Jump to content
Dogomania

zenobiusz flores

Members
  • Posts

    1227
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zenobiusz flores

  1. Widać, że jest ostrożny, ale głodny , biedak .......inteligentny psiak . I całkiem ładny .
  2. [quote name='chwiladlapupila'][COLOR=#ff0000][B]Kuriozalne i skandaliczne propozycje w projekcie Małej Nowelizacji Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt zezwalające na uśmiercanie… [/B][/COLOR] Zespół w składzie prof. Dr hab. Andrzej Elżanowski z Muzeum i Instytutu Zoologii Polskiej Akademii Nauk, dr Tomasz Pietrzykowski z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, Adw. Iwona Elżanowska z Kancelarii Adwokackiej, przygotował na zlecenie Straży dla Zwierząt w Polsce w ramach projektu „Nadzór i wiedza w służbie środowiska” finansowanego przez Europejski Fundusz Społeczny w programie Kapitał Ludzki. [B]Proponowane zmiany w art. 33[/B] Ust. 4 przyjmuje brzmienie: 4. Bezzwłoczne uśmiercenie, o którym mowa w art. 6 ust. 1 pkt. 3, wykonuje osoba uprawniona do wykonywania zabiegów weterynaryjnych lub [B][COLOR=#ff0000] medycznych [/COLOR]przez podanie środka usypiającego lub osoba uprawniona do użycia broni palnej przez zastrzelenie. [/B] Dodaje się ustępy 5-7: 5. [COLOR=#ff0000] [B]Jeżeli konieczność bezzwłocznego uśmiercenia zachodzi w warunkach uniemożliwiających niezwłoczne przybycie osoby, o której mowa w ust. 4 albo, gdy próby zapewnienia jej obecności okazały się bezskuteczne, to uśmiercenia zwierzęcia dokonać może także inna osoba, przy pomocy najbardziej humanitarnej z dostępnych metod.[/B][/COLOR] 6. [B] Osoby dokonujące bezzwłocznego uśmiercenia, o których mowa w ust. 4 i 5 sporządzają i niezwłocznie przekazują właściwemu powiatowemu lekarzowi weterynarii dokumentację zawierającą fotografię lub opis zwierzęcia przed uśmierceniem oraz opis przesłanek, miejsca, czasu oraz sposobu uśmiercenia zwierzęcia, a także dane identyfikujące osoby uczestniczące w uśmierceniu zwierzęcia oraz sporządzeniu dokumentacji. [/B] Zarząd Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami wyraża całkowitą dezaprobatę dla projektu Małej Nowelizacji Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. [COLOR=#ff0000]Szczególne oburzenie budzą propozycje zmian w Art.. 33, a w szczególności ust. 4 i 5 (patrz wyżej). Zmiany te prowadzą wprost do mordowania zwierząt w majestacie prawa. [/COLOR] Zarząd Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami żywi nadzieję, ze Pani Poseł Joanna Mucha, znana z pozytywnego stosunku do problematyki ochrony zwierząt, kierująca pracami Zespołu sejmowego nie dopuści do uchwalenia ww. Małej Nowelizacji w wersji proponowanej przez autorów. Prosimy wszystkich, którym nieobojętny jest los bezbronnych zwierząt o wsparcie naszego stanowiska poprzez emaile do Pani Poseł Joanny Muchy jak i autorów Małej Nowelizacji. Poseł Joanna Mucha email: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] prof. Dr hab. Andrzej Elżanowski email: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] dr Tomasz Pietrzykowski [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Adw. Iwona Elżanowska email: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Dodatkowe informacje dostepne sa na stronie: [URL="http://www.chwiladlapupila.pl/"]http://www.chwiladlapupila.pl[/URL][/QUOTE] Przypomnę też pierwszy post tego wątku .
  3. Kiedyś ci powiem....to wątek o ustawie :cool3: Jakbyś trochę poszperała po dogo ...są wątki gdzie się wypowiadamy na ten temat - jak znajdę to podrzucę. Ta ustawa razi mnie też z tego względu, że praktyka jest coraz częściej taka, że gminy zamykają duże schroniska - ale co w zamian ? Obciążyć podatkiem kogoś kto ma 2 ( dwa ! ) psy ????? - to jakaś totalna żenada . I takie rozwiązanie promuje organizacja pro zwierzęca ?
  4. Hmmm, tak bardzo wierzysz normom unijnym ? A całe pokolenia psów jadły mięso bez norm unijnych.......
  5. Jakim to podatkiem można jeszcze obciążyć ludzi, którzy nie mają na chleb ? Zastanawiam się - to jest bardzo interesujące .......a może trzeba od drugiej strony czyli od - u l g podatkowych, dla tych , którzy ponad standardowo zajmują się psami .
  6. :evil_lol:[quote name='Syllepsis'][FONT=Verdana]Żadnych zakazów nie ma. Zakazu myślenia też nie ma. Każdy kto ma chociaż minimalne pojęcie o zarządzaniu czymkolwiek wie że bezkrytyczne [B]przenoszenie pojedynczych rozwiązań[/B] z jednego systemu do drugiego jest kardynalnym błędem. System to również pewna logika, powiązania, związki nie tylko wewnątrz aktu prawnego ale i wokoło niego z wieloma sferami życia. W tym wypadku nie ma żadnej pewności, że element wyciągnięty z jednego systemu i wstawiony w zupełnie nowe otoczenie zadziała w pożądany sposób. Wręcz przeciwnie. [/FONT][/QUOTE] Ojej, czepisz się jak rzep . To co , że za niektórymi rozwiązaniami stoją uwarunkowania historyczne, społeczne , polityczne , praktyka legislacyjna i tak dalej , ale pokazali w telewizji i ktoś podrzucił coś , jakiś wątek o czymś , a czy jest to gmina w San Diego czy w gdzieś w Polsce to wszystko jedno . I czy jest to county czy country i że jest to na razie tylko inicjatywa w gminie czyli propozycja i że muszą ją przegłosować na gminnym zebraniu to wszystko jedno .:evil_lol:
  7. [quote name='Szarotka']Heniu wybacz, ze cie ostatnio zaniedbalam, ale sie poprawie :):)[/QUOTE] A! Niecnoto !
  8. [quote name='xxxx52']zenobusz flores -no wlasnie ,mnie zal tych kobiet ktore chca dobrze ,a im nie wychodzi,dlatego je rozgrzeszam.Potrzebuja tylko pomocy i dobrych rad ,a nie pietnowania.uwazam ,ze i takie osoby z takim doswiadczeniem sa zawsze pomocne.Nie wszyskich co na stosie palono byly "wiedzmami"byly to z regoly persona non grata[/QUOTE] To co wyprawiały i wypisywały na dogo niektóre przedstawicielki pewnej fundacji na temat tych kobiet przerosło najśmielsze wyobrażenia ...bardzo uważnie to obserwowałam . Tam gdzie działały pani Wahl i nawet ta piosenkarka, zapomniałam jej nazwiska , organizacje miały jakby już coś, oczywiście w kiepskim stanie, ale coś od czego mogły zacząć . Obserwuję te tereny na których nie było zbieraczek, ale nie ma też - nic . Bardzo trudno zacząć na takim terenie cokolwiek co niesie pomoc zwierzętom - obojętność przekracza średnią krajową a organizacje pro zwierzęce nie mają nawet do c z e g o wejść . Sądzę też, że te zbieraczki poruszały jednak pewnien problem i świadomość na danym terenie . Także ich rolę oceniam wcale niejednoznacznie .
  9. [quote name='fashionista_ck']Ok, zgooglowalam. To moja przyjaciolka przelewala w moim imieniu . Jako prezent z Polski zawsze prosze o zasponsorowanie psa zamiast kupienie jakiegos @@@.Wysylala mi kwity gdyz byla troche rozczarowana ze placi na psa i nie ma nazwiska sponsora, mnie to akurat nie interesowalo, cieszylam sie ze pieniadze ida na jakies czworonogi. Co do zbieractwa to problem jest wszedzie taki sam. I nie sa to ludzie zli, tylko nieodpowiedzialni a w niektorych przypadkach rowniez niezrownowazeni. Mysmy wlasnie zabrali okolo 70 kotow z jednopokojowego mieszkania. Wyobrazcie sobie co tam bylo. Kobieta oddala nam bez problemu, jest starsza i nie bedziemy wnosic przeciwko niej oskarzenia. Ale mamy takich gigantow, ktorych odwiedzamy regularnie gdyz pomimo zakazu potrafia uzbierac kilkanascie zwierzat w ciagu miesiaca. Oczywiscie ich nie kradna tylko biora z ulicy. No ale ... Mysle , ze wszedzie jest tak samo tylko jest inne prawo to regulujace.[/QUOTE] A zrobiliście nagonkę medialną na temat tej * wariatki * ? Bo jak nie to się wam to nie liczy w poczet zasług . Na te organizacje pro zwierzęce w Polsce , które bawiły się w palenie czarownic , nie dam ani grosza . Warto wspierać natomiast , moim zdaniem, małe przytuliska i organizacje , nawet indywidualne , które są skuteczne w terenie i niosą prawdziwą ulgę - a niekoniecznie mają największą siłę przebicia i najgłośniej krzyczą o sobie . Warto też i trzeba monitorować fundacje i domagać się rozliczeń .
  10. [quote name='xxxx52']Moze to nie na temat ,ale odpowiem Tobie ,ze gdybym mieszkala w Polsce stalabym sie niechcaco tez zbieraczka,gdyz musialbym wszystkim zwierzetom w potrzebie pomoc i zabrac ,jak nie z ulicy,to od ludzi za zle traktowanie,to ze schroniska umierajce itd.Mieszkajac w Polsce tez tak czynilam ,zabieralam sasiadom psy,zbieralam z ulicy,przywozilam z kazdych wakacji ,albo jechalam na konic Polski pociagiem ,zeby umeczonego psa przeiwez gdyz grozilo mu zabicie jak swini.To ja tez jestem dobrym materialem na zbieraczke,ale czasy sie zmienily i uwazam ,ze powinno powstawac duzo organizacji prozwierzecych bazujacych na DT.Co innego organizacje ,ktore maja na zezwolenie posiadania duzej ilosci psow ,kotow czy innych malych stworzen ,a co innego osoby prywatne ,ktore celowo lub bezmyslnie rozmnazaja zwierzeta jak nie dla zarobku to po to zeby sie ich pozbyc wyrzucajac na ulice ,lub oddajac do schroniska,lub dostaja lopata przez glowe.To jest niedopuszczalne ,zeby gospodarze posiadali tak duzo psow ,ktore czesto sa glodzone mieszklaja w zlych warunkach i do tego ci wlasnie gospodarze nie placa za psy zadnego podatku.To nalezy zmienic. kazdy szczegolnie na wsiach powinnien jak juz wczesniej pisalam placic podatek za kazdego psa bez regoly i ulg.psy powinny byc meldowane i czipowane w gminie.Gmina powinna wyskrobac pieniadze na kasatracje szczegolnioe dla osob otrzymujacych pomoc spoleczna.Psy nie powinny biegac po wsi ,jezeli ciagle ten sam pies bedzie zlapany i zabrany do schroniska to opiekun powinien otrzymac kare pieniezna,oczywiscie o ile pies jest czipowany i zgloszony do gminy co powinno byc nakazem.Uwazam ,ze tylk kary pieniezne moga ludzi przychamowac w zapedac ,zeby psom nie robic krzywde,je rozmnazac czy posiadac wieksze ilosci .[/QUOTE] Jeśli chodzi o temat tzw zbieractwa to problem jest nieco bardziej skomplikowany i kompleksowy niż to może się wydawać . Przede wszystkim opieka nad psami w Polsce przedstawiała wiele do życzenia i te kobiety z początku pospieszyły tym zwierzętom z pomocą, ale problem z czasem je przerósł . Ludzie wiedząc , że opiekują się one psami podrzucali im je na potęgę bo uważali, że psy będą tam będą miały lepiej niż w schroniskach . Porażające było wspomnienie pani Wahl jak organizowała wernisaże bo chciała kupić karmę a koledzy artyści i telewizyjne tuzy przychodziły się pokazać bo tak wypadało , ale nigdy nic nie kupili . Problem na pewno przerósł te kobiety i można zadać wiele pytań dlaczego tak się stało , do tego nałożył się wiek i choroby - a w Polsce jak ktoś jest chory a nie daj Boże ma depresję jest napiętnowany jako wariat - bowiem w Polsce nie leczy się takich ludzi tylko n a p i ę t n u j e , a co , niech nikt sobie nie myśli, że to cywilizowany kraj . Niestety , niektóre organizacje pro zwierzęce w Polsce w walce o lepsze jutro dały taki popis nagonki na te kobiety, że zraziły do siebie wielu ludzi . PETA w Stanach jest stosunkowo skuteczna a nie wyzywa nikogo od wariatów - może dlatego, że równie dobrze sporym wariactwem można nazwać te showy pod tytułem ' wystawy psów rasowych ' i tych ludzi, którzy kręcą tym biznesem . :evil_lol:
  11. Sprawa zbieraczek jest trochę bardziej skomplikowana niż to się na pierwszy rzut oka wydaje , ale to nie należy do tematu . Można wyguglować .
  12. To co ty uważasz za ' kraj ' jest ' gminą ' - i co innego inicjatywa odddolna danej społeczności a co innego odgórne regulacje . No właśnie w tym jest problem, że ty tego zupełnie nie łapiesz . Oczywiście, że warto powoływać się na przykłady innych hmmm ' krajów ' , w przypadku , który podałaś jest to - jedna z wielu g m i n w San Diego . Nie wszystkie rozwiązania z innych krajów są aż takie skuteczne i nie wszystkie warte naśladowania . Natomiast [COLOR=red]narażanie bezpieczeństwa przypadkowych obywateli , dorosłych i dzieci , w razie strzelania z broni z ostrą amunicją przez przypadkowe osoby do ruchomego celu jest ewidentne [/COLOR]. Chociażby przez to ta ustawa to b u b e l .
  13. Ale wyobrażacie sobie to strzelanie do bezdomniakw , które sankcjonuje nowa ustawa ? Kto to jest ta * upoważniona osoba * która ma strzelać ? weterynarz ? policjant ? Przecież to naraża bezpieczeństwo ludzi i dzieci , w takich sytuacjach strzela się do zwierzęcia ale ze środkiem usypiającym a nie z broni z ostrą amunicją !!! Pamiętam tą historię z Warszawy jak policja strzelała do tygrysa , który uciekł z cyrku , ale zabiła weterynarza ! ! ! Nie jestem żadnym radykałem tylko zwykła realistką - i tak jest w każdej demokracji - jak nie wywalczysz to nie masz , tylko Polacy emigrują do innych krajów już na tzw gotowe czyli bardziej zaawansowanych gospodarczo, ktre wstrząsy społeczne zminimalizowały dobrobytem - ale z reguły mają dosć krwawą i burzyliwą historię społeczną za sobą o ktrej Polacy nie mają zwykle zielonego pojęcia . Jak się miewa nasz Azor ?
  14. [quote name='Zofia.Sasza']Zapewniam, że rozumiem różnicę między[I] County[/I] a [I]country[/I] ;) Ponieważ byłąś/łeś łaskawy/a napisać, że takich uregulowań w USA nie ma, podałam jeden PRZYKŁADOWY link. Takich uregulowań jest więcej i nie tylko w USA. Co do czytania ze zrozumieniem, wyjaśniam, że link dotyczy propozycji ZWIĘKSZENIA limitu zwierząt na gospodarstwo domowe, a nie jego wprowadzenia. Taki limit już w LA obowiązywał wcześniej (to [I]a propos[/I] wygrubionego).[/QUOTE] No chyba nie bardzo rozumiesz . LA to nie całe Stany . Puppy mills i walki psów mają się jednak w Kalifornii niestety całkiem nieźle . To co podałać dotyczy o d d o l n e j inicjatywy w danej g m i n i e a nie odgórnej regulacji . To co warto kopiować ze Stanów to właśnie inicjatywy oddolne i umiejętność skutecznego w miarę działania . Tu jest wątek o n o w e j ustawie w Polsce . [COLOR=red]Mnie bulwersuje przede wszystkim możliwość strzelania do bezdomnych zwierząt z broni palnej przez przypadkowe w końcu osoby - bo ani weterynarz ani policjant nie jest aż tak wyćwiczony w strzelaniu do poruszającego się celu - co bezpośrednio narusza bezpieczeństwo publiczne . W takich sytuacjach strzela się do zwierząt ale z pociskiem ze środkiem usypiającym ! . Chyba musi być postrzelonych parę osób przy okazji żeby co poniektórzy się ocknęli . [/COLOR]
  15. Gratulacje . Jesteście nie tylko wspaniałe ale i operatywne . To mam jeszcze jedną prośbę już ostatnią - czy nowa ustawa w Polsce pozwoli prawie każdemu strzelać do bezdomnych zwierząt z ostrej amunicji narażając jednocześnie na niebezpieczeństwo obywateli ? proszę zajrzyjcie [url]http://www.dogomania.pl/subscription.php?folderid=0[/url]
  16. Obywatele są jakby nieco ogłupiali TVN em :diabloti: Ale czy to znaczy , że mamy być tacy jak oni ? :diabloti: Są sytuacje gdy lepiej być poniesionym na tarczy niż nie walczyć wcale . :mad:
  17. PeKaEs twoje ciotki , włącznie ze mną są jak na razie do.........niczego .
  18. Chciałabym sprostować jeśli się pomyliłam - sprawa dotyczy oczywiście Pawła Suskiego - posła PO . Ustawa naraża na niebezpieczeżstwo zwykłych obywateli jeśli pozwala strzelać do zwierząt - nawet w sytuacji zagrażającej życiu - czy tak jest to sformułowane w ustawie ? - z broni ostrej . W Stanach można ustrzelić takie zwierzę tylko pociskiem usypiającym - a czy stanowi ono zagrożenie czy nie jest determinowane w ciągu 2 tygodni . Nie wolno n i k o m u strzelać do zwierząt z broni palnej , szczególnie w miejscach publicznych bo można przez przypadek kogoś zastrzelić - szczeglnie narażone są zawsze dzieci . Gdyby wolno było strzelać do bezdomych zwierząt to w Stanach trwałaby nieustanna kanonada . Przypominam ten incydent gdy policjanci zastrzelili w Warszawie weterynarza - a strzelali do tygrysa , który uciekł z cyrku .
  19. [quote name='Zofia.Sasza'][URL]http://laanimalwatch.blogspot.com/2010/08/proposal-to-increase-cat-limit-to-10.html[/URL] To czego dotyczy ten link w takim razie?[/QUOTE] A czy nie widzisz , że jest to lokalna, oddolna inicjatywa legislacyjna a nie narzucona odgórnie r e g u l a c ja i dotyczy tylko jednego [B][U][COLOR=red]county [/COLOR][/U][/B] czyli g m i n y lub też dzielnicy i jest tam mowa o w s p ó l n o t a c h czyli blokach lub zamkniętych osiedlach a nie p r y w a t n y c h domach - miasta są również podzielone na county - i jest to c o u n t y w San Diego a nie całe USA ? [COLOR=red]C o u n t y to - gmina a nie [COLOR=royalblue]c o u n t r y [/COLOR] - kraj .[/COLOR] I jest to p r o p o zy cja, która będzie poddana głosowaniu i wcale nie wiadomo czy zostanie przyjęta ? Trzeba wiedzieć co się czyta i mieć o tym jakie takie pojęcie a nie sobie wyobrażać różne fanastyczne rzeczy nie mające żadnego pokrycia w rzeczywistości .
  20. [quote name='zenobiusz flores']Nie mamy wyjścia ...........tak trzeba robić , aż do jakiegoś skutku . To się nazywa ' [B][U][COLOR=red]n a c i s k [/COLOR][/U][/B] ' i tak to działa właśnie w Stanach . Tak działają właśnie organizacje pro zwierzęce w USA . Dlatego jeśli telefon i mail i inne kontakty posła Marka Suskiego z PO nie są tajemnicą podajcie mi je tutaj a ja zrobię co w mojej mocy i tak jak to się robi w Stanach :cool2:czyli właśnie nieustający nacisk społeczny , dziewczyny rozsyłać wątek , niech rośnie zainteresowanie problemem i nową ustawą - to jest niezmiernie ważne . Do dzieła . Ja jestem trochę wytrenowana przez PETA :diabloti: Dosiu, jak będę w Polsce chętnie się z Tobą spotkam . Proszę o kontakt . Czy fundacje i organizacje pro zwierzęce mające wątpliwości w sprawie ustawy mają wolę spotkania się np w Warszawie na spotkaniu roboczym i ustalenia wspólnego stanowiska ? Potem można ustalić formy wyrażenia tego stanowiska - nie tylko fejs i dogo ale i np wykupienie płatnych ogłoszeń w warszawskim metrze i jakiejś popularnej , ogólno krajowej gazecie . Zapewniam Was , że po czymś takim pan poseł się szybciutko uaktywni i wypowie .[/QUOTE] Moze to zabronione ale ponawiam pytanie .
  21. Każda forma walki jest dobra - tak jest i w Stanach - jak nie zawalczysz to nie masz . Co do pielęgniarek w Polsce to jest to skandal . Pielęgniarkaw Stanach - po 5 letnich studiach co prawda - zaczyna swoje zarobki od 70 tysięcy dolarów rocznie . Te po 2 letniej szkole zarabiają mniej ale też nie najgorzej . W latach 80 i 90 ych pielęgniarki co i rusz [B][COLOR=red]s t r a j k o w a ł y [/COLOR][/B] aż w końcu sobie[B][U][COLOR=red] w y w a l c zy ł y [/COLOR][/U][/B] lepsze zarobki . Nikt ci nic nie da jak nie walczysz . A juz na pewno nie politycy / oni patrza tylko swojego koryta .
  22. Możesz mieć regulacje w poszczególnych w s p ó l n o t a c h np mieszkaniowych w miastach, że np nie wolno mieć psa ale kota i kurę np - już tak . Ale w p r y w a t n y m domu i posesji możesz mieć zwierząt ile chcesz pod warunkiem, że nikt nie zgłasza pretensji itp itd bo inaczej s ą s ie d z i mogą cię podać do sądu i albo sąd się przychyli do ich zdania albo nie . Pamiętaj , że w Stanach jest anglo saski system prawny - czyli precedens i dość niezależny i bardzo silny wpływ władzy sądowniczej a nie - r e g u l a c je - choć oczywiście , te też są , nie ma co ukrywać . Każdy prezydent ma swoją, jakąś polityką społeczną przecież - no i obecny prezydent i jego małżonka są p r a w n i k a m i . Jest nacisk na zakladanie ogrodkow przydomowych z warzywami bo kryzys . Pani prezydentowa wydaje wlasnie ksiazke o ogrodzie i warzywniaku , ktory zalozyla na terenie nalezacym do Bialego Domu. Wole to niz przechwalki pewnej zony pewnego prezdenta pewnego kraju, ktora przechwalala sie jak to sprawnie obdziera ze skory upolowane przez meza tzw hehehe * dzikie zwierzeta * / ktore sa d o ka r m i a ne przeciez cala zime.:cool3:
  23. Zgadzam się z Tobą . Ale jeśli n i c nie będziemy w tej sprawie robić to dura lex ........i k a ż d y będzie już mógł strzelać do bezdomnego stworzenia pod pretekstem, że jest niebezpieczne. Wejdźcie chociaż na ten wątek i zainteresujcie się......
  24. To interesująca propozycja - tylko ja bardzo ograniczam swoje występy na portalach społecznościowych . Dziewczyny , która jest aktywna na fejsie ?
×
×
  • Create New...