-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Dana i Muszkieterowie replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Jotpeg, co to za szara ślicznota :). A ciekawość :D mnie roznosi :D. -
Kocie biedy. Moje bezdomniaki i DTciaki.
Dana i Muszkieterowie replied to tucha's topic in Koty w potrzebie
Tucha, bardzo Ci dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :). Wszystko jasne... Zatem jak tylko będę mogła czasowo, to przygotuję paczkę dla kotów. Dywaniki będą na pewno, może coś jeszcze ;). Potrzebne mi będą oczywiście namiary. Odezwę się na PW, jak przygotuję już paczkę :). Mieliśmy przygarniętą dziką kotkę z podwórka. Spędziła z nami kilkanaście szczęśliwych lat. Przygarnęłyśmy Kasię z moją sister jako dziewczynki :). Kasia była taka mądra i kochana :). Dawała mi się nawet kąpać :o. Tylko ja mogłam Kasię kąpać, a nigdy nawet mnie nie zadrapała. Kochana Kasia :). Bardzo tęsknimy do dzisiaj... -
Kocie biedy. Moje bezdomniaki i DTciaki.
Dana i Muszkieterowie replied to tucha's topic in Koty w potrzebie
Tucha, zaglądam ;). Czy mogłabyś napisać coś więcej na temat Syjamki ? Czy mieszkała kiedyś w domu, ile ma lat, jak się zachowuje w stosunku do psów, czy jest wysterylizowana, jaki jest stan zdrowia Syjamki ? Jak widziałabyś taką adopcję ? Myślałam, że Syjamka już dawno jest wyadoptowana, ale okazuje się że nie. Napisz mi też proszę, czy przydałyby się dywaniki. Mogłyby być dla kotów do tej piwnicy, czy domku, takie do podłożenia pod kocie domki lub do ich osłonięcia. Mogłabym wysłać paczką :). Jestem pod wrażeniem Twojej pracy dla kociastych :). -
Ponownie Ci bardzo dziękuję :). Ostatnio żyjemy w jednym wielkim biegu... Bari czuje się dobrze, robi już znowu swoją głupawkę i biega wokół swojego ogona :D. Nie pozwalamy jednak na zbytnie ekscesy, spacerki są nadal skrócone. Murzynio nadrabia potem biegami w ogrodzie. Mały spryciarz jest tak rozpieszczony, że zostawiony na moment w ogrodzie (weszłam odwiesić smycze po spacerze) natychmiast staje na tarasie i domaga się wpuszczenia do domu, bo przecież mały książę nie ma ochoty na pozostanie w ogrodzie bez asysty :D. Brzuszek w porządku, ale nadal obserwujemy. W nocy wiało u nas strasznie, zresztą wieje nadal, ale jakby coraz mniej. Wiele domostw w pomorskim jest pozbawionych od nocy prądu, było sporo wypadków :(. Nie lubię takich wiatrów. Jotpeg, piszą wszędzie o smogu w Krakowie, jest rzeczywiście tak dużo tego smogu ? Murzynek jako entuzjasta "Tańca z gwiazdami" :D. Szpaki bardzo lubią nasze rajskie jabłuszka :). A nasi Muszkieterowie uwielbiają razem odpoczywać zachowując jednak czujność :D.
-
Asia&Kleo, też mi się wydaje, że to zachwalanie działania regeneracyjnego jest na wyrost ;). Zobaczymy jakie będą efekty :). Ja dopiero dzisiaj mogłam wejść na dogo, wcześniej wychodziły mi jakieś cuda - wianki :D. Asia&Kleo, pilnuj tego żeby Kleo nie skakała. Spacery muszą być krótkie, ale o tym wszystkim na pewno mówił ortopeda :). Nasz Bari też chciałby już szaleć na spacerach, ale nie pozwalamy :). Trzymam kciuki za Kleo i pozdrawiam :).
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Dana i Muszkieterowie replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Nadrobiłam zaległości :). Aresik się trzyma i tak nadal trzymać :). Uśmiałam się widząc że i tutaj podobnie jak u moich Muszkieterów była dyskusja na temat dogo. Najlepiej to na dogo aktualnie fruwają reklamy :D. To pewnie jest właśnie ta słynna zmiana na lepsze :D. Pozdrawiam całe Bajutkowe towarzystwo :). -
Proszę bardzo :). Szczególnie interesująca jest ostatnia strona tego wątku: http://www.dogomania.com/forum/topic/135271-komórki-macierzyste-ktoś-ma-psa-po-takim-zabiegu/. Oczywiście nie chciałabym Ci niczego sugerować, jednak może warto to przeanalizować ... Zawsze warto skonsultować konkretną sytuację pieska z jakimś innym weterynarzem, szczególnie jeśli się nie ma pełnego zaufania do tego, u którego się było.
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Dana i Muszkieterowie replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że ze zdrówkiem Norka i Miciusia lepiej :). 100 letnia wróżka to jest coś :). U nas takich wróżek nie widuję :D. A co do niebieskich włosów, to ... też takie miałam :D. I zielone też już kiedyś przerobiłam :D. -
Reklamy na dogo to wprost fruwają :D. Dobrze byłoby, gdyby właściciele Forum pamiętali, że istnieje ono dzięki ;) użytkownikom. Odeszło jednak naprawdę sporo wartościowych osób. Szkoda. Ale rzeczywiście po zmianach na lepsze :D, nie było wcale lepiej i to ludzi bardzo zniechęca. Te wszystkie wydumane trudności, ten brak wyszukiwarki która w zasadzie wcale nie działa, trudności w zalogowaniu się i tak dalej... Naprawdę szkoda czasu, którego i tak jest coraz to mniej. Na Miau jest lepiej... Masz oczywiście rację że można, tylko ... trzeba też ... chcieć :D. A tymczasem nasza jesienna droga, pełna koloru :).
-
Zorientowałam się już, że podejście powinno być bardzo indywidualne, uwzględniające całą, czasem skomplikowaną sytuację zdrowotną danego psa, jednak pewne zasady pozostają takie same. Zwykle najpierw są trzy następujące po sobie iniekcje, potem kilka miesięcy odstępu i ostatnie podanie. My płaciliśmy za całość. Cena terapii IRAP uwzględnia też każdorazowe znieczulenie. Asia&Kleo, co do komórek macierzystych to ostatnio trochę się zmieniło najpierw bardzo entuzjastyczne podejście do tej metody, warto poczytać chociażby wątek na ten temat w dziale ortopedii na dogomanii...
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Dana i Muszkieterowie replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moonku, śpij spokojnie... -
Sako, śpij spokojnie ...
-
Staruszek Dynio - pobiegł za TM [*]...
Dana i Muszkieterowie replied to marra's topic in Już w nowym domu
Marra, przytulam... Wspominam niezapomnianego Dynia i Merwilka... -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Dana i Muszkieterowie replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Jakie piękne zdjęcia :). I nawet Franciszkańska :). Wróżka wymiata :D. I widać, że ludzie korzystają z usług wróżki. Planty piękne :). Kraków jest naprawdę taki klimatyczny, zazdroszczę ;) tych widoków. Jak się czują Norek i Miciuś ? :) -
Asia&Kleo, rzeczywiście masz dylemat. Specjalistyczne terapie wiążą się z dość znacznymi kosztami :(. Metoda IRAP ma bardzo entuzjastyczne oceny, jednak każdy pies jest inny i każda sytuacja też jest inna. Decyzję o metodzie leczenia każdy musi podjąć sam, na pewno nie jest to jednak łatwe. Napisz proszę, jak się czuje Twój psiak :). Pozdrawiam :).
-
Gosiapk dziękuję, że pytasz :). Jesteśmy krótko po trzecim zabiegu IRAP. Jest dobrze, Bari nie kuleje, ze spaceru wraca bez przystawania po drodze :). Bari bardzo już by chciał poszaleć, ale na to oczywiście nie pozwalamy. Spacery są krótkie i na smyczy, nie ma niestety :( rzucania zabawki i aportowania, które jest ukochanym zajęciem labradorów. Niestety, musimy się dostosować do instrukcji naszego ortopedy :). Pozostał nam jeszcze jeden zabieg, który Bari będzie miał za kilka miesięcy.