Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. filodendron

    Barf

    Ja robiłam badania psiego koopala, ale żeby to było miarodajne, to trzeba zebrać "dane" co najmniej z trzech dni. Jednorazowe badanie - podobno - o niczym nie świadczy (no chyba że od razu wyjdzie, że życie wewnętrzne jest)
  2. Ale słodzizny, sunieczki :loveu: Tak beztrosko wyglądają. Niech im się poszczęści!
  3. Tak zapytam nie do końca na temat - czy problemy z zakwalifikowaniem do wielkości zdarzają się główne między toyami a minaturami, czy między miniaturami a średniakami też? (Wiem, Lenny kandyduje na średniaka, ale czy to statystycznie częsty czy rzadki przypadek?)
  4. [quote name='Energy']No mały ma mieć kastrację u zaprzyjaźnionej wetki AniRe, więc może mu święto nie pomóc;)[/QUOTE] Juści na niepodległość się nie wybije... ;) ;)
  5. filodendron

    Barf

    ryby nie są badane na pewno. A drób? Poza tym to badanie jednak pod kątem ludzi - z założeniem, że mięcho idzie do obróbki termicznej (mięso na tatara jest chyba badane dodatkowo?) Z tym zamrażaniem to nie jest chyba tak prosto - żeby zabezpieczyć przed pasożytami to mięso o średnicy 15 cm (cokolwiek to znaczy) trzeba mrozić 20 dni w temp. -15 st. lub 10 dni w temp. -20st. lub 6 dni w temp. - 29st.
  6. Znaczy dzisiaj? Kto ciacha psy w święto Niepodległości? :D
  7. [quote name='Energy']Aneta siostrzeńcy Kajuni cudowni, szczylki jak malowane:loveu: Equus mój mąż ma nawet problemy w naturze:evil_lol:słowo daję, że czasami sprawdza na adresówce:cool3: Jambi no uprzejmie przepraszam:cool3:jak to podchwytliwe:evil_lol: [url]http://img251.imageshack.us/img251/4644/mojesunie010.jpg[/url] [/QUOTE] Mój mąż na to zdjęcie powiedział, że są jak agenci Smith z Matrixa :D
  8. To nie przysłali do autoryzacji??? Dzisiejszy kurier?
  9. [quote name='Pies Pustyni']Czyli pies jest jedynym gatunkiem zwierzecia, ktore nie dorosleje? [/QUOTE] Jeszcze są aksolotle ;) ;) A ja bym prosiła o bliższy namiar na twórcę tej teorii - bo też gdzieś mi się o uszy (raczej oczy) obiło, że pies na drodze ewolucyjnych zakrętów gatunku uznał, że bardziej kalkuluje mu się zostać emocjonalnie na etapie szczenięctwa. Gdzieś mi dzwoni, ale nie wiem, w którym kościele - kto to i w czym napisał?
  10. filodendron

    Barf

    Zadano mi pytanie o ryzyko zakażenia psa pasożytami z surowego mięsa (chodzi o zwykłe, sklepowe mięso dla ludzi). I nie potrafiłam udzielić pełnej odpowiedzi. Wiem, że wieprzowina i wołowina jest badana na okoliczność włośnia krętego, wągrzycy lub jest przemrażana. Jak rozumiem to ma załatwiać sprawę włośnicy, tasiemca uzbrojonego i nie uzbrojonego tak? A te inne - np. tokosplazmoza czy jakieś przywry z mięsa ryb? Jak to jest z tymi nieproszonymi gośćmi?
  11. [quote name='Gośka'] No dawno nie było bo wł skąpią fotek. A jak już coś wyślą to nie nadaje się to do niczego. [/QUOTE] Buuuu, niedobrze. Liczyłam na regularne fotki brązika :)
  12. filodendron

    Barf

    Koń jest jak pies - ani psiny, ani koniny też bym nie zjadła. Przy całej świadomości, że to czysto kulturowe i subiektywne postrzeganie świata potencjalnych ofiar ;) Choć to ma swoją drugą stronę medalu - przez niechęć Polaków do jedzenia koniny nie ma miejscowego rynku zbytu i przemysłu przetwórczego, co przekłada się na te koszmarne transporty żywych koni do krajów, w których ludzie takich oporów nie mają.
  13. Nie nooo, instrukcja żucia nosa jest debeściarska!!! I już wiadomo, skąd powiedzenie "podlizywać się" :D A co się stało na końcu? Ten pomruk przepłoszył podlizywacza? ;)
  14. Przyznaj się, że Kumka wcale nie pilnuje zabawki, tylko przełącza kanały... Które programy lubi? ;)
  15. No ale na litość boską, czy rozkładanie trutki bez wyraźnych oznaczeń jest zgodne z prawem? Przecież malutkie dziecko może podnieść liść, trawę i polizać...
  16. Matko, jakie to smutne :( Strach wychodzić na spacer z psem. Trzymam kciuki za chore psiaki, bardzo mocno. I trzymam za tych (i samą siebie), co wyprowadzają te zdrowe...
  17. A czy weci, którzy stwierdzają takie przypadki, i stwierdzają, że to trutka na szczury, nie mogą tego zgłosić do sanepidu? Przecież rozsypywanie trutki niezgodnie z przepisami, to jest zagrożenie toksykologiczne, także dla dzieci.
  18. Ja sobie zapiszę temacik z ciekawości. Może Autor opowie, co i jak. Mojemu burkowi czasami zdarza się nawarczeć na męża - to jest coś a'la to, co Delph opisuje - zdarza się, gdy mąż zaczyna głaskać drzemiącego psa (i nie zawsze, rzadko to się zdarza) - warczy i jednocześnie wywala się brzuchem do góry, oczy zamknięte, głowy nie podnosi, ciało rozluźnione, z pozoru luzik, ale warczy - jakby chciał powiedzieć - daj spać, człowieku, a jak nie możesz, to przynajmniej drap po brzuchu.
  19. filodendron

    Barf

    [quote name='Squ'] Mój whippet ma najprawdopodobniej uczulenie na kurczaka :shake: Kilka dni pod rząd jadł skrzydełka i zaczął się drapać + ma małą zmianę alergiczną na skórze. Choć jak jadł kurę na przemian z innym mięsem to wszystko było ok. Tyle, że źródło drobiu mam teraz inne.[/QUOTE] To może być inne źródło drobiu a może też być reakcja powyżej jakiejś określonej podaży tego drobiu. Akurat z psem nie mam tego problemu, ale z dzieckiem owszem - normalnie może jeść wszystkie produkty mleczne w umiarkowanych ilościach bez ryzyka wysypki, ale gdybym tak przez kilka dni z rzędu dawała płatki z mlekiem, plus jogurt, plus kanapka z serem, plus deser serowy, to kłopoty ze skórą murowane.
  20. A mnie się wydaje, że nie - łapali by pieseczki. Już tu kiedyś opisywałam sytuację, gdy myślałam, że stał się prawdziwy cud - dwie panie na nasz widok zapięły swoje laby na smycz - jak miło. No ale potem obejrzałam się do tyłu i zobaczyłam, że za mną podąża pan z amstafem i to on zrobił takie wrażenie.
  21. Trzymam kciuki za sunie. Niemożliwe, żeby administracja tak po prostu rozsypała trutkę - to jakiś świr z mózgu chlupotem, któremu mocno brak wyobraźni. (10 lat temu mieszkałam na Balladyny i przez osiedle Krasińskiego chodziłam z córką do przedszkola - ale chyba nigdy nie spotkałam takiej numeranckiej Zuzy :))
  22. [quote name='Litterka'] A może to antyreklama?[/QUOTE] A z Twojej strony? Może reklama? ;) Nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi. Ktoś załóżmy jest przekonany o ryzyku związanym z podawniem psu surowych kości. Trafił na forach na informacje, że taki czy śmiaki pies był operowany, bo zjedzenie kości doprowadziło do perforacji jelita. To go podtrzymuje w jego poglądach - kości bywają groźne. Ma prawo o tym napisać? No ma. Ja jestem przekonana o takiej lub innej szkodliwości wszystkich mocno chemicznie preparowanych smakołyków dla psów. Uważam, że to sama chemia i nienaturalne składniki. I trafiam na mało apetyczne zdjęcia psów po sekcjach wykonanych po śmierci spowodowanej zaczopowaniem przewodu pokarmowego przez greenies. To utwierdza mnie w przekonaniu, że chemicznie preparowane smakołyki dla psów mogą się okazać groźnymi bublami o niedopracowanej technologii. Mam prawo o tym napisać? Wydaje mi się, że tak. Z tym spacerem to już całkiem pokręcone porównanie, ale ok - wybieram mniejsze zło (jak z lekarstwem) i wychodzę na spacer ryzykując, że smycz pęknie zamiast siedzieć w domu i czekać aż pies dostanie kompletnego schiza. Wolny wybór oraz wymiana poglądów - na psich forach na ogół są to poglądy dotyczące tego, co robią i jedzą nasze psy. Zajrzyj do działu żywienie i ścignij za antyreklamę wszystkich tych, którzy mają negatywną opinię o niektórych karmach ;)
  23. Masakra :shake: A możesz (może być na pw) napisać, które to rejony LSM?
  24. Czy to znaczy, że ktoś rozsypuje trutkę po trawnikach? (Bo "normalnie" to się chyba w piwnicach wykłada?)
×
×
  • Create New...