-
Posts
20447 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']Nikt do Rudzika nawet nie zajrzał :( :( :([/QUOTE] zajrzał, zajrzał ;) Rudzik-Cudzik dostal pieniążki: 30,- Anna A. z Warszawy ( wpł. 28.10.) -
niestety, dobre chęci często tak się kończą - wiele psów, niewiele wpłat - a to nowe stowarzyszenie, nawe 1% jeszcze zbierać nie mozemy ( musi być 2 lata działalności) jest wpłata dla Misia: 19,- złotych wpłacił Jakub Lech Ł. ( wpłynęło 28.10.)
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='bros']mari oddałam prowadzenie osobie która jest na bieżąco w informacjach z hoteliku i wszelkich rozliczeniach, nie będzie musiała prośić o pośredniczenie :) a ja, no cóż zakładałam wątek Kseni, próbowałam pomóc ..... i teraz nie zamierzam usuwać subskrypcji, zostaję tutaj i w miarę swoich mozliwości bedę pomagała.[/QUOTE] [quote name='PACZEK']Uf kamień z serca![/QUOTE] mogę tylko powtórzyć: uff, kamień z serca ! naprawdę bardzo, bardzo się martwię o los Kseni i to wcale nie z powodu finansów, choć ( z obowiązku - jako księgowa) też -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']mari, a napiszesz tekst do ogloszen o Dianie? bo kto Ją zna, jak nie Ty?[/QUOTE] nie wiem, czy dam radę coś napisać - "adopcja Diany" - to jeszcze dam radę napisać, ale przez gardło już mi się nie przeciśnie... nie wiem, dlaczego tak mocno ją pokochałam - dla jej dobra i szczęścia zrobię wszystko, choć rycząc, jak teraz.... ale czy dam radę napisać dobry tekst? i czy ją znam, jak ja sercem na nią patrzę, nie obiektywnie... poprosiłam o to osobę, która pisze fajne teksty dla Diany najlepiej byłoby, jeśli trafiłby się dom taki, do jakiego poszła "moja" Misia ( wcześniej 3 razy wracała z adopcji) ale czy na drugi cud mogę liczyć? po cichutku marzy mi się, że Nuśka będzie ze mną spała....bo oczy wiście teraz ładuje się do akadiany do łóżka:loveu: -
Loluś, kudłaty staruszek po przejściach, dt sie zakochalo i zostalo ds
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']To może FART ?[/QUOTE] też ładnie, przypomina mi się "nasz" Fart z Kryniczna ja nic nie proponuję, tylko obserwuję :) - może rzeczywiście imionkowy bazarek to dobra myśl.... ;) -
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
mari23 replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i dobrze! ;) wzruszyła mnie jego historia, trafiłam po banerku... gdybym tylko mogła zabrać każdego staruszka, któremu chciałabym pomóc - miałabym ich w domu nie 10 a 100 -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='bros']cioteczki, wątek przepisany. Modowi Maupa4 - dziękuje za pomoc :)[/QUOTE] ale mam nadzieję, że to nie oznacza, iż Ksenia nie może już na Was liczyć.... wzruszył mnie bardzo Jeżyk z Twojego podpisu - dobrze, że znalazł swoje szczęście:loveu: -
Loluś, kudłaty staruszek po przejściach, dt sie zakochalo i zostalo ds
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
o, mój Boże! :( :( :( nie mogę nic więcej napisać, bo za te "wyrazy" które mi się tu nasuwają dostanę bana "na amen" oj, żeby tak się kiedyś role odwróciły i zwierzęta mogły "ludziom" odpłacić za to, co otrzymały.... -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']no bo ona sliczna jest, taka bialutka :) i ma nos borsuka, z czarna obwodka :) czyli moze najlepiej do z ogrodem, szkoda, bo wiecej ludzi mieszka w mieszkaniach i latwiej byloby taki z tego wzgledu znalezc. ale moze mieszkanie, ale nie przy ruchliwej ulicy, tylko na uboczu, na malej dzielnicy, zaraz kolo jakiegos lasu, czy łąk. ja tak mieszkalam. miasto duze, ale ostatnia dzielnica z brzegu, juz same pola i laki wkolo i las, park krajobrazowy. (ksiazanski) a budynek drugi od tych pol i ogrodkow dzialkowych. marta0731 teraz mieszka w pierwszym budynku od pol, przejdzie tylko przez ulice i juz sa "za garazami", a tam juz bezkres :) miasto= nie zawsze znaczy "miasto"[/QUOTE] [COLOR=blue]"Starsze dzieci, normalna rodzina ze starszymi szkolnymi dziećmi lub młodzieżą - przecież takie rodziny są najlepsze i istnieją - aktywni, jeszcze młodzi , a już z wyrośniętymi dzieciakami, może mieszkać w domu z ogrodem, ale niech nie zostaje sama na noc w tym ogrodzie tylko śpi w domu, niech ma regularne, solidne, twórcze spacery połączone ze zmęczeniem mózgu nie tylko łap- czyli dom, w którym pies będzie członkiem stada, zespołu, a nie dom z ogrodem, gdzie pies sam musi zorganizować sobie zajęcie. Suka jest inteligentna i twórcza, potrzebuje przewodnika na co dzień, nie ogródka - więc ten dodatek zieleni nie musi obowiązywać - [B]człowiek przewodnik tak[/B]. "[/COLOR] rozważając, jaki domek dla Dianuśki - po raz kolejny cytuję Basię, bo to wyjątkowo mądra niewiasta :) co do zmęczenia łap - Diana ma zgrubienie na tylnej prawej łapce, stare to bardzo, być może jakieś złamanie miała, zaczęła troszeńkę kuleć, jak stoi to tą łapkę podnosi do góry, ale staje na niej i tylko lekko kuleje, jak chodzi to zgrubienie znalazła akadiana oglądając jej łapę, szukając przyczyny tego utykania coś jest z tą łapką, bo kiedy się do mnie tuliła i wzięłam ją na kolana ( tak, tak! w całości na kolana ;)) to podnosząc ją objęłam za prawe biodro - zapiszczała, jakby ją coś zabolało ale nic to poważnego, być może jakieś stare złamanie - jesienią zawsze takie dawne urazy dają o sobie znać a co do domku - chciałabym ja spełniać te "wymogi"... -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']Roy, albo Ramzes...?? hmmm czyli ma domek, to super :) a Diana sie np do mieszkania w miescie nadaje wiec? wciaz pamietam o bazarku obiecanym, ale teraz nie moge z fotkami nic robic, wiec dopiero za tydzien wystartuje. na szczepienie Dianki. ale dano jej na fotach nie widzialysmy... juz zapomnialam, jak wyglada ;P[/QUOTE] czy w mieście, to nie wiem, rano zdarza jej się nasikać w domu zanim wyjdzie( u mnie też tak było), poza tym zarówno u mnie, jaki w tamtym domu, a teraz w DT też - jest w miejscach spokojnych... ona delikatna jest bardzo, w dużym, ruchliwym mieście może się bać - ale to już niech akadiana oceni fachowo :cool3: z bazarkiem się nie spiesz, zostawiłam nieco kasy ma wyżywienie Dianuśki, a szczepienie to jakoś chyba pod koniec listopada dopiero, sprawdzę w dokumentach a jak Dianusia wygląda - jak zawsze cudnie! ;) -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
mari23 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='diuna_wro']i tak jest spora poprawa. po odebraniu z Obornik Lenka zupełnie nie mogła ustać, nie mówiąc już o zrobieniu samodzielnie choćby metra drogi. Głowa na wszystkie strony jej się bujała i obijała o przedmioty. Może to stres wtedy tak ją rozchwiał, albo nie była leczona ...[/QUOTE] i jedno, i drugie.... ale teraz już tylko lepiej może być ! wysłałam leki priorytetem, mam nadzieje, że naprawdę priorytetowo dojdą w piątek poczta u nas była nieczynna, tak więc mogłam dopiero dzisiaj wysłać -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']oj, to byl wiec bardzo nieodpowiedni dom dla Diany, prawda? teraz nic nie kopie? bardzo madra jest i latwo uczaca sie... ona sie tam zanudzala na smierc poprostu. akadiano, a czy ten piesek starszy z imeniem na R... juz ma domek? bo go nie widze wsrod Twoich wypisanych psow, taki czarny, podpalany od ekostrazy chyba. to jeszcze chwila na zapoznanie i oglaszamy Dianke i dobrego domu szukamy :) no i fotki musza byc typowo ogloszeniowe, nowe.[/QUOTE] byłam dzisiaj u Dianuśki, starszego pieska na "R" nie widziałam ;), starsza była tylko jedna kochana sunia :) dostałam mnóstwo buziaczków od Dianuśki - jest cudowna i kochana! wszystkie psiaki u akadiany są cudowne! jak dostanę zdjęcia to wkleję - oglądałam te fotki, jak Diana aportuje kurczaka, biega z innymi psami - ale i widziałam, jak Diana wspaniale się u akadiany czuje -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='PACZEK']:lol:Witaj słodka pamiętamy o Tobie:loveu:[/QUOTE] ojej.... dziekuję !:oops: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='akadiana']Cześć wszystkim. Nie za często siedzę przy kompie więc niektórzy mogą mieć niedosyt informacji ale mari mam nadzieję będzie zaspakajać Waszą ciekawość w stopniu wystarczającym a jak Wam bardzo będzie brakować wiedzy to napisze do mnie i wtedy ja Wam wszystko tu opiszę. Na razie opiszę jak się sprawa ma obecnie. Dianka tak jak pisała mari mieszka w domku z możliwością wyjścia na zewnątrz ( jak jest ciepło to drzwi są cały czas otwarte) jednak sama nie wychodzi na podwórko zbyt chętnie. Woli jak ja też z nimi idę. U mnie jest cała sfora psów i każdy inny. Jedna- Sara dość dominująca(owczarkohusky), druga staruchna i pragnąca spokoju, mały facecik- sznaucerkrzykliwy ale pacyfista i jeszcze jeden tymczas....uwaga! -Mustafa :), po operacji i strachliwa. Są też koty i dzieci jak mari pisała. Na dzieci ona reagowała tak gwałtownie bo ona się ich zwyczajnie boi. Moje mają 9 i 11 lat i mają bojowe zadanie pod moimi wskazówkami ją oswajać. One nie są nahalne więc ona żadnych kompletnie oznak agresji nie wykazuje ale strach -jak najbardziej. Prawdę powiedziawszy nie wiem jak się odnieść do tego wszystkiego co tutaj czytałam bo tak: Strachliwa trochę jest ale wygryzła moją Sarę z łóżka a jak pisałam ona dominująca jest. Na początku była trochę wycofana ale teraz już z psami świetnie sobie ustaliła hierarchię. Ona jest gdzieś pośrodku i dobrze jej z tym. Zapędów do kopania w ogródku nie ma wcale. Jesli chodzi o szczekanie to reaguje jak cała reszta. Jak coś usłyszy to poszczeka ale często nawet nie wstanie w kanapy na której lubi spać. Poza tym jest świetnym materiałem na kształtowanie bo gdy szczeknie, gdy podejmie jakieś działanie momentalnie patrzy na mnie czy ja to aprobuję. Jeśli mówię że nie to się wycofuje( ewentualnie przestaje krzyczeć) Reaguje nawet na bardzo spokojny i w miarę cichy głos. Dzisiaj biegała z psami i aportowała "kurczaka" i prawie zawsze była pierwsza przy nim. Nawet przynosiła go tak ok 1m ode mnie. Tak naprawdę to ona się zachowuje tu idealnie. Pouczę ją podstawowych komend i wybaczcie ale dla mnie to nie jest podawanie łapy choć i tego pewnie przy okazji się nauczy, ale spacer przy nodze i oczywiście przychodzenie na zawołanie bo nie zawsze to wykonuje od razu. Moim skromnym zdaniem ona w zupełności nadaje się do adopcji. tylko dla mądrych, zwierzolubnych ludzi. Mam zdjęcia ale nie umiem ich wklejać. Przesłałabym komuś kto mógłby to zrobić na wątku. Pozdrawiam wszystkich Diankofanów :)[/QUOTE] zdjęcia ja wkleję, adres mailowy podałam sms-em :) bardzo dziękuję za taką wspaniałą "relację", z dziećmi to dokladnie tak, jak myślałam.... tylko moja Kasia jest za malutka, żeby "oswajać" Diankę.... ale teraz przez te 2 dni to już na Kasię nie szczekała, patrzyła tylko ostrożnie cieszę sie bardzo z tych dobrych wiadomości i bardzo za Dianusią tęsknię edytuję podskakując z radości - jadę dzisiaj odwiedzić Dianuśkę ! -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nikaragua']dziękuję kochana Mari :) dam znać jak będzie coś ładnego dla trzylatki :) np na drugim bazarku jest torebusia (ale chyba dla starszej dziewczynki) . [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/8843/torebeczkadzinsgosi.jpg[/IMG][/QUOTE] ładniutka, ale chyba dość duża :) spieszę też ze "sprawozdaniem", z mojego "nielegalnego schroniska" ;) największa moja bieda -[B] Charlie[/B] - oj, słabnie, apetyt ma ogromny a nie tylko nie tyje, ale i chyba schudł :( wciąż bierze Nivalin i dobrze go toleruje, zastrzyki znosi, jakby ich nie czuł wcale, podniesiony i wyniesiony na podwórko chodzi samodzielnie, choc to jego chodzenie..... serce peka :( a kiedy pochodzi i leży zmęczony, a nawet "znękany" i patrzy na mnie.... siedzę przy nim i płaczę, chwilami zstanawiam się, czy bardzo go boli, czy on nie cierpi w milczeniu ( raz dopiero w nocy zdarzyło mu się obudzić mnie jęczeniem) [B]Tiara[/B] wciąż na Ipakitine, dziurki wyglądają brzydko, balszm szostakowskiego nie pomaga... za to psychicznie - coraz lepiej, a nawet i gorzej, bo bardzo szczeka na obcych i ma już "na koncie" 3 ugryzienia ( 2 razy pana bardzo sympatycznegi i raz.... moją szefową ) [B]Pusia [/B]ostatnio kaszle, szczególnie rano muszę ja do wetki zabrać, choć ta biedulka bardzo sie boi wszystkiego, to najspokojniejsze i najgrzeczniejsze stworzenie ze wszystkich [B]Diana[/B] na szkoleniu w DT... strrrrrasznie za nią tęsknię :( [B]Łatuś [/B]na zastrzykach odczulajacych -powoli zaczyna się poprawa jego stanu, bo dotąd było gorzej zamiast lepiej poza tym - jest zimniej, staruszki nie bardzo chcą wychodzić, więc mam więcej w domu sprzątania - kałuże i nie tylko ( o sierści nie wspomnę) na razie tyle, biorę się do pracy.... -
Zjawiskowy mix ON+HUSKY Boss w końcu ma domek stały :)
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']Tak, tak Boss ma dom ;) Zmieniam tytuł i mam nadzieję że w tym domu już na stałe pozostanie :D[/QUOTE] no i niestety.....kolejny powrót z adopcji :( ech :( -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']mari, mogłabyś zweryfikować to rozliczenie?[/QUOTE] zweryfikuję, ale jak wrócę do domu, teraz jerstem.... wpracy..... ;) mam dobrą wiadomość, ale to juz przy weryfikacji ;) -
[quote name='Mysza2']No właśnie, w oczach u tych bied od razu widać zmianę jak są już bezpieczne :):). Ogromny szacunek dla Ciebie:loveu::loveu:[/QUOTE] przyłączam się do podziękowań i wyrazów szacunku ogromnego! a Pfachową poradę" jak tylko dostanę -natychmiast przekażę ;) [quote name='wieso']dziekujemy za zdjatka i filmik, przesylajac 1000 mizianek dla wszystkich mowimy dobranoc do jutra :)[/QUOTE] miło Cię widzieć ! pamietasz mydełko, które przysłałaś dla Łatka? Jemu nie pomagało - bierze już serię zastrzyków odczulających, ale to mydełko pomaga Brunie - przygarniętej niedawno młodziutkiej suni w typie posokowca -ma problemy skórne tak więc Łatuś, Bruna i ja - dziękujemy raz jeszcze !!!!!!!
-
Dwa psy w tragicznej syt Psk. Plastuś odszedł, Karinka w DS
mari23 replied to a topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']Dopiero teraz zajrzałam po długim czasie... Czy ja dobrze widzę na blogu Tymianka, że przyjaciółka Karinki-Tara odeszła ?[/QUOTE] biedna Karinka po raz drugi stracila bliskie psie serduszko :( -
Hektor i Hera w domach stałych!!ale trzeba długi spłacić. Help
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='LILUtosi']Też się dziwię bo chłopak jak golden wygląda. Może zróbcie ogłoszenie ze sprzedam goldena za 500zł - od razu się będą bić. A tak na serio to strasznie się ostatnio zżyliśmy.[/QUOTE] to ja proponuję wizytę przedadopcyjną i podpisanie umowy, a zamiast płacić 500 zł za goldena - darujesz dług ;) ;) ;) a tak na serio, to dziękuję, że cierpliwie czekasz ! 100,- czerda wpłaciła dla Hektora -
[quote name='go-ja']Kolejna tragedia psów: [url]http://ekostraz.pl/portal/ludwikowice[/url][/QUOTE] to straszne..... gaduła jestem, a słów mi zabrakło :( :( :(
- 540 replies
-
Hektor i Hera w domach stałych!!ale trzeba długi spłacić. Help
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='ranias']zdjęcia do zakochania, te psie całusy i przytulania- jedyne na świecie:lol:[/QUOTE] oj, tak !!!!!!!!!!! aż trudno uwierzyć, że teki cudny pies tak długo domu nie ma.... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nikaragua']może zaglądają tu jakieś mamy? albo babcie? zapraszam na bazarek z rzeczami dla dzieci takich około 10-15 lat :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/216444[/url] bazar się kończy jutro (ale mogę powtórzyć jeśli ktoś nie zdąży)[/QUOTE] byłam - aż serce pęka - bazarek się kończy i zero kupujących :( niestety na moja Kasiulkę te ciuszki o wiele za duże, ona ma 2,5 roku -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
mari23 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='beta ata']Ludzie, piszcie, co wiece o Depim :-) Chodzi mi o takie rzeczy, ktorych nie widac na zdjęciu czy filmiku i o ktorych wiedzą tylko te osoby, ktore znaja go osobiście. Nie wiem, o co spytać...[/QUOTE] [quote name='Tuuli']Depi ma obecnie ok. 11 lat, opis na stronie schroniska nie jest zaktualizowany. [SIZE=1]Wiek starszych psiaków z Rzeszowa można sprawdzić [URL="http://www.dogomania.pl/threads/128253-quot-Zaopiekuj-si%C4%99-mn%C4%85-quot-...-p%C3%B3ki-jeszcze-czas.-Schroniskowi-SENIORZY-z-Rzeszowa"]TUTAJ[/URL] (wszystko sprawdzone osobiście w schronisku), przy czym należy zwrócić uwagę na datę edycji, ponieważ wątek wymaga aktualizacji.[/SIZE][/QUOTE] tam jest trochę informacji, upłakałam się, jak bóbr patrząc na te staruszki..... choć miały i tak szczęście, że są w dobrym schronisku, tylko, że one bardziej niż budy i miski potrzebują człowieka :( -
Sonia i jej dzieci czyli bieda z nędzą - wszystkie w nowych domach!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Jeżeli ma oczy wytrzeszczone, to pewnie ma jaskrę .A ta niestety boli.[/QUOTE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/274/adedeaa2b894d33fmed.jpg[/IMG][/URL] tak wyglądał Ślepek w obornickim hoteliku [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/763/51f6a23645cebb51med.jpg[/IMG][/URL] a to jego oczka teraz - nie ma wielkiej różnicy i mam nadzieję, że nie cierpi bólu