godzina:cool3:( potem się okazało, że wczoraj dzwonił do mnie na mój drugi telefon i oczywiście nie miałam o tym pojęcia) Może uda mu się tak załatwić, żeby móc pojechać:loveu::loveu:, czeka na konkrety, prosił tylko, żeby ustalić godziny operacji na troszkę późniejsze, np. 12 - a nie 9 rano, bo w takim wypadku musiałby wyjechać w nocy. Dr. Łobaczewska powiedziała, że będzie jeszcze dzwonic do mnie w poniedziałek i wtedy ustalimy dokładnie. Więc znowu czekanie, ale myślę, że do trzech razy sztuka i teraz rzeczywiście się wszystko uda. Ja ciągle jestem taka "między pierwszą a kwietniem" ;-) Dziekuję Wam wszystkim, kciuków jeszcze nie puszczajcie! Zaraz dzwonię do Pani Celiny. -
MorenaMoore, trafiłam tutaj z wątku o złodzieju psów. Bardzo niefajnie się tam zrobiło... Mam nadzieję, że na Dogo zostaniesz - bo jest dla psów, a nie ludzi. ;-) Powodzenia!
-
[quote name='Nutusia']Kimucha - zdemaskowali nas!!!!!!!!!!!!! :) [B]Lubię Śląsk[/B] ;) Niech się dopytują, może się nie obrazimy ;)[/QUOTE] To masz szczęście!:mad::loveu::eviltong:
-
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
Jasza replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Znam to... Moje jak idę do pracy - to proszę bardzo, pani idź, tylko daj skarpety z kawałkiem boczku ;-) Ale jakbym chciała wieczorem - to zaraz panika, o co chodzi?? I nie ma mowy o zostawieniu krzykaczy.... -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Na razie dr. Łobaczewska nie odbiera....:-(