Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20433
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. [quote name='malawaszka']już mam namiary dziękuję[/QUOTE] dotarły? ;) pytałam o Korę - no i nie jest to na 100% wszystko dobrze, jednak ostatnie problemy z fundacją spowodowały zapewne i wstrzymanie badań - w końcu doktor ma w perspektywie brak zapłaty za hotelowanie, a jeszcze do badań musiałby dokładać, bo chyba gdzieś odpłatnie wykonać by je musiał... należą Mu się tu ogromne podziękowania, że nie żąda natychmiastowego zabrania psów, choć zapłaty nie widać, i jeszcze troszczy się o nie, szuka domków - jednym słowem GOOD(T) DOCTOR !!!
  2. pieski są w hotelu w Obornikach Śląskich,u doktora Stefana Guta, z którym fundacja ma bezpośredni kontakt... malawaszko - masz oczywiście rację, dotąd czerda jako lekarz bardziej się zdrowiem piesków zajmowała, więc ja spokojnie inne sprawy załatwiałam, jednak tu masz rację, a i w związku z sytuacją domku trzeba pilnie szukać. Miałam dzisiaj telefon - pytanie o Kubę... zaraz wyślę pani fotki, może chłopak do Gdyni pojedzie...
  3. [quote name='malawaszka']ehhh nie wiem co się dzieje szczerze mówiąc, żeby wyrobić sobie zdanie o osobach, których zupełnie nie znam musiałabym poznać zdanie drugiej strony, w każdym bądź razie widzę, że dzieje się źle...[/QUOTE] zdanie o osobach nie jest tak ważne... tu chodzi o psiaki!!! boimy się o ich przyszłość ! i to jest najważniejsze, reszta... czas pokaże najlepiej, nie słowa... nie będę przytaczać wszystkich sprzecznych ze sobą maili i decyzji fundacji, żeby coś udowadniać, bo nie o to tu chodzi, a o nasze psiaki...
  4. [quote name='mshume']Jeżeli wolontariusz działał w imieniu fundacji, niejako na służbie to Fundacja odpowiada za jego działania a osoby trzecie mają prawo domniemywać,że działały 'w umocowaniu Fundacji', szzególnie, ze były to działani w zgodzie ze statutem. Dlatego chcą,żeby to podpisać i mieć podkładkę.NICZEGO NIE PODPISUJCIE ![/QUOTE] to dotyczy chyba tylko jednej wolontariuszki - naszego koordynatora - dziewczyna uratowała dziesiątki psów, pozyskała wielkie środki z aukcji cegiełkowych i innych akcji (sama jej pomagałam), teraz na stronie fundacji jest POMOGLIŚMY - i galeria zasług fundacji , a dla wolontariuszki - oświadczenie... bo nic nie wiedzieli... Malwi... jako moderator fundacyjnego forum nie jesteś w swojej opinii obiektywna - nikt z nas nie brał piesków bez porozumienia z fundacją...
  5. [quote name='malawaszka']wklejone jakieś maile, ale zupełnie wie wiadomo ani o jakie zwierzęta chodzi ani o jakich ludzi.... jak już pisać to chyba konkretnie a nie jakoś tak cząstkowo? bo co to ma na celu?[/QUOTE] "wklejone jakieś maile" to oficjalnie przesłane przez fundację maile, wklejone zostały tylko na wątkach psiaków, których dotyczą, żadnych innych (jeszcze świadomie dwa pominęłam) a ma to na celu poinformowanie wszystkich pomagających pieskom o tym, że ich sytuacja uległa zmianie - chodzi o psy będące dotąd pod opieką Fundacji For Animals O/Wrocław, która co innego uzgadnia z wolontariuszami, a zupełnie inne działania podejmuje, szkodząc nie tylko zwierzakom, ale i dobremu imieniu fundacji. wolontariusze oczywiście działali w imieniu fundacji, a skoro od dawna były faktury i przelewy z konta fundacji - jak teraz może się zarząd tłumaczyć niewiedzą ??? pani J. sama do mnie zadzwoniła, uzgodniłyśmy, że nie bierzemy żadnych nowych psiaków, ale te, które już są - zostają pod ich opieką, jestem też w posiadaniu podobnej treści maila do hotelu w Obornikach. dlatego "tajemne" działania powinni znać ci, którym los piesków nie jest obojętny - te zwierzaki potrzebują pilnie pomocy i ochrony przed "opiekunem"
  6. [quote name='zuziaM']Mysle, ze z Fundacja to juz nie ma sensu rozmawiac ...... Widac jasno, ze sie odzegnuja od wszystkiego. Ja poprosze o kontakt kogos, kto dalej bedzie w tej sprawie cos probowal zalatwic. Poza tym.... Fundacja mi odpisala, ze "zabierze suczki jak najszybciej, zeby nie generowac dalszych kosztow"..... Tylko, ze po tym mailu powyzej, to juz sie az boje ..... po co je chca zabrac .... Te starowinki sa ocenione na ok. 15 lat ![/QUOTE] pewnie w ramach oszczędności poddadzą "humanitarnej eutanazji".... nie potrafię się jeszcze uspokoić... Monika zrobiła bazarek dla psinek, ale już teraz kasa z niego będzie wpływała na konto Zuzi, nie fundacji... pewnie skontaktuje się i poprosi o numer... ona ma jeszcze "Oświadczenie" do podpisania...
  7. [quote name='xmartix']Ten pierwszy maila kazali Wam podpisać? a ten drugi jest do kogo? do pana Stefana? Pan Stefan napisał mi że Fundacja nie pokryła faktury którą wystawił im i wysłał a podobno mają zapłacić wyjaśnijmy te sprawę bo szkoda żeby pan STefan sobie robił długi trzeba maxymalnie ogłaszać psiaki i szukać dt darmowego[/QUOTE] dokładnie tak! pierwszy do podpisania, drugi do doktora Stefana... tylko którego uśpić? Krecika czy tego z Dobrocina? a może obu??? nie chcę być dłużej wolontariuszką takiej fundacji!!!
  8. nie napiszę nic, bo się we mnie gotuje, wkleję tylko "działania" fundacji For Animals : (otrzymane przed chwilą) ten 1% to chyba na humanitarna eutanazję zbierają? oto 2 ich maile do osób bezpośrednio zaangażowanych w pomoc psiakom: (dane osobowe) [CENTER][CENTER][FONT=Arial]Oświadczenie[/FONT][/CENTER] [/CENTER] [FONT=Arial]Niniejszym oświadczam iż jestem wolontariuszem Fundacji For Animals. W drugiej połowie roku 2009 bez wiedzy i zgody zarządu Fundacji uczestniczyłam w interwencji w Szydłowcu skąd zadecydowałam samowolnie aby psy trafiły do Kliniki Małych Zwierząt w Lublinie gdzie zleciłam leczenie a także przetrzymanie psów za co klinika pobiera opłaty. Tak samo zachowałam się w sprawie psów z Dobroczynia gdzie zleciłam leczenie psów i hospitalizację bez wiedzy zarządu Fundacji.[/FONT] [FONT=Arial]Działałam w dobrej wierze, zgodnie z statutem Fundacji lecz bez zgody Zarządu na zaciąganie zobowiązań. Nie maiłam takiego pełnomocnictwa. [/FONT] [FONT=Arial]Uzgodniłam iż za zobowiązania powstałe z mojej winy pokryję sama. [/FONT] [FONT=Arial]Zarząd Fundacji For Animals zgodził się na spłatę zobowiązania pokrytego przeze mnie w miarę możliwości finansowych. [/FONT] [FONT=Arial]Za moje poczynania bardzo przepraszam przede wszystkim zwierzęta które mogły ucierpieć przez moje poczynanie ale również lekarzy weterynarii i gabinety weterynaryjne oraz Zarząd Fundacji For Animals. [/FONT] [FONT=Arial]Z poważaniem [/FONT] > > Witam serdecznie > > Niniejszym wyrazam zgode na poddanie Eutanazji psa z niewydolnoscia > > krazenia, ktory męczy sie i humanitarnie nalezy skrócic jego cierpienia. > > w zwiazku z napływającymi do nas niepokojacymi informacjami jakoby > > pracownicy?? lub inne osoby z Pana kliniki wypowiadaja sie na temat naszej > > Fundacji w sposob niepochlebny prosimy o wyjasnianie tej sprawy z nami > > jako Fundacja a nie anagazowanie w to osob postronnych. > > prosze równiez o wiązaca informacje ile w tej chwili przebywa u Pana psów > > i w jakim stanie( ccemy je zabrac by nie narazac sie na dalsze koszty)
  9. wklejam to na watki wszystkich psów pod opieką fundacji, Rufusa to też dotyczy nie napiszę nic, bo się we mnie gotuje, wkleję tylko "działania" fundacji For Animals : (otrzymane przed chwilą) ten 1% to chyba na humanitarna eutanazję zbierają? oto 2 ich maile do osób bezpośrednio zaangażowanych w pomoc psiakom: (dane osobowe) [CENTER][CENTER][FONT=Arial]Oświadczenie[/FONT][/CENTER] [/CENTER] [FONT=Arial]Niniejszym oświadczam iż jestem wolontariuszem Fundacji For Animals. W drugiej połowie roku 2009 bez wiedzy i zgody zarządu Fundacji uczestniczyłam w interwencji w Szydłowcu skąd zadecydowałam samowolnie aby psy trafiły do Kliniki Małych Zwierząt w Lublinie gdzie zleciłam leczenie a także przetrzymanie psów za co klinika pobiera opłaty. Tak samo zachowałam się w sprawie psów z Dobroczynia gdzie zleciłam leczenie psów i hospitalizację bez wiedzy zarządu Fundacji.[/FONT] [FONT=Arial]Działałam w dobrej wierze, zgodnie z statutem Fundacji lecz bez zgody Zarządu na zaciąganie zobowiązań. Nie maiłam takiego pełnomocnictwa. [/FONT] [FONT=Arial]Uzgodniłam iż za zobowiązania powstałe z mojej winy pokryję sama. [/FONT] [FONT=Arial]Zarząd Fundacji For Animals zgodził się na spłatę zobowiązania pokrytego przeze mnie w miarę możliwości finansowych. [/FONT] [FONT=Arial]Za moje poczynania bardzo przepraszam przede wszystkim zwierzęta które mogły ucierpieć przez moje poczynanie ale również lekarzy weterynarii i gabinety weterynaryjne oraz Zarząd Fundacji For Animals. [/FONT] [FONT=Arial]Z poważaniem [/FONT] > > Witam serdecznie > > Niniejszym wyrazam zgode na poddanie Eutanazji psa z niewydolnoscia > > krazenia, ktory męczy sie i humanitarnie nalezy skrócic jego cierpienia. > > w zwiazku z napływającymi do nas niepokojacymi informacjami jakoby > > pracownicy?? lub inne osoby z Pana kliniki wypowiadaja sie na temat naszej > > Fundacji w sposob niepochlebny prosimy o wyjasnianie tej sprawy z nami > > jako Fundacja a nie anagazowanie w to osob postronnych. > > prosze równiez o wiązaca informacje ile w tej chwili przebywa u Pana psów > > i w jakim stanie( ccemy je zabrac by nie narazac sie na dalsze koszty)
  10. Pieski są pod "opieką" fundacji..... nie napiszę nic, bo się we mnie gotuje, wkleję tylko "działania" fundacji For Animals : (otrzymane przed chwilą) ten 1% to chyba na humanitarna eutanazję zbierają? oto 2 ich maile do osób bezpośrednio zaangażowanych w pomoc psiakom: (dane osobowe) [CENTER][CENTER][FONT=Arial]Oświadczenie[/FONT][/CENTER] [/CENTER] [FONT=Arial]Niniejszym oświadczam iż jestem wolontariuszem Fundacji For Animals. W drugiej połowie roku 2009 bez wiedzy i zgody zarządu Fundacji uczestniczyłam w interwencji w Szydłowcu skąd zadecydowałam samowolnie aby psy trafiły do Kliniki Małych Zwierząt w Lublinie gdzie zleciłam leczenie a także przetrzymanie psów za co klinika pobiera opłaty. Tak samo zachowałam się w sprawie psów z Dobroczynia gdzie zleciłam leczenie psów i hospitalizację bez wiedzy zarządu Fundacji.[/FONT] [FONT=Arial]Działałam w dobrej wierze, zgodnie z statutem Fundacji lecz bez zgody Zarządu na zaciąganie zobowiązań. Nie maiłam takiego pełnomocnictwa. [/FONT] [FONT=Arial]Uzgodniłam iż za zobowiązania powstałe z mojej winy pokryję sama. [/FONT] [FONT=Arial]Zarząd Fundacji For Animals zgodził się na spłatę zobowiązania pokrytego przeze mnie w miarę możliwości finansowych. [/FONT] [FONT=Arial]Za moje poczynania bardzo przepraszam przede wszystkim zwierzęta które mogły ucierpieć przez moje poczynanie ale również lekarzy weterynarii i gabinety weterynaryjne oraz Zarząd Fundacji For Animals. [/FONT] [FONT=Arial]Z poważaniem [/FONT] > > Witam serdecznie > > Niniejszym wyrazam zgode na poddanie Eutanazji psa z niewydolnoscia > > krazenia, ktory męczy sie i humanitarnie nalezy skrócic jego cierpienia. > > w zwiazku z napływającymi do nas niepokojacymi informacjami jakoby > > pracownicy?? lub inne osoby z Pana kliniki wypowiadaja sie na temat naszej > > Fundacji w sposob niepochlebny prosimy o wyjasnianie tej sprawy z nami > > jako Fundacja a nie anagazowanie w to osob postronnych. > > prosze równiez o wiązaca informacje ile w tej chwili przebywa u Pana psów > > i w jakim stanie( ccemy je zabrac by nie narazac sie na dalsze koszty)
  11. podobno ma po niego przyjechać w sobotę dziewczyna... oby! oto, co mną wstrząsnęło nie napiszę nic, bo się we mnie gotuje, wkleję tylko "działania" fundacji For Animals : (otrzymane przed chwilą) ten 1% to chyba na humanitarna eutanazję zbierają? oto 2 ich maile do osób bezpośrednio zaangażowanych w pomoc psiakom: (dane osobowe) [CENTER][CENTER][FONT=Arial]Oświadczenie[/FONT][/CENTER] [/CENTER] [FONT=Arial]Niniejszym oświadczam iż jestem wolontariuszem Fundacji For Animals. W drugiej połowie roku 2009 bez wiedzy i zgody zarządu Fundacji uczestniczyłam w interwencji w Szydłowcu skąd zadecydowałam samowolnie aby psy trafiły do Kliniki Małych Zwierząt w Lublinie gdzie zleciłam leczenie a także przetrzymanie psów za co klinika pobiera opłaty. Tak samo zachowałam się w sprawie psów z Dobroczynia gdzie zleciłam leczenie psów i hospitalizację bez wiedzy zarządu Fundacji.[/FONT] [FONT=Arial]Działałam w dobrej wierze, zgodnie z statutem Fundacji lecz bez zgody Zarządu na zaciąganie zobowiązań. Nie maiłam takiego pełnomocnictwa. [/FONT] [FONT=Arial]Uzgodniłam iż za zobowiązania powstałe z mojej winy pokryję sama. [/FONT] [FONT=Arial]Zarząd Fundacji For Animals zgodził się na spłatę zobowiązania pokrytego przeze mnie w miarę możliwości finansowych. [/FONT] [FONT=Arial]Za moje poczynania bardzo przepraszam przede wszystkim zwierzęta które mogły ucierpieć przez moje poczynanie ale również lekarzy weterynarii i gabinety weterynaryjne oraz Zarząd Fundacji For Animals. [/FONT] [FONT=Arial]Z poważaniem [/FONT] > > Witam serdecznie > > Niniejszym wyrazam zgode na poddanie Eutanazji psa z niewydolnoscia > > krazenia, ktory męczy sie i humanitarnie nalezy skrócic jego cierpienia. > > w zwiazku z napływającymi do nas niepokojacymi informacjami jakoby > > pracownicy?? lub inne osoby z Pana kliniki wypowiadaja sie na temat naszej > > Fundacji w sposob niepochlebny prosimy o wyjasnianie tej sprawy z nami > > jako Fundacja a nie anagazowanie w to osob postronnych. > > prosze równiez o wiązaca informacje ile w tej chwili przebywa u Pana psów > > i w jakim stanie( ccemy je zabrac by nie narazac sie na dalsze koszty)
  12. ponieważ Kuba jest pod Waszą tu opieką, a "opiekuje" się nim fundacja, przekazuję to, co mna wstrząsnęło: nie napiszę nic, bo się we mnie gotuje, wkleję tylko "działania" fundacji For Animals : (otrzymane przed chwilą) ten 1% to chyba na humanitarna eutanazję zbierają? oto 2 ich maile do osób bezpośrednio zaangażowanych w pomoc psiakom: to do podpisania przez wolontariuszkę: (dane osobowe) [CENTER][CENTER][FONT=Arial]Oświadczenie[/FONT][/CENTER] [/CENTER] [FONT=Arial]Niniejszym oświadczam iż jestem wolontariuszem Fundacji For Animals. W drugiej połowie roku 2009 bez wiedzy i zgody zarządu Fundacji uczestniczyłam w interwencji w Szydłowcu skąd zadecydowałam samowolnie aby psy trafiły do Kliniki Małych Zwierząt w Lublinie gdzie zleciłam leczenie a także przetrzymanie psów za co klinika pobiera opłaty. Tak samo zachowałam się w sprawie psów z Dobroczynia gdzie zleciłam leczenie psów i hospitalizację bez wiedzy zarządu Fundacji.[/FONT] [FONT=Arial]Działałam w dobrej wierze, zgodnie z statutem Fundacji lecz bez zgody Zarządu na zaciąganie zobowiązań. Nie maiłam takiego pełnomocnictwa. [/FONT] [FONT=Arial]Uzgodniłam iż za zobowiązania powstałe z mojej winy pokryję sama. [/FONT] [FONT=Arial]Zarząd Fundacji For Animals zgodził się na spłatę zobowiązania pokrytego przeze mnie w miarę możliwości finansowych. [/FONT] [FONT=Arial]Za moje poczynania bardzo przepraszam przede wszystkim zwierzęta które mogły ucierpieć przez moje poczynanie ale również lekarzy weterynarii i gabinety weterynaryjne oraz Zarząd Fundacji For Animals. [/FONT] [FONT=Arial]Z poważaniem [/FONT] a to do doktora opiekującego sie pieskami (w tym Kubą) > > Witam serdecznie > > Niniejszym wyrazam zgode na poddanie Eutanazji psa z niewydolnoscia > > krazenia, ktory męczy sie i humanitarnie nalezy skrócic jego cierpienia. > > w zwiazku z napływającymi do nas niepokojacymi informacjami jakoby > > pracownicy?? lub inne osoby z Pana kliniki wypowiadaja sie na temat naszej > > Fundacji w sposob niepochlebny prosimy o wyjasnianie tej sprawy z nami > > jako Fundacja a nie anagazowanie w to osob postronnych. > > prosze równiez o wiązaca informacje ile w tej chwili przebywa u Pana psów > > i w jakim stanie( ccemy je zabrac by nie narazac sie na dalsze koszty)
  13. [quote name='Malwi']Pies z niewydolnością krążenia ? który to ?[/QUOTE] w Obornikach (do nich skierowano to pismo) są dwa stare ślepki - Krecik i psiak z Dobrocina... na którego padł "oszczędnościowy" wyrok? pewnie na oba - radosne staruszki... jako wolontariusz tej fundacji wklejam to na wszystkie watki dotyczące psów pod ich opieką, trzeba szybko dzialać, bo te zdrowe wywiozą... dokąd? do schroniska lub na eutanazję? najtaniej byłoby.... jestem wstrząśnięta...
  14. treść edytowana - usunięta dla dobra Krecika, które jest dla mnie najważniejsze :loveu:
  15. oto oblicze "opiekującej się" suniami fundacji, a raczej jej zarządu (mała litera nie jest pomyłką!) nie napiszę nic, bo się we mnie gotuje, wkleję tylko "działania" fundacji For Animals : (otrzymane przed chwilą) ten 1% to chyba na humanitarna eutanazję zbierają? oto 2 ich maile do osób bezpośrednio zaangażowanych w pomoc psiakom: (dane osobowe) [CENTER][CENTER][FONT=Arial]Oświadczenie[/FONT][/CENTER] [/CENTER] [FONT=Arial]Niniejszym oświadczam iż jestem wolontariuszem Fundacji For Animals. W drugiej połowie roku 2009 bez wiedzy i zgody zarządu Fundacji uczestniczyłam w interwencji w Szydłowcu skąd zadecydowałam samowolnie aby psy trafiły do Kliniki Małych Zwierząt w Lublinie gdzie zleciłam leczenie a także przetrzymanie psów za co klinika pobiera opłaty. Tak samo zachowałam się w sprawie psów z Dobroczynia gdzie zleciłam leczenie psów i hospitalizację bez wiedzy zarządu Fundacji.[/FONT] [FONT=Arial]Działałam w dobrej wierze, zgodnie z statutem Fundacji lecz bez zgody Zarządu na zaciąganie zobowiązań. Nie maiłam takiego pełnomocnictwa. [/FONT] [FONT=Arial]Uzgodniłam iż za zobowiązania powstałe z mojej winy pokryję sama. [/FONT] [FONT=Arial]Zarząd Fundacji For Animals zgodził się na spłatę zobowiązania pokrytego przeze mnie w miarę możliwości finansowych. [/FONT] [FONT=Arial]Za moje poczynania bardzo przepraszam przede wszystkim zwierzęta które mogły ucierpieć przez moje poczynanie ale również lekarzy weterynarii i gabinety weterynaryjne oraz Zarząd Fundacji For Animals. [/FONT] [FONT=Arial]Z poważaniem [/FONT] > > Witam serdecznie > > Niniejszym wyrazam zgode na poddanie Eutanazji psa z niewydolnoscia > > krazenia, ktory męczy sie i humanitarnie nalezy skrócic jego cierpienia. > > w zwiazku z napływającymi do nas niepokojacymi informacjami jakoby > > pracownicy?? lub inne osoby z Pana kliniki wypowiadaja sie na temat naszej > > Fundacji w sposob niepochlebny prosimy o wyjasnianie tej sprawy z nami > > jako Fundacja a nie anagazowanie w to osob postronnych. > > prosze równiez o wiązaca informacje ile w tej chwili przebywa u Pana psów > > i w jakim stanie( ccemy je zabrac by nie narazac sie na dalsze koszty)
  16. Ponieważ Apacz też jest pod "opieką" fundacji, przekazuję informację: nie napiszę nic, bo się we mnie gotuje, wkleję tylko "działania" fundacji For Animals : (otrzymane przed chwilą) ten 1% to chyba na humanitarna eutanazję zbierają? oto 2 ich maile do osób bezpośrednio zaangażowanych w pomoc psiakom: (dane osobowe) [CENTER][CENTER][FONT=Arial]Oświadczenie[/FONT][/CENTER] [/CENTER] [FONT=Arial]Niniejszym oświadczam iż jestem wolontariuszem Fundacji For Animals. W drugiej połowie roku 2009 bez wiedzy i zgody zarządu Fundacji uczestniczyłam w interwencji w Szydłowcu skąd zadecydowałam samowolnie aby psy trafiły do Kliniki Małych Zwierząt w Lublinie gdzie zleciłam leczenie a także przetrzymanie psów za co klinika pobiera opłaty. Tak samo zachowałam się w sprawie psów z Dobroczynia gdzie zleciłam leczenie psów i hospitalizację bez wiedzy zarządu Fundacji.[/FONT] [FONT=Arial]Działałam w dobrej wierze, zgodnie z statutem Fundacji lecz bez zgody Zarządu na zaciąganie zobowiązań. Nie maiłam takiego pełnomocnictwa. [/FONT] [FONT=Arial]Uzgodniłam iż za zobowiązania powstałe z mojej winy pokryję sama. [/FONT] [FONT=Arial]Zarząd Fundacji For Animals zgodził się na spłatę zobowiązania pokrytego przeze mnie w miarę możliwości finansowych. [/FONT] [FONT=Arial]Za moje poczynania bardzo przepraszam przede wszystkim zwierzęta które mogły ucierpieć przez moje poczynanie ale również lekarzy weterynarii i gabinety weterynaryjne oraz Zarząd Fundacji For Animals. [/FONT] [FONT=Arial]Z poważaniem [/FONT] a to do hotelu-lecznicy: > > Witam serdecznie > > Niniejszym wyrazam zgode na poddanie Eutanazji psa z niewydolnoscia > > krazenia, ktory męczy sie i humanitarnie nalezy skrócic jego cierpienia. > > w zwiazku z napływającymi do nas niepokojacymi informacjami jakoby > > pracownicy?? lub inne osoby z Pana kliniki wypowiadaja sie na temat naszej > > Fundacji w sposob niepochlebny prosimy o wyjasnianie tej sprawy z nami > > jako Fundacja a nie anagazowanie w to osob postronnych. > > prosze równiez o wiązaca informacje ile w tej chwili przebywa u Pana psów > > i w jakim stanie( ccemy je zabrac by nie narazac sie na dalsze koszty)
  17. nie napiszę nic, bo się we mnie gotuje, wkleję tylko "działania" fundacji For Animals : (otrzymane przed chwilą) ten 1% to chyba na humanitarna eutanazję zbierają? oto 2 ich maile do osób bezpośrednio zaangażowanych w pomoc psiakom: (dane osobowe) [CENTER][CENTER][FONT=Arial]Oświadczenie[/FONT][/CENTER][/CENTER] [FONT=Arial]Niniejszym oświadczam iż jestem wolontariuszem Fundacji For Animals. W drugiej połowie roku 2009 bez wiedzy i zgody zarządu Fundacji uczestniczyłam w interwencji w Szydłowcu skąd zadecydowałam samowolnie aby psy trafiły do Kliniki Małych Zwierząt w Lublinie gdzie zleciłam leczenie a także przetrzymanie psów za co klinika pobiera opłaty. Tak samo zachowałam się w sprawie psów z Dobroczynia gdzie zleciłam leczenie psów i hospitalizację bez wiedzy zarządu Fundacji.[/FONT] [FONT=Arial]Działałam w dobrej wierze, zgodnie z statutem Fundacji lecz bez zgody Zarządu na zaciąganie zobowiązań. Nie maiłam takiego pełnomocnictwa. [/FONT] [FONT=Arial]Uzgodniłam iż za zobowiązania powstałe z mojej winy pokryję sama. [/FONT] [FONT=Arial]Zarząd Fundacji For Animals zgodził się na spłatę zobowiązania pokrytego przeze mnie w miarę możliwości finansowych. [/FONT] [FONT=Arial]Za moje poczynania bardzo przepraszam przede wszystkim zwierzęta które mogły ucierpieć przez moje poczynanie ale również lekarzy weterynarii i gabinety weterynaryjne oraz Zarząd Fundacji For Animals. [/FONT] [FONT=Arial]Z poważaniem [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] > > Witam serdecznie > > Niniejszym wyrazam zgode na poddanie Eutanazji psa z niewydolnoscia > > krazenia, ktory męczy sie i humanitarnie nalezy skrócic jego cierpienia. > > w zwiazku z napływającymi do nas niepokojacymi informacjami jakoby > > pracownicy?? lub inne osoby z Pana kliniki wypowiadaja sie na temat naszej > > Fundacji w sposob niepochlebny prosimy o wyjasnianie tej sprawy z nami > > jako Fundacja a nie anagazowanie w to osob postronnych. > > prosze równiez o wiązaca informacje ile w tej chwili przebywa u Pana psów > > i w jakim stanie( ccemy je zabrac by nie narazac sie na dalsze koszty)
  18. jak dobrze! grosik do grosika dla naszego Krecika! i allegro było, jak już się skończyło, to odnowić można... ja również aktualnie borykam się z bilansami i rozliczeniami... taki los księgowych na początku roku... no i z grypa się uporać nie mogę :)
  19. [quote name='wanda szostek'][B]Bardzo dziękujemy i mam pytanie gdzie tą wpłatę zapisać, czy w deklaracjach stałych, czy tez jednorazowych?[/B] Konto do wysyłki podaję na PW[/QUOTE] krucho u mnie z finansami, ale niech będzie stała, on takich najbardziej potrzebuje przecież
  20. ogłoszeń jeszcze nie potrafię robić :oops:(plakaty tylko drukuję i rozwieszam - w taki właśnie sposób stary Charlie znalazł domek... u mnie! :evil_lol:) ale zaproponowałam fundacji przeniesienie małego ślepaczka i Krecika (obaj w Obornikach) do kikou... przez jakiś czas fundacja będzie się nimi opiekowała, ale nie wiem, jak długo, więc chyba trzeba będzie jakieś deklaracje zbierać
  21. [quote name='xmartix']Marii mogę Ci podesłać na maila więcej zdjęć, ale o info poproś rubin37, Kora u Ciebie to samo, zdjęcia wysłałam, ale info to od rubin37[/QUOTE] to ja poproszę o fotki, giselka już spoglądała na tę "moją", zapytam jeszcze rubin37, dobrze byłoby ją zabrać i sterylkę umówić... ale ja póki co - złożona wirusem jakimś grypowym...
  22. [QUOTE=Kenzo;14181202 Powiem Wam po cichu, że mój mąż zakochany w Miłce na amen:)[/QUOTE] no, to masz rywalkę! ;) moja siostra nawet dwa kotki chciałaby, tylko jeszcze z mężem się skonsultować musi... wiadomo..."wyższa instancja" :evil_lol:
  23. a ja poproszę o informacji więcej o "mojej" sunieczce nr 12 - malutkiej, rudej wzięłabym ją już teraz na DT i wysterylizowała (pokryję koszty, bo pewnie nie ma na to środków), a jak wyzdrowieje - ... może domek znajdzie - pytał o nią pan z Rzeszowa... jeszcze tylko kogoś z Rzeszowa o sprawdzenie domku poprosimy...
  24. no to ja trzymam kciuki!!! gorące kciuki, bo mam temperaturę 38,5 :)
  25. chcieć to ja bardzo chcę, ale niestety nie mogę, szóstkę uzbierałam i TZ na więcej nie pozwala... "tymczas" Charlie zostaje na stałe, reszta też... tak to jest, że ten, co chce, to nie może, a ten, co może, to... nie chce...
×
×
  • Create New...