Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20355
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. chciałabym dodać go do galerii w specjalnym profilu na naszej-klasie, sporo moich znajomych wpłaca darowizny dla potrzebujących pomocy - ale jaki numer konta podać?
  2. [quote name='malawaszka']znajomi... ja nie mam siły się już denerwować... ale jak tak będa wyglądały adopcje - wydawanie psów rasowych czy nei rasowych bez sterylizacji to do usranej śmierci nic się w tym kraju nie zmieni - pisałam Ci o nich na pw przeciez i miałaś z doktorem o tym porozmawiać... ale nie moja sprawa... więcej chyba nie będę się angażować w adopcje gdzie nie mam wpływu na decyzje i na wydawanie suk bez sterylizacji[/QUOTE] o adopcji dowiedziałam się od czerdy... nie miałam wpływu na decyzję, oni kontaktowali się bezpośrednio z hotelikiem, mam nadzieję, że doktor podjął dobrą decyzję - w końcu to mądry człowiek i bardzo oddany bezdomnym psiakom... jest weterynarzem,a ja ... tylko szaloną miłośniczką zwierzaków...
  3. ja dostałam te i dużo jeszcze zdjęć na maila, bo Czesio to "zamiast" Kuby pojechał do Gdyni - wspaniale, że taki cudowny domek znalazł ten maluszek... oby jeszcze Kubie się poszczęściło... został sam, biedaczysko, bo Kora ma domek...
  4. [quote name='GPooLCLD']mari23 dostałam pw , miałam trochę trudności z otworzeniem go , na wątek też udało mi się trafić .[/QUOTE] dziękuję, że jesteś!!!! a co do karmy i pomocy dla pani Hanny - myślę, że najlepiej kontaktować się z nią bezpośrednio, mailowo, ona jeszcze nie potrafi się tu zalogować z pewnością każda pomoc jej się przyda
  5. ale ten dom - farmaceuci - myślałam że to znajomi doktora...
  6. Kora pojechała do Piotrkowa Trybunalskiego, do farmaceutów, którym taka sunia umarła... a o Kubę niestety nikt więcej nie pytał, od czasu wizyty pani z Gdyni:-(
  7. Kora jednak miała cieczkę, to dobra wiadomość, a jest jeszcze lepsza: - Kora pojechała do nowego domku, do ludzi, którzy mieli kiedyś identyczną sunię tylko Kuba biedaczysko został samotny.... czeka na miłość....
  8. [quote name='zerduszko']A gdyby dorzucić grosik na karmę??[/QUOTE] pani na pewno by się taka pomoc przydała, ale to już z nią na maila trzeba chyba (jest w 1 poście) ja tyko wątek zakładałam i mam jeszcze za zadanie nauczyć panią - jak zalogować i poruszać się na dogo - przez ostatnie dni możliwe to nie było:shake:
  9. [quote name='Equus']Dzięki malawaszka! A czy ta sunia nie była przypadkiem pod opieką Fundacji Azylu pod Psim Aniołem?[/QUOTE] tak, to chyba ta sunia... o założenie wątku na dogo prosiła mnie znajoma pomagająca w szukaniu domku, wspominała też o fundacji
  10. nareszcie udało mi się zalogować i wejść na wątek!!!!! cud jakiś! :multi: z domkiem Budynia jestem w kontakcie, podobnie, jak elisse, no niestety, dwóch panów w jednym domu to jednak stanowi problem.... oto ostatnie wiadomości: (cytuję) "Niby nie jest najgorzej ale bywają dość groźne momenty.Póki co,kumple nie mogą jeść w jednym pokoju,razem wychodzić a nawet jak z Budyniem wrócę ze spaceru to ten i tak wyżywa się na Kaziku za to że tamten też był lub będzie ze mną na dworze.umówiłam się z dziewczyną zajmującą się szkoleniem psów na wizytę w domu-Magda . Ona sama poobserwuje i zobaczymy co poradzi.Szkoda że Budyń nie bardzo lubi jakiejkolwiek nagrody w postaci przekąsek-w przeciwieństwie do "zdemoralizowanego" Kazika,Budyń nie jest skory do łykania wszystkiego co się nawinie;) Rudy jest bardzo zazdrosny co w sumie nie dziwi...." :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Pani Budynia jest naprawdę wspaniałą osobą !!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: to jego największa nagroda za dotychczasowe cierpienia...
  11. za to dogo nareszcie jakoś działa !!! od soboty nie mogłam tu wejść..... zbieram fundusze dla naszych dziewczyn, może choć troszkę pomogę...
  12. [quote name='zerduszko']Śliczna laleczka, ile ona ma czasu? :shake: Można kopiować tekst do ogłoszeń??[/QUOTE] tekst oczywiście kopiować można, podawać nr telefonu i maila, a jeśli chodzi o czas - no cóż, im szybciej, tym lepiej, trudno chyba powiedzieć, jak długo pani da radę utrzymać dodatkowe stworzenie w domu nie mając pracy....
  13. [quote name='czerda'] a ja sumiennie nadal do dechy< a wiesz mari że mam czym> za czarnymi bmw i przyjdzie czas na nich....[/QUOTE] oj, jak jechałyśmy szukać błąkającego się rudzielca... śmignęłaś mi tylko... jak wiatr... :) :) dzwoniłam przed chwilą do domku: Budyń - takie ma nowe imię - był na spacerku i wracając... przeszedł już 8 schodków za swoją panią...ale dalej był kłopot... za to w domu cudownie - z Kazikiem zgoda, do dzieci miły i delikatny, jednym słowem kochany psiak - oby tak dalej! tylko znaczą teren jeden przez drugiego... kastracja będzie pewnie szybko :) moja ostatnia fotka (więcej nie dałam rady, drżały mi ręce...) nowa pani rudzielca - naprawdę cudowna osoba!!! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/268/5d66e0588f2fc941med.jpg[/IMG][/URL] ostatnie chwile w naszym "kolejowym azylu" [URL="http://www.fotosik.pl"] [/URL]
  14. [quote name='malawaszka']piękność!!! wstawiłam ją na wątek kudłaczy[/QUOTE] dziękuję bardzo, bardzo, bardzo!!!! jest młodziutka i śliczna, mam nadzieję, że szybko domek znajdzie
  15. elisse, kochana! dziękuję!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: ja nie piszę, bo wciąż ryczę:-(
  16. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181770-Wyrzucona-z-pociAE-gu-Dramat-mlodziutkiej-suni-pomocy?p=14292342#post14292342[/URL] dramat!!! :-( dostałam prośbę o pomoc i przekazuję tu, bo to mix pudelka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/183/be123425e144be33med.jpg[/IMG][/URL]
  17. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/268/c033bb064b1bc508med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/158/165f57dd823cb35bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/272/e830cbc50fae0f9amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/267/e93d185fcc2f206dmed.jpg[/IMG][/URL]
  18. Klara - Tusia ma domek! pojechała w sobotę do stolicy, jej państwo są na emeryturze (ale młodzi jeszcze całkiem emeryci:)) sunia nie będzie więc całymi dniami sama w domu... państwo stracili niedawno sunię (jamniczkę) - odeszła po prawie 18 latach... teraz nasza malutka czarnulka zapełni im tę pustkę. Pani Hanna smutna, tęskni, ale też cieszy się szczęściem swojej pupilki... tak to jest być DT -przy adopcji radość przeplata się ze łzami... Wątek zakładam, aby pomóc osobie, która jeszcze tego zrobić nie potrafi, na pytania więc odpowie pod podanym numerem telefonu lub mailowo, zaloguje się też na dogo i dołączy tu do nas. Mam nadzieję, że dogomania nie zawiedzie - pomoże ślicznej psince i jej opiekunce... [SIZE=2]potrzebna pilnie pomoc dla suni KLARA przebywającej u Pani Hanny w Sulejówku. [/SIZE] [SIZE=2]BARDZO PILNIE POTRZEBNY DOM DLA SUNI WYRZUCONEJ Z POCIĄGU !!! Klara, cudowna młoda sunia, którą ktoś wyrzucił z pociągu na stacji w Sulejówku koło Warszawy. Gdy ją zobaczyłam przyklejoną z przerażenia do peronu, nie mogłam pozostać obojętna na cierpienie i tragiczny los tego stworzenia. Z relacji osób stale przebywających na dworcu dowiedziałam się, że to biedactwo pozostawione na pastwę losu spędziło bez jedzenia i wody ponad dobę na peronie w nadziei, że jej pan po nią wróci. Przygarnęłam ją na krótki czas do siebie mimo swojej ciężkiej sytuacji życiowej (straciłam pracę). Na dodatek w domu mam już dwie przygarnięte sunie i cztery koty.W imieniu Klaruni błagam o pomoc kogoś, kto by mógł ją zaadoptować. U mnie nie może już dłużej przebywać a na myśl o oddaniu jej do schroniska serce mi pęka. Za wszelką cenę nie można do tego dopuścić. Tam czeka ją cierpienie i następna trauma a psina już tyle złego w swym krótkim życiu przeszła. Sunia ma ok. 7 miesięcy. Jest zdrowa, łagodna i niezwykle urocza. Wygląda na mix sznaucera z pudlem, więc jej sierść wymaga strzyżenia. Wielkość średnia.Ladnie chodzi na smyczy i zachowuje czystość w domu. Świetnie dogaduje się z moimi dorosłymi suczkami i kotami również. Jest radosnym, przytulaśnym i bardzo żywym jak iskierka psiakiem. Idealna dla ludzi aktywnych, kochających długie spacery i zabawy ze swoim pupilem.Wszelkie informacje można uzyskać pod numerem telefonu: 608 628 809 lub mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/183/be123425e144be33med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/267/ffb017a87178b47dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/271/ea94793733d9c4a5med.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='Bjuta']Ja tu wchodzę, by zgodnie z obietnicą poogłaszać, a tu trzeba trzymać kciuki! No to trzymam!![/QUOTE] Bjutko, trzymaj mocno! i zaglądaj, bo następny się błąka podobny, ale mloda dziewczynka chyba... "odłowimy" chyba dzisiaj albo jutro - i do naszego.... azylu... chyba już tej budzie przy barakach takie miano przysługuje... a może ktoś chce bezdomną kotkę i 3 kociątka? są tam w baraku - w azylu... :)
  20. Gosiu kochana! dziękuję naprawdę, już się nie boję, tylko uśmiecham :) byłam jednak dzisiaj u weta z nim - ma niecały rok, zamiast szczepień dostał... antybiotyk ( rana na boku jest ropna, wycięli sierść i przemyli Rivanolem) był dzielny, choć i do samochodu, i do lecznicy trzeba go była prawie na rękach wnosiliśmy (w drodze powrotnej już mu się nawet spodobało w aucie i bardzo się przymilał do kierowcy, czyli mojego syna :)) pani zgadza się na sterylizację i wizytę poadopcyjną, słucha dobrych rad elisse (razem po niego dzisiaj przyjadą) pies jest naprawdę kochaniutki, jak go zastrzyki bolały to zapiszczał i lizał po rękach (mój Charlisio ślepy to gryzie!:evil_lol:), jakiś rotwailerowaty (w kagańcu na smyczy) straszliwie się do niego rzucał pod lecznicą, a on tylko z zaciekawieniem się mu przyglądał, nie odwzajemnił agresji... wspaniały pies... szkoda, że nie mogę sama go przygarnąć... a nasza buda na pkp pusta nie postoi... już następny biedak - podobny do tego - biega- tym razem po naszym osiedlu...:shake:
  21. domek sprawdzony, pani - zakochana w piesku - chciała koniecznie dzisiaj pociągiem po niego przyjechać, argumenty, że piesek dopiero znaleziony i nie sprawdzony są "unicestwiane" zapałem, radością i optymizmem przyszłej właścicielki.... udało się zorganizować transport samochodowy - kochana elisse i Jej wspaniały Grzegorz - przyjadą z panią i zabiorą rudzielca do Poznania... zaraz pojadę psiakiem do weta, żeby go chociaż obejrzał - odrobaczenie i komplet szczepień dostanie ode mnie, choć pani chce wszystko SAMA, byle tylko go mieć... nie jest to łatwe...:shake: cieszę się bardzo, ale i pełna obaw jestem.... on taki duży - bardziej chyba do domu z ogrodem się nadaje niż do mieszkania na piętrze w kamienicy, z innym pieskiem i małymi dziećmi (on dzieci kocha:)) ..... tylko.... miłość i empatia tej pani chyba bardziej jest biedakowi potrzebna niż luksusowa willa - tam już był, wyrzucono go z lśniącego czarnego BMW z przyciemnionymi szybami, wśród pięknych domków dwa tygodnie się błąkał, a otrzymał - ranę i niejednego pewnie kopniaka... a co myślą o tym bardziej doświadczone, mądrzejsze ode mnie - nowicjuszki cioteczki? do popołudnia czasu mało...
  22. pani chce już w sobotę po niego pociągiem przyjechać !!!!! zakochała się, jak dostała fotki... właśnie gorączkowo szukam kogoś do wizyty przedadopcyjnej na dziś... napisałam maila do elisse... na razie nie odpowiedziała... może znacie kogoś z Poznania, kto domek sprawdzi... choć myslę, że to wspaniały dom będzie, jednak wszystkie formalności muszą być do końca załatwione, żebym mogła spać spokojnie...
  23. [quote name='Agucha']...a może by tak zmienić już tytuł wątku i przenieść naszego chłopaczka do odpowiedniego działu?:)[/QUOTE] prosimy jego założycielkę - szczęśliwą bardzo czerdę - o szczęśliwe zmiany w 1 poście i tytule wątku :)
  24. niestety los Krecika jest niepewny, muszę szybko znaleźć jakąś pomoc dla niego... MA_LA - piszę do Ciebie na PW jako wolontariuszka fundacji, pod której opieką Krecik się znajduje - wyjaśniam finanse Krecika...
×
×
  • Create New...