-
Posts
7523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by filodendron
-
Z rekina :crazyeye: A to nie są zagrożone gatunki? No, pewnie hodowlany nie jest w przeciwieństwie do pangi czy tilapii.
-
spróbuj jogurt tzw. grecki - to takie gęste jogurty z większą zawartością tłuszczu. Jak mozzarella podpasowała, to ten jogurt też może.
-
O tej awidynie wiążącej biotynę już tyle razy było na forum, że wyszukiwarka na pewno wyrzuci kilkanaście wątków. W skrócie - jak pies zdrowy, to można dawać całe jajko. Jak daje się specjalnie z powodu biotyny, to lepiej samo żółtko, lub jajo ugotowane na miękko (albo twardo, jak kto woli - ale to nie ma znaczenia dla unieczynniającego działania awidyny - liczy się ścięcie białka. Co do jajek z pieczątkami - prawie na pewno są wolne od salmonelli. O jajach od gospodarza tego powiedzieć nie można. [B]Kasikz[/B] - jedne i drugie mają skorupkę zbudowaną głównie z węglanu wapnia ;) To, co w środku zależy z jednej strony od norm unijnych, z drugiej - od solidności i uczciwości gospodarza.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Mariusz1']Czy ty kurcze nie rozumiesz co to LAS?[/QUOTE] Rozumiem. Bywam w nim regularnie. Nawet czasem spuszczam psa ze smyczy. Ale wtedy mam oczy dookoła głowy, pies nie ma prawa zniknąć za pagórkiem, zakrętem ani inną przeszkodą. Poza tym jest odwoływalny. Ale nawet gdyby mimo tych środków ostrożności zdarzyłoby mi się, że pies do kogoś podbiegł, to grzecznie bym przeprosiła zamiast opisywać go na wątku o chamstwie psiarzy. I to jest Twój główny problem. Co do reszty wypowiedzi, to albo ruch w lesie jest, albo go nie ma. Co to znaczy "przypadkowy ruch"? -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
filodendron replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
Coś Wam wyobraźnia nie domaga w sprawie długiej drogi w dół :evil_lol: Merytorycznie o skuteczności ustawy można będzie porozmawiać za parę lat. Pisemko koła gospodyń wiejskich bardzo ładne. I tak to się właśnie robi. W ostatecznym rozrachunku takie rzeczy się liczą a nie marudzenie po forach na ustawodawcę, który reprezentuje określony elektorat (o ile elektorat zechce się określić). A póki co spoko, też mam chipsy i pepsi. Nawet jakieś piwo się znajdzie :) -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
filodendron replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[quote name='Vectra']ale wystarczyło jedno zdanie w tej ustawie ... ZAKAZ WYKONYWANIA ZABIEGU KOPIOWANIA I POSIADANIA KOPIOWANYCH PSÓW , urodzony po 1.01.2012 [/QUOTE] Heh, miałabym więcej takich życzeń z górnej półki w temacie polskiego prawodawstwa. Ale do tego, to "polityczna elyta" musi się nam przefasonować na taką, której trochę mniej zależy na żłobie. To trwa - stąd powiedzonko o fraku :) -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
filodendron replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
W kwestii kopiowania, to pseudo zawsze pójdzie za tym, co widać na ringach. Oni reagują na potrzeby rynku szybciej niż hodowcy. Jak Kowalscy zaczęli pytać o pudle z ogonem, to i pseudo przestali ciąć - i to na długo przed nowelą. Na jasno brzmiące ustawy przyjdzie nam jeszcze poczekać. Jak to mówią Anglicy - frak leży dobrze dopiero w trzecim pokoleniu. Ale ja jestem jak najbardziej za tym, żeby osoby świadomie niedostatków prawa wchodziły w politykę - innej drogi nie ma, bo malkontenctwo do niczego nie prowadzi ;) -
Myślę, że do tego trzeba podchodzić zdroworozsądkowo. Jajko to nie syntetyczna witamina, organizm na ogół radzi sobie z nadmiarami witamin z naturalnych źródeł, szczególnie że psy raczej nie mają problemu z cholesterolem. Niemniej co za dużo, to nie zdrowo. Trzeba też brać pod uwagę, że to bardzo bogate źródło białka - więc jeśli się nim dosmaczy karmę niskobiałkową, to psu pójdzie na zdrowie, ale jeśli karmę, która ma bardzo wysoki poziom białka, to już niekoniecznie. Przy takich wątpliwościach zawsze staram się sobie wyobrazić, jaki dostęp do danego pożywienia miałby pies w tzw. "naturze". Jakby znalazł całe gniazdo jaj - to by je zjadł. Jakby w okresie lęgowym znajdował takie gniazda przez czas nieco dluższy - to też. No ale nie mógłby mieć dostępu do jajek dzień w dzień przez okrągły rok ;)
-
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
filodendron replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[quote name='Vectra'] To teraz wyobraź sobie , że nie jestem członkiem ZK .. mam psa , rasy którą się kopiuje i co ? Pies urodził się 2 stycznia 2012 roku , uszy stracił na Ukrainie i co kto mi może ? :diabloti: [/QUOTE] Nie wiem, jak Farabutto, ale moim zdaniem nikt nic nie może. Ale nowela to nie jest spisek, który ma na celu upupienie Vectry i jej potencjalnie pozbawionego uszu psa. To jest krok w kierunku zmiany myślenia ludzi. Może i niedoskonały. Ale bardziej niż w ustawodawcę wierzę w zasadę, że to popyt kształtuje podaż. Już jakieś dwa albo i trzy lata temu była na dogo hodowczyni, którzy część miotu zostawiała z uszami, a część - jak to eufemistycznie określała - prowadziła "do fryzjera". Już wtedy pojawiło się zapotrzebowanie na psy "bio" (jak mnie denerwuje to określenie :)) To zapotrzebowanie, i oczekiwanie, będzie wzrastać. -
Tak, żeby odkazić - dmucham na zimne, wiele osób tego nie robi. Psy na barfie teoretycznie są odporne na salmonellę, ale przy innym żywieniu - niekoniecznie. Skorupek z jajek gotowanych też używam, ale trzeba liczyć się z tym, że część wapnia wypłukała się do wody (nie udało mi się ustalić, ile się wypłukuje, ale wiem, że taką wodę po gotowaniu jajek używa się np. do odkwaszenia ziemi).
-
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
filodendron replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
Może nie lubi hodowców ;) -
Mam niespełna 10-kilogramowego gnypka i daję pi razy oko raz w tygodniu - od paru lat. Czasem z białkiem, czasem samo żółtko (częściej, bo generalnie jajka mu niekoniecznie smakują). Przed rozbiciem jajko zlewam wrzącą wodą, potem pod zimną wodą ściągam ze skorupki tę wewnętrzną błonkę. Jak uzbiera się więcej takich skorupek, to wypiekam je w piekarniku w 100 stopniach i potem do moździerza, i na "piasek". Dodaję do posiłków bogatych w mięso, szczególnie do podrobów, żeby zrównoważyć fosfor w nich zawarty. (Skorupki to głównie węglan wapnia, który wiąże nadmiar fosforu w organizmie.)
-
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
filodendron replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[quote name='Vectra'] psów w PL jest kilkaset tysięcy , więc ZK to jest mikro organizacja .. czy ci się to podoba czy nie .... bo psów rasowych z rodowodem ZK ... jest odrobinka , pewno mniej niż psów w schroniskach.[/QUOTE] Tak, i pewnie ta nierasowa większość w schorniskach, i te u "chłopa w oborze", są powszechnie kopiowane na obie strony i kształtują obraz rasy (?) u przeciętnego Kowalskiego. No ludzie - kto kopiuje te psy, jeśli nie hodowcy? Ludzie muszą skądś brać psy - jeśli nie ze schronu, to od hodowcy. Jeśli hodowcy nie będą ciąć psów, to takie psy będziemy mieć na ulicach. Rozśmieszają mnie te historie o wywożeniu psów za granicę na cięcie. W kontekście psów schorniskowych w szczególności. Ustawodawcę mamy takiego, jacy sami jesteśmy - my ich wybieramy - cały naród to dziecko we mgle. Nie da się w 30 lat przeskoczyć przepaści, jaka dzieli nas od krajów o ugruntowanym od wieków parlamentaryzmie. To są mżonki w sytuacji, gdy połowa Polaków nawet nie wie, po co się głosuje. Prawo nie jest dane raz na zawsze - to jest droga i w sytuacji, w jakiej jesteśmy, liczy się kierunek. -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
filodendron replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
Rzeczywiście - członkowie innych związków kształtują obraz kynologii w naszym kraju i swą statystyczną przewagą roznoszą ZK razem z jego głupim zakazem w pył i proch ziemi... :evil_lol: Po co my się tu zatem w ogóle zastanawiamy nad tą mikrą i marginalną organizacją, jaką jest ZK? ;) Te trzy tysiące wystawców dziś w Kielcach to przecież tylko rodzinny piknik oszołomów ;) -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
filodendron replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[quote name='Vectra'] jako obywatel RP mogę posiadać psa kopiowanego , który nie został skopiowany na terenie naszego kraju .. [B]nie ważne gdzie się pies urodził[/B] :) byle zabieg nie był wykonany w Polsce ...[/QUOTE] Ale to stoi w sprzeczności z tym (w sensie ewentualnej turystyki ciachającej uprawianej przez polskich hodowców z nowonarodzonymi miotami): "[B]Wszystkie psy urodzone w Polsce po 01.01.2012r. muszą mieć pozostawione naturalne uszy i ogony[/B]. Kierownicy sekcji ras zostają zobowiązani do zaznaczania w protokółach kontroli miotów każdego przypadku ciętego ogona i/lub uszu oraz zgłaszania tego faktu zarządowi oddziału. " -
Warto też podziałać "od środka". Mój przy regularnym podawaniu oleju z łososia mniej się kołtuni i łatwiej rozczesuje (odżywki oczywiście też stosujemy, ale ludzkie). Jest na rynku trochę takich olejowych wynalazków - roślinnych, rybnych - ale rybne chyba lepsze.
-
[quote name='Javena']Nie wiemy tez ,dlaczego właściciele wezwali C M?Moze atakował ,nie tylko broniac miski ,ale przy każdym ruchu ręki ,Nie ma poczatku filmu i nie ma końca. [/QUOTE] No bo o to chodzi, żeby nie było wiadomo. Szczególnie, żeby nie było wiadomo, co potem. Ilu właścicieli zostało pogryzionych, jak już odcinek zmontowano, zaklepano, a CM skasował honorarium. Ile psów jednak uśpionych. Jak w każdym programie tv, ochotnicy zapewne podpisują obwarowane sankcjami umowy dopuszczające ich do udziału. Nikt oficjalnie CM "gęby" nie zrobi, bo aktualnie to krowa dojna NG, więc prawnicy umów pilnują, ale już jakiś czas temu internetową tajemnicą poliszynela było, że w LA całkiem nieźle mają się szkoleniowcy, którzy zajmują się "odkręcaniem" niektórych psów, które przeszły przez ręce CM.
-
[quote name='betty_labrador']hmm mówi że dodał soli ale na spód. I dość ciasno widac ubita jest. Czyli co? wyjac i przemieszać z solą?[/QUOTE] No nie poradzę z pozycji autorytetu, bo sama w tym roku zastartowałam z przetworami. Ze wszystkich przepisów i porad wynika, że kapusta ma byc przykryta sokiem/sokiem z solanką. Na chłopski rozum - nawet jak się przygotowuje surowkę z kapsuty - to sól sypie się na kapustę, żeby zmiękła, a nie na spód. Jak kisiłam, to przesypywałam warstwami - kapusta, oprószenie solą, kapusta, oprószenie solą itd. Następnego dnia międliłam to jak ciasto - i potem dopiero do naczynia, no i ubijanie. Ale pewnie szkół jest więcej niż jedna :) Wydaje mi się, że jeśli ma intensywnie puścić sok, to powinna być z tą solą wymieszana. Ale może tato wie coś więcej, coś tradycyjnego - daj znać jak wyszło :) Poza wszystkim - kapusta kapuście nierówna - są bardziej i mniej soczyste. U mnie jakoś tak wyszło, że duże były bardziej soczyste niż małe - a spodziewałam się, że będzie odwrotnie.
-
[quote name='Bonsai']Dla tych co nie widzieli odcinka albo widzieli, ale nie zauważyli w tym NIC ZŁEGO, zapraszam do obejrzenia: [url]http://www.youtube.com/watch?v=RDb-wsQzAeI&feature=plcp[/url][/QUOTE] No. I takie to "dobranocki" puszcza NG w piątek o 19-tej. Rozreklamowane aż do mdłości - w gazetach, na stronach internetowych, na forach, wszędzie CM wyskakuje z lodówki, żeby przypadkiem jakiś zafascynowany psami dzieciak nie przegapił. Taka alternatywa dla "żółwika", a co tam, że z drugiej strony ludzie ciężką pracą próbują jakoś się przedrzeć do szkół, do przedszkoli i choć trochę nauczyć dziatwę, jak się NIE należy zachowywać wobec agresywnego psa.
-
Tu jest wymiana zdań na ten temat ale z 2010 roku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/18793-KARMA-BIOMILL/page5[/URL]
-
No ale TOTW to już jest nieco inna półka cenowa - na tej półce jest z czego wybierać.
-
[quote name='Cockermaniaczka']filodendron ale ludzie robili dokladnie to samo i bez millana...Wg mnie i tak malo ludzi oglada jego programy aby faktycznie bylo widac na ulicy jakies tam skutki.[/QUOTE] Ja widzę. I słyszę, że ludzie się na program powołują. Raz nawet o mało nie zostałam ugryziona przez sukę, wobec której stosowano alfa roll - chciałam ją chwycić za obrożę, bo napastowała mojego psa a ona się odwinęła. Przyszedł właściciel i za karę złapał ją za tę obrożę, wywrócił na grzbiet i jeszcze przytrzymywał za gardło potrząsając - jednocześnie wyjaśniał mi "teorię Meksykańca" (to cytat) i to, że pies musi znać swoje miejsce. W wolnej chwili zadaj sobie trochę trudu, żeby przejrzeć jakieś psie forum chętnie nawiedzane przez nastolatki - ile tam się pojawia nastoletnich Caesarów Millanów. Zresztą na dogo też - szczyl ledwo od ziemi odrasta a już podpada pod szkolenie CM, bo młodzieży nie chce się wziąć książki do ręki, za to wgapianie się w telewizor mają we krwi i samo przychodzi.
-
Z podobnej półki cenowej, co Brit, przyzwoity jest jeszcze Fitmin
-
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
filodendron replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[quote name='ciaperek2']Tylko narazie ten proces postępuje bardzo powoli [/QUOTE] Jak to powoli? Minęło 10 miesięcy od wprowadzenia w życie noweli, która wymusiła na ZK takie stanowisko. To jest powoli? Przecież to psy, a nie muszki owocówki ze swoim ekspresowym tempem namnażania. -
[quote name='LALUNA']Narkotyki sa niedostepne a ludzie i tak je zdobywaja i używaja. To ze odbywało sie w zaciszu placu lub zaciszu swojego domu nie oznacza ze tego nie ma. Kolczatki, oe i zaciski sa dostepne i kazdy moze kupic, poczytac instrukcje albo i nie i stosowac. Wiec moze lepiej ze dzieki takim programom czesc ludzi uswiadomi sobie ze lepiej to zrobic pod okiem fachowca[/QUOTE] A inna część będzie kopać psy i szarpać na dławiku, bo poczuje się usprawiedliwiona. I to będzie większa część, bo ludzie byli brutalni wobec psów i nadal są brutalni - a on zapala im zielone światło w międzynarodowej tv. Teraz nie muszą się wstydzić, gdy zrobią to na ulicy.