Lusi też czy tylko Baster?
Tamara jest słodka i usłuchana, ale pojawia się kot i koniec, tylko on się liczy, pędzi jak strzała a Konrad się modli, żeby kot zdążył zwiać.
Tamarka dostaje szału :)- koty "marcują", a ona ich tak strasznie nie lubi.......... Całymi dniami chce siedzieć na dworze i pilnować czy przypadkiem jakiś nie ośmielił się do jej ogrodu wejść. W nocy powarkuje nawet jak je słyszy.
Zwłaszcza u tych małych, ja z moją toyką chodzę co 7-8 miesięcy na czyszczenie, a mojej mamy, średniak 12 letni ma zęby czyściuteńkie.
Cukiereczek jest chyba miniaturka?
[quote name='Basia Z.']Magiraf napisz coś więcej o sunieczce - co to za historia i wstaw ją wg szablonu, ja na facebooka nie wchodzę. Jej siostra tzn. też pinczerka? i wpadła pod auto?[/QUOTE]
Tu jest wątek:
[url]http://www.dogomania.pl/threads/202194-Sunia-ratlerek-wyrzucona-jak-%C5%9Bmie%C4%87-z-auta-PILNY-DOM...jej-siostra-nie-%C5%BCyje[/url]
Wyobrażam sobie jak ona się na Was ucieszyła, maleńka bidusia!
Kasiu, a to oddychanie to efekt alergii?
Zaraz w przyszłym tygodniu wpłacę na leczenie Kokuni!
[quote name='Fordoniak'][URL]https://lh3.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TVVvWh2LuKI/AAAAAAAAARk/8-pBRXAnaSM/DSCN2415.jpg[/URL]
Aga a co się stanie jak na tej lince jutro powiesisz pranie? Z ciekawości pytam:cool3:[/QUOTE]
To pojutrze będzie na zakupach, duuuuużych zakupach :diabloti:
Jak jechał ze mną samochodem to też bardzo chętnie wskakiwał, miłośnik jazdy :).
Cieszę się, że przestał niszczyć. Psinek kochany.... :)
Zobaczcie tą sunię:
[IMG]http://i51.tinypic.com/ifpv77.jpg[/IMG]
Co Wy na to????
Wracam 18-tego wieczorem, mogę jechać 19-tego. Ale w Poznaniu to nie będzie problemu, na jedną noc znajdę mu miejsce.
Jest jeszcze opcja, że Konrad po niego podjedzie do Poznania, wtedy byłby 18-tego.