Jump to content
Dogomania

Donka5

Members
  • Posts

    983
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Donka5

  1. GaGa korzysta z uroków lata.Biega za wodą laną z węża.Jeśli są -nie daruje żadnej kałuzy:-)
  2. Od jutra do niedzieli nie będzie mnie w hoteliku. Jade nad morze.Psami będzie zajmował sie mój szwagier.Zna psy.Zostawiłam mu nr,tel .do wet. Ja jestem dostępna pod nr,tel 605-112-881
  3. Wysłałam zdjęcia Dinusia na adres [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Przepraszam .Nie pamiętam do kogo należy.Miałam zapisane -Dino zdjęcia i ten adres.Mam nadzieje ,że doszły:-)
  4. Zapomniałam .Śledzik jest odrobaczony.Po niedzieli hotelik ma odwiedzić weterynarz. Zawsze robi ogólny przegląd i wykonuje potrzebne szczepienia. Co do guzka\tłuszczaka.Lekarz mówił,żeby poobserwować czy nie zmienia wymiarów,koloru. Jeśli coś zacznie sie zmieniać należy wyciąć.
  5. Od jutra do niedzieli nie będę obecna w hotelu.Jade z córka nad morze .W tym czasie psami będzie zajmował się mój szwagier.Zna psy .Psy znają jego. Wszystko wie.Zostawiłam mu tel,do weterynarza.Ja jestem \będę dostępna pod tel.605-112-881.
  6. Raczej nigdy nie ujawniam się na zdjęciach....ale teraz wydaje mi się ,że powinny one sie pojawić,bo moim skromnym zdaniem Śledzik nie stoi całkiem w miejscu ze swoją socjalizacją.Hmmm....myśle,że oddał mi swoje psie serce:-)
  7. Mała Klara skacze jak piłka-bez problemu potrafi przeskoczyć nad grzbietem owczarka szkockiego:-).Zdjęcia tak jak Anita pisała będą w weekend .Do weekendu nie ma mnie. Jade zawieść dziecko nad morze.Psami będzie zajmował się w tym czasie mój szwagier.Psy znają Go.Ja bez zmian będę\jestem dostępna pod nr,tel,605-112-881
  8. Wysłałam nowe zdjęcia Śledzika. Napewno zostana tu zamieszczone.Zdjęcia zrobiłam ze mną...chciałam,żeby bylo widać jak Śledzik zwiazał się ze mną.
  9. Klara właśnie śpi po spacerze....na spacerze mega energiczna i skoczna .Odbija się od ziemi niczym piłka.Często w formie zabawy wskakuje innemu psu na grzbiet:-).Naśladuje dorosłe inne psy w zachowaniu.
  10. Mój tel,uległ zniszczeniu.Przez kilka dni będę dostępna pod nr.tel.725-055-581
  11. Mój tel .uległ zniszczeniu.Przez kilka dni będę dostępna pod nr,tel.725-055-581
  12. Pozwolił mi założyć kaganiec -choc szarpał sie -nie zna go. Mnie akceptuje zupełnie....Co do innych ludzi...psami zajmuję się sama.Mieszkam w dość specyficznym miejscu-odludzie. Dlatego z innymi ludzmi ma styczność tylko jak ktoś poprostu przyjedzie do nas -odwiedzi nas lub do hotelu...napewno nie codziennie.Pewnie ma wpływ to na,to że BARDZO przywiazany jest do mnie ,innych(jak juz ktoś sie pojawi) uważa za zagrożenie dla siebie i dla mnie....Wczoraj przy czesaniu wyczułam zgrubienie na grzbiecie.Wygląda ,to na tłuszczaka. Przy najblizszej okazji zobaczy ,to lekarz...Mój tel uległ zniszczeniu.Przez kilka dni będę dostępna pod nr.tel.725-055-581
  13. Mój tel.uległ zniszczeniu.Przez kilka dni będe dostępna pod nr.tel.725-055-581
  14. Mój tel uległ zniszczeniu.Przez kilka dni będę dostępna pod nr,tel. 725-055-581
  15. Zrobiłam nowe zdjęcia Dina -prześle. Dino na spacerach szaleje.dosłownie szaleje .Wczoraj z całej siły zderzył się z innym psem w dzikiej gonitwie.Troche kuleje na tylnia łapę .Myśle,że to nic poważnego,bo łapa nie spuchła,a On biega dalej......przez kilka dni będę dostępna pod innym nr,tel.czekam na duplikat karty z wcześniejszym nr, Numer aktualny przez kilka dni -725-055-581
  16. Amylanu dostałam 3-opakowania.Co do karmy -tak.nie dostałam.Przepraszam ,że nie odpisałam,nie oddzwoniłam w sprawie ewentualnego gotowania przez chwilę dla Gotyka,ale mój tel,uległ zupełnej awarii przy ładowaniu-katra wtopiła sie w tel. czekam na duplikat,karty z nr,tel,....ugotowałam ryż z kurczakiem i marchewką,mięso...jest lepiej choć nie idealnie. Do chwili odzyskania tel,będę dostępna pod nr,tel725-055-581
  17. Kiedy Gotyk otrzyma karmę ? niestety jego sie skończyła i ma biegunkę;-(
  18. 1.Może biegać luzem.Wraca na zawołanie. 2.Nie nieugryzł mnie.Choć przez b.długi czas kłapał na mnie zębami,warczał...Jak ja nie reagowałam-oddalał się ,chował. Było tak ok.do miesiąca po przyjezdzie. 3.Obcym nie daje się pogłaskać nawet w mojej obecności,ucieka ,szczeka ,chyba,że jest na smyczy-wtedy poddaje się woli człowieka. 4.Niszczy raczej nie w mojej obecności.Przy mnie jak pamiętam raz dobrał sie do budy. 5.Moja córka może go pogłaskać jak jest na smyczy.Jak biega luzem nie jest Nią zainteresowany-Oli się nie słucha. 6.Czas dla Śledzika jest różny.Zależy np.od pogody,innych psów...Teraz czasu bezpośredniego- spacery idywidualne ,lub jeszcze z jednym psem jeśli akurat takiego akceptuje w hotelu ok.1,5-2godz. i pośrednio tzn, jak np.koszę trawę ,prace porządkowe wypuszczam psy na zmiane i biegaja koło mnie. 7.Śledzik jest w boksie .Nie próbuje wyskakiwać.Nie jest zbyt skoczny. 8.Dom dla Śledzika? W domu napewno zmuszony byłby szybko przyjąc panujące reguły....Fajnie jak by to był dom z drugim psem -niedominującym 9.Wykastowany,odpchlony,zaczipowany 10.Kaganiec? nie wiem .Przyjechał w kagańcu przez który chciał wszystkich zjeść ;-).Od przyjazdu nie miał zakładanego. 11.Wymiary .Muszę zrobić.
  19. Spajki to OGROMNY pieszczoch.Najbardziej jest zadowolony jak właduje się na kolana;-)
  20. Śledzik- pies jednego Pana.Przywiązuje się do jednej osoby.Resztę domowników raczej tylko akceptuję.Do obcych nieufny.Potrafi wystraszyć kłapnięciem zębami.Inne psy akceptuje-wręcz b.lubi jeśli jest ,to szczenie lub pies uległy.Psów dominujących boi się,ucieka,szczeka.W boksie zachowuje czystość.Ma zapędy niszczycielskie -lubi gryść ,obgryzać budę-pomagają kości do gryzienia. Mojej córce nie da się przypiąć do smyczy-ucieka.Przypięty jednak idzie z Nią posłusznie. Nie ma tendencji do ucieczek.
  21. Lupus nie ma usuniętej narośli u nasady ogona...Lekarz który wykonywał zabieg kasteracj powiedział,że może poprostu usunąć guz bez badania-ponoć nie ma możliwości u siebie go zbadać.W tej sytuacji w porozumieniu z Agatą guz został....guz nie zmienia swojej wielkości....jest bez zmian.Chcąc zrobić dokładne badania-biopsję należałoby Lupusa zawieść do większej kliniki-ja w tej chwili nie mam za bardzo takich możliwości czasowych.
  22. Lupusek miewa się dobrze. Jest spokojny,na lince/smyczy nie ciągnie.Jednak jak w jego zasięgu wzroku pojawi się ptak,inny pies(biegnący-w ruchu),kot uciekający....ciągnie jak dziki.Jego dziki pęd pobudzają obiekty w ruchu i poza kojcem.Jak jest w kojcu inne psy które w tej chwili są wypuszczone nie robią na Nim wrażenia. Co do czesania....jest coraz lepiej .Choć znosi ,to do pewnej chwili.Póżniej raz donośnie warknie-okazując swoje zniecierpliwienie i niechęć .....
  23. Karma jeszcze nie dotarła.Może dzisiaj? Wysłałam Ani nowe zdjęcia .Pewnie je za chwilkę tu umieści. Gotyk rozbraja swoim urokiem:-). Proszę Wszystkich o poczekanie na zdjęcia. Nic dodać-jest śliczny:-)
  24. Hm..zachowanie w domu? Jest ,to dość trudne do sprawdzenia,bo mam w domu inne psy. A wyprowadzenie psów i wprowadzenie Śledzika do domu na krótki czas ,nie stanowiłoby odp.na pyt .jak się zachowuje,bo wtedy napewno poprostu ,by się bał. W niedzielę była u mnie koleżanka która też zajmuje się psami ...wybrałyśmy się ze Śledzikiem na spacer...w chwili kiedy Anita chciała się do niego zbliżyć pokazał jaj zęby i zwiał między drzewa.
×
×
  • Create New...