Jump to content
Dogomania

Kaaasiaaa

Members
  • Posts

    628
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kaaasiaaa

  1. [quote name='Soema']Podstawą są ogłoszenia, nie wątek niestety...:roll:[/quote] watek tez jest jednym z ogloszen :P ale jak wolicie siedziec cicho nie ma sprawy, tylko czy to lepiej dla psa? :roll:
  2. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Kasiu, maluszek nie ma osobnego wątku. Jest tylko na zbiorczym wątku szczeniaczków z naszego schroniska.[/quote] to wielka szkoda. moze by mial wieksza szanse jakby mial wlasny watek?? przemyslcie to :razz:
  3. e lakierem to chyba zbyt brutalnie :P a ten zel na czym polega?
  4. w gore lilunia :multi: ponawiam pytanie: czy jest zalozony watek o braciszku Lilu?
  5. [quote name='Martens']W momencie kiedy rzuca się na Ciebie obcy agresywny pies prawnie dozwolone jest praktycznie wszystko, gaz i kop oczywiście też. Ja bez gazu pieprzowego już się z domu nie ruszam. A niefrasobliwych właścicieli najlepiej straszyć policją - jak nie pomaga zgłaszać policji, że agresywny pies stróżujący jest niedopilnowany, wybiega na ulicę, i najlepiej, że atakuje ludzi :diabloti: bo że jakiegoś pieska obszczekał, zwykle niewiele się przejmują.[/quote] dzieki za odpowiedz. pies zazwyczaj szczekal, a tym razem wybiegl z posesji i rzuciil sie z zebami na mojego szczeniaka, i oczywiscie go gryzl. nastepnym razem nie wroci taki szczesliwy pies i jego wlasciciel :angryy:
  6. faktycznie bardzo wesoly piesek :) uwazaj z uczeniem skakania :P przyjdzie blotko i jak wtedy skoczy.. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  7. [quote name='Charly'] bo tez mialam takie zdarzenie z moim malym pieskiem, kiedy wsciekly pitbull wyskoczyl z posesji (otwarta brama) wprost na mojego Filipa. W ostatniej chwili wzielam malego na rece, ale pies zdazyl nie wiem jak capnac go w ucho. krew lala sie siarczyscie. na szczescie to tylko zadrachniecie bylo, tyle ze uszy krwawia mocno. W szoku poszlam do domu. Dzis od razu jeszcze na miejscu zadzwonilabym po poliscje. [/quote] tez wczoraj mi sie takie cos przytrafilo :placz::placz: szlam rano przed 6 z moim malym owczarkiem, facet ktory ma doroslego owczarka w domku jednorodzinnym(ktorego ledwo moga utrzymac na smyczy) zaprowadzil go do domu lecz nie zamknal drzwi do domu ani furtki, i poszedl przed dom po 2go psa puszczonego luzem, ja szlam sobie grzecznie, moj pies nawet nie patrzyl na niego. nagle ta bestia wybiegla bez kaganca (oczywsice bo po co psu ktory sie na wsyztskich rzuca kaganiec)i rzucila sie na mojego szczeniaka, nie wiedzialam co robic, bardzo lubie psy i nie potrafie ich skrzywdzic wiec go nie kopalam ani nic,, mojego malucha nie zdazylam wziasc na rece, okropnie sie wystraszylam czy nie zrobi mu krzywdy, po jakims czasie podbiegl wlasciciel i zlapal go za obrosze, wiec ja mojego odczepilam ze smyczy i wzielam na rece. odeszlam daleko a facet : nic mu nie zrobil, normalnie zagotowalo sie we mnie, co za bezczelny typ !!!! a ja w jak to k*** nic ? i :placz::placz::placz: moj maly az sie zesikal ze strachu, i ciagnal usilnie do domu chociaz to dopiero pocztek spaceru :/ i po co socjalizowac psa jak tu taki glupi nienauczony pies podleci i go wystraszy albo zrobi mu krzywde mam pytanie co robic w takich sytuacjach? co jest prawnie dozrolone?? 1 kop? 2 gaz? jak siebie bronic i psa?
  8. [quote name='Kaaasiaaa']ja tez juz nie widze :roll: :shake:[/quote] juz widze :multi::multi:
  9. [quote name='agusiazet']Hm, ja nie widzę fotek, a bardzo chcę!!![/quote] ja tez juz nie widze :roll: :shake:
  10. no no ale rozpieszczacie Lilu :P na łóżku skórzanym sobie odpoczywa :P
×
×
  • Create New...