Jump to content
Dogomania

Alla Chrzanowska

Members
  • Posts

    56213
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    38

Everything posted by Alla Chrzanowska

  1. Kocham dogi bezgranicznie, ale nie bez krytycznie. Nie chowam głowy, kiedy jest problem. Ni ejestem fachowcem, ale to lata pracy z Alisą sprawiły, że jest teraz taka, jaka jest. Nie jedna osoba mówiła mi, że powinnam ją uśpić. Nigdy o tym nawet nie pomyślalam. Dlaczego? Bo jestem egoistką. Bo to byłoby przynanie się do porażki, do przegranej, bo wierzyłam, że jestem mądrzejsza od psa... Jaka teraz jest Alisia? Niech powie Danusia, Jola, bo ją poznały... Ile mnie to kosztowało? 3 lata braku kontaktów towarzyskich, bo bałam się kogokolwiek zaprosić do domu, dni, tygodnie, miesiące pracy i ćwiczeń, szkolenia z fachowcami, złamana ręka, sporo ran i tony, tony miłości, akceptacji Alisi taką, jaka jest - agresywną, niebliczalną, atakującą wszystko, co się rusza... Czy było warto? TAK, TAK, TAK, po tysiąckroć TAK
  2. [quote name='tu_ania_tu']myślałam że wątpisz w to, ze taka sytuacja miała miejsce[/QUOTE] Aniu! Nie wątpię. Ale wiem, że taką sytuację mogą wywołać różne sprawy. Kiedyś moja córka(28 lat), chciała odpechnąć Filipa (2-letniego) nogą, pies na nią nawarczał, a ja miałam do niej pretensje, nie do Filipa. Bo miałam nadzieję, że moje dziecko, wychowywane z psami od urodzenia wie, że tak robić nie wolno. Po prostu, my ludzie, mamy zwyczaj winić zwierzęta, bo tak nam jest wygodniej. I nie bardzo się staramy odczytywać syngnały, jakie wysyłają nam psy. Czy tak, czy owak Bercik nie może tam zostać. A ja obiecuję, że zrobię, co mogę, czyli:) zroganizuję kasę na jego bezpieczne życie i opiekę Furciaczka:) A swoją drogą - jak to cudnie, że jest Furciaczek:)
  3. Aniu! Przecież ja nie w intencji, że masz na coś wpływać. Jeśli jest hotel, a pies nie może zostać przez tydzień, to pojedzie do hotleu, jak by co to zapłacę za ten hotel osobiście i z przyjemnością. Jak trzeba będzie, to zorganizuje kasę, żeby został tam dłużej. Będzie dobrze. Damy radę:) Mam nadzieję, że już wierzysz, że wywiązuję się ze swoich obietnic finansowych:) Mi chodziło tylko o to, że moje 20 lat doświadczeń życia z dogami, 6 wychowanych od szczenięcia dogów (różnych) i tzw. kobieca intuicja mówią - "coś tu nie pasi", choć jest to tylko ... hmmm, przeczucie. Choć może to być też (tak jak piszesz) wina idiotycznego skojarzenia. Ja nie zdecydowałam się na krycie Alisi, bo... nie podobał mi się jej charakter... Choć gdybym wiedziała, że stanie się taką cudowną, kochaną dożynką... Taką słodką i przytulną. Taką mądrą. Taką, która wychowa na "dogi" trójkę obcych sobie szczeniąt... Wolałam dmuchać na zimne, a teraz patrzę na nią, myślę o tym, że ma 7 lat i 5 miesięcy i... żałuję.
  4. Melduję się u Bercika:) Wiecie, że się z założenia nie wypowiadam na temat psich zachowań, bo... sama jestem skażona "genetycznie" i tendencyjnie dopatruję się błędu człowieka, a nie winy psa, ale... Albert ma 10?, 11? miesięcy? Wychowałam 6 dogów, przeszłam przez ten trudny dla doga wiek dorastania i czegoś tu nie mogę pojąć. Dog-samiec (a nawet suka) w wieku 11 miesięcy to DZIECKO, SZCZENIĘ Wielkie, ogromne zwierzę, ale SZCZENIĘ. Przeżyłam różne doże zachowania, agresję też. Ale tutaj coś mi "nie pasi" i już. I rozmawiałam wczoraj z Furciaczkiem, ona też tak uważa.
  5. Rozmawiałam wczoraj z Gosią. Biguś ma się dobrze, a że to już rok mija od leczenia i rehabilitacji Bigulca:) to Gosia niedługo pojedzie z nim na kontrolną wizytę do dr Słodkiego. Miejmy nadzieję, że wyniki będą ok.
  6. [quote name='Norel']Samo życie......myślę,że jednak latawiec chciałby widzieć w swoim domku kolejnego szczęśliwego dożka... Psiarze powinni wierzyć nie w jakiś mosty, a w reinkarnację....,że ich pies- dokądkolwiek odchodzi wysyła kolejnego psa,by się nami opiekował i dawał nam to samo,czego on już dać nie może .O ile damy mu szansę i takiego przyjaciela przygarniemy pod swój dach-bo co przeminęło nie wróci, ale kto wie co nadejdzie.. :)[/QUOTE] Dobre i mądre to słowa.
  7. To i ja muszę pomyśleć o bazarku dla Ślicznotki:)
  8. Zaglądam do Kochanej Dziewuszki:)
  9. Wiem, jak bardzo Gosia jest zajęta, ale jakby się pojawiło choć jedno malutkie zdjęcie Bigusia...
  10. Piękna, szczęśliwa Donna, aż serce rośnie...
  11. Zapraszam na bazarek dla Sama: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233349-Naczynia-i-maskotki-dla-Sama-SDA-15-10?p=19786162#post19786162[/URL]
  12. Na zdrówko! Niech służą Aiszy:)
  13. To spojrzenie nie jest "mordercze". Raczej nazwałabym je zrozpaczonym albo rozczarowanym...
  14. [quote name='_Dunaj_']Tak mi jej szkoda, a może delkatnie podsunąć pomysł wzięcia Zuzi Wioli, ale nie wiem jakby to przyjęła po odejściu Mary[/QUOTE] Może to nie jest zły pomysł???
  15. [quote name='tu_ania_tu']Gosia mówiła mi któregoś dnia, ze już po Grandzie sama widzi, ze przytył :)[/QUOTE] To super, cieszę się!
  16. [quote name='dreag'][B]Magolek, Alla, zachary[/B], dzięki za wpłaty na październik:loveu:[/QUOTE] Na zdrówko dla Konisia:)
  17. Co słychać u dzieciaków? Jak zdrówko? Jak waga?
  18. Domku Boryska - gdzie jesteś???
  19. Przelew za bazarek dla Boryska w kwocie 200,00 poleciał. Jak dotrze, proszę o potwierdzenie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232494-KONIEC-ROZLICZAM-Muzyka-drobiazgi-dla-Nataszy-i-Borysa-TOZ-Białystok-27-09[/URL]
  20. Ciekawam, jak tam Samik? Samik, bo bardzo przypomina mego najmłodszego, którego nazywamy Tomik
×
×
  • Create New...