-
Posts
20356 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
bez psów to chyba tak, ale kot.... nie istnieje dla niej.... raz tylko zerknęła, jak go na ręce wzięłam, ale też zignorowała Ślepcia dzisiaj "kłapała" jak go na smyczy prowadziłam, jest zazdrośnicą - cóż się dziwić - dotąd nikt jej nie kochał i nie przytulał czule oprócz pana opiekuna ze schroniska od Kasi ucieka, za to zaszczekała dzisiaj (jaki ona ma gruby, basowy i potężny głos!) - wprawdzie asekuracyjnie z daleka za Łatkiem, ale mu zawtórowała, psy biegły chodnikiem, cieczkowy sezon mamy ;) właśnie od nich wróciłam...Łatek..... tragedia, tak się drapie z rozpaczy zrobiłam mu (pierwszy raz to robiłam) aukcję cegiełkowa na te testy, on się zadrapie albo jakiejś infekcji dostanie, nie wiem, czy to wiosna, czy nowe towarzystwo tak na niego wpływa.... potwornie się biedak drapie... :( mam prośbę.... możecie go trochę "promować" np. na facebooku? bo na naszej-klasie to już chyba nie ma sensu... [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1506796877[/URL] a dom dla Diany.... ech,:-( -
[quote name='Iljova']Ale nam się smakowicie i pysznie zrobiło u Argusia. :-)[/QUOTE] i jak ten biedak domek znajdzie, kiedy przyszły właściciel ma w perspektywie... wizyty poadopcyjne tylu żarłocznych cioteczek ???:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: bo przecież chłopaka odwiedzać będziemy:cool3:
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Witaj, :loveu:Gosieńko u Dianki! Dziękujemy za odwiedziny :) te Twoje brytany to może tak rozrabiają z zazdrości o Ciebie, żeby zwrócić na siebie uwagę... Dianka nie bardzo lubi inne psy, toleruje je i lekceważy (domowe maluchy) dopóki nie próbują mi na kolana albo na łóżko wskoczyć - wtedy szczerzy do nich zęby i powarkuje... chyba uznała, że jestem tylko jej ;) Charliego nie zauważa, a Ślepcia... chciała dzis rano "zjeść".... co w niej siedzi ???:shake: z Łatkiem to się nawet dzisiaj przez chwilę bawiła, ale raczej nie jest radosna i wylewna do niego, przylepa Łatulina cierpi biedak, bo Misia to był wulkan radości i miłości... Łatus, że mniejszy - to się podlizuje - tak dosłownie !- od dołu liże Diankę po buźce - podlizuje się, zaczepia do zabawy.... rzadko mu się udaje, ale są postępy ;) Łatuś niestety znów strasznie się drapie....aż się boje powiedzieć wetce (wczoraj mówiła, że koniecznie testy musimy mu zrobić, ale to aż 450 zł) dzisiaj zapięłam Dianie obrożę na ostatnia dziurkę, naprawdę ciasno..... zdjęła! ślady pazurów obok wcześniej uszkodzonego miejsca w furtce (zabezpieczone już;)), czyli próbowała sie wydostac... gdybym była pewna, że nie pójdzie na ulicę - puściłabym ją swobodnie na podwórko, ale po ucieczce Tiary już chyba nigdy spokojna nie będę... wystraszony pies potrafi z byle powodu wpaść w panikę i biec przed siebie.... a jak potem wróci? może przesadzam, ale naprawdę się boję... a co do ogłoszeń i adopcji Diany.... wczoraj z 5 razy wchodziłam tu na wątek, czytałam (jak zawsze słuszne) rady Basi.... dlaczego nic nie napisałam? bo przez łzy nie widziałam klawiatury.... i znów to samo -
POGRYZIONY, ślepnacy Staruszek Bruno-JUŻ W DOMKU
mari23 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pianka']Pojedzie jak będą deklaracje, narazie mamy za mało[/QUOTE] dopisz mnie do stałych...... przecież serce mi pęknie.... -
[quote name='marmosia']oby wreszcie coś drgnęło...[/QUOTE] muszę zdobyć opinie prawna, że to pani Elżbieta jest odpowiedzialna za Misia i razem z tą opinia dostarczyć jej (do rąk własnych - pod sadem!) pismo ostrzegające przed karą za jego porzucenie.... może to coś da, choć będą też tam ci :angryy:"właściciele wszystkiego", co kazali mi się psami w schronisku zajmować, bo głodują, a Misiowi jest dobrze przecież.... ech, ludzie.....:-(
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='PACZEK']:shake: nie nikt :-( Ale pewnie jego domek jeszcze go nie wypatrzył:crazyeye:Azorek baaaaaaardzo dziekuje Cioci Awit za pamiec i troske:lol:[/QUOTE] Saba tak długo na domek czekała, to w nagrodę super-domek dostała.... może i Azorkowi się taki wspaniały dom trafi.... -
[quote name='Zosia123']I co u malutkiej?[/QUOTE] jest niewielka poprawa, nie wymiotuje, ale apetyt słabiutki.... wciąż dostaje encorton, dziurki powoli maleją, wczoraj na jednej z nich był śliczny strupek.... był - jęzorkiem go zerwała chyba, bo dzisiaj go nie ma, jednak jeśli chodzi o dziurki, to jest troszkę lepiej, z jelitami także, a badania poziomu mocznika i kreatyniny zrobimy w przyszłym tygodniu
-
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
mari23 replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='adamo1974']juz ci wysyłam link http://allegro.pl/show_item.php?item=1499585611 dziękuję, już lecę na allegro, ale najpierw tu "zacytuję" link, niech ktoś jeszcze go wykorzysta :) bardzo się cieszę z dobrych wiadomości!:multi::loveu: -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Jeśli pasuje wam taki dom dla niego ,to tak ....[/QUOTE] ryczę jak bóbr.... z radości oczywiście... ledwie widzę klawiaturę... funiu:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:.... nie znajdę słów właściwych, brak takich... weszłam na wątek, żeby napisać, że poszedł wczoraj przelew za sterylkę Saby, a tu taka niespodzianka:multi::multi::multi::multi::placz::multi::multi::multi: -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
trochę się zestresowała dziewczynka, kiedy mąż wziął smycz, ale widziała mnie obok, więc nie było tak źle... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/671/bc8e8433f4f6c0b0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/663/7ae9616fca47d665med.jpg[/IMG][/URL] "siad" zrobiła, ale chyba bardziej ze strachu, niż na komendę "pana" ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/711/92ad0212ac99fd9emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/663/b526606574bbaa6bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/711/69c639f9d742f147med.jpg[/IMG][/URL] zapomniałam napisać..... pani wet już nie tylko wie o Dianie, ale widziała ją nawet dzisiaj.... Diana ma już książeczkę zdrowia, była ważona - wynik 29,1 kg (myślałam, że waży więcej) -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia1244']Za 3 dni możesz Marysiu znowu wykąpać Diankę w Hexodermie :) Ale z niej spryciula jest rzeczywiście :) , przecisnęła się, lecz nie uciekła!!! To mądra suczka! A do szczotkowania psów idealny jest furminator, dość drogi, ale obsłużysz nim wszystkie psy i przez długie lata - a roboty oszczędzisz sobie o 80% - tak tak i czasu i roboty z czesaniem mniej o 80%! Polecam![/QUOTE] Dokładnie taki miałam zamiar - i z Hexodermem, i z furminatorem - dziękuję, Basiu, że tu zaglądasz - zawsze stosuję się do Twoich rad i zawsze efekty są świetne! Dianka oczywiście spała ze mną w łóżku, a rano dokładnie pół godziny zajęło jej ściągnięcie obroży i wyjście przez tę samą - uszkodzoną już wczoraj furtkę.... troszkę podrapała sobie nos na tej różowej plamce... i dzisiaj wcale się nie ubrudziła - jest lśniąca, czyściutka, po długim czesaniu... byłyśmy na spacerku nad brzegiem Odry - oto efekty sesji zdjęciowej: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/703/7aa363db0fbc3e62med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/525/3ac35198c0555f13med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/671/5ce44c7b66d97a3emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/711/da1a823c00644735med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/710/ca92d04980b97267med.jpg[/IMG][/URL] ładnie idzie na smyczy, widać, że lubi spacerować, choć trochę ciągnie, to jest posłuszna i nie trzeba za nią biegać, zatrzyma się, albo zwolni, kiedy trzeba :) -
[quote name='kikou']....akurat jak zaczęłam pisać coś na dogo .... MAjeczka sie pochorowała... wymioty, najpierw standardowo dostała antybiotyk. To jednak nie była infekcja, musiałam jej zrobić morfologie bo kiedy to tak sie utrzymywało to już myslałam że może wątroba czy nerki ale nie, wyniki wątroby i nerek są w porządku wygląda raczej na podrażnienie żołądka z powodu długiego przyjmowania sterydów które dostaje na jej problemy z oskrzelami. Tak wiec ostatecznie mała dostała zalecenie diety, odstawienie innych leków na jakis czas, nospe i venter.... Jak może pamiętacie powinna też brać karsivan lub jego odpowiedniki... Już od dawna nic takiego nie mamy...[/QUOTE] Kasiu, podaj mi nazwy "ludzkich" leków - jeśli takie są potrzebne - postaram się szybko załatwić i wysłać dla Majeczki
-
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
mari23 replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Juldan']adamo dzięki ludziom takim jak Ty nasz podły świat jest piękniejszy... trzymamy kciuki z Tinkę, lecimy kupić cegiełki...[/QUOTE] podpisuję się pod tym !!!! nie zginie ten świat, jeśli są tacy ludzie! i jeszcze pytam - gdzie te cegiełki kupujecie? gapa ze mnie, nie zauważyłam..... mogę prosić o link (może i inni skorzystają) -
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/701/a0ef6b9056c3615dmed.jpg[/IMG][/URL] [U][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/689/27ce8e4813b12f5amed.jpg[/IMG][/URL][/U] oto porządek według Saby - każdy kot na swoim drzewie ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/701/559354ef09fddb11med.jpg[/IMG][/URL] słoneczko zaświeciło, sennie jakoś... i znów to samo pytanie: kto pilnuje domu????:evil_lol: czy odpowiedź brzmi: koty ze swoich drzew maja dobry widok, więc niech pilnują...:cool3:;)
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta0731']Dobrze jej u Ciebie Mari, to nie wyszła...:cool3: grzeczna taka że trzyma się domu...? Ale to jej spryciarstwo to nie jest za fajne...:shake: kurcze, tak nie może być, tylko co tu wymyśleć? Taśma i ciaśniej obrożę?[/QUOTE] tak właśnie zrobiłam - ciaśniej obrożę zapięłam, bo mąż dopiero jutro będzie naprawiał.... jak spojrzeć na furtkę, to nawet nie widać, trochę róg odgięty tylko... mam nadzieję, że się nie skaleczyła, to sztywna siatka - taka zgrzewana -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='azalia']Dianusia jest teraz śliczną damą po kąpieli [/QUOTE] wczoraj wieczorem - słodkie maleństwo moje...:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/708/4108949a37f4d94dmed.jpg[/IMG][/URL] Rano zrobiłam jej czesanko - na początku się broniła, a potem rozłożyła się jak długa.... bardzo gubi sierść, ma mnóstwo takich kępek-kołtunów, sporo jej tego wyciągnęłam, sporo wyczesałam (sierść dotąd fruwa po pokoju) przydałaby się dobra szczotka, ja mam tylko grzebień dla długowłosych psów, ale Diance też się podobało czesanie nim... Dianusia nie jest już śliczną, czyściutką damą po kąpieli....:mad: dzisiaj, godz. 11.00 omal zawału nie dostałam dzisiaj, kiedy znajoma przyszła do mnie do pracy specjalnie po to, by zapytać, czy to ja wypuściłam "tego ślicznego białego pieska, co z Łatkiem był", bo biega po chodniku przy domu....kobieta postraszyła ją i ta uciekła na podwórko... kiedy ja z prędkością światła wpadłam - niunieczka kręciła się kolo zamkniętych drzwi domu.... którędy wyszła? zajęło mi trochę czasu, żeby znaleźć to miejsce - oderwała i odgięła róg furtki (siatkę od ramy) - uszkodzenie niewielkie, jak ona się przez to przecisnęła???:crazyeye::crazyeye: przeczołgała raczej, a że padało..... umorusała sobie bok....:placz::placz: zanim mąż naprawi uszkodzenie Dianka dostała długą 6-metrową taśmę, uwiązałam ją po prostu, a jak wróciłam.... dziewczynka ściągnęła obrożę przez głowę i znów była wolna.... ale już nie wyszła...... ona po prostu chce do domu! dlatego wyszła...tak mi jej żal.... wzięłabym ją do domu, ale tu jest całe stado psiaków, ona nie lubi psiego towarzystwa, chce człowieka dzisiaj na ulicy wybuchła jakaś psia awantura - gryzły się dwa psy - kiedy podbiegłam do okna zobaczyłam, Łatka, który przy ogrodzeniu wtórował awanturnikom (może któremuś kibicował ;)) a Diana.... szybko uciekła do budy..... :-( a wracając do kąpieli.... to było "pranie wstępne".... jak ja wyczeszę z tej sierści wypadającej i poczytam jeszcze po jakim czasie powtórzyć "kurację" Hexodermem.... znów będzie mokro i wesoło ;) -
i jeszcze takie fotki dostałam dzisiaj: Mieczysław vel Vinicjusz [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/521/2e781dccc55fe02cmed.jpg[/IMG][/URL] i śliczne kaczki - to ze spacerku jeszcze ? Saba nie chciała ich zjeść? ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/706/b316ff920089f5f1.jpg[/IMG][/URL]
-
fotki z dzisiejszego spacerku na łąkę - Sabusia była grzeczna.... dopóki nie pojawiły się koty.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/521/c5598b0c5b906bb1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/699/2c7b87e104f64e4emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/697/6b406ca6b726a1edmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/667/0f7a419b591874b9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/707/efcfe0e6a2e34c59med.jpg[/IMG][/URL]
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta0731']Coś mi się zdaje, że ona jest tu baaaaaaaaaaardzo szczęśliwa :) [IMG]http://images47.fotosik.pl/706/e9c40cd9ad9cc834med.jpg[/IMG][/QUOTE] ależ tak! szczęśliwa, że nie leją już na nią wody i jakiegoś pachnącego dziwnie płynu :evil_lol: -
w nowym domu Misi - Sondy jest o tyle dobrze, że nie muszą z nią wychodzić - ona biega z Radarem po posesji i w dzień nie na "wpadek" tylko w nocy... państwo wstają teraz wcześniej, żeby ja wypuścić i maja nadzieje, że będzie dobrze, ale nawet jeśli nie - nie oddadzą jej - tak pani powiedziała a w glosie było tyle czułości..... ech, znów ryczę z radości... a oto, kto zajął miejsce Misi - Sondy [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/705/0c03ddec61693591med.jpg[/IMG][/URL] Diana ze schroniska w Wałbrzychu przed chwilą wykąpana - jestem pewna, że była to pierwsza kąpiel w jej życiu, choć ma już ponad 3 lata... szuka domu oczywiście to jej wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/177315-ONkowata-bia%C5%82a-Diana-w-bdt-%21%21%21-nareszcie-dostala-szanse-%29?p=16473777#post16473777"]http://www.dogomania.pl/threads/177315-ONkowata-bia%C5%82a-Diana-w-bdt-!!!-nareszcie-dostala-szanse-%29?p=16473777#post16473777[/URL]
-
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
mari23 replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Asia_M']Skarbeńku trzymaj się mocno![/QUOTE] trzymaj się mocno, bo od teraz będzie już tylko lepiej! -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
jesteśmy...... żyjemy i wykąpałyśmy się - obie! tylko ja.... w ubraniu!:evil_lol: chyba sobie kręgosłup nadwerężyłam wkładając Diankę pod prysznic (wanny nie mamy) i trzymając ile sił jedną, a myjąc druga ręką.... jak widać - zmęczyłyśmy się za tak, że niunia już śpi, nawet głośno chrapie na kanapie ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/520/81a7900775d2d7b2med.jpg[/IMG][/URL] to na pewno była pierwsza kąpiel w życiu Diany, ale była dzielna i grzeczna, bo sprzątałam tylko wodę, nie kupkę, jak po pierwszej kąpieli Pusi zdjęcia chwilę po kąpieli: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/706/e9c40cd9ad9cc834med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/704/2e352025a8e61d6cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/705/0c03ddec61693591med.jpg[/IMG][/URL] tu widać plamkę na nosie i zaczerwienione oczy zdjęć z kąpieli nie ma, żeby ludziom nie szkodzić na zdrowiu - pękaliby kolejno jeden po drugim ze śmiechu....:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: sama się wciąż z siebie śmieję, choć strasznie mnie kłuje coś w plecach...:placz: wyszorowałam ją dwukrotnie, to, co leciało za pierwszym razem :crazyeye:nie da się opisać, to trzeba zobaczyć.... aż dziwne, że ona była jednak biała, nie szara... jak wyglądała łazienka - :placz:też trudno opisać ale jak poszłam sprzątać już po wytarciu Dianki i opryskaniu przez nią wszystkich ścian i podłóg, to bardziej mokre były moje ślady, niż Diany :evil_lol:(następnym razem założę strój kąpielowy!) tabletki na odrobaczenie, które dostała dzisiaj Dianka to Dehinel Plus teraz po kąpieli to bardziej widać - ona ma bardzo intensywnie czerwono-różowe poduchy łap, skórę (miejscami przez sierść prześwituje nawet), kąciki oczu (nie ma wycieku) i tą plamę na nocie.... może ona jest albinosem? -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']nie, nie widzialam zadnych otarc, ale ja Diane z bliska widzialam latem, na wybiegu... pozniej tylko kawalek cialka bialego w budzie i to wszytsko. mari, diana jest zdrowa, nie wymyslaj :) wykapac, odrobaczyc, podkarmic i gotowa panna do adopcji :)[/QUOTE] mnie się same chore egzemplarze trafiają, mam już chyba psychozę... dzisiaj była "próba na dzieci" czyli podeszłam z malutką 2-letnią Kasią.... smutny wynik bardzo, bo kiedy Kasia była jeszcze daleko od Diany - ona się cieszyła na mój widok,ale jak Kasia podeszła bliżej - Diana uciekła.... ona chyba boi się dzieci Hexoderm kupiony, tabletki (jakieś na D....lepsze niż Pratel) też, i najważniejsze - nowa (czerwona! ) obroża czeka.... dzisiaj kąpanko... ciekawe, jak mi pójdzie (wciąż mi w uszach brzmi wiersz "Rodzina kąpie psa":evil_lol::evil_lol::evil_lol:.... mam nadzieję, że tak nie będzie, choć to może być pierwsza kąpiel w życiu Dianki najgorzej, że drzwi od łazienki mam składane -łamane, nie da się ich zamknąć na żaden klucz.... ale dom pozamykam ;) -
[quote name='Kenzo']Cudowne wiesci:) Skad ja znam to sikanie Mari, no skad? Miłka wczoraj nasikała w kuchni...ja nie wiem, z czego to wynika, skad to jest...nie jest tak, jak było na poczatku (sikała co chwile gdzie chciała)... Ona sika sobie raz na jakis czas na dywan, a ze pokoj na noc zamykam (WYCWANIŁAM SIE;) ) to sika w kuchni...nie czesto, raz na trzy tygodnie siknie...moze to po sterylce?moze to jakies psychiczne?w sensie uraz, gdzie oddawanie moczu daje jej ulge? Juz sie przyzwyczaiłam:D Nie rusza mnie to...ale tak, jak nadmieniłam, poprawa jest...bo wcześniej sikała co rusz...teraz raz na ruski miesiac;D Mysle, (ja tam sie nie znam), ze to walka o hierarchie w stadzie, jak są dwa psy... Nie wiem, jak to interpretowac... W ciagu dnia nie sika NIGDY!!!!Jak juz to w nocy lub nad ranem...a na spacerach jest non stop;) Moja kochana, ona ma jakas traume, mysle, ze Sonda tez...;([/QUOTE] ja mam stado całe w domu.... sikają w nocy albo kiedy jestem w pracy... tylko Charlisio leje kiedy chce i gdzie chce, nawet w kilka sekund po powrocie ze spaceru.... jemu wolno (demencja starcza ;)) państwo powiedzieli, że jej nie oddadzą nawet, jak się nie nauczy zachowania czystości... Aniu - możesz już chyba zmienić tytuł wątku, bo Sonda (już nie Misia) ma wspaniały dom.... pani powiedziała, że musiałoby się naprawdę coś wyjątkowo strasznego wydarzyć, żeby chcieli ja oddać... nie oddadzą?