Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20444
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. a jak się już je oswoi, to naprawdę dużo czasu musi upłynąć, żeby poczuły się szczęśliwe i bezpieczne... mam najlepszy przykład - Tiarę - ona wciąż nie jest radosna, jak inne psy, choć widzę, że przy mnie czuje sie bezpiecznie... dzisiaj po raz pierwszy otworzyłam szeroko drzwi wejściowe (wycierałam kałużę, jaką pod progiem Ślepek zrobił wychodząc na spacerek), kiedy ona była blisko i bez smyczy.... nie tylko nie próbowała uciekać, ale wręcz przeciwnie - poszła w głąb domu....
  2. [quote name='Ania i Kajber']Pozdrawiam całe stadko w smutny niestety, deszczowy dzień, a z powodu odejścia szczurzynki bardzo współczuję :-( .[/QUOTE] i ja współczuję serdecznie... żal biedactwa... :( dostałam śliczne fotki Saby, ale format zdjęć jest taki, że nie da się ich tu dodać - szkoda, bo śliczne!
  3. [quote name='Gonia13'] Nawiasem mówiąc- Marysiu wszystkie pieseczki chyba mają "wyłączoną" funkcję ZEJDŹ:diabloti:[/QUOTE] wiecie co, ona mnie wciąż zaskakuje i do łez rozczula..... jak wieczorem idę po nią, żeby zabrać do domu - ona już czeka, nie zważając na deszcz... i nie zważając na deszcz - już leży na kanapie - "zejdź" rzeczywiście nie działa :evil_lol: i "stary niedźwiedź mocno śpi" :lol:.... z mokrymi łapskami:mad::lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/680/079d520509875029med.jpg[/IMG][/URL] a tu.... niespodzianka! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/728/0858bb99406bd97cmed.jpg[/IMG][/URL] najlichsze z moich stworzeń, czyli Pusia - starusia zdobyła chyba przyjaźń Diany (obie spały, ale, jak włączyłam aparat to Pusia podniosła głowę, a Diana otworzyła oczy ;))
  4. oj, chyba masz rację.... właśnie wydzwaniam w sprawie suni bardzo do Tiary z wyglądu podobnej i.... uciekającej od ludzi, jak Tiara... tylko tamta jest 30 km dalej ( w tej samej miejscowości,co więzień pazerności - Misio podhalan) i niestety chyba ciężarna.... jest już rodzina, która ją przygarnie - ale jak przygarnąć sunię, która ucieka na widok człowieka, przychodzi tylko zjeść coś..... nawet nie da się dojść, gdzie śpi.... i gdzie urodzi szczeniaki...
  5. [quote name='Kava']wszystkiego nalezy probowac i nie poddawac sie witam Depi, rudziasta przytulanko hop, hop[/QUOTE] witam jakże miłego gościa.... myślę, że z naszej-klasy ;) bardzo sie cieszę, mam nadzieję, że nowa Depisiowa cioteczka przyniesie mu szczęście !
  6. hurrrrrrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  7. [quote name='krakowianka.fr']Napisze do Dr Guta zapytac o wiesci, dam niedlugo znac....[/QUOTE] co u Leny ? widziałam ją kilka razy będąc w Obornikach i wciąż o niej myślę... chyba już minął wymagany okres pobytu przed wyjazdem do Anglii na leczenie? czy potrzebna jakaś pomoc?
  8. [quote name='Marinka']Widzę, że szpinaczek odpowiada tylko Aimez_moi...no cóż w mojej rodzinie też tak było...kiedy go przyrządzałam i jadłam reszta domowników z obrzydzeniem na twarzy opuszczała kuchnię. A dobrze przyrządzony jest na prawdę pyszny :)[/QUOTE] może i pyszny, ale mnie to przypomina coś nie jadalnego, nie napiszę, co... ;)
  9. [quote name='zenobiusz flores']To i w Pułtusku czarny humor jeszcze się jako tako trzyma ? :crazyeye:[/QUOTE] a cóż nam zostało na pociechę? ;) skończyło się Azorkowi allegro, to mu odnowiłam, wyróżnione, podświetlone i pogrubione..... może go ktoś wypatrzy? [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1512768971[/url]
  10. ojej, a czymże ja sobie na takie piękne słowa zasłużyłam? aż znów mi w oczach mokro.... i słów zabrakło....
  11. ja od początku miałam zlecenie stałe, ostatnia moja wpłata poszła na Grinę 2 marca.... wstrzymałam dalsze przelewy do czasu wyjaśnienia sytuacji czekam na wiadomość i aktualny numer konta, bo przecież Grinki nie zostawię "na lodzie"
  12. księżniczka dzisiaj..... kopie doły pod krzewami ! ale nie ucieka - chodzi luzem i najwyraźniej akceptuje Łatuśka..... jakże mogłoby być inaczej - jego nie da się nie lubić ;) podeszłam dzisiaj z Kasią - Diana się rozpędziła do mnie, ale jak zobaczyła dziecko - zatrzymała się, cofnęła a w końcu poszła sobie do budy.... najwyraźniej boi się dzieci, spróbuję jeszcze z trochę starszymi, bo Kasia to maleństwo 2-letnie
  13. [quote name='agata51']Depi, do cholery, tylu dobrych ludzi cię kocha, a ten jeden jedyny nie może![/QUOTE] znów go dodałam na naszą-klasę.... może tym razem....
  14. [quote name='Marinka']Ale tu cisza zapadła :( Reks co prawda ma już dom - najcudowniejszy na świecie :):):) Ale Saba nadal go szuka :( Funiu bardzo proszę o sliczne fotki dziewczynki :)[/QUOTE] pewnie wszyscy liczą na to, że skoro mąż adoptował Reksa, to Sabę przygarnie.... żona! (czyli, że jedno małżeństwo adoptuje drugie małżeństwo ;))
  15. ja też uwielbiam szarlotkę, zwłaszcza, jeśli piekła ją moja kochana siostra :loveu: mam wiele cech wspólnych z Tiarą..... aż dziwne, bo oprócz szarlotki to jeszcze chore nerki i niska leukocytoza nas "łączy" :cool3: no i dom wspólny od ponad pół roku, nieprzespane sierpniowe noce... ona nie spała, bo uciekała, a ja.... bo jej szukałam...
  16. dostałam zapytanie i odpowiedziałam, napiszę też na watku moja deklaracja pd początku była na Grinę i pozostanie - jeśli Grina pojedzie do Lilutosi
  17. kolejna wplata: 50,-zł wpłaciła Dominika R. z Gdańska ze zwrotem do kundelkowej skarbonki problemów nie będzie, staram się problemy rozwiązywać, na ile mogę, a nie tworzyć ;)
  18. [quote name='Aimez_moi']Ja takze poprosze o zmiane mojej deklaracji na 25zl.....[/QUOTE] i ja moją podnoszę o 5 złotych, jak Bruno pojedzie do hotelu
  19. [quote name='Basia1244']No i stało się! Marysiu serce ty moje - odkochaj się! Dianka jest cudna i wspaniała i piękna, ale powinna mieć domek z mamusią na wyłączność :) - szukaj jej takiej i nie płacz![/QUOTE] wiem, i dlatego szukam..... i już płaczę,a chciałam napisać, że jak ktoś ją pokocha i będzie tam jedyna - to będzie szczęśliwa... a dla jej szczęścia moje łzy nieważne, bo już płaczę, a będę pewnie bardziej...
  20. [quote name='ranias']Kurcze, a jednak jest coś czego nie lubię.To szpinak. Acha i jeszcze flaczki. Nawet Marcel mnie na to nie namówi...:cool3:[/QUOTE] dokładnie tak, jak ja!
  21. [quote name='kora78']trzeba ja rozkrecic do tych zabawek, nauczyc ja bawic sie, zachecac. bawic sie z innymi psami i niech obserwuje i sie uczy. czy bedzie zazdrosna? to smiechu macie przy szykowaniu sie do spania :) haha a co znaczy, ze to wymowka dla Ciebie??? [B]tekst moze byc? mam cos ujac, lub dopisac? wysle dzis jeszcze, tylko mari zatwierdz zmiany i podaj namiary do kontaktu. mail i tel. i miejscowosc. moze chcesz jakis tytul specjalny?[/B][/QUOTE] bawiłam się rano z Łatkiem i z nią, zostawiłam im te zabawki, żeby się trochę "oswoiła" z nimi, jak wróciłam z pracy - białe kółko ze skóry zniknęło.... pewnie Łatuś zeżarł....albo i Diana :) co do tekstu i ogłoszeń..... ryczę jak je czytam... wymówka, bo powinnam szukać jej domu - więc.... szukam.... ale czy szczerze? ten dom musi być wyjątkowy, wspaniały, muszą pokochać Dianę a nie sprawdzać, czy się nadaje do ich "potrzeb"! - inaczej - nie dam!!!!!!!! a namiary: tel. 504 252 274 mail: [email][email protected][/email] miejscowość: Malczyce
  22. [quote name='PACZEK']:placz::placz::placz:Ale bida:placz::placz::placz:sliczny pewnie dobrzy ludzie sie go pozbyli.Po prostu brak słow:placz::placz::placz:Nalezało by odwiedzic byłych włascicieli :mad::mad::mad:z wizyta edukacyjna:mad::mad::mad:Trzymaj sie psiaczku ciocia Marysia nie da Cie skrzywdzic[/QUOTE] bardzo mi się "argumenty" podobają, szczerze - to jakem spokojna i łagodna, już nie raz jeden miałam chęć zorganizować jakiś "gang mścicieli skrzywdzonych psów" i wpadać nocą do byłych właścicieli - odpłacić tym samym, co swojemu pieskowi zrobili... skuteczniejsze to by było, niż 100 ustaw i zakazów! a jakby się wieść rozeszła.... oj, opustoszałyby schroniska pewnie...
  23. [quote name='PACZEK']I znowu masz racje para nie tylko w gwizdek ale i nadwatlone zaufanie ktore zniecheca ludzi do działania a cierpia na tym psy.A psom z ulicy pomoc jest niezbedna bo one nie sa winne głupoty wiekszosci dwunogow.[/QUOTE] oj, tak ! to człowiek jest przyczyną cierpienia tylu zwierząt..... ale są też i tacy wspaniali ludzie, co uszczęśliwiają skrzywdzone psy, tu mam foto-dowody: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/721/9c26727b8ffb5391med.jpg[/IMG][/URL] jak tu na spacer z psami wyjść, kiedy zaraz sznureczek kotów się ciągnie za nimi :lol: a ja pytam: gdzie Andzia? :cool3: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/718/60b2e8d1e155beb0med.jpg[/IMG][/URL] Mietek na drzewie poluje na sikorki, a Saba na dole....:mad: poluje na Mietka ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/711/58bce8283e3463b1med.jpg[/IMG][/URL] Sabusia ma focha, bo nie pozwolili zapolować na Mietka;)
  24. [quote name='Zosia123']Ależ cudeńko! Napatrzeć się nie można, a co dopiero w naturze....[/QUOTE] w naturze to ona jest nie tylko śliczna, ale jeszcze słodka i kochana ! całuśna, radosna, zaczepia do zabawy, domaga się głaskania.... ale tylko do mnie... choć i z Łatkiem już się troszkę czasem bawi...
×
×
  • Create New...