Jump to content
Dogomania

marra

Members
  • Posts

    5037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marra

  1. Mam nadzieje że teraz już ruszy wszystko prostą drogą :)
  2. Kurcze co to musi być za świństwo. Ciekawe z czego to jest zrobione.
  3. [quote name='paulinken']Niech Pani zajrzy na ten wątek [URL="http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-ca%C5%82ej-Polski-%21%21%21%21%21%21%21%21%21/page126"]http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-ca%C5%82ej-Polski-!!!!!!!!!/page126[/URL] jamniczków do wyboru, do koloru ;)[/QUOTE] Zaglądać zaglądać :) Tu jeszcze Muszynek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/194381-Zerwij-jamnika-z-łańcucha!-Poszukiwany-DT-deklaracje.-Niedlugo-zima...-(?p=15652387#post15652387[/URL]
  4. Zawsze ze znajommi przynosimy mu jedzenie jak tam jedziemy, z tym że nikogo o zgodę na to niepytałam...specjalnie chyba to nikogo nie interesuje. Jak z babcią przeprowadzałam pirwszą rozmowę to hmmm strasznie sie podlizywałam ;) aż wstyd ;) ale czasem trzeba, wspomniała podczas rozmowy że on niczego innego nie je tylko to co matka jadła, co jest oczywście bzduą bo zawsze zjda jedzenie które mu przynosimy puszki,mięsko a ostatnio ryż z parówkami:) Już też myślałm żeby obrać taką taktykę podlizywacza, chociaż z okolicznego wywiadu ;) rodzina podobno nie jest do zgody...no nic zobaczymy jak będzie dalej... a jak Murzynek nasz kochany ?
  5. [IMG]http://i52.tinypic.com/dr4fih.jpg[/IMG]
  6. Dzięki dziewczyny za wyjaśnienie i przepraszam za niedoczytanie. Głupia byłam że poszłam się grzecznie zapytać czy babcia niechciałaby go oddać, oczywiście odpowiedź była "jemu tam jest dobrze", ostatecznie stanęło na tym że to nie jej pies tylko syna więc ona się zapyta i się zasanowią. Przy kolejnej wizcie zamknęła mi drzwi przed nosem i wykrzyczała że ona się teraz kąpie i nie ma czasu. Liczę żę była to prawda i spróbuję ich jeszcze raz "odwedzić". Najgorzej że nawet niema się czego uczepić, pies nie jest wychuzony(dostaje moczony w wodzie chleb) ma budę. Muszę go tamtąd zabrać bo oszaleję. Jest tak wdzięcznym psem, cieszy się na widok człowieka że aż serce rośnie, zresztą co Wam będę opowidała jak wiecie jak taki pies potrafi się cieszyć ;) Jak byłm u niego ostatnio to musiałam zatkać uszy bo jak odchodziłam to ta przeraźliwie szczekał za mną że łzy pociekły mi jak rzeka, nikomu tego uczucia nie życzę...To jest taki cudny mały "robaczek", wygląda jak lisek. Gdyby uało się go zabrać DT ma u mnie :) ale nie wiem co dalej począć. Wczorajszy dzień cały przepłakałm...[IMG]http://i51.tinypic.com/2hyi5ag.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2iijwoh.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/25ir894.jpg[/IMG] Ciąglę o nim myślę...
  7. No proszę il jamniorkow jeszcze czeka na domek ;)
  8. Uuuu to ja tu nic nie wiem że chciałaś, Napiszę zaraz do Formicy czy Klara jest n 100% zaklepana i dam zać, a Ty antonowka próbuj dzwonić dalej, Formica jest teraz dosyć zabigana więc trzeba mieć t na uwadze i dzwonić aż odbierze, jakby co podam Ci gg na PW.
  9. Ale jak po tak długm czasie nic się nie dzieje to może to nie to samo.
  10. Cioteczki prosze powiedzcie mi jak odberałyście jamniczka właścicielom ? po dobroci że tak powiem czy czy nie bardzo ? mam strszny problem z psem na łańcchu którgo nie chcą mi dać, chyba się zapłaczę :(
  11. [quote name='pinkmoon']No to teraz będzie tylko lepiej :) Trzymam kciuki i czekam na nowe wieści! 60 zł - Lucyna S. (bez podanego nicku w tytule) 10 zł - nie mam pojęcia od kogo, wpłata w UP Zabrze 80 zł - bazarek danka1234 30 zł Alicja B. z Warszawy Bardzo proszę, piszcie swoje nicki w tytule przelewu! I proszę też o info, na jakie konto mam przelać pieniądze za tymczasowanie Murzynka, jaka dokładnie kwota. Jak zwykle podziekowania dla wszystkich darczyńców :) dzięki wam mozemy zabierać kolejne psiaki z Lęborka![/QUOTE] Ta wpłata Zabrza to moja, bardzo przepraszam za klopot zamiast wpisać swój nick, wpisałam "dla Murzynka":oops::oops:
  12. Goldenek2 dziękujemy za przybycie, Formica widzę wyjaśniła wszystko więc wiemy na czym stoimi, pozostaje chyba na narazie czekać na diagnozę lekarską :(
  13. HalbinaTy już tutaj ;) ja właśnie chcialam poprosić dobre dusze o zajrzenie do Kropki, mix goldenki któórej właśel wyjechał i pies na bruk : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195454-Właściciel-wyjeżdża-pies-na-bruk...goldenka-czeka-na-pomoc!?p=15636368#post15636368[/URL] przepraszam za offa :(
  14. ni ma, napewno nie ma, jest wiele innych rzeczy bardzie bezpiecznych.
  15. Dziękuje Wam za przybycie, jesteście niezawodne jak zwykle ;) czy mogę liczyć na kogoś w sprawie ogloszeń ?
  16. Bardzo dziekuję Murzynkowi ;) i Tobie też, sunia jest w Zabrzu(woj. śląskie)
  17. Dziewczyny prosze zajrzyjce, kolejny psiak pod skrzydłami Szarej Przystani :( Mix Goldena czeka na pomoc: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195454-Właściciel-wyjeżdża-pies-na-bruk...goldenka-czeka-na-pomoc!?p=15635675#post15635675[/URL]
  18. a ja jeszcze cichutko poproszę o zajrzenie do Kropki, Mix Goldena czeka na pomoc: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195454-Właściciel-wyjeżdża-pies-na-bruk...goldenka-czeka-na-pomoc!?p=15635675#post15635675[/URL]
  19. [quote name='Mysza2']Broń boże nie skreślam nikogo ze wsi. Ludzie jak wszedzie sa dobrzy i źli i na wsi i w mieście. Ale jak Malagos pisze że nie na taki telefon czekała, to na pewno nie na podstawie miejsca zamieszkania tylko tego caołkokształtu tej rozmowy.[/QUOTE] wiem wiem ;) rozumię co miałaś na myśli. a teraz z innej beczki, proszę o zajrzenie:( przepraszam za offa Mix Goldena czeka na pomoc: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195454-Właściciel-wyjeżdża-pies-na-bruk...goldenka-czeka-na-pomoc!?p=15635675#post15635675[/URL]
  20. [quote name='Sybel']Tak co do tych kostek greenies - słyszałam, nie wiem, czy potwierdzone, teksty, że w USA na przykład są zabronione, bo zapychają psom jelita. Mają składnik, który się lubi w psie odkładać, nie jest ani trawiony, ani wydalany, a potem pies cierpi, a moze nawet umrzeć :| Z zabawek to widziałam ostatnio taki fajny bajer, z gumy, której moje psy już dwa lata nie pokonały. To się składało z dwóch części, które sie rozkręcało, napełniało wodą i zamrażało. Dobry pomysł dla psów niszczących, z wrażliwymi dziąsłami. Kongi są dobre, a jak szukasz czegoś, co pies będzie lubił, a będzie na maksa twarde, polecam pierniki miodowe domowej roboty - mi wychodzą takie, że młotkiem się je dzieli :|[/QUOTE] :grin::grin::grin: nie przejmuj się, mi tak wychodzi wszystko...nie tylko pierniki:roll: Przy okazji przeproszę i poproszę o zajrzenie :( Mix Goldena czeka na pomoc: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195454-Właściciel-wyjeżdża-pies-na-bruk...goldenka-czeka-na-pomoc!?p=15635675#post15635675[/URL]
  21. Proszę o zajrzenie, Mix Goldena czeka na pomoc: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195454-Właściciel-wyjeżdża-pies-na-bruk...goldenka-czeka-na-pomoc!?p=15635675#post15635675[/URL]
  22. Świetnie ! :) będzie dobrze, wiadomo że chłopaki muszą go na początek "ustawić" a potem będzie coraz lepiej ;) Trzymam kciuki, nie jest na łańcuchu ufffff ;) Przepraszam także i nieśmiało proszę o zajrzenie :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195454-Właściciel-wyjeżdża-pies-na-bruk...goldenka-czeka-na-pomoc!?p=15635675#post15635675[/URL]
  23. Kolejna bieda która po wielu dobrych latach zostaje zwyczajnie oddana, tak poprostu, jak rzecz...bo właściciel wyjeżdża... Taka sobie Kropka, piękna sunia mix golden retirievera została oddana. Sunia ma 7,5 roku, waży ok. 30 kg. Charakter, głowa i sierść bardziej owczarkowata, wielkośc i aportowanie goldena. Kropka jest wysterylizowana i na bieżąco pod opieką weterynaryjną. Charakter: Z początku jest lekko nieufna, ale po czasie zaczyna się przyzwyczajać do nowych miejsc i ludzi (zresztą nie ma co się dziwić, ona poprostu nie wie co się dzieje) Bez problemów wychwawczych, nie skacze łapami na spodnie, nie "leci z zębami" co najwyżej szczeka z ogonkiem do góry;) Jest usłuchliwa choć nigdy nie szkolona profesjonalnie. Rozumie komendy : czekaj (zamiast stój), nie wolno, chodź, siad, łapa, idź na miejsce, szukaj patyka i inne. Jak wiele psów boi się huku. Śmiało może przebywać w mieszkaniu, nic nie niszczy jak również w kojcu na dworze.Je pokarm suchy R.C. adult. Kropka tak naprawdę miała zostać uśpiona, na znalezienie domu dostaliśmy kilka godzin i dzięki Formicy udało się, niestety sunia musiała go opuścić gdyż prawdopodobnie boi się czteroletniej córki opiekunów, jest w jej towarzystwie bardzo spięta i obszczekuje ją. W tej sytuacji awaryjnie zabrała ją do siebie Formica, która ma kilkanaście tymczasowych kotów na głowie, chorych, zdrowych małych i dużych, nie wspominając już o rodzinie dlatego średnio sobie z tym radzi. Tak więc szukamy dla Kropki tażke DT. W całym tym zamieszaniu okazało się że Kropka ma łagodnego, nieoperacyjnego guza pochwy który niestety podkrwawia od czasu do czasu, oprócz tego zaczynają się u niej problemy ze stawami i wymaga podawania leków przeciw bólowych które zjada bardzo chętnie;) Na kota nie zareagowała wcale, autem jeździ bezproblemowo. Aktualnie Kropka znajduje się pod opieką Fundacji "Szara Przystań"(www.szara-przystan.pl) w Zabrzu (woj.śląskie). Szukamy dla niej DT i jednocześnie DS. Oto ona: Kontakt w sprawie Kropki; tel; 502311695 GG: 6540278 E-mail:[email protected] Jej życie się nagle zawaliło.Prosimy o pomoc w imieniu KROPKI!
×
×
  • Create New...