Jump to content
Dogomania

Randa

Members
  • Posts

    3813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Randa

  1. zaznaczam watek
  2. [quote name='Evelin']Ostatni Paja przypomniała mi o sobie wczoraj...Jak pisałam wczesniej,bardzo wymiotowała w czasie transportu..Oczywiscie posprzatalam..ale jadę wczoraj i cos taki dziwny zapach w samochodzie...zaczęłam szukać...Okazało się ta Pajucha bardzo chytrze puściła małego pawika akurat pod wycieraczkę...Paw był mały,ale pachnący.. Już jest posprzatne...i fajnie zobaczyć rozbawioną Paję...szczęściara-prosto z rowu do Murki :)[/QUOTE] Żeby w samochodzie nie śmierdziało trzeba sprzątać REGULARNIE (he,he)
  3. No to stróż pełną gębą , kwestia jeszcze ułożenia przez własciciela
  4. Cześć Pajunia, dziś znowu bedziesz tłuc sie w sniegu, masz Ty teraz rozrywek do woli!
  5. Ja tam prostować nieprzyzwyczajona jestem, a zdjęcia wstawiać sama się w końcu nauczę, a Ty jak nie wstawisz to się na Ciebie inne ciotki na watku poobrażaja i Pucek też.
  6. Wredne ciotki do Pola nie zaglądają, buziaczki z rana
  7. Z tego co piszesz to chyba Ted wydaje się agresywny, bo drze się w swoim kojcu jak kogoś obcego zobaczy i jest nieokrzesany, ale zapędów do gryzienia chyba nie ma? Tedziu, Tedziu chcieliby, zebyś Ty znał się na bon tonach, a ty burek podwórkowy
  8. [quote name='Renata5']Dokładnie...mam takie hospicjum psie.Adoptowałam ze schronisk same sierotki,stare,chore,acy jak Ty umierające...ale jakoś sie bujnęły i sobie żyją kochane moje staruszki:loveu:.Adoptowałam 5 takich ledwo żywych psiaków[/QUOTE] kochana jesteś
  9. [quote name='pucka69']Takie bazarek zrobiłam dla Pucka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/175983-Ciuchowy-bazar-markowy-na-Pucka-z-rowu-do-koA-ca-2009-roku?p=13727021#post13727021[/url][/QUOTE] Pucek bardzo dziękuje Pucce(niezła parka). Pucio teraz śpi, mróz okropny, siuśki w 2 minuty.W domu sie nie załatwia.Szew na brzuszku wyglada dobrze, wczoraj się trochę sączyło.Śpi ze mną, bo inaczej się nie da.Nadal jest fanem internetu.Z jedzeniem nie grymasi.
  10. U mnie w garażu Simbi miała dni, ze się w nim nie załatwiała, ale też i się załatwiała, nie wiem co tam u niej w głowie siedzi.Potrafiła ze mną pospacerować, po czym załatwić się w garażu.
  11. Te zdjęcia są powalające i zmęczonego Płomyka i zebraków przy stole... Pipi czemu myślisz, ze Kusy by uciekł? Nie wiem jak on Mietkowi kozę przypomina
  12. Ania, realne, realne, myślę że Tedzio znajdzie domek i będzie go pilnował jak oka w głowie. Nie wszyscy szukaja pluszaków do poduszki, Ted jest wymarzonym psem na posesję. A może może coś w podpisie Teda zmienic na dogo?( ale ten jego eks-pseudo właściciel ma ciężką rękę!)
  13. do góry chłopak! bardzo mi Polo w serce zapadł...
  14. Podnoszę dziewczynkę
  15. Stasiu w Mikołajowej czapce, Pusia w nowej uprzęży i Fibula w śniegu - niechybnie święta idą!
  16. U mnie tez tak łapy liżą, Płomyk wyrósł i jest przecudny, ale miał nosa, żeby sie pod Ciebie przypiąć.
  17. Jakie cudne oczka! O czym Wy piszecie, Tedzio kogoś obszczekał? Pewnie, ze swego broni, ale to psiak do spacyfikowania , byle go pokochać.
  18. Simona gdzieś ma zimowa porę, bo sie domowa zrobiła i obecnie lubi apartamenty
  19. [quote name='pucka69']a w czym jest podobny do mnie?ł Randa - ja już Evelin powiedziałam - żądam osobistego poznania Pucka ;) Podła Evelin powiedziała " To przyjedź. TERAZ!" hihihi[/QUOTE] A swoją drogą Evelin jest podła, oczywiście!
  20. Pucka przyjeżdżaj, zrobimy Wam z Puckiem wspólne zdjęcie i wszyscy będą mogli zobaczyć, co macie ze sobą wspólnego(zaproszenie jak najbardziej poważne).Decyzja co do imienia była jednogłośna. Pucek był dziś u kolejnego weta( bo aż 4 go operowało), który powiedział ,,Ty umarlaku, żyjesz!". Popołudniem padł biedaczysko i spi - trochę go dziś ze sobą pociągałam. Jedzenie mu dozuję, bo ponoć poobracali mu te jelita na wszystkie strony, wątrobę też ma sfatygowaną-zaplątała się jelita.Kołnierz nosi dzielnie.Najlepiej lubi internet, bo nie musi mnie wtedy pilnować, tylko może spokojenie spać.
  21. [quote name='pucka69']nie napisałaś dlaczego Pucek się tak nazywa jak nazywa ....[/QUOTE] Pucek nazywa się Pucek na Twoją cześć
  22. [quote name='jaanna019']No to już teraz wiem który psiak doprowadził panią doktor do roztrzęsienia i dlaczego :razz: Zdrowiej Pucek[/QUOTE] Wczoraj w lecznicy byli zachwyceni, ze Pucek żyje. Powiem wiecej żyje i ma sie całkiem dobrze jak po takiej operacji, na jedzenie się wprost rzuca, w ogóle nie widać zeby go cos bolało. Trochę się już uspokoił, ale przez pierwsze dni, które był u mnie dostawał wprost spazmów jak zostawiałam go samego choć na chwilę.Teraz też mnie pilnuje, ale już załapał jaki jest rozkład jazdy u mnie w domu. Do innych psów jest grzeczny, moje psy wyglądają przy nim jak mutanty(bo on taki malutki) i przez pierwsze dni nie mogły wyjść z podziwu co to za cudak.Pucek jest ogólnie uroczym stworzeniem, wybitne domwym, który bardzo potrzebuje człowieka, który by sie nim opiekował.
×
×
  • Create New...