Jump to content
Dogomania

Miła od Gucia

Members
  • Posts

    1020
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Miła od Gucia

  1. Nasza forumowa Monika "Lacota" odwiedziła Benia dzięki temu mamy szczegółowe informacje: cytuję za Moniką ````````````````````````` Benio to około 4 letni basset przygarnięty przez obecnych właścicieli 2 lata temu. Biedak został wyrzucony z auta przez dwie kobiety przy okolicznym tartaku. Pan Piotr ulitował się nad nim i tak zaczęła się ich wspólna przygoda. Teraz plany uległy zmianie. Właściciele wyjeżdżają niebawem, nie mogą go zabrać ze sobą i szukają mu nowego, odpowiedzialnego domu. Benio to żywiołowy, wesoły pies lubiący długie spacery i zabawy z innymi zwierzętami. Pięknie chodzi na smyczy, czasem sam się na niej prowadzi [IMG]http://forum.bassety.net/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] Benek to prawdziwy podróżnik. Uwielbia jazdę samochodem i nie wie co to choroba lokomocyjna. Nie szczeka na przechodzących chodnikiem ludzi, nie goni aut ani rowerzystów. Odnośnie upodobań kulinarnych to jak każdy basset je wszystko, nie wybrzydza. I tutaj właśnie pojawia się pierwszy problem związany z zachowaniem Benia [IMG]http://forum.bassety.net/images/smiles/icon_frown.gif[/IMG] Benio mocno broni jedzonka. W sumie to nie tylko jedzonka, bo wczoraj przy mnie bronił miski z wodą. Jak poczęstowałam go smaczkiem to dobry nastrój prysł. Warczał na mnie tak długo, aż skończył jeść. Pan Piotr opowiadał mi, że podczas imprez przy stole w ogrodzie Benio musi być uwiązany, w przeciwnym razie okupuje stół i nie odejdzie dopóki wszystkiego z niego nie pożre! Podobnie wygląda to w przypadku zabiegów pielęgnacyjnych związanych z czyszczeniem uszu, czy wyczesywaniem sierści [IMG]http://forum.bassety.net/images/smiles/icon_frown.gif[/IMG] Poza tym jest zdrowym bassetem, nie miał żadnych problemów ze zdrowiem, żadnych zabiegów, operacji. Posiada szczepienia aktualne do marca 2015 roku. I szuka nowego odpowiedzialnego człowieka, który okaże mu dużo cierpliwości i zrozumienia. Nowy dom powinien być bez innych zwierząt i dzieci. Oczekiwania obecnego właściciela wobec nowego domu. Pozwolę sobie zacytować pana Piotra ,,żeby nie miał gorzej niż u nas. I żeby nikt nie krzywdził go za to jaki jest” Odnośnie lokalizacji nowego domu. To tak jak pisała wcześniej Miła. Nie ograniczamy się do Koszalina. Szukamy domu w całej Polsce. [IMG]http://bassety.net/images/forum/mila_od_gucia/Benio 2 (2).JPG[/IMG] [IMG]http://bassety.net/images/forum/mila_od_gucia/Benio 2 (1).JPG[/IMG] [IMG]http://bassety.net/images/forum/mila_od_gucia/Benio 2 (3).JPG[/IMG] [IMG]http://bassety.net/images/forum/mila_od_gucia/Benio 2 (4).JPG[/IMG] [IMG]http://bassety.net/images/forum/mila_od_gucia/Benio 2.JPG[/IMG] temat na forum nasze bassety [URL]http://forum.bassety.net/viewtopic.php?t=5408[/URL] i wydarzenie na f-ku [URL]https://www.facebook.com/events/725957734109972/?ref_notif_type=event_mall_reply&source=1[/URL] tel. 605 909 977; 694 409 059
  2. Mam do odsprzedania TROCOXIL 75 mg - 1 tabletka - termin ważności 07/2015
  3. witam dziękuję za zaproszenie na teraz mogę tylko podniesć temat
  4. u mnie to samo, Gustaw ma 11 lat, nagle przestał słyszeć pojechałam na badania, czysto niby dobrze, lekarz twierdzi, że ze starości a tu czytam, a podawałam mu surolan m matko jedyna odstawiam to dziadostwo mam pytanie czy może przepłukać uszy czy ktoś u swego psa przepłukiwał tak porządnie uszy o czywiście u weta
  5. mój Gustaw ma 11 lat i też zauważyłam, że głuchnie. Byliśmy też u lekarza, wykluczono jakiekolwiek choroby. Zbadano go neurologiczne i cóż starość. Ja zauważyłam od momentu, jak przestał mnie witać po pracy. Wchodzę do domu, cisza, wystraszona szukam psa, a on śpi. Nie słyszał jak otwierałam drzwi. A poprzednio to darł mordę jak tylko samochodem pod dom podjechałam. No i też zauważyłam, że jak otwieram drzwi od lodówki to Gustaw nie robi mi wyrzutów. Teraz otwieram, zamykam, i jak Gucio jest w pokoju, z dala ode mnie - nie słyszy tego otwierania. Mogę jeść... Ale doskwiera jednak ta głuchota, zrobił się nerwowy. Doktor mówi, że jemu świat się zmienił na ciszę. Acha i tak jak piszecie, też reaguje na wysokie dźwięki Fajnie, że jest ten temat
  6. [url=http://fotozrzut.pl/][img]http://fotozrzut.pl/zdjecia/e1afda13b5.jpg[/img][/url]
  7. [quote name='magdola']Kochana sunieczka.... Ona byla pierwsza... Na zawse bede ja miala w sercu... To moje poczatki na dgm.... (') spij spoko jnie malenka[/QUOTE] i sama widzisz, że warto było. ja też pamiętam swoje początki na dogo, spać po nocach nie mogłam, jak zobaczyłam ile "biedy", ale jeszcze bardziej mnie zachęciło grono osób, cudnych wspaniałych ludzi, z niektórymi przyjaźnię się, utrzymuję stały kontakt Jesteście Kochani
  8. Julcia to była już staruszka - miała jakieś 11-12 lat - i eksploatowana zanim trafiła do domku. Zasnęła, nie cierpiała.
  9. Aluniu - Juleczka też za Tęczowym Mostem
  10. Całe popołudnie popłakiwałam, jak tylko dostałam informację od Oleńki, że Sandusia zasnęła. Sandi zaraz po Guciu najbliższa memu sercu, dlatego, że znałam ją osobiście, pokochałam, mieszkała z nami. Olu, Was wszystkich ściskam, bo wiem jak bardzo Wam ciężko. Kochaliście ją tak bardzo, daliście jej wspaniałą, cudną kochającą Rodzinę. Była z Wami szczęśliwa. Jestem z Wami W 2009 roku, lekarz ocenił wiek Sandi na 7-8 lat, to dziś miała orientacyjnie 12-13 lat. Justyna i Sandra – to pierwsze osoby, które uratowały Sandi. [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images43.fotosik.pl/1742/f11ea3460815fbf3med.jpg[/img][/URL] moje pierwsze spotkanie z Sandi [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images50.fotosik.pl/1861/7fe68e1f6aebcc8bmed.jpg[/img][/URL] Sandi w moim łóżeczku – tak cudnie się tuliła [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images41.fotosik.pl/1950/560fd361d6f40543med.jpg[/img][/URL] hi hi – bardzo marzła, a więc nosiła kubraczek [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images50.fotosik.pl/1861/14b01ba63808d5bf.jpg[/img][/URL] Potem Sandi zamieszkała w Rodzinie Oli, cudownej Rodzinie [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images40.fotosik.pl/1955/2c89bfc950ac3f29med.jpg[/img][/URL] tak dzieci Oleńki przygotowywały Sandi do urodzin Olu, tak mi przykro, ale Sandi odeszła Kochana, miała cudowne lata u Was Jak ktoś ma ochotę poczytać o Sandi, zapraszam do tematów. [url]http://forum.bassety.net/viewtopic.php?t=2473&postdays=0&postorder=asc&start=0[/url] [url]http://forum.bassety.net/viewtopic.php?t=2586[/url] tu na spacerze z Guciem [url]http://www.youtube.com/watch?v=QHDQtHaYVaQ[/url] Żegnaj Sandi – bądź szczęśliwa w Krainie Tęczowego Mostu
  11. Boże, cóż ja mogę, mogę na f-ku udostępniać, mogę tu być
  12. [quote name='Lemoniada']Na portalu tablica.pl znalazłam ogłoszenie o 4-letniej suni z Zielonej Góry, którą właścicielka chce oddać: [URL]http://tablica.pl/oferta/pies-baset-4-lata-ID1SH7F.html#c2c8b4c94d;r:;s:[/URL] [IMG]http://img15.tablica.pl/images_tablicapl/58490325_1_644x461_pies-baset-4-lata-zielona-gora.jpg[/IMG][/QUOTE] dzwoniłam, Pani oddająca ma szczególne wymagania ale jesteśmy w kontakcie sunia w dalszym ciągu szuka domu
  13. dzięki wielkie mamy basseta, i chyba będziemy mu musieli zakupić taki wózek bardzo Wam dziękuję
  14. witam a możecie podać, namiary, linki na producentów wózków dla psów
  15. dzięki Ada, przekażę, Zory/Osiny mają podpisana umowe z schroniskiem w Myslowicach, tego dowiedział się wląściciel zaginionej suczki od straży miejskiej
  16. witam serdecznie znajomy znajomego poprosił mnie o pomoc Suczka 1.5 do 2 lat - Czika/Czesia ,zaginela w Zory-Osiny. ok 3/4 miesiące temu. Poszukiwania nie przyniosły efektu Jest prawdopodobieństwo, że odwieziono ją do schroniska [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1919/3677fa1fc4897071.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1830/0e2454f1fa701266.jpg[/IMG][/URL]
  17. [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.3578551081596.110760.1807730864&type=1[/url]
  18. Ze smutkiem informuję, że Maniuś odszedł za Tęczowy Most. Bardzo współczujemy Joy i nie możemy sie pozbierać, to szok dla nasz wszystkich tu jest 25 stron z życia Mania [url]http://www.forum.bassety.net/viewtopic.php?t=2565&postdays=0&postorder=asc&start=0[/url] a tu Tęczowy Most [url]http://forum.bassety.net/viewtopic.php?p=127628#127628[/url] cyt. Joy [I]ale.. Maniek nie żyje.. [IMG]http://forum.bassety.net/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] [IMG]http://forum.bassety.net/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] nie ma go.. i już nigdy nie będzie.. odszedł 30.12, około południa.. tak niespodziewanie, nagle.. bez ostrzeżenia.. dostał wylewu.. jak się okazało miał tętniaka.. nie dało się nic zrobić,[/I]
  19. [url]http://www.forum.bassety.net/viewtopic.php?t=4883&start=0[/url] 4 letni basset - szukamy dla niego domu wszelkie informacje na stronie i telefonicznie Pies do domu bez dzieci.
  20. Co za szybka akcja, Powodzenia pieksu Kochane z Was Cioteczki pozdrawiam serdecznie
  21. Daisy ma się dobrze, aż za dobrze. Teraz pewnie trochę tęskni. Jej Ukochana Pańcia nie żyje. Niestety, Marzenka przegrała z chorobą, choć przez ostatnie parę lat walczyła. Daisy ma dobrą opiekę, jest otoczona miłością. Jej Pańcio pisze: ----- Witajcie Bardzo dawno mnie tu nie było, ale naprawdę wszystko u mnie w porządku. Dzisiaj oglądałam sobie mecz naszych siatkarek z Dąbrowy Górniczej i Pan mnie przyłapał... No jest "okrąglutka" chociaż ma dietę i w sumie mieści się w basseciej wadze - ostatnio było 32 kg - ale jak jest teraz to się okaże bo wybieramy się na szczepienie. I ta poza na fotce sprzyja wrażeniu krągłości [IMG]http://www.forum.bassety.net/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] A teraz leży na podusi i jęczy - czas na wieczorne pieszczoty... Pozdrawiam K. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/191/daisy115.jpg/][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/2540/daisy115.jpg[/IMG][/URL] [url]http://www.forum.bassety.net/viewtopic.php?t=2566&postdays=0&postorder=asc&start=210[/url]
  22. witam dzięki za zaproszenie do tematu na tę chwilę podnosze
  23. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1648/b170242307483bd6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1648/87528731fd94c3f9.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1826/3f80c5b8c406501b.jpg[/IMG][/URL]
  24. jestem i ja nie mogę, ne mogę, serce mi pęka juz na f-ku napisałam czekam na adres i telefon do wysyłki jeszcze dziś pójdzie worek karmy dla staruszka to od mego Gucia dar kochani jesteście, że się nim zajęliscie
  25. ależ mam zaległości Łezko kochana poczytam co u Ciebie
×
×
  • Create New...