-
Posts
6379 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kana
-
Zapisywać się zapisywać :D Miała być Nuna jako że Nadia mi się absolutnie nie podobało. Ale jak napisałaś Najda i przeczytałam to na głos sunia od razu podeszła i powiedziała "Tak to moje imię ciotka!" Więc niech będzie Najda. Sunia ze względu swojej atletycznej budowy prezentuje się bosssko w charcich szeleczkach :bigok: Do tego kaganiec dla belga :iloveyou: Malutka śpi teraz w nogach TZ-ta na łóżku ... pod kołdrą i tylko czubuś noska wystaje :hmmmm: Bardzo grzecznie czekała na wieczorny spacerek po popołudniowej kąpieli i tym sposobem miałyśmy dzisiaj tylko 3 spacerki :lol: Do tego na moim zadupiu jest -18 stopni w nocy, w dzień -15, a sunia strasznie marznie na dworze i musimy szybko zmykać do domku. Buziakujemy wszystkie ciotki i wujków :buzi:
-
[B]Zapraszam na wątek mojej nowej tymczasowiczki :[/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/177577-AMSTAFFKA-szukamy-transportu-z-Wawy-do-GdaA-ska-do-DT[/url]
-
Fajna :D Zapisuje sobie ;)
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
Kana replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Agniesio ... czy wybierasz się niebawem w stronę Koszalina? -
Jesteśmy, żyjemy ! :) Grzywaczka jest tymczasowo u mojej znajomej, dopóki nie znajdziemy transportu do Szczecina. Sunia w końcu się uspokoiła. Pr zestala chodzić nakręcona na "kota". Zaczyna mi się podobać :errrr: Powolutku powolutku się przekonuje do nas i otwiera. Udało mi się uchwycić jej slaby punkt ... do gryzaków :razz: Uwielbia mnie wtedy gdy mam go w ręce. A zabawa z nim dla niej to jak prawdziwy sport ! Potrafi wybić się prawie ponad moją głowę ( czyli prawie 2 m!) żeby go dosięgnąć. :laugh2_2: Pierw koczuje a potem wyskok! Normalnie cudeńko ! Nie potrafi chwytać i trzymać tylko łapie i zaraz puszcza. Ale popracujemy i zrobimy z niej "wisielca" :sweetCyb: Dzisiaj została także wykąpana, nie wyglądała na brudną ale siwa woda była :lol: Były małe protesty ale daliśmy radę. Malej śpiew także zna już cale osiedle :boom: Zostawiliśmy ją na godzinę i nic nie zniszczyła ale klateczka jeszcze kilka dni w pogotowiu będzie :mad: Kasiu dziękuje za ostrzeżenie, trochu za późno... Wyobraźcie sobie że idziecie wynieść śmieci wychodzicie z domu a za wami otwierają się drzwi i też ktoś wychodzi ... Zamarłam a potem prawie padłam ze śmiechu jak zobaczyłam że niuńka po cichutku drzwi otwiera i wychodzi za mną jak gdyby nigdy nic :bigcool: Na razie nie nasikała i ładnie trzyma. Jak widzi smycz w ręku to normalnie radocha po pachy! Musimy tylko popracować nad nie gryzieniem smyczy w momencie zapinania. No to chyba tyle co mogę na razie zrelacjonować o suni ! :D
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Kana replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może być sobota. ;) -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Kana replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morderczyni nie daje za wygraną... Dejzi pojechała dzisiaj do mojej znajomej. Nie mogę zaryzykować życia malej. Nie pozwolę na to żeby przez ułamek naszego niedopatrzenia coś by się mogło stać. Suka nakręca się na " kota" i koniec. Nawet szturchnięcie łapa, czy kuksaniec kagańcem mógłby dla takiego maleństwa skończyć się tragicznie. Co innego jakby Dejzi była większa. Nie bałabym się aż tak gdyby nawet pchnęła ją kagańcem... Ale skąd miałam wiedzieć , że suczydło potraktuje ją jak kota których nienawidzi :( Jestem bezsilna, przepraszam.... Magdola szukamy transportu. Na razie mam znajomego który za zwrotem kosztów paliwa dowiezie mnie do Koszalina może i uda mi się trochę dalej wynegocjować. Ale to nadal nie Szczecin. Bo rozumiem że ciągle jesteś gotowa wziąć sunię do siebie na DT? -
Przede wszystkim książeczka zdrowia psa, zdjęcia przyniesione przez ewentualnego wlaściciela. Ewentualnie można postraszyć wywiadem środowiskowym czy to na pewno jego pies :P
-
Pamiętajcie żeby dokladnie sprawdzić czy to na pewno się po niego wlaściciel zglosi.
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Kana replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczynki kochane dajcie Kanie pomyśleć! Ja padam.. wczoraj latanie z Fixacją, dzisiaj z 2 suniami z Wawy a teraz chinol ;) A obiecalam sobie że dam sobie spokój z tym moim.... jak to dzisiaj wszpasia nazwala "zboczeniem zwierzęcym" ... i przestane wchodzić na dogo :D Jedną stronę już znam. Teraz poznam drugą i zaraz coś wybierzemy wspólnie. -
Jakby Ci to napisać?? Średniawo. Sucz chce zjeść mi grzwacza. Myśli że to kot których nienawidzi. Malutka siedzi w lazience. Staram się przekonać ją że to nie kot. A tak to jest ok. Odsypia. Jest bardzo wystraszona. Przygaszona, trochę wycofana w nowym miejscu. Średniawo chce nawiązać z nami kontakt. Nie ma agresji przy misce, mogę grzebać. Umie z oporem siad. Dużo Ci napisać o niej nie mogę gdyż mala jest troche skolowana.
-
Diably wcielona [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/love.gif[/IMG]
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Kana replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do jutra będę próbowala ją przekonać że Dejzi to jednak nie kot... nie wiem jak jeszcze to zrobie ale coś wymyślę. Będę sie starala by Dejzi zostala u mnie. Ale jeżeli będzie choć male spięcie suni ... nie będę ryzykować. Dla niej nawet nadepnięcie jest groźne a co dopiero taki pies... Cholera no. -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Kana replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest szansa że Monia weźmie sunie do siebie jak wróci z Wroclawia. Mieszka w Lęborku czyli godzinę drogi ode mnie. Jesteśmy w kontakcie. -
Amstafka 6 miesięcy, pilnie DT, właściciel chciał oddać do schronu! Ma dom
Kana replied to tajdzi's topic in Już w nowym domu
A jak zapoznanie?