-
Posts
6745 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kajusza
-
Opowieści z ostatnich dni: Wega bawiła się z Dorianem, czyli bokserkiem z ostatnich fotek, już go nie atakuje, a wręcz sama zapraszała do zabawy, ganiali się i wygłupiali :-) Wega tak go przegoniła, że znów się zasmarkał :-) Potem na innym spacerze bawiła się z młodą bigielką i kundelkiem, wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że z kindelkiem był chłopiec (ok. 15 lat) upośledzony (przynajmniej tak się zachowywał i wypowiadał), Wega się go bała - jak koniecznie chciał się z nią przywitać, chowała się za mną :-( Sukcesem jest to że nie próbowała go ugryśc itp. Poza tym piesek tego chłopca to typowy samiec-gwałciciel :-( Kurde ... nigdy nie zrozumiem, czemu ludzie nie kastrują samców :-( Wega miała go dość i pogoniła parę razy a tem dalej swoje :-( z innych sukcesów: wchodząć do klatki schodowej musiałam minąć pijaka, Wega go obszczekała ale jak kazałam jej siedzieć to siedziała :-) Aż pijak stwierdził, że szkolona ;-) ......... ćwicząc zostawanie w miejscu - Wega zostaje na placu, ja biegnę (!!!) schować się się a Wega ciągle siedzi w miejscu :-) z innych obserwacji: generalnie lepiej zachowuje się na szelkach - praktycznie zero agresji, na obroży częściej zachowuje się agresywnie (zarówno szczekanie, jeżenie się jak i rzucanie się), dlatego ........ zbieram na kolejne norwegi :-) ; zachowania niepożądane ;-) są też wtedy jak nie skupiam się na niej i ona o tym wie (czyli jak spotkam kogoś i się zagadam ;-) ) .... wtedy Wegetosława pokazuje na co ją stać. i to by było na tyle chyba ..... fotek z uwagi na panującą aure .. brak :-(
-
a ja mam pytanie do użytkowników norwegów, czy tez wycierają sierść na klacie? Zauważyłam, że Wega ma wytarte na wysokości pach i na brzuchu (tak na klacie ale na dole). Niewiem czy to wina źle dobranych wymiarów? Tak poza tym to szelki super - praktycznie cały czas Wega z nich chodzi (na spacerach, w domu ma ściągne ;-) ) Z szelkami nic się nie dzieje, nie pruje, nie odchodzi itp. Kolory nadal takie jak przy zakupie. Marta super robota :-) Już zbieram kase na następne :-)
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
ale ona jest cudna :-) A fotka jak leży - nie do uwierzenia :-) Gosia a jak Gandzia z psami? Biega razem z którymś czy nie dogaduje się? -
Asia trzymaj się :buzi:
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='aida']Kajuszka wykupiłam następne pakiety na Gadzinkę i Donkę ale nie trzeba podawać danych bo dziewczyna powieli z poprzednich[/QUOTE] dzięki Bożenko :-) -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Nareszcie gadzina normalnieje ;-) .... i niech TEN człowiek w końcu zadzwoni, bo ile ona będzie bezdomniakiem :-( -
[quote name='agaga21'][url]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/bdda7fd3.jpg[/url] bardzo malownicze zdjęcie[/QUOTE] dzięki :-) Milka_ - dzięki za fatki :-) Super wyszły .... i nawet ja nie straszę na nich ;-)
-
Marta_Ares - masz pełną skrzynkę :-) Gops - fajny komplet :-) Szczególnie smycz mi się podoba :-)
-
[quote name='fioneczka']heh Ania ... Bożenka ma się dobrze a operację miała Aida ... amstaffka Bożenki niunia czuje się dobrze po operacji :)[/QUOTE] uuups :oops: :oops::oops:tak czy inaczej .... zdrowiej Aido ;-)
-
4 przepiękne, kochane pręguski ze SCHRONU mają dom!!
Kajusza replied to Milka__'s topic in Już w nowym domu
piękności :-) oby szybko znaleźli się sensowni właściciele ... -
ale fajne zabawy z dobką :-) Malwina, mogę ci podpowiedzieć, co do a) - to zabawki czy aport natrzyj np. pasztetem :-) to chętniej weźmie do pyska, co do b) - jak ucieka, to na lince ja miej i jak chwyci aport to uciekaj, ew. ja lekko pociągnij i nakieruj gdzie ma biec.
-
Bożenka - trzymaj się i zdrowiej szybko :-) Monia mam nadzieje, że się nie obrazi ;-) za offa
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='koelka']Ania, to nie dzwonię do Ciebie, żeby nie blokować linii;)[/QUOTE] hahahhaha :-D :-D -
[quote name='Milka__']znaleziona. Ma tatuaz.[/QUOTE] Natalia to weź spisz, poproszę Agatę i Urwiniu o pomoc w ustaleniu pochodzneia psa.
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Donvitow']Czas do Domu. :) Panienko.![/QUOTE] zgadzam się zdecydowanie :-) -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
dziekuję serdecznie Alicjo :-) no to czekam na telefony :-) -
[quote name='Milka__']Hektorek widzę żyje pełnią życia :) Super ma chłopak! A do nas kolejna goldenowa bida trafiła... 5letnia suczka...[/QUOTE] znajda, czy oddana przez właścicieli?
-
[quote name='Milka__']Trezor będzie na dniach kastrowany.[/QUOTE] super :-) szkoda tylko, że Trace pójdzie nie ciachnięta :-(
-
i chyba tak będzie .. raz lepiej, raz gorzej, tylko proporcje się zmienią i z czasem będzie więcej dobrego spokoju.
-
[quote name='evel']Fajnie, że są postępy. U nas niestety po ataku ASTki regres, ale pracujemy. Co do facetów - musisz jej organizować randez vous z takowymi chyba :cool3: Nie wiem, czy czytałaś książkę "Mój pies się nie boi" tam jest rozdział o lęku przed ludźmi, przed gośćmi i w ogóle rozpiska, jak przyjmować ludzi do domu bezstresowo dla psa. Jak nie czytałaś a byłabyś zainteresowana to odezwij się do mnie na pw ;) I nie wiem, gdzie Ty te wałki widzisz! :mad: Przecież Wega to tapmadl! [URL]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/89cce42d.jpg[/URL] :razz:[/QUOTE] Szkoda, że przez czyjąś niefrasobliwość czy głupotę, wasza praca poszła na marne i trzeba zaczynać od początku :-( Czytałam tą książkę, dziekuję za pomoc :-) ogólnie i teoretycznie wiem co trzeba robić, czyli powoli i łagodnie oswajać ją ze strachami, czyli w naszym przypadku facetami ........ ale teoria teorią a życie swoje :-( Wega potrzebuje czasu żeby przyzwyczić się do danej osoby i nie generalizuje, że zna kilku Panów to reszta jest ok, u niej każdy to osobna kwestia .... A szkoleniowca się boi bo wie, że on jest silną osobowscią, wie, że musi wykonac jego polecenie pomimo strachu :-( Teraz faldy znikły ;-) Wega weszła w okres "jedzenie jest dla frajerów" - od 3 dni je jedną porcję .... starczy też na jutro :diabloti: [quote name='Tekla64']hej hej to fajnie ze u was zacyzna byc normalnie i ze powoli juz calkiem kaceptuje nowe mieszkanie zdjecia bomobowe , zwlaszcza te ze znuzona Wegeta hihihi[/QUOTE] nooo, teraz własnie jednym okiem oglądam co Wegeta robi jak mnie nie ma ... na podstawie 3 dniowych obserwacji wynika, że 5 min. skręci sie po domu a potem kładzie na łóżko i leży :-) ........ i tak do 27min. bo tyle sie nagrywa tylko :mad: [quote name='pędzelopka']Cudne zdjęcia. Przede wszystkim super wiosenne kolory ciotka na grzbiet naciągnęłaś, aż miło popatrzeć :cool2: [/QUOTE] tak .... porzuciłam tę ożywczą i jakże radosną czerń :lol: ......... a kurtka to nabytek w "zielonym dniu" ........ miałam zacmę na mózgu, że zastanawiałam się czy ją kupić :-o [quote name='pędzelopka'] Strachy przed facetami to tak jak u Pelki, tylko , że u Pelki oprócz facetów straszna jest również reszta ludzi. Zwłaszcza jak ludź wchodzi do domu to wtedy maniana. Na razie szukam pomysłów na ćwiczenia - muszą być proste żeby poradziła sobie z nimi moja siostra (zupełnie zielona w tej kwestii) - a w międzyczasie posiłkuję się rzucaniem piłeczki. Jak jest piłeczka - nic nie jest dla Pelci straszne. Też chętnie wysłucham dobrych rad co zrobić z tak dużym lękiem.[/QUOTE] nic odkrywczego ci nie powiem ... powoli oswajaj Pelkę ze strachami, jak ktoś przychodzi to niech nie zwraca na nią uwagi, jakby psa nie było, ty baw się z nią piłką, żeby miała pozytywne skojarzenia, niech goście dają jej jeść - jeżeli może przy nich jeść ... i to chyba tyle, no może - niech te wizyty trwają krótko, żeby pelka mogła je znieśc ;-) ........... ale to tyle teorii, bo w praktyce powiedziec komuś "nie zwracaj uwagi na psa" - to tak jakby powiedzieć "naucz się chińskiego w 10min" :-( [quote name='pędzelopka'] Bardzo podoba mi się przedpokój, fajnie wyszło, ta skrzynia fenomenalna. Udało Ci się upolować prawdziwy skarb. A tam masz lustro? Fajnie wyglądałoby na tej ściance działowej. Lustro zawsze optycznie powiększa wnętrze..[/QUOTE] dzięki :-) Skrzynia naprawde jest cudna :-) Lustra jeszcze nie mam, ale tam jest tak mało miejsca, że nie sądzę, że tam powiesze, to takie malutkie wejście, że nie ma co tam powiększać ;-) [quote name='pędzelopka'] To mi się podoba najbardziej :D Tylko uszy powiewają na wietrze. [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/5ff75205.jpg[/IMG][/QUOTE] :loveu::loveu::loveu::loveu: uwielbiam te jej uszole ... cytując Urwiniu "uszy WegetUSZY" :evil_lol: