-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by soboz4
-
prawdę mówiąc to jestem aż zniesmaczona, to taki trudny pies, owszem bardzo ładny ale charakter.... lepiej pominąć jej występki, napadanie na małe zwierzęta, obrona rzeczy przed ludźmi, w każdym razie jak dla mnie nie jest to pies godny polecenia, a do schroniska telefon za telefonem o Zirę, ludzie nie patrzą sercem tylko wzrokiem i na urodę zwracają uwagę, chcą się pokazać z modnym psem, a to psu też za dobrze nie wróży, a kundelki są takie urocze i niepowtarzalne i charaktery mają lepsze, do mieszkania się nadają, ale na nic tłumaczenie że bury Roki będzie o wiele lepszym towarzyszem od piękności Ziry...
-
Nowy tekst od Weroniki, opiekunki Bakusia: Bakuś - szczeniak owczarka niemieckiego o wymarzonym charakterze i bardzo mądrych oczkach. Jest jeszcze troszkę wystraszony ale z spaceru na spacer jest coraz bardziej odważny. Chodzi za opiekunem chyba, że przed nim idzie inny pies to wyrywa się do przodu aby poznać swojego potencjalnego towarzysza i czworonożnego kumpla ze schroniska :) Bakuś to bardzo spokojny szczeniak, posłuszny i skupiony kiedy trzeba. Lubi pieszczoty ale kiedy nie ma już ochoty odsuwa się. w szkoleniu pomagają przysmaki w postaci parówek albo suchej karmy. Nie przepada za zabawkami. do ludzi i innych psów łagodny ale przy pierwszym kontakcie bardzo ostrożny. Wyjątkowo delikatnie bierze przysmaki z ręki, nie podgryza, nie skacze po nogach. Jednym słowem pies IDEAŁ! Kontakt w sprawie adopcji: tel: 514952724 mail: [email][email protected][/email]
-
Też bardzo na nią czekają, chłopak zarezerwował sobie miesiąc urlopu z jej powodu
-
Roki ZNALAZŁ DOM w którym energia to zaleta i nikt się go nie wstydzi!
soboz4 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
to się Roki świetnie spisuje, nawet nie załatwił się w domu! Chłopak na medal! Teraz jeszcze na wieści od Alice czekamy, pierwszy dzień sama... -
Roki ZNALAZŁ DOM w którym energia to zaleta i nikt się go nie wstydzi!
soboz4 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
Ty spaliłaś obiad, a ja chyba na stracenie seromakowiec zrobiłam... Widzisz Martyna jakie straty przez Ciebie! -
Roki ZNALAZŁ DOM w którym energia to zaleta i nikt się go nie wstydzi!
soboz4 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
wszyscy jesteśmy ciekawi, dzwoń! Czekamy z niecierpliwością, w końcu juz południe prawie! -
Joko - młodziutka śmieszka pragnie ciepłego kąta!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Niestety zauważyłam, że Joko zaczęła być zaczepliwa w stosunku do innych psów. Chodzenie na smyczy to jej od początku marnie wychodziło, za dużo ciekawych rzeczy wokoło. Ogólnie to bardzo energiczny psiak ale wystarczyłby konsekwentny dom, a na pewno Joko by zrozumiała, że damie nie przystoi takie zachowanie... -
ARES- mądry, spokojny, czarny pies- wciąż szuka...
soboz4 replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
wczoraj byłam świadkiem jak trudno Aresa zaprowadzić do boksu, on całym sobą pokazuje jak bardzo nie chce wracać. Biedactwo, część psów az tak źle nie reaguje na schronisko, Ares powinien jak najszybciej znaleźć dom, tylko jak to zrobić??? -
świetnie, mam nadzieję że teraz raz dwa znajdzie domek
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
soboz4 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
podesłałam do Gosi panią, opisałam jej jamnisię i wyglądała na zainteresowaną, pomimo problemów ze skórą, zobaczymy, ma dzwonić -
Sabcia pokochała świnkę morską, aż się boję tej miłości, bo podobno pilotuje ją przez cały czas. Państwo dzwonili do schroniska i są nią zachwyceni, teraz dostała cieczkę i jej sterylizacja się opóźni. Trochę obawiam się tej miłości do świnki, bo miałam podobną historię z moją Dianą, nad którą się wszyscy zachwycali, że taka opiekuńcza i tak kocha naszego żółwia. Nosiła go przez parę miesięcy, wylizywała mu skorupę, żeby w którymś momencie "zapolować" na jego głowę, gdy już całkiem się do niej przyzwyczaił, na szczęscie żółw pomimo utartej opinii o braku refleksu szybko sie schował do skorupy i do nieszczęścia nie doszło!
-
Rozmawiałam - info na pw
-
Teri uciekła z Gliwic i przyszła do Katowic, u pana zwierzaki latają luzem, a Teri to uciekinierka, dlatego opiekun Teri zdecydował, że już jej nie odbierze, ma zabezpieczone podwórko i ogród i inne zwierzaki sa na miejscu, zwierzaki mieszkają w domu, ale biegają same po podwórku, w domu nie było zastrzeżeń do zachowania Teri, ale nie wiem czy zostawała sama.
-
Bakuś wczoraj mnie urzekł na amen, juz wcześniej byłam pod jego urokiem, ale teraz wtopiłam na całość. [B]Ten psiak, pomimo młodego wieku jest tak delikatny,[/B] że chciałabym żeby moja Roksia choć miała 10% z tej delikatności. Gdy bierze przysmak to jakby ręka była z porcelany, delikatnie języczkiem, żeby przypadkiem nie chwycić ząbkami, a przecież to maluch, kto go tego nauczył??? To niesamowita rzadkość u takich małych psów, nie skacze po ludziach, nie obgryza rąk, po prostu pies ideał, teraz idę do sprzątania (choć wcale mi sie nie chce poświęcać urlop na tak przyziemne spawy - ale muszę), może Weronika zrobi mu nowy opis, bo Bakuś zasługuje na najlepszy dom! Bakuś tez już jest znacznie odważniejszy w stosunku do ludzi, a Weronikę to juz w ogóle traktuje jak swojego "ludzia" i patrzy w nią jak w tęczę!
-
Mentor - nieufny czarny cocker spaniel JUŻ W DOMU!!
soboz4 replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
Kamila nic nie jest winna! Ja próbowałam dodzwonić się juz 2 razy i nikt mi nie odebrał, dopiero po rozmowie ze mną o ile się zgodzą mogą przekazać telefon opiekunowi i poprosić o wizytę poadopcyjną, niestety z ostatnich telefonów (kilkunastu), które dostałam dodzwoniłam się do 3 osób, juz zaczynam wierzyć w spiskową historię dziejów i że ludzie podają nieaktywne telefony, albo przekręcają numery, bo nie wiem co o tym myśleć... -
ZORZA - po stracie domu i szczeniaków znalazła wreszcie swój domek!
soboz4 replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
Gdyby karmiła proces obkurczania macicy i oczyszczania byłby krótszy, tak to trochę potrwa, zawsze starałam się, żeby sunie wtedy miały czyste prześcieradełka, trwało to około 10 - 20- dni, nie pamiętam tak dobrze. W to, że nie ma żadnej depresji nie bardzo wierzę, nie ma możliwości żeby suka po starcie szczeniąt nie przeżywała, po prostu tego nie widać po niej, każda sunia jest inna, Iga po sterylizacji aborcyjnej, zrobionej prawie przed samym porodem przez miesiąc nie mogła dojść do siebie, było widać że olewa wszystko co się dzieje wokoło i ma wszystko w nosie, byleby dano jej spać. Każda suczka jest inna, a w schronisku radość, że wychodzi z boksu widocznie jest silniejsza niż strata, to szkoła przetrwania i teraz przede wszystkim musi odbudować organizm, jest bardzo szczuplutka. Ważne jest teraz żeby nie dawać jej do zabawy żadnych pluszaków, czy piszczących zabawek, paradoksalnie pobyt w schronisku i "zimny chów" teraz jej dobrze robi, kanapa i głaski są w takiej sytuacji niewskazane... -
to nie najlepsze wieści, szkoda żeby znowu wróciła czy Twój dom jest pewny? Może spróbuję porozmawiać?
-
to nie takie proste, bo dokumenty sa w archiwum, inaczej dawno bym juz miała jego numer...