-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by piechcia15
-
było kilka telefonów po ogłoszeniu w gazecie ale nikt nie chce suczki:( jest jeden pan zainteresowany ale mają jeszcze przemyśleć i ewentualnie oddzwonić. byłam dziś u mamuśki. Strasznie to wszystko przeżywa. Nic nie je od dwóch dni. Je tylko trochę z ręki:( ma wodę, suchą karmę, ryż z warzywami i kurczakiem i nic :( zawiozłam jej saszetki które jadła do tej pory i trochę zjadła przy mnie. Lekarka powiedziała, że skoro tak to przezywa to ona by ją wypuściła za jakieś dwa dni,bo takie trzymanie na siłe nie ma sensu i nie dojdzie do siebie.;/ mam budę, muszę ją oczyścić i jakiś koc skombinować,może ze schronu wezmę. No i pytanie kiedy ją zabieramy?jak myślicie. Rana ładnie wygląda. Boje sie tylko że zahaczy gdzieś brzuchem np. przechodząc pod bramą:( no ale ona się tam strasznie męczy. Leży przerażona w kącie a oczy mało jej nie wyjdą z przerażenia. co do tych telefonów, to powiem wam ż eten pan co się zastanawia też zadzwonił w nieodpowiednim momencie i miał zadzwonić za 10 min i cisza, a jak ja zadzwoniłam to okazało się ze zapomniał, więc jest nadzieja.
-
słuchajcie z transportem jest jeden wielki mętlik. modliszka odpada jednak, więc jesteśmy w punkcie wyjścia mąż supergagi jedzie do Pabianic jutro i wraca w niedzielę więc mógłby ją zabrać, pod warunkiem że ktoś ją z trasy odbierze,aby on nie musiał już jeździć. Błagam znajdźcie kogoś z Poznania kto mógłby ja przetrzymać kilka dni do środy aż daniusia ją zabierze :( BŁAGAMMMMM myślcie coś,róbcie:( kasa od ihabe doszła dziękuję:)
-
Maskotka się przypomina, a oto wczorajsza fotka bardzo smutna ta sunia Błagam wymyślcie coś ! potrzebne auto na gaz lub kasa na benzynę!! może któraś dołożyłaby się??koszty na dwie osoby wychodzą za duże:( :placz::placz: szkoda aby maskotka nie pojechała do domku bo brak kasy o tym zadecydował :placz::placz::placz:
-
Bumiś pozdrawia wszystkie cioteczki i wujaszków :) gorace uśmiechy z dzisiejszego spacerku dla was od Bumisia, niestety nie ma od cierpliwości do fotek :) Bumiś dzis był bardzo wylewny w swych uczuciach, łasił sie jak kocur:) tylko dupkę nadstawiał do miziania :p:evil_lol: nawet dostałam buziaka obślinionego co prawda ale zawsze :eviltong: Zmienił się, jak weszłam do klatki to nie skakał tylko stał i czekał, aż go zapnę, chodzi spokojnie, nie ciagnie :p fajny chłopak z niego, a sierść jaką ma błyszcząca!! normalnie w oczy razi :p:p:razz:
-
nowe fotki Rudolfa :) [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/3511/1010288i.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/2430/1010273.jpg[/IMG] [IMG]http://img76.imageshack.us/img76/8601/1010289.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/9513/1010269.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/4962/1010275.jpg[/IMG]
-
wczoraj i dziś na spacerki wyszły:amstafy:Gamoń,Rudy,Maniuś,Samba; Karlos, Ajaks, Tekila, Dora, Szajbus, Bumerang, Iwo, Tekila: [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/2618/1010359.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/2141/1010358.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/1341/1010349.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/8844/1010356.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/4674/1010354.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/1931/1010345.jpg[/IMG]
-
ihabe jak to się wogóle stało że ty o tym watku nie wiedziałaś!! już mi się myli na którym naszym wątku jesteś a na którym ciebie nie ma (nieliczne):p super że dotarłaś i tacy ludzie jak majku... mnie dobijają. Chyba lepiej ją wysterylizować niż czekać a potem ratować kolejne maluchy. Przez 5 następnych dni będzie dochodziłą do siebie w lecznicy cichym boskie zdala od zgiełku i strasu!! a potem...się pomysli. Działamy spontanicznie bo nic narazie nam lepszego nie zostało. Pani wet powiedziała że też obgada wszystkich znajomych czy by jej nie wzięli. Jest nić nadzieii u jednych ludzi (podobno) chociaż może na tymczas. Podobno do niej jak ludzie przynoszą psy do uśpienia a są zdrowe to nie usypia ich tylko znajduje im domy :) steridziła że może i tym razem coś się znajdzie :p dobra kobitka z niej chyba. co będzie zobaczymy, a za buda koniecznie rozglądac się trzeba!!ta sąsiadka też miała popytać innych sąsiadów. Może ktoś coś ma, ale skleci zkilku desek dla niej specjalnie :-(
-
zgłosiła się do mnie jakaś fajna pani z Warszawy i bardzo chce Tolę:) ale miała jeszcze dzisiaj dzwonić bo trzeba pare rzeczy dogadać. Z dzisiejszego ogłoszenia dzwoniła tylko jedna pani która chciała gwarancji że to będzie labrador :) :crazyeye: pytałam dzisiaj w schronie o zbędną im bude ale wszystko ostatnio wydali potrzebującym :( oczywiście nie mam sumienia wywalić jej na ulicę i nic innego nie śni mi się po nocach :placz: może jeszcze coś wykombinujemy :( niedługo jedziemy na sterylkę :)
-
płakac mi się chce jak to czytam :placz::placz::placz: perspektywa rozstania z dzieciakami robi się coraz bardziej realna :( a jak pomyślę że Tolusia jest tam sama jak palec, a za buda ciemno i zimno to wyć mi się chce jeszcze bardziej. Gdyby moja sunia była mniej nadopiekuńcza to bym ją wzięła do siebie na przetrzymanie, ale moja staruszka mogłaby tego nie znieść emocjonalnie :( nie pożegnałam się z Pepe :placz: a jeszcze dziś rozwiesiłam jego ogłoszenie u weta :p oby jutro Tola poszła do równie cudownego domu :loveu: ehh muszę odwrócić swoje myśli od tej małej...:-( jutro Rudzia jedzie do weta wieczoram. Byłam dziś u niej. Była bardzo głodna. Zjadła 4 saszetki :crazyeye: ale widziałam jak za chwilę dostała od "opiekuna" kawał jakiegos mięcha do skubania:) od razu zaniosła to na legowisko chytrusica :eviltong::eviltong:
-
poprawka... 160zł bo nie zauważyłam deklaracji marysi55 :p byłam dziś u Maskoci. Dałam jej jeść. Ludzie mówili że nie ma apetytu i jeść nie chce, ale ja podejrzewam, ze ona wybredna jest:) a oni dają jej co mają, czyli resztki. Bo dałam jej saszetkę i na początku jeść nie chciała, ale potem pałaszowała i wylizywała resztki:) Chuda nie jest więc chora być nie powinna ani mocno zabiedzona. Jedyne co mnie martwi to miejscami wyliniała i przerzedzona sierść i chyba jest baaardzo brudna bo ma mega łupież i skórę brązową aż. Konieczna będzie jakaś lecznicza kąpiel, aby pozabijać to co w niej zyje ;] Podejrzewam że takie guzki jak ten mały to ma na większej ilości sutków, tak jak moja sunia. Kaja ma jednego dużego ale jak ją wet zbadał to ma chyba z 5:( Aniu czy wiadomo już kiedy maskocia może pojechać?czas jeci:(strasznie się boję o ta cieczkę:( a czy jesteś w stanie dowiedzieć się ile mniej więcej kosztowałaby taka sterylka z operacją + ewentualne szczepienia?? bo napewno nigdy nie była szczepiona CZY KTÓRAŚ Z CIOĆ POMOGŁABY NAM W ZRZUTCE NA BENZYNĘ?? bo Maskocia mogłaby wtedy pojechać w weekend co DT :D
-
Ma chyba 20 lat... Porzucona starowinka! Ma dom w Zgierzu!
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
dobry pomysł, zdjęcia są bo modliszka miała aparat -
Ma chyba 20 lat... Porzucona starowinka! Ma dom w Zgierzu!
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
cioteczki karma zawieziona do babuni wczoraj. Śpi sobie spokojnie w pudełeczku wysłanym kocykami aby jej mięciutko było :) chadza na spacery:) ale koniecznie musimy zbierać fundusze dalej, bo tam wszystkie psy mają jakieś dolegliwości, drapią się, mają różne uczulenia i potrzebne są środki opatrunkowe, leki, i wszystko co da się kupić za pieniądze!! jeśli macie to wpłacajcie dalej bardzo was proszę, tej kobiecie potrzebna jest każda pomoc!!