Jump to content
Dogomania

Randa

Members
  • Posts

    3813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Randa

  1. Pucio w koszulce tylko do zdjęć, wczesniej Tola tą koszulkę targała. Pucio ma się coraz lepiej, chyba poczuł się bezpiecznie, wesoły. Za to Miś dziś gorszy-popołudniu odkryłam, ze wypluł poranną lub wieczorną tabletkę...
  2. Ja myślę, że jak jej te druty zdejmą i trochę dojdzie do siebie, to i z tymi kupami się uspokoi.Zestesowana jest. Za Kangurka mocno kciuki trzymam, zeby się udało.
  3. No i nie ten Kusy co na poczatku. Te wszystkie bidy jak im trochę serca okazać tak się zmieniają.
  4. Ale super wieści! Długo Simbi wspólnie mordujemy, ale warto. Strasznie się cieszę.A, pytali ostatnio o Simbi w lecznicy jak się miewa, takie przypadki się pamięta.
  5. Ale super wieści! Długo Simbi wspólnie mordujemy, ale warto. Strasznie się cieszę.
  6. Ale super wieści! Długo Simbi wspólnie mordujemy, ale warto. Strasznie się cieszę.
  7. X i XII - Agnieszka to ja, w styczniu tez wpłaciłam
  8. Ale ludzie to palanty, niech ta pani nadal sobie bedzie smutna i narzeka. Dobrze, ze chociaż Jamnisię zwrócą na miejsce.Niestety adopcje to zawsze ryzyko. Pipi, przepraszam nie miałam jak dziś zapytać o robale Kusego, ale obiecuję się tym zajmę.
  9. Prześliczne, mam nadzieję, ze szybko poznajdują dobre domki
  10. czemu Ty Zuzia tak daleko mieszkasz...
  11. Postaram się jutro porozmawiać z wetem na temat tych robali u Kusego i jak coś to wyślę paczkę
  12. A jak ona wyrosła!!! Widocznie nie ta pańcia co trzeba była.
  13. A u mnie we wsi od kilku dni wałęsa sie wyrzucony w takie mrozy czarny pies średniej wielkości. Podkarmiam go jak mi sie nawinie, ale nie mam pomysłu jak mu pomóc. Do siebie teraz go wziąc nie mogę. Moze komuś coś do głowy przyjdzie. Banerki robiła na zamówienie Paulina&Mickey(z watku bazarkowego), można sobie pożyczać do woli, może ją o podlinkowanie zapytać.
  14. Ale super!!!! Łatek tyle się nabiedził, a teraz ma kochający domek. I Bartek się ucieszy.
  15. U nas względny spokój. Puc się rozkręca na dobre, rano w łóżku zaczepia, każe się głaskać, brzuch wystawia.Już na dłużej zostaje na podwórku, bo tak to tylko szybkie sik było i wielki pisk pod drzwiami. Nie da się ukryć, że Puc trochę upierdliwy jest, ale kochany, nie odstępuje człowieka ani na krok.Mam wrażenie, ze dorobiłam sie własnego cienia. I miny wystrzałowe strzela, bystry jest, doskonale rozumie co się do nego mówi. Kiedyś musiał mieć dobrze, zanim w tym rowie wylądował. Misio jedzie na encortonie więc trochę go odpuściło.W tym tygodniu mam uzgodnić w lecznicy zmniejszoną dawkę leku, bo na oczątek dostał tego dużo. Za 2-3 tygodnie trzeba będzie zrobić kolejny rentgen i ma być wiadomo, czy to rak czy nie rak.Wet nie nastawiał jednak optymistycznie. Miś jest u mnie prawie 1,5 roku, wcześniej tułał się przez 5-7 lat w pobliskiej miejscowości, to mój wileki madry ulubieniec i pieszczoch pierwsza klasa. Evelin wklei nowe fotki. Bardzo dziękuję za wsparcie finansowe.
  16. Strasznie ciężko te psy obcym wydawać. Pewnie jest jakieś proste wytłumaczenie czemu pani nie odbiera telefonu, może u syna jest. No, ale jak człowiek nie zna przyczyny to sobie zaraz wszystko wyolbrzymia.Będzie dobrze.
  17. czemu tu żadne ciotki nie zaglądają, zapraszamy na wątek!!!
  18. Gabunię życie nauczyło, ze jedzonko to podstawa, temu taka interesowna jest. A Ciebie też napewno bardzo lubi.
  19. Strasznie przykro
  20. mogę co najwyżej dołożyć się do leczenia
  21. [quote name='ronja']a Simbi dostała cieczkę:roll:[/QUOTE] I co w domu słychać?
  22. Dobrze, że masz pozytywne wrażenie, Jamnisia będzie jedyna, rozpieszczana i będą nad nią skakali. Ona jest lepszym wariantem dla pani niż młodziutki Płomyk,co to go energia rozpiera. No ale teraz jego kolej.
  23. Przykre te odchodzenie, ale końcówka życia u Ciebie to dar losu dla tych psiaków. A może Gabunia w lepszych warunkach jeszcze pociągnie parę latek.
  24. Trzymam kciuki za Jamnisię. Ale się czasem niespodziewane rzeczy dzieją.A rozstać się ciężko, ciężko, ale nie ma wyjścia jak chce się pomagać dalej. Czekamy na wieści z domu Jamnisi.A swoją drogą to facet sobie trudu zadał.
×
×
  • Create New...