Jump to content
Dogomania

molosmolos

Members
  • Content Count

    72
  • Joined

  • Last visited

About molosmolos

  • Rank
    Advanced Member
  1. molosmolos

    fikcji w bazach ciąg dalszy

    [quote name='ojq']Przepraszam bo ja nie wiem czy dobrze rozumiem.... bo ja jak wyszukuję na [COLOR=#000000]europetnet chip zarejestrowany na safe-animal to pojawia mi się, że [/COLOR][B][COLOR=#000000]Results from the Europetnet database [/COLOR][COLOR=#ff0000]No results found.[/COLOR][/B] More results from the Internet ([COLOR=#ff0000]Currently[/COLOR] connected databases) Found in: (click on association name for details) POLAND International Animal Identification Database [/QUOTE] No właśnie o to chodzi... to co na czerwono. W przypadku który miał miejsce czyli przerwa w dostępnie do bazy safe animal z europetnetu. Wyszukiwarka europetnet nie wyszukiwała w bazie safe animal bo ta była odłączona. Efekt był taki że nie można było wyszukac gdzie jest zarejestrowany pies. Nadto te nr chipów które nie zostały wysłane były niewidoczne przez europetnet. Owszem do Europetnet powinny lecieć numery czypiów + info gdzie są rejestrowane (jaka baza) jednak jak widać z powyższego tak nie jest. smaczku dodaje fakt że opisany przypadek czipa z 2011 r (identyfikacja.pl) nadal nie widnieje w wyszukiwarce mimo że inne bazy zagraniczne jakoś bezproblemowo przekazują numerki i dane rejestratora (czyli bazy). Co więcej baza europetnet twierdzi że nigdy nie został rekord wysłany. Jak było wspomniane wyżej split baz w takiej sytuacji powoduje położenie systemu... Dlaczego w polsce nie da się czegoś zrobić po bożemu od początku do końca? Fakt najlepiej powiedzieć że oszołomy niż zrobić porządnie, prawda ? Odnośnie ostatniego posta - nie lecą zaszyfrowane dane o psie tylko numery chipów + dane rejestratora (bazy) lekarz naopowiadał wam bajek. :D
  2. molosmolos

    fikcji w bazach ciąg dalszy

    awaria trwa dalej....
  3. molosmolos

    fikcji w bazach ciąg dalszy

    jak się łatwo domyślić ciąg dalszy polskiego piekiełka przeglądając europetnet trafiliśmy na sytuację gdzie chipy z polski nie były przekazywane do bazy europejskiej. dziś jest jeszcze ciekawiej najpierw identyfikacja.pl chip rejestrowany miedzy wrześniem a listopadem 2011 NIE jest widoczny w bazie europetnet pomimo że baza podaje takie informacje jak to Last Data Transfer to Europetnet: 11-05-2012 smiać się czy płakać a teraz najlepsze : ten sam chip zarejestrowany w safe-animal nie jest widoczny w europetnet pod szyldem safe animal !! nie ma go tam wcale! nastąpił split bazy i europetnet nie wyszukuje w bazie safe animal. sprawdziliśmy dalej chip jest widoczny w safe animal ale nie w europetnecie !!!! stało się to o czym ostrzegaliśmy wcześniej ! Na ta chwilę większość chipów z safe animal nie jest widoczna w europetnet. sprawdziliśmy inne numery i jest to samo. Najciekawsze ze chip zarejestrowany w niemczech jakoś jest widoczny w europetnet i działa normalnie. Co teraz na to powie Agata Balu ? awaria ? być może.. ale po to jest ten transfer do europetnet aby właśnie takim splitom zapobiegać. Wiesz jakie ma to konsekwencje w skali kraju jezeli chodzi o wyszukiwanie właścicieli psiaków ? Jeżeli dane na stronie europetnet są prawdziwe to problem dotyczy większości czipów rejestrowanych przez safe animal po 2009 r :D pięknie... ps. na wszelki wypadek są screeny z tej sytuacji a może ten temat tez zamkniecie ?
  4. molosmolos

    pies ze schroniska w domu

    to chyba jakiś żart ? jeżeli nie, to odpuście sobie. Pies po schroniskowy w pierwszym okresie potrzebuje kontaktu z człowiekiem - nie siedzenia w domu samemu. To najprostsza droga aby nauczyć psa wycia i niszczenia sprzętów.
  5. molosmolos

    Bazy Danych

    Z tymi bazami jest jeszcze gorzej niż było. Większość baz wprowadza w błąd że są "międzynarodowe" tymczasem "integracja" to mrzonki. "Międzynarodowość" polega na tym że jest strona angielska i tyle. Nie ma pewności że baza nie zniknie, trzeba regularnie sprawdzać czy baza istnieje i czy nadal istnieje rekord. w przypadku wyjazdu za granicę warto dodać do baz "krajowych" danego państwa. Weci czy pracownicy przytulisk nie mają pojęcia czasem o europetnet i sprawdzają w swojej lokalnej bazie lub krajowej które to nie są integrowane z europetnet. Nie mają pojęcia co oznaczają pierwsze cyfry w chipie i z czym to się je. Kolejna sprawa to bariera językowa szczególnie w przypadku krajów południowych i francji. Kolejny problem to dodanie do bazy. Łatwiej psa wprowadzić do bazy niemieckiej niż do polskiej. Na chwilę obecną prawdopodobieństwo odzyskania psa zwiększa znacznie tylko GPS GSM "zewnętrzny". Chipy geolokalizacyjne są niebywale drogie, ponadto to urządzenia "szpiegowskie".
  6. molosmolos

    Chip, czy jest taki?

    Jest, kosztuje to ok 2tyś $ niedostępne w Polsce dla zwykłego zjadacza chleba.:roll: Dla "naszych" to urządzenie szpiegowskie...
  7. molosmolos

    atak padaczkowy - zmiany w mózgu

    odpowiem radykalnie i mocno kontrowersyjnie. Zmień lekarza. Leki podane strasznie późno. dziś mamy 15.10 od ataku minęło 11 dni dopiero tak naprawdę lek został podany wczoraj. Objawy które opisałaś choć przypominają padaczkę nie są nimi do końca - brakuje kilku elementów. Koniecznie przed wizyta u neurologa weź wypis z operacji - co zostało podane jakie znieczulenie. to kluczowa sprawa. Jeżeli ketamina to zwiększa ona ciśnienie śródczaszkowe, może dojść do obrzęku mózgu, udaru, itd... prawdopodobieństwo takich powikłań istnieje. Czas gra na waszą niekorzyść im szybciej pies znajdzie się u prawdziwego neurologa tym lepiej. Jednorazowe podanie sterydu trochę mało. niech neurolog się wypowie widząc psa. Jeżeli widzisz minimalną poprawę to dobrze. to się nie cofnie po 3 dniach. Tak jak zostało napisane poprzednio tygodnie, miesiące , rok lub wcale.
  8. molosmolos

    atak padaczkowy - zmiany w mózgu

    Możliwe że tutaj źródłem problemu nie są objawy padaczkowe a udar. Podczas udaru też może dojść do drgawek. Dokładnie opisz przebieg ataku ze wszystkimi detalami. Na pocieszenie dodam że o ile pies przeżył udar i jest pewien kontakt (chodzi, reaguje na głos, nie ma agresji, paniki) to są spore szanse że wyjdzie z tego. Potrzebny jest czas. Dużo czasu. Takie zmiany cofają się po miesiącu, roku, lub wcale. [B]Koniecznie skonsultuj psa z neurologiem[/B].[B]Byle szybko, czas i wdrożenie właściwej terapii ma kluczowe znaczenie! [/B]Możliwa jest tez reakcja na znieczulenie szczególnie w przypadku podania ketaminy. Poza luminalem pies coś jeszcze dostawał jakiś steryd ?
  9. molosmolos

    Co wybrać? - obroża przeciw kleszczom

    kitixa warto ściągnąć jak pies włazi do wody. Obroża ta jest bardzo toksyczna dla ryb, żab itd...
  10. molosmolos

    kundel z tatuażem?

    to żaden problem :mad::mad: widzielismy nie raz kundla z tatuażem, ba... z rodowodem...:crazyeye:
  11. molosmolos

    Nowość"Związek hodowli domowej"

    [quote name='kingula']Zobaczycie, że nic z tego pomysłu nie wyjdzie, dzieciaki fantazjują sobie, bo pewnie coraz częściej spotykają się z komentarzami na spacerach typu: Ma rodowód?- Nie- Aaa to ma pani kundelka a nie yorka.[/QUOTE] hehehe. Głupota pogania głupotę - rodowód nie jest potrzebny aby stwierdzić że pies nie jest kundlem. dlaczego? Przekopcie się przez przepisy i coś ciekawego znajdziecie. Niektórych tutaj boli to że powoli powstaje konkurencja dla związku i dobre czasy hegemonii odchodzą w zapomnienie. Będzie trzeba się starać, pracować realnie, czyścić sprawy zamiatane pod dywan. Największe przerażenie zapewne budzi fakt że opłaty członkowskie trafią do kogoś innego. Przykład - załatwiamy sprawę wyprostowania pewnego psa prawnie. Nikogo nie interesuje co to za pies tylko czy zapłacimy jakąś opłatę. Na nasze pytania czy jest to działanie zgodne z prawem jest pełne zdziwienie... "Przecież chcecie to załatwić". Moje wielkie zzdziwienie budzi to że nie jest istotne że np. papiery idą in blanco - do wpisania sobie... tylko to aby była pobrana opłata. Czyli np. z kundelka możemy zrobić rasowego np. Ca de Bou. Oczywiście z metryką i rodowodem... :diabloti: wszak R=R :evil_lol::evil_lol: Ten przykład akurat bo jest tu pewien opis perypetii hodowcy tej rasy - walczy o swoje juz chyba ze 4 lata. Twierdzę że dopiero zmniejszenie potoku kasy zacznie naprawiać problem. To jest sedno problemu brak poszanowania prawa w tym prawa ustanowionego przez samego siebie a to już jest skrajna hipokryzja. Dlatego twierdzę że każda inicjatywa wprowadzająca nawet minimalną konkurencję prowadzi do oczyszczenia stanu zastanego. Dla wyjaśnienia - nie wyrzucono mnie ze związku, po prostu nie lubię mówić ciastko na kupę tylko dla tego że kupa da mi jakieś profity. Jak się oczyszcza rynek ? prosto - od małych kroczków, od pięty Achillesa. Tak jak Dawid jest w stanie pokonać Goliata. Podam przykład totalnego monopolisty kiedyś - tpsa i horendalne opłaty za internet (np. 1500zł za 2 tygodnie użytkowania zatkanej sieci przez modem) weszła malutka netia i operatorzy kablowi. Minęło parę lat i co ? płacimy np. 65 zł za 50-cio megowy net bez jakichkolwiek limitów. Nie ma dziwnych dodatkowych opłat. Konkurencja jest potrzebna. To że padło akurat na yorki tym lepiej oczyszczenie nadejdzie szybciej. Hodowle nie rasowe z takiego związku po pewnym czasie odpadną bo zmienia się świadomość społeczna. Człowiek dąży do lepszego. Rynek zweryfikuje - tak jak kiedyś masowo ubierano się w podrabiane ciuchy dziś to obciach i wstyd nawet w biednych środowiskach. To że podczas całej przemiany kilka tyś psów wyleci na bruk to inna sprawa. Gdy rąbią drwa wióry lecą. Przecięcie wrzodu na tyłku boli ale jest konieczne dla całego organizmu. Po takiej przemianie będzie znacznie mniej psów niechcianych. Uprzedzę komentarze że to nieludzkie - Akcja R=R też produkuje gigantyczne ilości wiórów. Siksy wymieniają swoje nierodowodowe bo to obciach. Kundle lądują na ulicy.
  12. molosmolos

    Bilet za psa

    [url]http://www.ztm.waw.pl/?c=134&l=1#rozdzial_III[/url] paragraf 16
  13. heh nie ma jak zrobić towarzystwo wzajemnej adoracji - nadać uprawnienia i biznes się kreci. Prawem kaduka - będzie powtarzane na forach o ile już nie jest. Biznes będzie się doskonale kręcił bo wprowadzeni w błąd właściciele będą myśleli że to prawo wynikające z zarządzenia izby... o czym już nikt pewnie nie będzie informował. Tak PR i reklama to dźwignia handlu :/
  14. molosmolos

    Nowość"Związek hodowli domowej"

    Co za problem założyć legalną organizację ? Zupełnie nie pojmuję jak można wciskać ludziom jedynie słuszną organizację. To Komuna. Zrobią swoją będą płacić te 19% podatku i wszystko legalnie. Kto powiedział że jeden pies jest lepszy od drugiego, a hodowle znajomych i lewe mioty, skargi zamiatane pod dywan - Organizacja której powinni przyjrzeć się prokuratorzy czy może CBA ? :evil_lol: Może lobby jedynie słusznych hodowli boi się konkurencji ? ::D
  15. molosmolos

    Dysplazja? golden retriver

    a teraz napisz nam co to są za uprawnienia do opisywania dysplazji ?? chcesz powiedzieć że związek kynologiczny jest także wszechwiedzący w sprawach medycznych ? czy może związek jest nad wszystkimi lekarzami w kraju ? spieszę z odpowiedzią nie ma takiej bzdury - chyba że ktoś koniecznie potrzebuje zaświadczenia (nie mylić z uprawnieniami) od jedynie słusznych lekarzy akceptowanych przez związek. odnośnie fotki poza tym że upaprana paluchami jest ok. ewidentnie po lewej stronie fotki jest dysplazja, po prawej też. dla zrozumienia istoty problemu obczaj tę stronę : > [url]http://www.almavet.pl/rtg.html[/url]
×