Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20380
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Havanka']Nutusiu, Cytrynka nie jest u Mari23, lecz u Pani Lodzi, znajomej Marysiu. Właśnie przyjechała aż z zamojskiego na DT. Oto i ona: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1645/97d050b213e2a633med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] [quote name='Nutusia']Śliczna! Minkę ma jeszcze troszkę... "kwaśną" ;-), ale z dnia na dzień będzie przecież lepiej! :smile:[/QUOTE] niestety nie jest mi dane mieć Cytrynke u siebie, a recenzje z DT są pełne zachwytów u Misia byłam dzisiaj - tanczył z radości - kochane psisko :) Leda też "tańcowała" śmiesznie :) wieści z domu Fifiego są wspaniałe, mały waży 8 kg, był na szczepieniach, dzielnie to zniósł jedyny "problem" to żółwica - łazi za Fifim, a on się złości i szczeka czasem ma nią, boją się, żeby jej nie dziabnął w łapkę na przykład ( bo w skorupę niech gryzie ;)) pani Fifiego schudła dzięki spacerom z nim i jest jeszcze bardziej zadowolona z adopcji :) Fifcio uwielbia czesanie, więc codziennie oboje z panią oddają się tej przyjemności problemów z czystością w domu nie ma - Fifi nigdy nie jest sam i na spacerki dość często wychodzi mam już wyniki Dropsika - wątrobowe podwyższone, za to cukier w normie! :) przez kilka dni ma brać tabletki na wątrobę i powtórzymy badania Łatuś ( ten duży, nie Lubliniak) dostał ( za "jedyne" 210 złotych) ampułkę z serią przypominającą odczulanie, zastrzyki będzie brał pół roku, potem pół roku przerwy.... i tak w kółko :( ale warto - on naprawdę się nie drapie, a zastrzyki nie dają skutków ubocznych, wycierpiał już dość, to taki cudowny pies - przygarniający kolejne bezdomniaki [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/753/f0d659b669123d02med.jpg[/IMG][/URL] to ten Łatuś - dla przypomnienia ( anielska dusza w psim futrze, puchaty ogon "fruwający" zamiast skrzydeł ;)) z nim nawet Róża czuła się bezpiecznie :) a właśnie, państwo Róży byli u wetki z kotkiem, są Różyczką zachwyceni.... wiedziałam, że to ludzie w sam raz dla niej! :) :) :)
  2. [quote name='maarit']W ogóle to takie szczegóły "techniczne" lepiej omawiać na PW.[/QUOTE] maarit ma rację jakby było trzeba - adres mailowy: [email][email protected][/email]
  3. sterylka Kseni przełożona na 4 grudnia - to chyba ważne, żeby zgłosić do Sterylkowej Skarbonki wpłata dla Kseni: 100,- Paweł Piotr W. z Wrocławia (23.11.) i chyba dla Kseni: 20,- Paulina Anna D. z Zamościa (22.11.) - wpłata bez tytułu - LadyS - czy to Twoja deklaracja?
  4. [quote name='as_ko']Porozsyłałam ogłoszenie wśród znajomych puławiaków, ale podejrzewam że do Puław nie dotarła bo musiałaby przejść przez bardzo ruchliwy most na Wiśle.[/QUOTE] niestety nie znam nikogo z tych okolic, mogę tylko kciuki trzymać.....
  5. [quote name='sonia1974']Inspektor Włodkowska z Torunia ma sie kontaktować z nimi , wszystko sobie zapisała . Ja jutro wyślę skany pism do Torunia i Włocławka .[/QUOTE] te z wątku wysłałam naszej prezes, opracowuje pismo do gminy, bardzo ją te odpowiedzi zbulwersowały kłamią, oszukują.... straszne!
  6. [quote name='maarit']Zobaczymy co na to cioteczka mari23. Ja się nie znam, tylko emocje mną targają:angryy:[/QUOTE] poczytam jutro, dobrze? dzisiaj nie jestem w stanie się skupić, myśleć.... przepraszam :(
  7. [quote name='Havanka']Na pewno będzie mu tam lepiej niż w poprzednim miejscu. Będzie miał Ledę do towarzystwa, jedzenie i najprawdziwszą budę ![/QUOTE] Misio na razie do budy dostał "swoją" kołdrę, czyli tą samą, którą mu zawiozłam w dniu znalezienia, na której spał u tej kobiety za garażem...chciałam, żeby ją miał i czuł się dzięki temu tak trochę "u siebie" jest tam bezpieczny, mieszka ich tam trije: Sara - stara onka uratowana przez Beatę od zlikwidiwania razem z nasza cukrownią, Leda - radosna staruszka uratowana najpierw z Dobrocina, a potem z Osolina, no i Misio od dzisiaj ja go nie tylko zawiozłam i "zakwaterowałam", ale jeszcze potem odwiedziłam - ależ się cieszył! i Leda też :) miałam dwa telefony - pierwszy od koleżanki, która dopiero poznała Misia - dzwoniąc mówi: "to ma być Misio? to niedźwiedź jest! jaki on wielki... i jaki słodki!" a ja tego niedźwiedzia musiałam wnieść do samochodu, za nic nie chciał wsiąść dobrowolnie, za to wysiadł nadzwyczaj chetnie, w czasie jazdy był bardzo grzeczny drugi telefon - przesympatyczny! - był od młodszej pani Cytrynki ( czyli hodowcy pinczerków;) )- zachwytom i pochwałom nie było końca! Cytrynka grzeczna, czyściutka w domu ( dziś pierwszy raz została sama), lubi dzieci, karmiona zjada chętnie, ale nie umie dopominać się o łakocie, jest to po prostu psi ideał - DT zachwycony Cytrynką !!! edytuję, bo nie napisałam, że pani Karolina bardzo zainteresowała się Dropsikiem i jego operacją, obiecała mnie odwiedzić i poznać psiaki....
  8. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1860/302f3ec56d67a2efmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/477/a4dcdef616f861d9med.jpg[/IMG][/URL] Misio już po przeprowadzce, kochane psisko z niego niestety fotek ładnych nie będzie - on boi się albo aparatu, albo nowego miejsca, trzeba poczekać [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1869/570f127ef2e691bfmed.jpg[/IMG][/URL] Dropsik miał dziś badania krwi ( bandaż elastyczny na łapci) dostał nowe, niebieskie szeleczki z bazarku Nikaragui ( dotarły, dziękuję :)) teraz jadę jeszcze raz do Misia, wrócę później
  9. [quote name='Bjuta']Nie ma już naszego Dina. Dostałam przepięknego smsa od Agnieszki (byłam w podróży, nie można się było do mnie dodzwonić). Mam nadzieję, że dziś już nikt tu nie zajrzy i tego nie przeczyta, nie powinno się płakać w niedzielę "Dino po porannym obchodzie, doszedł do wniosku, że już czas spotkać się z Kajtkiem. Ułożył się pod drzewem w słoneczku i przeszdł na drugą stronę tęczy by pozostać na zawsze ze swym przyjacielem. Nie o takim prezencie marzyłam Ranczo, bez Pana Prezeza to już nie Ranczo :( " Nie wiem co napisać. Przepłakałam całą drogę.[/QUOTE] :( :( :( :( :( :(
  10. a czujnikiem i guzikiem włączającym ten głośny alarm jest oczywiście Dropsik - brak wzroku nadrabia wyjątkowo dobrym słuchem oprócz alarmu jest też niewiarygodnie głośne powitanie, kiedy wracam do domu :) Łatuś nieporadnie podskakuje i poszczekuje razem z wszystkimi :) słodki jest bardzo
  11. [quote name='mari23']i jest Vetmedin po raz trzeci 100szt. jak widać po fakturze, wetka wciąż myli Łatka z Puszkiem :) a Łatunio to już nawet szczekać zaczyna na obcych! prawie pies obronny ;)
  12. [quote name='Nikaragua']Grudzień się zbliża, zły czas na adopcje szczeniąt niestety[/QUOTE] "idą, jak swieże bułeczki" byłam wczoraj na interwencji - suka amstaff i szczenięta, jedno ze złamaną żuchwą, "pan" agresywny, suka przerażona - koszmar :( z 14 szczeniąt zostało jeszcze 5, "zbyt" na maluchy jest, podobno rozdają, nie sprzedają.... i ta biedna, wychudzona, czołgająca się do "pana" suka wciąż nie mogę się otrząsnąć :( :( :( sprawa będzie miała ciąg dalszy w prokuraturze oczywiście :(
  13. [quote name='Havanka']Kliknięte i będziemy klikać codziennie ![/QUOTE] dokładnie tak samo - dodałam sobie Majka do zakładek, żeby nie szukać
  14. DT zaszczepi Cytrynkę
  15. i ja się witam z Argusiem :) jest wpłata dla Argo i Marcela: 25,- ROLAND_DE (19.11.)
  16. [quote name='ranias']Marcelka kochanego witam, u mnie od tygodnia już świat tonie we mgle. Do południa jest, potem godzinkę , dwie się przyczaja, że niby jej nie ma, a potem znowu...Ależ się nic nie chce......no tylko trenować...;)[/QUOTE] ja mieszkam tuż nad Odrą, to tu "powstaje" mgła i stąd się dopiero rozchodzi po okolicy..... czasem to drugiej strony ulicy nie widać....więc też trenuję ;) jest wpłata dla Argo i Marcela: 25,- ROLAND_DE (19.11.)
  17. [quote name='agucha007']ooo nie wiedziałam, że w pociągu ludzie są tacy otwarci i chętni do gadania o psiakach... kurcze może by coś wyszło z tymi ulotkami... wystarczy zdjęcie, opis i telefon :)[/QUOTE] ulotka to nie to samo, co Bakuś na żywo - żadne zdjęcie nie oddaje jego uroku! ale pomysł naprawdę fajny, oby skuteczny!
  18. [quote name='elzunia']Czekałam ,czekałam i wiedziałam ,że Poker nie wytrzyma.A nowy pan Szany będzie ją nosił na rękach po ogródku i będzie jej tłumaczył"tu jest marchewka tu pietruszka....."tak robił z sąsiadów pieskiem.I wiem,że Szana będzie za nim chodziła kro w krok.Maleńka jesteś śliczna i wszyscy tam cię pokochają.Co ja w ogóle plotę już cię tam TOFFAJĄ[/QUOTE] jak takie domki klonować? a to Cytrynka w DT - właśnie ma sesję zdjęciową do ogłoszeń [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/507/f5687df36fe412damed.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='funia']Boze Marysiu ....napisz wiecej ,co ze zwierzakami i dlaczego Policja nie zachowała się tak jak powinna? Czy bedziecie składać zawiadomienie ?[/QUOTE] sprawa oczywiście będzie miała swój ciąg dalszy w prokuraturze, niestety jedno szczenię trzeba było uśpić a policja.... no cóż, dla nich to zbędna dodatkowa "robota", więc żeby nie pisać protokołów - po prostu uznali, że "udzielili asysty" i tyle [quote name='LadyS']mari23, nie ma ode mnie nadal wpłaty? Powinna dojść najpóźniej w piątek.[/QUOTE] jeśli przyszła w piątek, wyciąg dostanę w poniedziałek ostatni wyciąg mam z czwartku, wpłat dla Kseni tam nie ma, wczoraj "łaziłam" po watkach jakaś odrętwiała, nie znajdując sił, by wstać po wyciąg i podać wpłaty.... nie nadaję się do interwencji :(
  20. [quote name='funia']Niestety nie Marysiu ....wszystkie były leczone na swierzba i nie mogły miec szczcepień . Teraz pewnie już bedzie mozna , Ostatni raz dostały Advocate około 17 listopada. Chyba .ze Zadra jeszcze coś wie ..[/QUOTE] świerzba ???? chyba lepiej, jak im o tym nie powiem, bo zawału dostaną.... mam nadzieję, że nic nie grozi tym psiakom: [url]http://www.minpins.pl/dogs.html[/url] a to Cytrynka w DT - właśnie robią jej sesję zdjęciową, te dostałam MMSem [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1645/97d050b213e2a633med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1873/3edee74dcc158990med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/507/f5687df36fe412damed.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='Nutusia']Piękne zdjęcia! A buda? Prawdziwy pałac - w dodatku w pięknym kolorze... nadziei :)[/QUOTE] dzisiaj Misio zamieszka w tym pałacu - warunki, w jakich jest teraz są "byle jakie", dla niego to będzie naprawdę wielka zmiana na lepsze.... a jakby tak domek znalazł....ech, marzenie.... przez wczorajszą interwencję ( :( jeszcze mnie "trzyma" ) przeprowadzkę Misia trzeba było przełożyć [quote name='Awit']Ale Dropsik podobny do mojej Fredzi jak tak na boczku prawym leży:-)[/QUOTE] Dropsik kochany jest, taki słodziaczek-przytulaczek bardzo się cieszę, że odzyska wzrok i nie będzie żył w nieustającym bólu to cudowny psiak - maleńki z wielkim sercem Havanka pokochała go "od pierwszego wejrzenia" i gdyby nie jej Misiek - pewnie odebrałaby mi Dropsika ;)
  22. [quote name='AltaCaraya']finanse nie sa zle. Bywalo gorzej;)[/QUOTE] tak, to prawda :) wciąż nie mogę się otrząsnąć po wczorajszej interwencji :( Alta - powiedz, czemu suka amstaff nie skoczy oprawcy do gardła????? a powinna!!!!!!!!! dla policji nawet szczeniak ze złamaną żuchwą i czołgająca się do "pana" suka to nie jest dowód znęcania...... brak czasem sił i łez.... cały dzień miałam wczoraj potworny i od rana znów o tym myślę.... jesteśmy bezsilni, a policja tylko "udzieliła nam asysty"......
  23. [quote name='handzia']Też o tym marzę bezustannie....., ale życie brutalnie stawia nas na nogi...:shake:[/QUOTE] raz stawia na nogi, raz kładzie na łopatki, jak mnie wczoraj :( ale trzeba wstać i iść dalej, bo kto, jak nie my? dla policji nawet szczeniak ze złamaną żuchwa i czołgająca się do "pana" suka to nie jest dowód znęcania...... brak czasem sił i łez.... tylko takie cudne fotki, jak te Meli/Śniezynki mogą przywrócić wiarę w dobro i dodać sił do dalszej "drogi" na szczęście są takie wątki i takie szczęśliwe zakończenia i oby ich jak najwięcej jaki cud musiałby się stać, aby potwór człowiekiem zwany przestał krzywdzić najbardziej bezbronne i kochające go stworzenia????? mam ogromna nadzieję, że pinczery i ich rodzinka pokochają Cytrynkę i nie zechcą oddać ( pani Lodzia mówi, że jej pasuje imię Klara dla niej ;)) edytuję, [SIZE=3][B]Pilne!!! przed chwilą miałam telefon - w książeczce Cytrynki nie ma wpisu o szczepieniu przeciw wsciekliźnie, to dla pań bardzo ważne ze względu na psy w domu - czy Cytrynka była szczepiona?[/B][/SIZE]
  24. [quote name='Soema']Ja też to przerabiałam ostatnio parę razy.. a czy umie sztuczki, a bo dziecko pieski lubi, a bo wie pani mikołajki...... a szczeniaki rosną.[/QUOTE] brak słów czasem, łez także brak już :( na szczęście takie wspaniałe adopcje przywracają i siły, i chęć do zycia, działania.... byłam dziś na bardzo nieprzyjemnej interwencji.... mam strasznego doła, nie nadaję się zwyczajnie, ale cóż robić, kiedy innym to obojętne....
  25. [quote name='Soema']hm, no udało. Pojechała z pati851. Koszt 270zł. Pani jest Perłą Zachwycona przejęła ją za Opolem, Perła spała prawie całą podróż na pani swetrze, przykryta. Podbiła serca wszystkich. [B]Jakby każdy dom tak podchodził do adopcji psa, to świat byłby lepszy i nam by było łatwiej[/B].[/QUOTE] trudno się Perłą nie zachwycać! cieszę się bardzo, a to ostatnie zdanie szczególnie dzisiaj ma dla mnie wielką wagę.... niestety u mnie odwrotnie - dzwonią, jak po towar do sklepu :( ech :( :( mam doła strasznego
×
×
  • Create New...