[quote name='Czarodziejka']Niestety Ewo...W schroniskach raczej nie bawię się w psich psychologów. Gryzie - Morbital. Ona mnie też złapała odrazu, kiedy wraz z Deą zaprowadziłyśmy ją do kojca. Złapała moją rękawiczkę i wyrwała z niej palec trochę mnie przy tym raniąc, ale nie z wrodzonej agresji, tylko z rozpaczy i strachu, że znów kraty, a człowiek odchodzi...Julkę moją też chwyciła, aż sine ślady pozostały, też na początku. Chciała ją zatrzymać, kiedy piszcząc biegała. Teraz już nie musi nikogo zatrzymywać, prxytrzymywać. Zaczęłą dostrzegać pewnien rytm naszego domu i jest coraz bardziej radosna :)[/QUOTE]
Dobrze że masz tak ogromne doświadczenie Czarodziejko ......