Jump to content
Dogomania

Kajusza

Members
  • Posts

    6745
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kajusza

  1. z tego co wiem, to badania robili w schronie.
  2. Asia podaj adres, to zaraz skocze na pocztę wysłać konga :-)
  3. ooo arlekinka ma atek ;-) mój znajomy mowił mi o tej suczce, obecni opiekunowie nazwali ją Frida :-) On zasugerowal im sprawdzenie chipu i tatoo, ale suczka nie ma żadnego oznakowania :-( Ja ją ostatnio widziałam w Kłodawie, fajna suka, ładna, ale lękowa .. na widok mnie i Urwiniu z psami bała się podejśc i z podkulonym ogonem zwiała :-( Pewnie dużo przeszła ....
  4. ja jej kupię ...... jej konto zmniejsza się w zastraszającym tempie :-( Ja mam trochę rzeczy na bazarek - jakies pierdółki, ciuchy itp. ale teraz niemam jak się za to zabrać, jak się ogarnę z tym mieszkaniem, to pod koniec miesiąca wystawie jakiś bazarek dla dziewczyn obu.
  5. Asia ogon to ona miała złamany, widać to było na żywo .... a co ogłoszeń, to po wypłacie kupie jej jakieś pakiety...
  6. Wega lubi tylko te inne, miększe, a tego olewa, to poproszę żeby mama poszukała go w domu i jutro wyśle, bo on chyba się z nami nie przeprowadził ;-)
  7. Asia ja chyba mam taki[URL="http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3789"] a'la kong z trixi [/URL]... wega go nie lubi, to moge poszukac i wysłać, jeżeli taki sie nada ...inaczej nie moge pomóc ... z kasą kiepsko narazie :-(
  8. nie rozumiem ludzi .... Donka nie ma praktycznie żadnych wad, nie jest agresywna, normalnie zsocjalizowana ze światem ........ i ciągle bezdomna :-(
  9. dzięki, ale ono już się skończyło, to czy ja musze nowe zrobić?
  10. dzięki Alicja ...... ja zrobiłam Gandzi wydarzenie na fb, ale jakoś nie miało odzewu :-( Teraz się skończyło i nie umiem tego przedłużyć :-(
  11. ale te biała sierśc rośnie wmiejscach po bliznach chyba?? Ale ciałka nabrała Doneczka :-) Fajnie wygląda :-)
  12. możesz co dziennie po trochu wrzucać :-) a co piłki to niewiem.. może na jakiś bazarka?
  13. razem z Wegą jestem z Tobą Agnes ....
  14. Ale ona ładnie wygląda, mega metamorfoza, już nie wynędzniały szkieletor ........... niech ten dom już się znajdzie ....
  15. Asia jakby co mogę podać nr tel do tej Asi u której ja się konsultuję z Wegetą. Ja tez miałam wiele obaw co do leków, chyba trochę te stereotypy o psychotropach mnie zniechęcały, ale teraz nie żałuje, że je Wedze podaje ..... Szkoda Bajki :-(
  16. Kurcze ale ona jest smutna .... ja myśle, że ludzi zniechęcają jej blizny :-( Nie wiedzą, że ona jest przytulanką a nie mega agresorem :-(
  17. Dawaj Gosia foty! a ja te wrzucone skradne na fb na Gadzinowe wydarzenie
  18. takkkk, Wega zaanektowała MÓJ materac jako swój .... tylko na nim śpi, po spacerze od razu do sypialni, na wyro i tylko tam leży :shake: Dobrze, że ja jeszcze się na nim mieszcze :angryy:
  19. Macie racje, już teraz mniej emocjonalnie do tego podchodzę ale na początku .... miałam ochotę wrócić do mamy :-D Dechy są fajne, muszę jeszcze jedne drzwi poolejować i będzie wszystko w komplecie :-) A lampa to zdobyczna - zakupiona w wioskowym sklepie z używanymi rzeczami :-) Też mi się od razu spodobała, że aż po nią wróciłam z kasą :-)
  20. kurcze Asia - wiem co czujesz :-( Te strachy psiowe :-( ............... ale będę sie upierała, że może Monia powinna być na jakiś lekach? MOże to pozwoli jej ogarnąć świat??? A co to za sunie odeszła za TM? Ten sznupek czarny ze zdjęć? Współczuję właścicielom :-(
  21. dobrze to ujełaś "wędrówka ludów" ... idealnie :-) Dla Wegety to szok .... kolorek naprawdę się udał :-) Bo to różnie bywa z tymi próbnikami ;-)
  22. ja polecam trovet, mojej suce lepiej smakował, nawet na nim przytyła trochę :-) Jest niewiele tańszy ale mniejsze ma dawkowanie.
  23. mam neta :-) Urwiniu poratowała mobilnym :-) ..... bo okazuje się, że chyba jestem uzależniona :-D Tak jak dziewczyny pisały - za sąsiada mamy jazgota, który często daje o sobie znać, na szczęście Wega coraz słabiej na niego reaguje ale nie ukrywam, w pewnym momencie byłam załamana. Wiadomo, nerwy z przeprowadzką, wykończenia, przeboje z blatem do kuchni ..... no i oberwało się Wegecie za ujadanie ... ale jakoś ja w końcu psychicznie wracam do normy to i Wegete ogarniam mniej krzycząc ..... Niestety Wega bardzo jest czuła na moje nastroje i taki czas to dla niej koszmar :-( Poza tym ciągle czeka aż pójdziemy do domu, jest zestresowana, że faceci chodzą po domu i coś robią .... ciągle ujada i chce ich gryźć i musi siedzieć zamknięta :-( Ale niestety, to nie jest czas aby ją uczyć ..... Pozytywne były dzisiejsze odwiedzimy mojego taty, natchnęły mnie optymizmem .... w trackie jego wizyty, ok. 3h, kiedy pomagał mi np. przykręcić rolete, wiercił itp. to Wega ani razu nie zaszczekała na niego, a nawet w pewnym momecie połozyła się koło niego na łóżku i dała głaskać!!!!!!!!!!! Mega sukces, czyli jest szansa, że zaakceptuje facetów :-) tylko ile to potrwa ..... Co do remontu i przeprowadzki - część sąsiadów chyba jest ok, ale jeden napewno jakiś "nie halo" - dostałam anonimowy list nt konteneru na gruz .... nie ma to jak wyrozumiałość .... Jeszcze mi został właśnie blat do kuchni do przywiezienia i zainstalowanie zlewu i kuchni i już będzie koniec :-) I chyba przez najbliższe 10 lat nic nie robie, zero remontów ;-) Fotek nie mam, poza kilkoma ale jak zrobię to wstawie na pewno :-) Pochwalić się moimi koncepcjami i aranżacjami ;-) ... na razie Wegeta testująca materac ;-) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/5b8e9358.jpg[/IMG]
  24. super :-) A to pewnie suczka znajomych, fajnie, że ma koleżankę :-) Natalia to pstryknij jakieś fotki :-)
×
×
  • Create New...