-
Posts
20458 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Ambra-Husky. Co z nią będzie?AMBRA W DS. POMOCY DŁUGI W HOTELU.
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aldrumka']wszyscy czekamy na te fotki i słowo relacji z nowego domku[/QUOTE] [quote name='Aldrumka']bazarek na Ambrę zakończony utarg przeleje na konto LILUTosi ok. ?[/QUOTE] z braku "gospodyni wątku" ja przytaknę :) i podziękuję za pomoc!!!!:buzi::Rose::Rose::Rose: -
[quote name='Awit']Bardzo bardzo się cieszę:-)! Rudzia jest wspaniałą mądrą szczęściarą, była w domku dwa dni, trzy dni gdzieś nie wiadomo gdzie, i wróciła do domku. Niesamowite.[/QUOTE] naprawdę cudowna wiadomość!!!!!\ mądra psinka i szczęściara!!!! żeby tak jeszcze Iga się odnalazła :(
-
[quote name='Havanka']A miałam być twarda i nie łzawić... Tak się cieszę... Marysiu, czekamy na zdjęcia i relacje z po adopcyjnej ![/QUOTE] no to ja Ci życzę, żebyś takich powodów do łez miała jak najwięcej! :)
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
mari23 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']właśnie, że jesteś wielka! będąc daleko naprawdę dużo zrobiłaś,bardzo dużo! Ty i wiele innych wspaniałych osób !!! mnie też kiedyś uciekła sunia, dzika i przerażona.... ileż ja łez wylałam...dwa tygodnie nocami nie spałam patrząc z okna, jak przychodzi jeść pod dom.... i odchodzi.... Sedalin jej nie uśpił nawet, tak była zestresowana, każda próba złapania kończyła się fiaskiem.... ale miałam szczęście, Tiara jest u mnie od ponad 2 lat i już nigdzie nie chce uciekać kiedy przeczytałam, że Iga uciekła - w niemej rozpaczy zaglądałam tu na wątek w każdej wolnej chwili.... ale nic nie zrobiłam, pomyślałam "daleko jestem, nie mogę nic zrobić" dlatego tak bardzo Was podziwiam i mam wielką nadzieję, że Wasze działania zaowocują znalezieniem Igusi[/QUOTE] zacytuję, bo naprawdę słów podziwu mi brakuje -
[quote name='Havanka']Piękny i prawdziwy wiersz o szczerej, psiej miłości, niezależnej od pieniędzy, wykształcenia czy stanu zdrowia. Na dobre i na złe. Tylko zwierzęta tak potrafią kochać - bezinteresownie.[/QUOTE] tak, to prawda - człowiek wiele dobrego mógłby nauczyć się od psów, ale dla niektórych pies to "coś gorszego"... dzielę się wieściami od Cytrynki, miałam telefon z jej domku, chłopak pytał gdzie ma się zgłosić, żeby podpisać umowę zaproponowałam, że po niedzieli, jak już się Cytrynka zaaklimatyzuje w nowym domu wpadnę do nich z umową na wizytę poadopcyjną - tak się umówiliśmy a Cytrynka już nawet szczekała ! ( na swoje odbicie w lustrze ;)) "spała z nami w łóżku" - to zdanie mnie najbardziej ucieszyło, bo Cytrynka wieczorem ułożyła się w swoim posłanku a następnie uznała, że sama spać nie będzie - i dobrze!!! jest grzeczna i kochana - takiej sunieczki szukałem - to słowa pana Cytrynki czyli dobre wieści! :)
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
mari23 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
[quote name='docha']mari, nie jestem wielka. To co zrobiłam teraz to jest naprawdę nic w porównaniu co powinno być zrobione od razu. Dziewczyny zabrakło mi czasu. Idzie zima, u nas już sypie śnieg z deszczem. Jak zasypie las, a ten pies jest gdzieś tam uwiązany to nawet jego zwłok się nie odnajdzie gdyby były w zasięgu oka. To wszystko jest za późno!!! Jeszcze chwilę spróbuję się skontaktować z jakimś sklepem tam.[/QUOTE] właśnie, że jesteś ! będąc daleko naprawdę dużo zrobiłaś,bardzo dużo! Ty i wiele innych wspaniałych osób !!! mnie też kiedyś uciekła sunia, dzika i przerażona.... ileż ja łez wylałam...dwa tygodnie nocami nie spałam patrząc z okna, jak przychodzi jeść pod dom.... i odchodzi.... Sedalin jej nie uśpił nawet, tak była zestresowana, każda próba złapania kończyła się fiaskiem.... ale miałam szczęście, Tiara jest u mnie od ponad 2 lat i już nigdzie nie chce uciekać kiedy przeczytałam, że Iga uciekła - w niemej rozpaczy zaglądałam tu na wątek w każdej wolnej chwili.... ale nic nie zrobiłam, pomyślałam "daleko jestem, nie mogę nic zrobić" dlatego tak bardzo Was podziwiam i mam wielką nadzieję, że Wasze działania zaowocują znalezieniem Igusi -
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
mari23 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
[quote name='docha']Romawiałam z Ośrodkiem, z p. sekretarką. Obiecała wydrukować ulotki na czarno-białej drukarce (innej nie mają)i rozdać pracownikom dojeżdżającym jak rozwiesić w odpowiednich miejscach. W mailu podałam takie samo info jak do Nadleśniczego. Gdzie jeszcze? zakład oczyszczania, ale jak go ustalić? [B]EDIT.[/B] Rozmawiałam z p. Bożeną z NordicWalking [URL]http://www.nordicwalking.opole.pl/kontakt[/URL] przesympatyczna, ciepła osoba prozwierzęca. Zaoferowała się pomóc jak to tylko będzie możliwe, tj. skontaktuje się ze znajomymi, leśniczym (widocznie znajomy) i pozostałymi. Zapisała sobie mój telefon. Stęknęła głośno, gdy dowiedziała się że to już miesiąc. Powiedziałam, że jest dla nas istotne nawet odnalezienie nieżywgo psa, bo wtedy będziemy wiedziały, że sprawa się zamknęła. Urząd Gminy Chrząstowice, dzisiaj pracuje do 14, za późno, nikt już nie odbiera. Cholera jasna!![/QUOTE] docha - jesteś WIELKA !!!!!! -
Korek bez dziury już nie malutki ;) MA DOM!!!!!
mari23 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
cieszę się, że tyle dobrych cioteczek na wątku Koreczka jest :) malutki - będzie dobrze ! Ulv, transporterek na Graniczną mogę podesłać najwcześniej w poniedziałek, moje dzieciaki dziś wyjeżdżają, więc urlop w pracy -
[quote name='handzia']Ale super :) Nie mam słów, żeby wyrazić radość :) Cudownie Marysiu, dzięki za szansę dla Cytrynki :loveu:[/QUOTE] [quote name='zadra']Nie wiem czy sie cieszyć,czy nie! Mialam nadzieję,że Cytrynka zostanie na stałe w DT.Tacy młodzi ludzie,czy odpowiedzialni?[/QUOTE] ja też nie wiem, jeszcze nie potrafię się cieszyć, szok wciąż trwa.... ale pani Lodzia zna rodziców, ja z kolei mieszkam niedaleko, znam wszystkich ich sąsiadów ( psolubni oczywiście), więc będę dyskretnie nadzorować domek..... w razie wątpliwości Cytrynka po prostu trafi do mnie dla "spokojności" dodam, że dokładnie naprzeciwko mieszka moja koleżanka, która wie wszystko o wszystkich, ma na to duuużo wolnego czasu ;) jednak podpytywałam znajomych - chłopak spokojny i odpowiedzialny, zakładając rodzinę chce, by od początku była w niej Cytrynka, sam wychowywał się przecież z tą ich 24-letnią staruszką sunią w razie wyjazdów, urlopów - Cytrynka ma zapewnioną opiekę w domu rodziców
-
CELINKA prosi o adopcję - Schronisko "Kundelek" - Rzeszów
mari23 replied to nikita1978's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']To Krupa była tam w schronisku?? Dziewczyny a może napiszcie do Krupy, dajcie jej tą fotkę. Niech porozsyła do znajomych z Polski maile, a oni do swoich znajomych itd. Ona jest taka cudna, jak ją setki osób zobaczą, to na pewno będzie ktoś kto ją zechce.[/QUOTE] właśnie się uśmiechnęłam..... Awit - proponowałaś zdjęcie przy nodze człowieka ( parę postów wyżej_ a tu - nie przy nodze, a na rękach...i to samej Joanny Krupy ;) obie gwiazdy śliczne :) ale żeby przez to zdjęcie nie zechciał jakiś "pustak", co to zechce się pochwalić Celinka z fotki Krupy..... ja już chyba nadwrażliwa jestem, ale tyle różnych "dziwnych" ludzi dzwoni z ogłoszeń, że fobię chyba mam.... ostatnio facet chciał ślepego pieska dla 17-miesięcznego synka, bo dzieciak lubi pieski.... -
[quote name='Poker']Nikt nie wie jak Szana?[/QUOTE] może brak wiadomości to dobra wiadomość.... złe wieści docierają szybko
-
[quote name='sleepingbyday']ciąża rózni się od wypasienia, jak na spokojnie obejrzycie, to się zorientujecie. mari - płomyk jedzie w środę do tej pani od ciebie - w każdym razie taki jest plan.[/QUOTE] z powodu awarii auta Płomyk - Sid dopiero dzisiaj miał jechać, państwo doczekać się nie mogli, mam nadzieje, że rodzina już szczęśliwa w komplecie
-
[quote name='Elza22']A może ogłaszać pod warunkiem że zostanie wydana po sterylce? Niczego Dorci nie trzeba mój mąż zrobił jej taki zapas puszek że myślałam że u nas zostaje już na zawsze;-)[/QUOTE] ależ nie ma sprawy, jak najbardziej może zostać, myślę, że Ladymonia nawet wizyty przedadopcyjnej żądać nie będzie ;)
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']Tak wiem Altuniu :) Ale daleko...ta nasza Ksenia...ledwo ją znalazłam :( Czy tylko awantury napędzają wątek?[/QUOTE] eeeeeeeeeeeeeeeeee tam ;) nie tylko! ja tu jestem dzisiaj raz kolejny, przeklejam sobie posty maszy44 dotyczące sterylki, szykuje wiadomość dla pani Agnieszki, a że ona na dogo nie jest, więc wzór druku i wszystkie wskazówki przeklejam do Worda i wyślę jej na maila nie bardzo miałam czas pisać, ale.... zostawię ślad ;) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Havanka']Marysiu, trzeba próbować, bez względu na wynik. jeżeli nie spróbujemy, to nigdy się nie dowiemy. Misio i Lena też zasługuję na swoją szansę. Czekam na zdjęcia i może gotowy teścik?;) Bardzo się cieszę, ze Dropsio ujął za serca obie Panie. Pomoc bardzo się przyda. Czy zgłaszamy już Dropsika do operacji? Cukier jest w normie, więc chyba można?[/QUOTE] Dropsika już do operacji zgłosiłam, w przyszłym tygodniu będzie, tylko wyniki muszą się nieco poprawić edytowałam post w momencie, kiedy pisałaś, więc nie wiesz, że Cytrynka właśnie z DT jedzie do DS -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nutusia']Żenada!!! :([/QUOTE] dokładnie tak.... zastanawiam się nad założeniem osobnych wątków Misiowi ( buda na działce to tylko jego tymczas) i Lence - to młoda, haszczakowata sunia, którą miałam odebrać i przetrzymać kilka dni po sterylce..... jest u mnie chyba ponad miesiąc i już nikt się jej losem nie interesuje :( tylko czy to coś da? może w sobotę uda mi się jakieś ładne fotki do ogłoszeń psiaczkom zrobić... miałam dziś sympatyczny telefon z pytaniem o Cytrynke, domek "profesjonalnie" zweryfikuje pani Karolina, a że to przypadkiem w naszej miejscowości - miałabym Cytrynkę "na oku" edytuję - Cytrynka ma DS, ten własnie i to juz dziś DT Cytrynki i pani od Fifiego organizują (każda u siebie w pracy) akcje pomocy Dropsikowi - operacja to przecież duży koszt będzie, a jeszcze długie leczenie do tego.... nie spodziewałam się takiej spontanicznej reakcji i bardzo się cieszę bez względu na wysokość tej pomocy :) -
Korek bez dziury już nie malutki ;) MA DOM!!!!!
mari23 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hope2']Wierzę-jak ona pomieściła tyle łobuzów w aucie???:hmmmm:[/QUOTE] ech - to Ty chyba nie wiesz, co niektórzy na dogo potrafią jednym transportem załatwić..... niestety :( ale Ulv nie kasą, a psiakami się zajmuje na szczęście :) pewnie dlatego zamiast stanu konta rosną jej ... długi za psiaki :( Dora nie jechała razem z maluszkami chyba, to był "objazd" przez Kamienną Górę do Głogowa -
Zbudujmy zagrodę dla Donlda - pozwólmy mu żyć !
mari23 replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anja2201']Aniu dostaniemy wszystkie dane 30 , wtedy Ci prześlę , wysłałaś nr konta do Kocurek i mari23 ?[/QUOTE] odnalazłam w historii operacji bankowych i wysłałam za listopad i grudzień -
Korek bez dziury już nie malutki ;) MA DOM!!!!!
mari23 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hope2']Ulv,czy ja dobrze kojarzę,że Koreczka wiozłaś razem z Frodem? Siedzę i myślę,jak by pomóć małemu[/QUOTE] i jeszcze Dorę po północy, tak "po drodze" ;) dla Ulv nie ma rzeczy niemożliwych :)