-
Posts
10722 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lucyna
-
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Tak sobie dziewczyny odpoczywały po wspólnym spacerku ... [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020532.jpg[/IMG] Wizyty Lucy wpływają cudownie na Frezjunię. Stanowią one wspaniałą parę pod względem wyglądu (wiele osób pyta co to za rasa) jak i charakteru. Frezja czuje się bezpieczniej i chce dotrzymywać kroku Lucy. Biegnąc za rowerkiem pędzi do przodu w leciutkim tylko stresie i koniecznie chce byc pierwsza. Dzisiaj przeszła obok Labradora co nas zaszokowało, ponieważ zazwyczaj trzeba ją przenosić na rękach, bo trzęsie się jak listek na wietrze. Nie będę się rozpisywać jaka to metamorfoza nastąpiła u Kwiatuszka, ale jest znacznie lepiej. Oby tak zostało jak Lucy pojedzie do domku. Pozdrowionka ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Lucy już jest u nas ... i tak sobie śpią księżniczki ... [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020443.jpg[/IMG] Dobrej nocy dla Pokera i innych ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj mieliśmy odwiedziny i spacerek poranny z Lucy. Potem dziewczyny pojechały ze mną do moich rodziców. Dzień pełen atrakcji, bieg za rowerkiem po lesie. Z apetytem skromnie, Przed chwilą maluszek słodziutki nie pozwolił wejść kotu na nasz teren, warczała bojowo na niego, a kot większy od niej. Na weekend Lucy będzie u nas, bo córcia z małżonkiem wyjeżdżają. A więc atrakcyjne dni przed nami. A tak dzisiaj tak wylegiwały się na naszym łóżku [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020427.jpg[/IMG] Pozdrowionka ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Lucynka zakochana w kwiatuszku i cała rodzinka również. Sen z powiek spędza mi tylko to, że jak idę z nią na spacerek na nóżkach to Frezjunia się bardzo boi. A z domu wyjść trzeba i nie tylko na rączkach. Mam wtedy wrażenie, że robię jej krzywdę i że ona ma do mnie o to żal. Ale cierpliwie czekamy na poprawę. Pozdrowionka ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj byłam z Frezjuszką u weta. Zaszczepiona, pazurki obcięte, zatoki przy pupci opróżnione. ząbki za dwa tygodnie, pytałam lekarza. Pojechałyśmy później do pracy. Była bardzo grzeczna, w samochodzie nie wymiotowała i dzielnie znosi jazdę samochodem :loveu: Za to nie jadła dzisiaj nic:placz:zapewne przez szczepienie...taaaaka wrażliwa:cool3: Mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj coś pomemla Kwiatuszek mój ukochany:oops:. Pozdrowionka i całuski od Frezjulki:-o:-o:-o -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Tak, tak Pokerku. I czuję się z Frezjulką w torbie jak kangurzyca :razz: Nie wiedziałam, że to takie przyjemne ;) A Kwiatuszek szczęśliwy, że ho ho :loveu: -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj była wycieczka rowerowa. Ponadto Frezja rano przy śniadanku uganiała się za wędzoną rybką oraz wędlinką z indyka. Pierwszy raz zjadła coś innego ze smakiem. Jak tak dalej pójdzie to będę miała dla nie nagrody na spacerku - wszystko odrzucała do tej pory - żadnych smakołyków psich itp. Lubi jeszcze jajko na miękko, dałam jej troszeczkę i wylizała talerzyk z apetytem. Zdjątka z wycieczki - troszkę za rowerkiem na nóżkach i troszkę w plecaku. [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020420.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020424.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020425.jpg[/IMG] Pozdrowionka ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Jaka ona jest śliczna ... i kochaniutka ... Przy Lucy nauczyła się reagować szczekaniem na dziwne odgłosy i broni domku jak należy [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020398.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020399.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020406.jpg[/IMG] Byliśmy dzisiaj w nowym domku i nie wiem dlaczego, ale tam jest szczęśliwa i wyluzowana. [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020414.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020416-2.jpg[/IMG] Ganiałyśmy wokół domku i FREZJA pierwszy raz była tak radosna i zabawowa. Pozdrowionka ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Lucy pojechała do swojego domku. Zdjęcie z pożegnania ... i moja frotowa niebieska skarpetka ... [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020395.jpg[/IMG] Kwiatuszek zjadł dzisiaj dwa razy małe porcje:loveu::loveu: Miała dwa dni problem z brzuszkiem i dlatego nie chciała jeść, zdarzyło jej się załatwić w domu. Ja głuuuupia :mad::mad::mad: myślałam, że ro bi to z zazdrości o Lucy, a ona się źle czuła. Dzisiaj robiłam porządki na stryszku i weszłam po drabinie do góry. Frezja troszkę piszczała na dole. Była tam ze mną wcześniej, pokazałam jej jak wygląda strych. Postanowiłam zejść na dół, a ta cyrkówka siedzi na drabinie w połowie drogi i skrabie się wyżej. Przeraziłam się, że spadnie i poprosiłam Grzesia o pomoc. Widząc mnie i zanim synek się zjawił, ona sprytnie zeszła dwa stopnie niżej. Bałam się, że spadnie, ale wszystko zakończyło się dobrze. Do tej pory żaden mój pies nie potrafił, ani nie chciał chodzić po drabinie:cool3::cool3::cool3: Cieszę się, że już je i załatwia się na zewnątrz. Pozdrowionka ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Z Frezjuszką nie jest za dobrze. Nie jadła dzisiaj nic. Generalnie dobrze się czuje, ale odmawia jedzenia. Pierwszego dnia z Lucy zjadła normalnie, a nawet wyjątkowo dobrze. Wczoraj nakarmiłam ją ręką, bo nie była za chętna żeby cokolwiek przekąsić. Dzisiaj ręka z jedzeniem działa jak straszak. Nie ma sposobu, żeby wzięła coś do pysia. Martwię się. Jutro córcia ma zabrać Lucy i zobaczymy, czy się coś zmieni. Dziewczyny się tolerują, Frezja pozwala nawet Lucy na powąchanie Pysia i nie warczą, ani nie gruchają na siebie. Jednak spacerki wyglądają tak, że Lucy biega, a Frezjunia rozgląda się, czy aby coś jej nie zaatakuje. Jeden piesek do towarzystwa na spacerku to dla niej za mało. Chyba w większym stadzie czuje się lepiej. Mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj coś zje mała chudzinka. Frezja [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090515279.jpg[/IMG] Lucy [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090515283.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090515284.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090515298.jpg[/IMG] Pozdrowionka ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Cieszę się Pokerku z tego domku i trzymam kciuki. Ta Frezulka to taka śmieszna, żal mi jej, bo musi to bardzo ją stresować. Cóż zrobić, z tym też musi się zmierzyć, Lucy natomiast ma "luza". Pozdro ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Witam Poker, u piesków wszystko dobrze, tzn. tolerują się. Frezjuszek zazdrosny, ale ma respekt przed Lucy i nie zaczepia jej. Chodzą na spacerki, nie śpią razem pod kołderką, raczej w innych pokojach. Zazdrosny Kwiatuszek nasiusiał w nocy na pluszowego smoka Lucy i zrobił "kwiatuszka" na podłodze w salonie. Chyba w ten sposób chce coś nam powiedzieć, artysia. Ale jest ok, relacje zdam później. Pozdrawiam cieplutko ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020379.jpg[/IMG] nie mam czasu, ale pozdrowionka ... Lucy jest już u nas na kilka dni -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Popołudniowy spacerek udany, stadko psiaczków dzielnie przeszło kilka kilometrów. Frezjuni apetyt dopisuje, córcia twierdzi, że chyba troszkę przytyła. Od środy Lucy będzie z nami mieszkać przez kilka dni. Dziewczyny będą się integrować. Kilka fotek dla osłody dla Pokera i nie tylko ... [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020321.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020322.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020329.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020344.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020345.jpg[/IMG] Pozdrowionka -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Tak, to prawda. Nie udało się zgrać czasowo. Ale dzisiaj już jesteśmy dogadani. Na osłodę zdjątka z porannego też cudnego spacerku. Jesteśmy już z Frezjunią na takim etapie, że w lesie puszczamy ją ze smyczki. Ona trzyma się nas "jak pies" hi hi :cool1: i nie mamy wątpliwości, że może się coś złego zdarzyć. Jest bardziej wyluzowana i zadowolona. droga przez łąkę [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020304.jpg[/IMG] Frezja w toalecie [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020310.jpg[/IMG] wyznawanie miłości [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020315.jpg[/IMG] miłość dalej [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020316.jpg[/IMG] uśmech odkrywa ząbki [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020317.jpg[/IMG] -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj z apetytem Frezulki lepiej. Czeka nas ciekawy weekend, spacerek z rodzinnymi pieskami obowiązkowy ... Już nie możemy się doczekać. Jeszcze jedno, dziś rano - dzwonek do drzwi, a Kwiatuszek na to - hauu Jak ja się ucieszyłam ...:eviltong::loveu::eviltong: -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Wczoraj był problem z jedzeniem. Dzisiaj zostawiłam Frezję w domku z pełną miseczką. Po powrocie zauważyłam, że coś poskubała i wieczorem dokończyła porcję. Widocznie nie może jeść dużo jednorazowo i lepiej jak zostaje w domu, bo sobie skubie, a w pracy pomimo, że próbuję jej coś dać, to nic z tego nie wychodzi. Po południu był spacerek do lasu i całkiem, całkiem ... kupka była. Dobrze, że coś zjadła ...:loveu: Pozdrowionka ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Witam, pogoda nie jest spacerowa, więc Frezja wyleguje się na kanapie. [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020283.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020284.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020287.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020291.jpg[/IMG] Rozmawiałam dzisiaj zw sprawie ząbków. Zabieg znowu trzeba przesunąć, ponieważ za tydzień Frezja powinna mieć powtórne szczepienie. Pan doktor boi się spadku odporności. A więc ząbki za około 2 tygodnie. Maluszek był ze mną w pracy i już podchodzi odważniej do wszystkich, macha ogonkiem. W budynku przechodzi korytarzem bez problemu, ale jak zbliżamy się do drzwi wyjściowych z budynku, to muszę wziąć ją na ręce, bardzo boi się świata zewnętrznego. Ona tak mało je, że aż mnie serducho boli. Ugotowałam skrzydełka z kurczaka, makaron i marchewkę. Zawsze to jadła, a dzisiaj nic. Czekam, aż się ocknie. Przy próbach delikatnego przymuszenia jej, omija mnie potem szerokim łukiem. Pozdrowionka ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Witam Poker, tak, tak maluszek już nas kocha, a mnie nie odstępuje na krok, wszędzie chce ze mną iść. Dzisiaj zostawiłam ją samą w czasie moich godzin pracy, aby troszkę ostudzić ją, bo przecież w domku też musi czasem zostać sama. Ale miała wieczorną wycieczkę do moich rodziców i właśnie przed chwilą wróciłyśmy. Frezja już jeździ autkiem bez problemu:loveu::loveu::loveu: dla mnie jest to takie ważne. Sypia tylko chwilkę pod kołderką, później wygrzebuje się i idzie na kołderkę. Ja za to śpię spokojnie, że się nie udusi. Rano spacerek do lasu, siusiu, czasem coś więcej, siusiu na terenie przy domku i jakoś nam leci. Z jedzeniem oczywiście jest cieniutko, ale wszystko po kolei. Jutro dzwonię umówić się na ząbki. Pozdrowionka ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Jeszcze zdjęcia z dnia dzisiejszego. Maluszek uwielbia leżeć na podeście i wygrzewać się na słonku. Obserwuje sąsiadów i ludzi chodzących po wałach. Otwieram drzwi wejściowe, a ona cała szczęśliwa ...[IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020282.jpg[/IMG][IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020281.jpg[/IMG] i jeszcze [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020280.jpg[/IMG] -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Kilka słów o dniu wczorajszym. Wreszcie poczuliśmy jak Frezjuszka nas kocha. Byliśmy na spacerku rodzinnym dookoła jeziorka w Kotowicach. Frezja nie wymiotowała w samochodzie, a droga nie była krótka. Jeżdżę z nią już bez stresu, ona nie ma już choroby lokomocyjnej :loveu::loveu::eviltong::eviltong::crazyeye::crazyeye: Wracając do spaceru, Kwiatuszek wyraźnie był zadowolony z towarzystwa. Szliśmy leśną drogą, Lucy luzem, hasiorki oczywiście na smyczkach. Widać było, że Frezja wyraźnie ciągnie za pieskami. Postanowiliśmy ją zwolnić ze smyczki i maluszek był taki szczęśliwy:loveu::lol::loveu: Wybiegała się, rozluźniła, bez stresu ganiała wokół nas. Tak się rozbrykała, że w pewnej chwili zapięłam ją znowu na smyczkę w celu uspokojenia, a później znowu luzik. Było cudnie, Frezja wyraźnie pilnowała całego stada biegając raz z przodu, raz z tyłu, wyraźnie szukając nas, reagowała na zawołania, tak jakby wiedziała, że należymy do siebie. Do końca dnia towarzyszyło nam stadko, w domku też i wszystkie pieski sprawiły się na medal. [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020241.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020243.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020268.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020245.jpg[/IMG] i zmęczona po spacerku [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020276.jpg[/IMG] -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj był wyjazd autem do moich rodziców i też bez sensacji z chorobą lokomocyjną. Frezja chyba już jej nie ma :loveu::loveu::loveu:. Byłam też na wycieczce rowerowej, Kwiatuszek w plecaku sprawował się wyśmienicie. Oglądała świat z ciekawością wyglądając z plecaka. Przejechaliśmy około 15 km, u znajomych spotkanie Frezji z zaprzyjaźnioną hasiorką (siostrą Azji - naszego poprzedniego pieska). Frezja trzymała ją na dystans, dała się powąchać, zawsze to nowe dla niej doświadczenie. Sprawiła się na medal, teraz słodko śpi, cały dzień przecież był bez chwili odpoczynku ... padła na swój fotelik i śni. [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090501266.jpg[/IMG] -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Wróciliśmy przed chwilą od rodziców i muszę pochwalić maluszka, nie było wymiotów w czasie jazdy samochodem, a jest to kawałek drogi :lol::lol::lol: U rodziców była grzeczna, nie macha jeszcze na nich ogonkiem, ale myślę, że jeszcze jedna wizyta i ogonek będzie się kręcił. Zjadła kromkę chlebka z pasztetową i śpi na ulubionym fotelu.:oops: U babci na kanapie [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090430255.jpg[/IMG] Na spacerku porannym do lasu "szła jak burza" tak określił małżonek. Po południu byłyśmy na wałach, na widok wilczura Frezja weszła pod samochód, dobrze, że była na smyczy,bo w przeciwnym razie ja też musiałabym tam wejść, żeby ją wydostać. :cool1: tuż przed wejściem pod auto [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090430248.jpg[/IMG] Potem było lepiej, inne pieski, spacerowicze itp. Na widok piesków najchętniej zapadłaby się pod ziemię, ale nie może. Kładzie się więc na trawie na płasko, ja czekam, aż piesek przejdzie, a potem tłumaczę, że nic się przecież nie stało. Myślę, iż kiedyś uwierzy, że inne pieski mogą przejść koło niej i nie robiąc jej krzywdy. Trenujemy to cały czas. Maluszek przystosowuje się coraz bardziej, na terenie koło domku zachowuje się odważnie. Jest takim słodkim psiaczkiem.:loveu: Dobrej nocki ...:crazyeye: -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Zapraszam Poker z małżonkiem, dajcie znać jak będziecie gotowi.;) Muszę Kwiatuszka jeszcze pochwalić. Była z nami wieczorem w Dobrzykowicach, jechała samochodem, była bardzo grzeczna i pomimo, że wcześniej zjadła, nie wymiotowała. Do samochodu wskoczyła sama:loveu: i z postawionymi uszkami obserwowała świat. I jeszcze jedno, dzisiaj zarówno po spacerku, jak i po powrocie z Dobrzykowic podeszła do miski i piła wodę, tak normalnie jak nasze poprzednie pieski.:multi: W weekend oczywiście będą spotkania z pieskami rodzinnymi. Pozdro ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Frezulka czuje się dobrze. Zakrapiam jej uszka, je umiarkowanie. Na spacerek postanowiłam wywieźć ją kawałeczek od domu, bo wtedy chętniej chodzi. Było bardzo przyjemnie, Frezja spotkała kilka piesków, spacerowała z opuszczonym ogonkiem i oczywiście rozglądała się ze strachem, ale mijały nas rowery, obcy ludzie, pieski podchodziły do nas. Maluszek uczy się żyć inaczej niż dotychczas, myślę, iż będąc w stadzie robiła to co inne pieski, a teraz musi decydować sama o sobie. Jesteśmy cierpliwi i pewni, że pokocha też spacerki, samochodem jeździ z przyjemnością, czekam kiedy sama będzie do niego wskakiwać. Pozdrowionka ... Zdjątka ze spacerku [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090429244.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090429245.jpg[/IMG]