Jump to content
Dogomania

zenobiusz flores

Members
  • Posts

    1227
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zenobiusz flores

  1. To smutne , że niektóre organizacje nazywające się pro zwierzęce stają się karykaturami w pogoni za pieniędzmi i tanim poklaskiem i , że dobro zwierząt jest tak naprawdę dla nich już drugorzędne . Psy i ich problemy są dla nich już tylko narzędziem dla zdobycia kasy .
  2. Diewczyny , cieszę się , że jest jeszcze garstka osób w Polsce myślących logicznie i nowocześnie i , że nie wystarcza pomachać jakimś kolejnym b u b l e m legislacyjnym , żeby poskakać i pokrzyczeć z radości i trąbić o kolejnym, [U][COLOR=red]wydumanym[/COLOR][/U] s u kc e s ie i ochronie zwierząt .
  3. [quote name='mtf zalesie']ja nie mam problemu z wzieciem psa z celestynowa bo -nie biore rasowych/poza tymi w wieku conajmniej srednim/ tylko kundle, -nie mam problemu z placeniem jak biore psa ze szczepieniami i po sterylce/kastracji. -nie biore szczeniakow przed sterylka/kastracja. dziwne prawda...[/QUOTE] Bo ty dziwna jesteś .
  4. [quote name='Ada-jeje']................................................................. Nowelizacje ma napisac prawnik, a nie poslowie, ktorzy nie mysla o zwierzetach a tylko o tym jak sie ich pozbyc tanim kosztem.[/QUOTE] Ada, twoja perspektywa styka się z moją .
  5. [quote name='Agata Balu']Nikt Cie nie oświeci, bo własnie tak to zostało powiedziane, zeby n i c nie było wiadomo. Kiedyś, wcześniej, p. Mucha oswiadczyła, że zrobią wpierw "małą nowekizację" (t.zn. to co obecnie jest na ich stronie) ale w dalszej kolejności będą zabiegac o uchwalenie całej nowej ustawy autostwa Koalicji. Z tej cytowanej przez Ciebie jej wypowiedzi już n i c kompletnie nie wiadomo.[/QUOTE] I o to chodzi . A jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo, że chodzi o pieniądze .
  6. [quote name='dosia.wil'][URL]http://wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,Bedzie-rewolucja-ws-kar-za-znecanie-nad-zwierzetami,wid,13049287,wiadomosc.html?ticaid=1bd42[/URL] Niech mnie łaskawie ktoś oświeci, bo jakoś nie mogę się połapać: właściwie nad którym projektem chce pracować posłanka Mucha (czyli Parlamentarny Zespół Przyjaciół Zwierząt)? Dziełem posła P. Suskiego czy Koalicji dla Zwierząt? Czyżby nowe wcielenie starej poselskiej zasady: "Jestem za, a nawet przeciw"?[/QUOTE] No, coś takiego . Plus ujemny .
  7. Czekamy dalej , nie zapominamy o naszym PeKaEsie .
  8. Tak szybko odchodzą .....ale i cieszę się, że zrządzenie Losu sprawiło, że była z nami przez 10 lat .
  9. Uważam, że nie bez przyczyny w wielu kulturach i trzech religiach monoteistycznych istnieją potężne tabu dotyczące jedzenia niektórych zwierząt . Nie wzięło się to znikąd tylko z setek lub tysięcy lat obserwacji - w Azji żrą wszystko i dlatego jest to wylęgarnia wszelkiego rodzaju chorób . Zdaje się, że będzie o tym można się już wkrótce w Polsce przekonać jak tak dalej pójdzie .
  10. A oto efekt uboczny zamknięcia schroniska w Celestynowie - Wietnamczyk chce otworzyć pierwszą retaurację z psiną w Warszawie http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/wietnamczyk-chce-otworzyc-restauracje-z-psina,1,4191059,region-wiadomosc.html Jak już nie będzie wyjścia to już wolę islam niż to - przynajmniej w obrębie trzech wielkich religji psów się nie jada , tfu . Przez to , że żrą wszystko i nie znają żadnego tabu , rozprzestrzeniają paskudne choroby, grypy i cholera wie co .
  11. Szkoda, ale z drugiej strony jakby miał być zwrot z adopcji ......
  12. Zamknięcie schroniska w Celestynowie miało efekt uboczny w postaci propozycji otwarcia pierwszej w Polsce restauracji z psiną . Zamiast barów mlecznych ........... [URL]http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/wietnamczyk-chce-otworzyc-restauracje-z-psina,1,4191059,region-wiadomosc.html[/URL]
  13. [quote name='Zofia.Sasza']No i właśnie o to chodzi. Dobrostan psów w kwestiach podstawowych, takich jak słoma w budach w mrozy, czy woda w misce NIE MOŻE zależeć z zasady od dobrej woli wolontariuszy. Bo oni nie zawsze w schronisku są. Od zapewnienia zaspokojenia tych podstawowych potrzeb są PRACOWNICY. Jeśli im nie starcza czasu, a sama przyznajesz Doroto, że nie tylko mnie ciężko było się "wyrobić", to coś tu nie gra. Rola dyrekcji jest takie zorganizowanie pracy, żeby tego czasu wystarczało. I proszę, przestań w kółko powtarzać, że "nie dawałam rady", "nie sprawdziłam się"... Fakt. Dwa tygodnie na Paluchu przypłaciłam zdrowiem. Ale nie ja jedna wymiękłam. Zuzę, Ewę np spotykam w lecznicy, gdzie leczę koty. Joanna wytrzymała na kociarni bodaj 3 tygodnie. Takie wszystkie kiepskie? A może jednak ktoś inny jest winien, że odchodzą pracownicy z dobrym podejściem do zwierząt?[/QUOTE] Są tacy co wytrzymują i są tacy, którzy nie wytrzymują . To zrozumiałe . Tylko ciekawe dlaczego ci co nie wytrzymali mają tyle do powiedzenia i są pierwsi do pouczania innych i żeby było weselej wszystko wiedzą najlepiej . Nie rozumieją, że ich postawa czyni ich niewiarygodnymi .
  14. [quote name='Zofia.Sasza']Doświadczenie mam tak czy inaczej większe niż Ty ;) I podtrzymuje swoja opinię. Takie czynności powinni wykonywać pracownicy. Podobnie w hospicjum - czynności pielęgnacyjne i porządkowe to domena pracowników, a nie odwiedzających. Nota bene, za to sobie cenię szpital przy Płockiej, gdzie umierała moja mama, że gdy chciałam zabrać jej basen, pielęgniarka niemalże wyrwała mi go z rąk mówiąc: "Ależ proszę Pani, to należy do naszych obowiązków".[/QUOTE] Pielęgniarka nie jest od wynoszenia nocników akurat i nie należy to do jej obowiązków, coś ci się mocno myli - od tego powinny być pomoce pielęgniarskie - ale zdaje się , że takich w Polsce w szpitalach nie ma .
  15. Wolontariusz może mieć oko na rasowe psy na przakład a nie na to czy dolewać kundlom wody do miski lub dorzucać siana .........no wiesz , różne są motywacje bycia wolontariuszem . Jest wolontariusz i wolontariusz .
  16. Rasowce w szczególności . Też się cieszę, że zamknięto schronisko w Celestynowie i dzięki temu na froncie bezdomności psów osiągnięto znaczące zwycięstwo i uczyniono ogromny krok naprzód .
  17. Niom, dlatego piszę , że wątek jest schiz . Co do redukcji to redukuję wydatki - dobrze, że jeszcze mam co redukować . Ale psów w swoim domu nie redukuję a mogłabym ......dawaj ten numer do tej firmy :cool3: Celestynów od 14 lutego tego roku nie jest już schroniskiem . I byłoby tak pięknie jak na filmach z Bolywood , ale ludzie dowiedziawszy się ostatnio , że takie miejsce istnieje ,podrzucają tam jeszcze więcej psów niż wtedy gdy Celetynów był oficjalnie schroniskiem..........
  18. Nie przejmuj się - Celestynów miał zawsze dobrą opinię - jasne, że to nie wysterlizowana reklama i do tego bidul , ale opinię miał i ma dobrą . Pewnie dzięki ludziom, którzy tam pracują i wolontariuszom . To jeśli wet ma zastrzeżenia to powinien nakreślić program naprawy, remontu itd - a nie zamykać schronisko bo żadnego innego w okolicy przecież nie ma . Co z tego, że zamknął schronisko jak ludzie tym bardziej podrzucają tam teraz psy - totalna paranoja .
  19. Ludzie wyrzucili takie kruszyny w ten mróz .....:shake:
  20. Ciągle powraca do mnie to jej wspaniałe futro ......i że nigdy już go nie dotknę.
  21. [quote name='tripti']w sumie zawsze można zadzwonić do Pani Izy, jakichkolwiek informacji pewnie będzie mogła udzielić, ale rzeczywiście sprawa dziwnie ucichła :( niestety ale kiedyś było ciężko adoptować z tego schroniska psa, do tego wysokie opłaty za te psy, to też nie sprzyjało samym psom.[/QUOTE] Sprawa nie tylko dziwnie ucichła ale i dziwnie wygląda . Totalna masakra jakaś . Schroniska nie ma - psów coraz więcej ......
  22. Wygląda na to, że od 14 lutego w Celestynowie nie ma już schroniska . Ale ludzie podrzucają tam nadal psy . Podobno jeszcze więcej niż poprzednio bo dowiedzieli się ostatnio, że takie miejsce istnieje . Czyli schronisko zostało oficjalnie zlikwidowane a podrzucane jest znacznie więcej psów niż gdy było schroniskiem . To co w tej chwili tam jest ? i co tam się dzieje ?
×
×
  • Create New...