:)
Bardzo się cieszę, że mogę czytać o Mikim. Już go sobie wyobrażam kręcącego kółeczka i merdającego ogonkiem. :lol:
On na pewno zdaje sobie sprawę, jak wielką szansę dostał. Mądry, stary pies.
Brzuszek na pewno się wyreguluje, stresów to on miał ostatnio.