Jump to content
Dogomania

RUTA93

Members
  • Posts

    995
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by RUTA93

  1. [quote name='Isadora7']Czy coś wiadomo o psiaku?[/QUOTE] Absolutnie nic. Żadnej informacji. Żadnego telefonu. Zapadł się pod ziemię. To przecież centrum Gdyni...
  2. [quote name='Sarunia-Niunia']Ojej Aniu, strasznie mi przykro... wyobrażam sobie co przeżywasz, bo wiem jak bardzo kochasz "Wasze" kolejne pokolenia:placz:...[/QUOTE] Dzięki Bernadko! Ja tu w strasznych nerwach od wielu godzin, a jego hodowczyni, od której wyjechał w listopadzie, w jeszcze gorszym stanie i w dodatku 700 km od miejsca zaginięcia. Najgorsze, że ciągle NIC nie wiadomo, mimo, że pies miał adresówkę i intensywna akcja poszukiwawcza trwa w zasadzie od chwili, gdy przestraszył sie dużego psa biegającego luzem i smycz wysunęła się z ręki jego pani. Kamień w wodę :-(
  3. [quote name='Isadora7']Rozumiem ze wpisać że dopiero 3 tygodnie w Gdyni tak? Już się robi.[/QUOTE] Tak, dzięki. I że to trzykilowy "królik".
  4. [quote name='Isadora7'][COLOR=#ff0000][SIZE=4][FONT=arial black]KTOKOLWIEK WIDZIAŁ, KTOKOLWIEK WIE![/FONT][/SIZE][/COLOR] [HR][/HR][COLOR=#ff0000][B][FONT=verdana]UWAGA! ZAGINĄŁ PIES - Gdynia-Orłowo! Może ktoś z Państwa go widział?[/FONT][/B][/COLOR] [FONT=verdana][B]Dnia 2 Grudnia ok. godz. 18.00 zaginął pies!!! Jamnik czarny-podpalany, szorstkowłosy.[/B] Zaginął na wysokości ul. Orłowskiej, przy al. Zwycięstwa w Gdyni. Znaki szczególne: Tatuaż na uchu. Uciekł ze smyczą. Bardzo mały – 8 miesięcy. Pies wabi się Migdał Na obroży napis HILTON. Zawieszka metalowa zakręcana na gwint z numerem telefonu i danymi właściciela. Fioletowa zawieszka lecznicy z Rzeszowa. Pies jest w trakcie leczenia !!! [/FONT] [FONT=verdana][COLOR=#ff0000][B]Dla znalazcy nagroda !!![/B][/COLOR] tel. [B]603 790 004[/B] [/FONT][/QUOTE] To dla mnie szczególnie przykra wiadomość - Migdał jest wnukiem mojej suczki. To [U]jamniczek króliczy[/U], naprawdę odrobinek - waży niewiele ponad 3 kg i jest dziczy, a nie czarny podpalany. Zginął w zasadzie w obcym dla siebie terenie. W Gdyni mieszkał tylko 3 tygodnie, co nie ułatwia całej sytuacji. Czy mogłabyś, Isadoro, uzupełnić o te informacje ogłoszenie na stronie SOS dla jamników? Poszukiwania idą wielotorowo, ale to już trzecia doba od zaginięcia się zaczęła a Migdał jakby zapadł się pod ziemię :shake:.
  5. Ile dobrych wiadomości w tym dniu :lol:. Jak miło! Powodzenia, chłopaki. Szczęścia i miłości!
  6. O, fajnie! To ja też czekam na foty:lol:.
  7. Cała trójka prześliczna i już szczęśliwa.
  8. Dobre wieści bardzo nam potrzebne są :lol:!
  9. Szczęścia we własnym domku, Maleńka. No i czekamy na wrażenia Gabi :lol:
  10. Domek zapowiada się naprawdę cudownie! Trzymam kciuki, zeby Cindy szybko sie zaaklimatyzowała na swoim i czekam na reportaż z uroczystego wjazdu Cindy do mojego miasta ;)
  11. Ja wczoraj nie wchodziłam na Dogo, a dziś widzę, że Sarunia już prawie wszystko z PA blyskawicznie załatwiła :evil_lol:. Ale poczytałam wątek Cindy i jakby co - to ja też w tym Tarnowie jestem! No i czekam na wrażenia z wizyty.
  12. Pogodny, uśmiechnięty, tłuściutki Starszy Pan! Jak miło patrzeć.. :lol:
  13. [quote name='Fundacja SOS dla Jamników'][SIZE=4]Jamniś [/SIZE][SIZE=4][FONT=arial black]CZARNY z PALUCHA [/FONT][/SIZE][SIZE=4]został adoptowany - szczęścia chłopaku czekamy na foty. Adoptowany został też został beżowy którego pokazywaliśmy w newsie "Cisza która boli" dzięki któremu został dostrzeżony.[/SIZE] [/QUOTE] Jakoś lepiej się ten czwartek zaczyna... Dwie dobre wiadomości na wątku, a jeszcze nie minęła pierwsza czwartkowa godzina! Powodzenia, Chłopaki. Szczęścia dla Was i z Wami!
  14. Najmilsze chwile na Dogo - zobaczyć takie obrazki po 1,5 roku :lol:
  15. [quote name='anica'] czy naprawdę , gdyby zamieszkały razem w jednym mieszkaniu dwa dwuletnie jamoli(niewykastrowany samiec i niewysterylizowana suka) to będą kłopoty?...[/QUOTE] Raczej będą! Po prostu trzeba zacząć od wysterylizowania suczki - przecież można to zrobić także w nowym domku.
  16. [quote name='słodkokwaśna']Moresław ma się dobrze. Ma siłę:) Chodzi dziarsko na spacery i apetyt też mu dopisuje...Cały czas uśmiech na mordce....chyba zrozumiał ,że przechytrzył śmierć ;)[/QUOTE] Jak dobrze to czytać! Szczęściarz z Morka - zdążył poczuć, co to znaczy ciepło, sytość i Swój Człowiek. Oby jak najdłużej miał uśmiech na mordce :lol:. Dziękujemy!
  17. Wesołych Świąt dla wszystkich MORKOLUBÓW i serdeczności dla Samego Morka :lol:
  18. [quote name=' Aż miło było patrzeć:smile: :-D "[/QUOTE'] A jak miło to czytać.. :lol:
  19. Bo Morek jest szczęśliwy! Pewnie pierwszy raz w życiu. On zdążył!!
  20. Warto było!! Tylko pozostaje życzyć dużo zdrowia Panu i obu chłopakom.
  21. [quote name='Isadora7']Wzruszające zdjęcia chłopaków[/QUOTE] I wyjątkowy gest Pani Basi. Dziękuję - ten wieczór jest udany po obejrzeniu tego zdjęcia.
  22. Na wszelki wypadek jeszcze trochę potrzymam :thumbs::thumbs:
  23. Ode mnie 15 zł stałej deklaracji, zaraz przeleję.
×
×
  • Create New...