Jump to content
Dogomania

wishina

Members
  • Posts

    866
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wishina

  1. Fryzia, wyglądasz jak piesem moich rodziców Neronek, no wypisz wymaluj siostrzyczka. Dlatego mocno trzymam za Ciebie kciuki - do góry!!!
  2. Ojej, to dla pewności zróbmy wtorek :) Co dziewczynki? Jak tam wtorek?
  3. Fajnie, fajnie. To idąc za ciosem, co powiecie na ferie?
  4. [quote name='Monka-stw']Witam. Jak wygląda kwestia wspólnych spacerków w naszej okolicy?? Odbywają się jakieś?? My chętnie dołączymy :) a z nami na pewno nasza koleżanka ze swoją suńką :). Więc od nas 2 zwariowane szczeniorki :p.[/quote] Koleżanka z suńką oczwyiście nie wpadła na genialny pomysł, żeby sama napisać :eviltong: Boshhhh... [B]Monka-stw[/B] dobrze, że z nas dwóch choć Ty masz głowę na karku :p
  5. Nagradzać zawsze jak zrobi na dworze, w domu zaciskać zęby i sprzątać a wychodzić częściej, nawet co godzinkę :)
  6. Za Pan i Panią poświadczam ja. To moi przyjaciele, młode małżeństwo z własnym domkiem i ogródkiem oraz dwoma starszymi już malutkimi suniami na dworze odziedziczonymi po wujku - takim psim drobiazkiem. A tak a propos, Sara nie jest agresywna do ludzi i innych psów??? Pani całe życie miała tylko psy ze schroniska zna się na psich problemach i troskach. Włąsnie oboje przychodzą do nas :drink1: nowego członka rodziny, po którego są w stanie choćby dzis lecieć na księżyc. Boshhhh... żyć mi dadzą do soboty :lol: W piątek idziemy po zakupy dla pisurki, a w niedzielę już jesteśmy zaproszeni na wizytę i pozanie nowego członka rodziny... Nie martwcie się psiunka lepiej trafić nie mogła!!!
  7. DS jest! :multi::multi::multi::multi::multi:
  8. Up, śliczna sunia jesteś...:loveu:
  9. Dzięki za info, przez Piaseczno jechałam tylko raz w życiu, potworne dziury w asfalcie były :mad: Ale to było wieki temu, teraz na pewno jest tak piękna równa droga, nieprawdasz? :cool3: [B]albiemu[/B] ja zadzwonie do Ciebie na pewno, jak już policzę te kilometry wszystkie i na pewno uprzedzę jeszcze, o której dokładnie wyjaz, ale dobrze, że przyjeżdżasz dzień wsześniej ;) A tak off - może ktoś chce kredeczki z bazarku kupić, już tylko one zostały???
  10. Dziewczyny, zmiana planów. Na 8:30 muszę już być zawarta i gotowa na zachodnim i to najpóźniej. O 8 muszę odstawić ostatniego pieska, pierwszego koło 7:30, więc na 7 chcę być w Wawie, stąd wyjazd ze Stalowej koło 3, a z Przemyśla, no ja nie wiem... - koło 24 chyba :roll: Się [B]albiemu[/B] nie wyśpi, oj nie :eviltong:
  11. Śliczna jest, pamiętam te uszka duże :)
  12. Ojoj, na przecież, że do obroży, ale tylko na spacerki :p Oho, już wiem skąd ten bałagan, my spięliśmy smycz z obrożką i tak sobie razem wiszą w przedpokoju. A adresówki i medaliki są na obóżce upięte - nie na smyczy.
  13. Bardzo się cieszę :multi: Wzruszyła mnie historia Judyma, teraz czekam na opowieści z nowego domu no i fotki :cool3:
  14. Ja od siebie popytam, popytam, a noż widelec...
  15. Super, mizianko od ciotek transporterek. Same dobre wieści :multi:
  16. Super :multi: To już nie ta sama psiuńcia - wystraszona i smutna, ale prawdziwa wesoła panienka. Mizianko od ciotek transporterek.
  17. Ale super :) :multi::multi::multi::multi::multi: Życzę Judymowi szczęścia z całego serca :)
  18. Wyjazd w sobotę 31 stycznia o 4 rano z Przemyśla.
  19. [B]albiemu[/B] fajnie, że zdecydowałaś się jechać, mogę Cię wysadzić, na którym z piesowych przystanków lub dworcu zachodnim. W Wa-wie chcę być na 10, koło 4 Krzysiek byłby w Przemyślu po Ciebie i pieski, w Stalowej ja przejmę kurs. Bardzo proszę, żeby ktoś na PW wysłał mi dokładne adresy i numery telefonów do ludzi, do których jadą pieski. I błagam, nie dajcie nic psiakom do jedzenia, lub uprzedzcie w schornie, żeby najpóźniej jeść dostały koło godz. 18 poprzedniego dnia. Ostatnim razem oba pieski, które wiozłyśmy w aucie wymiotowały. Nic im się nie stanie jak się przegłodzą trochę, a my zaoszczędzimy czasu w podróży na sprzątniu samochodu, a ja na kosztach prania tapicerki.
  20. No to dobra, przedyskutowałam sprawę z N i mówię co następuje: - psiaki jadą wszystkie 3, ale pod warunkiem, że ktoś pojedzie ze mną do pomocy, a w Wa-wie zostawię go na dworcu zachodnim i na swój koszt wróci do Przemyśla autobusem 55zł (44zł student), godz. 11:00 lub 15:30 W sumie przemyślałm sprawę i faktycznie, może to i racja, gdyby psikaki zaczęły świrować lub wymiotowac miałabym spory problem, nawet żeby na chwilkę się odwrócić... W związku z powyższym - prosze kogoś o pomoc. Oczywiście wycieczka do Wawy z Przemyśla - GRATIS!!!
  21. Nie dziękuj, nie ma za co... :placz: A swoją drogą - co za ludzie :angryy:
  22. Co ja mogę w takim razie... no jak nic tylko wziąc te śliczności :loveu: Dogadacie się między sobą co do kosztów i zapoznaniem psiaków jak rozumiem? Czy coś mi umkło a psiaki są z jednego schronu?
  23. [B]Nika28 [/B]chętnie bym Ci pomogła, gdybym mieszkała bliżej, tyle, że sama nie miałabym co zrobić z sunią, ani DT ani DS nie wchodzą w grę. Jeśli mogłabym Ci jakos pomóc, daj znać...
×
×
  • Create New...