Borys, to już chyba rok prawie jest u Wandy ?
O ile dobrze kojarzę ......
Ciotki kochane, trzeba zrobić zrzutkę grosz do gorsza i nazbierać do kosza :cool3:
Wanda nie udźwignie sama utrzymania tak licznej gromady psów ....:shake:
Borys to kawal chłopa :razz: to i sporą michę potrzebuje :lol:
I są nowe psiny .........
Sporo tego na jednego .......
Pomóżmy proszę !
Kto co może i ile może ......