-
Posts
7523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by filodendron
-
[quote name='Monia85']Od dziś oficjalnie jesteśmy już na barfie. Oczywiście zaczęliśmy od niczyszczonych żołądków. I może będę jedną z nielicznych, ale dla mnie te żołądki nie śmierdzą. Mam nadzieję, że węchu nie tracę :roll:[/QUOTE] Tracisz!! ;) To jest smród przeokropny :D Sprawdź, czy na pewno są nieczyszczone :D
-
Nie chcemy mocy historycznej. Chcemy literatury faktu :)
-
Koalicja dla zwierząt a zakaz hodowania ras agresywnych?
filodendron replied to Fauka's topic in Rasy 'agresywne'
[quote name='pixel'] Ale w przypadku śmierci ani pogryzień przez psa, o których wiem, pies nie był rasowy. A przecież o tym rozmawiamy. Masz na myśli rasowy = rodowodowy? Jeśli tak, to założenie jest nieco utopijne. W polskich warunkach rodowodowe psy nie mają szans zaistnieć w tej statystyce. Nie dlatego, że nie gryzą - tylko dlatego, że stanowią tak znikomy procent populacji polskich psów w ogóle. W polskich warunkach traktując psy w typie jako mieszańce - nic z takiej statystyki nie wyniknie - w sensie badawczym Twojego licencjatu. Nie każdy pies nierasowy jest mieszańcem. Bogiem a prawdą, w dużych miastach coraz trudniej o prawdziwe mieszańce - wszędzie psy w typie. -
Koalicja dla zwierząt a zakaz hodowania ras agresywnych?
filodendron replied to Fauka's topic in Rasy 'agresywne'
[quote name='pixel'] Jeśli ten temat cię interesuje szczególnie, to polecam świetną książkę Janis Bradley "Dogs Bite: But Balloons and Slippers Are More Dangerous". Statystki dotyczą USA, ale myślę, że proporcje w naszym kraju są podobne. Znam cytowane w necie fragmenty tej książki i nie podobają mi się. Samo zestawianie pewnych zjawisk jest moim zdaniem chybione, bo o ile można zrezygnować z posiadania psa, o tyle z podróży samochodem raczej nie bardzo. Ponoć łatwiej zginąć od uderzenia pioruna niż zostać zagryzionym przez psa. Tymczasem w tym roku w Polsce już chyba ze trzy osoby zostały zagryzione, a o piorunach nie słyszałam. Nie jestem pewna, czy można porównywać proporcje amerykańskie z polskimi. W PL psy to realne zagrożenie. -
[quote name='ladySwallow'] A jak z pomarańczami i mandarynkami?[/QUOTE] Musisz sprawdzić. Wiele psów wymiotuje po cytrusach (olejki eteryczne). A inne wsuwają je ze smakiem (czy z pożytkiem, to nie wiem)
-
[quote name='Visenna'] To dość jednak ciekawe, jak po zwróceniu uwagi na niechlujne stosowanie własnego języka można wyciągnąć wniosek, że ktoś po psie sprzata czy nie sprząta, wróżbitki, psia mac :D[/QUOTE] Ciekawe to jest, że ktoś jeszcze nie zna tego kawałka z Kondratem :D On tam języka używa z dużym wdziękiem, rzekłabym. Pod wpływem tego wątku chciałam wczoraj wypożyczyć "Dzień świra", żeby sobie ów wdzięk przypomnieć i ku mojemu zdumieniu (bo przecież film niemłody) w Beverly Hills wszystkie egzemplarze wypożyczone. Może to sprawka ludzi z wątku? ;)
-
[quote name='Litterka']Mam pytanie mocno ogólne, ale za każdym razem dręczące mnie przy zakupie karmy: jakie proporcje między węglowodanami, białkami a tłuszczami są dla psa najlepsze?[/QUOTE] To chyba zależy od psa - od wieku, aktywności, sylwetki. W karmach "odchudzających" zazwyczaj zaniżony jest poziom węglowodanów i/lub tłuszczu. Pod względem niskiej zawartości węglowodanów Orijen mieści się w tej definicji. Jeśli chodzi o tłuszcze to z Orijenów mniej niż adult ma chyba tylko wersja dla seniorów.
-
Koalicja dla zwierząt a zakaz hodowania ras agresywnych?
filodendron replied to Fauka's topic in Rasy 'agresywne'
[quote name='pixel'] A ze statystyk nieubłaganie wyziera taka prawda - sprawcami incydentów, w których poszkodowani są ludzie, są prawie zawsze mieszańce, a nie psy rasowe![/QUOTE] A możesz podać jakiś link albo inny namiar bibliograficzny do tych statystyk? -
[quote name='ladySwallow']U nas buraki odpadają, bo nie dopiorę psa :roll: [/QUOTE] Spokojnie dopierzesz chusteczkami nawilżanymi do higieny niemowląt Jonsons baby - nie znam lepszego odplamiacza - wywabiają nawet barszcz z białego obrusu albo smugi pasty do butów z terakoty. Aż strach pomyśleć, czym traktuje się niemowlęta... *** W papkach fajnie sprawdzają się też kiełki - z lucerny, słonecznika. Ale do nich trzeba sokowirówki, bo na tarce raczej się nie zetrze ;) No i mamy teraz sezon na dynię.
-
[quote name='evel'] Czy to jest normalne, że pies zaczyna mi wybrzydzać już na początku normalnego barfowania? To ja specjalnie po mieście jeżdżę, żeby jej kupić mięsko, a ta pindzia mała zaczyna nosem kręcić... :evil_lol:[/QUOTE] Nie wiem, czy normalne, ale u nas tak było, ale mój to wybredniaczek i szybko chudł, więc zaiwaniałam po tych mięsnych ;) I tak się modlił - a to nad szyją indyczą, a to nad szponderkiem wołowym. Niektóre rzeczy z czasem przyswoił, innych wcale (na przykład cielęcina to do teraz jest tabu). Pisalaś, że suńka nie ma niedowagi, więc chyba w miarę bezpiecznie można jej dać do zrozumienia, że albo to, albo nic? ;)
-
[quote name='Beatrx']nawet się mówi: 'co srasz tu swoim psem':cool3:[/QUOTE] To parafraza cytatu z "Dnia świra" z Markiem Kondratem. On się tam wydzierał na sąsiadkę "No co mnie pani sra tu nim pod moim oknem?". A potem - w ramach zemsty - zrobił to samo pod jej oknem. Tylko on nie miał psa... ;) Inny cytat z tego samego filmu, ku przestrodze: "Czy nie można tego zbierać po swoich ulubieńcach? Przecież to zaraza. Czym się różni gówność gówna psiego od gówna ludzkiego? A jak ja bym tak zaczął walić kupy po trawnikach, w piaskownicach i podcieniach, arkadach, sadzać stolce na betonach, chodnikach, srać na skwerach? Muszę kupić wiatrówkę!"
-
Znalazłam artykuł, w którym ostrzegają jeszcze przed rdzeniem kręgowym (poza podrobami) - no i właśnie - jak się porcjuje te świnie to przez kręgosłup i część tego kręgosłupa mamy w tzw. kościach schabowych i karkowych - nie jest to ryzykowne? [url]http://www.kpodr.pl/index.php/agroturystyka/65-nasze-zwierzta/744-choroba-aujeszkyego-u-psow[/url]
-
[quote name='magdabroy']Kwestia sporna czy mojego psa można zaliczyć już do dorosłego czy jeszcze nie ;) Tora ma dopiero 1,5 roku.[/QUOTE] I co, dalej rośnie? ;) Ja w ogóle nie daję psu tranu (dziecku też nie dawałam).
-
A ja dzisiaj na spacerze widziałam babcię z dziadkiem i wnuczątkiem - takim ze 4 lata. Niemal w środku miasta, a w każdym razie w środku całkiem dużych osiedli, z pagórka w dół wąwozu ten smyk zaśmiewając się do rozpuku turlał się w dół po opadniętych liściach a dziadek pstrykał fotki. Pomyślałam, że zamiejscowi chyba, pewnie w odwiedziny przyjechali. To taki wstyd - ten syf.
-
Co do butów, to na osiedlu mam jedną praktyczną starszą panią, która gdy tylko się odpowiednio ochłodzi, przestawia się - z wyżej wymienionym powodów - na gumiaki :) Takie gumiaki, o ile nie przywiązuje się wagi do wzorków, to jest podobno bardzo fajna rzecz - można je wstawić do miski z wodą i domestosem :D Tylko trzeba wybierać takie z płytkimi rowkami w podeszwie :D
-
[quote name='panbazyl']no co ja poradzę, ze olej lniany kojarzy mi sie ze sztalugami i malarstwem a nie psia miską.....[/QUOTE] :D I z terpentyną :D
-
[quote name='kalyna']właśnie chciałam zapytać jaki olej dajecie psu? hmm nazwę :D[/QUOTE] U nas sprawdza się olej z łososia (stosowałam fish4dogs i grizzly) na zmianę z oliwą z oliwek extra vergin (kupuję rożnych firm - taka zwykła, do gotowania, sałatek) i czasem olejem z lnu. A jak nie mam nic, to zwykły kujawski słonecznikowy ;)
-
Mnie chodzi tylko o stronę prawną związaną z prawem własności - pies (i wszystko inne) jest Twój przez dwa lata od zgubienia, trzy lata od skradzenia (odpukać w niemalowane). Był już zdaje się na dogo wątek dziewczyny, która sądziła się ze schroniskiem, które wyadoptowało jej zgubionego psa w szybkim tempie i nie chciało udostępnić danych nowych właścicieli. A jak to się ma do tej sprawy - nie wiem, bo jej nie znam - z wątku niewiele wynika.
-
Ale macie wybór w tej Warszawie - pięć punktów :)
-
[quote name='evel']No przed chwilą ją zważyłam i wyszło jak byk 11,4kg :oops: Ale że psisko nażarte i bęben wypchany, to powtórzę chyba ważenie jutro po porannym spacerze ;) Ogólnie zuzowa waga jest bardzo płynna i oscyluje w granicach od 10,3 (wersja przystrzyżony chudzielec) do 11,5kg, zależnie od aktualnego poziomu umięśnienia, otłuszczenia i... zarośnięcia :lol:[/QUOTE] A to nie wiem, czemu myślałam, że to taki bardziej mniejszy psiaczek :)
-
[quote name='evel']Słuchajcie, jak u Was wyglądały wahania wagowe na początku barfowania? [/QUOTE] Mój na początku tracił na wadze. Ale to wybredniak - trzeba było się nakombinować - to tak, tamto nie, itd. A ile ona waży? Bo tak jakby na niewielką wygląda.
-
Widocznie z jakichś powodów nie udało się jeszcze uzyskać pisemnego zrzeczenia praw własności do psa od jego dotychczasowego właściciela i dlatego sprawa się przeciąga. Nie chcą szumu - ja się nie dziwię. A molosmolos ma rację - to że na dogomanii czy w schroniskach psy zmieniają właścicieli w tempie ekspresowym (dla ich dobra oczywiście) nie oznacza, że jest to zgodne z KC. Prawo własności to prawo własności - i jeśli pies jest cenny, to dla jego dobra trzeba to uporządkować.
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
filodendron replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Znajoma przesłała mi link do ogłoszenia, które pojawiło się też na kocim forum. Jakieś chyba mało pudelkowate, ale może ktoś ma w swojej "bazie danych" potencjalnych chętnych kogoś, kogo to zainteresuje [url]http://katowice.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-oddam-psa-w-dobre-rece-W0QQAdIdZ323889071[/url] -
[quote name='panbazyl']ale miód dla Twojego psiego na te pacie polane cytryną lub posypane pietruchą :)[/QUOTE] Jak ja mojemu poleję najpierw cytryną a potem miodem, to już mogę sobie sama tę pacię zjeść :D *** Feta też dobra z ogórkiem i pomidorem - i dużo pietruchy wtedy - kurczę, idę sobie zrobić jakąś kanapkę :D