Jump to content
Dogomania

Dana i Muszkieterowie

Members
  • Posts

    7796
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dana i Muszkieterowie

  1. Dzięki :). Z tą alergią musieliśmy się nauczyć żyć i radzić sobie ;). Niestety znam to z autopsji. Bari jest bardzo dzielny i znosi wszelkie niezbędne zabiegi. Pozwala sobie smarować maścią przestrzenie międzypalcowe i sam się kładzie na moje polecenie pokazując chore łapinki. Potem sam przekręca się na drugi bok. Jest niesłychanie mądry :). Wiosną i jesienią bywają niestety zaostrzenia alergii :(. Kilka zdjęć ptaków odwiedzających nas zimą, która jeszcze nie odpuszcza.. Wróble kłócą się wokół karmnika :D. Ptak sobie przysiadł na ośnieżonym płocie sąsiadów. Ptaszek na gałęzi. Dzień dobry :) wszystkim Paniom ;) odwiedzającym wątek :). Miłego dnia, kochane Dziewczyny :).
  2. Kolor sierści Bariego zmienia się ;) wraz z rodzajem światła :). Od kilku dni Bari już tak nie skacze, bo jak pisałam wyżej, boli łapka :(. Murzynio na swoim łóżeczku :). Nie widzisz, że właśnie sobie smacznie zasypiam ;)
  3. Jotpeg, na razie myślenie o manewrach :D przeciwkleszczowych musi chwilkę poczekać. Atrakcja goni u nas atrakcję :(. Teraz od kilku dni się uaktywniły problemy alergiczne Baritki, zapewne w związku z wiosną. Zaczerwienione uszy, broda, okolica ucha prawego. Szyja Bariego w jednym miejscu wyglądała jak po jakimś łańcuchu :(. Do kompletu dołączył stan zapalny przestrzeni międzypalcowych w obrębie przednich łap. Opuszka prawej łapki była aż opuchnięta :(. To wszystko jak zazwyczaj u alergików działo się bardzo szybko. Oczywiście skończyło się zastrzykiem, Bari otrzymuje teraz Enroxin doustnie, a do smarowania mamy miejscowo maść sterydową. Już jest lepiej :). W poniedziałek kontrola.
  4. No już nie pisz ;), przypomniało mi się że miałam przecież wstawić te fotki :D. Myszołów en face ;). Myszołów z ładniejszego ;) profilu :D. Myszołów był naprawdę imponujący. I jak Wam się spodobał ?
  5. Mari, mam tak samo, często myślę o Olenku, czy zdąży mieć ten domek ... Dzwoniłam wczoraj do Koniczki. Sunia się niestety nadal nie odnalazła, a minęło już sporo czasu :(. Koniczka była w schronisku we wtorek, Olenek zaliczył spacer :). Czuje się dobrze. Podobno ma się niebawem pojawić filmik z Olenkiem w roli głównej ;), nakręcony przez Koniczkę. Czekamy :). Pytałam, czy może trzeba byłoby wysłać Olenkowi jakieś suplementy, czy witaminy, ale na razie nie są potrzebne, Olen ma w schronisku to, co jest potrzebne. Tylko nie ma tego najważniejszego... nie ma domu i nadal przebywa w schronisku...
  6. Na razie brakuje tłumów chętnych do dania domu Olenkowi... Na FB też nikt się nie deklarował do tego, żeby dać dom Olenkowi... Maćku, pamiętam jak Koniczka mówiła, że Olen jest bardzo spokojny w stosunku do psów, ale nie wiem, jakie jest podejście Olenka do kotów. Pewnie Olen mógłby mieszkać w bloku, ale ze względu chociażby na wiek Olena nie powinno to być jakieś wyższe piętro, a raczej parter. Czy masz jakiś pomysł ;) na DT dla Olenka ? Jeśli chodzi o finanse, to pewnie udałoby się ;) nam coś wspólnie zdziałać dla dobra Olena. W kontekście różnych sytuacji ;) także na dogo, jestem zdania że tylko naprawdę domowy DT byłby wskazany dla Olenka.
  7. Kinga_kinga7, dzisiaj wysłałam dla Tiffani dwa miękkie legowiska oraz suplement na stawy Caniviton i niespodziankę - piłeczkę do zabawy (mam nadzieję, że sunia za jakiś czas pozna uroki beztroskich psich zabaw). Nie wiedziałam, jakie duże powinno być legowisko dla suni, ale któreś z nich powinno pasować ;). Paczka poleciała na nazwisko pana kierownika i adres Schroniska :). Tiffani będzie miała mięciutkie posłanko :). Dziękuję za zdjęcia sunieczki :). Wierzę w to, że sunia będzie kiedyś szczęśliwa :). Spójrzcie na Azafa, rodowodowego wyżła zagłodzonego przez właścicieli dlatego, że nie zdobył medalu na wystawie: http://www.se.pl/zaglodzony-pies,404414/. Azaf grzeje już pupę w swoim super domu :D. Trzymam mocno kciuki za to, żeby Tiffani też miała taki kochający dom :).
  8. Czas ;) pomyśleć o zabezpieczeniu przed kleszczami. U Bariego kropelki się nie sprawdzały, ze spaceru w parku wracał z kleszczami :(, dlatego od kilku lat stosujemy wyłącznie obroże. Aktualnie intensywnie medytuję :D nad zabezpieczeniem swoich chłopaków na wiosnę przed kleszczami. Waham się między obrożą Scalibor z Deltametryną: http://lekidlazwierzat.pl/pl/p/SCALIBOR-Obroza-lecznicza-z-DeltametrynaKLESZCZEPCHLYKOMARY/918 a między tą Foresto: http://www.tofivet.pl/pl/o/FORESTO-obroza-owadobojcza-dla-psa-duzej-wagi. Foresto Bayera stosowaliśmy przez dwa, czy trzy ubiegłe lata i nam się świetnie sprawdzała. Scalibor reklamowana jest jako zabezpieczająca także przed moskitami i komarami. Kleszcze już niestety są, bo zima była przecież bardzo łagodna, a właściwie to tak jakby jej wcale nie było :D. Natomiast dzisiaj aura dała nam popalić :(. Od rana najpierw padał deszcz, a po południu się zaczęła jazda :(. Wiał naprawdę bardzo silny wiatr, w zasadzie huraganowy, połączony z silnym deszczem, momentami ze śniegiem a nawet gradem :(. Teraz się jakoś uspokoiło. Trudno zdiagnozować, jaką mamy aktualnie porę roku, wszystko się poprzestawiało :D.
  9. Jotpeg, to zapraszamy :). Gosiapk, ano wygląda na to, że są prawdziwe :). Ewciu, to sama natura, zresztą Natura 2000 :D. Maćku dzięki, no to foć te żurawie :). Jotpeg, dziękujemy, maluch skończył przyjmować Scanodyl, jest lepiej, kupka w normie, tylko... fruwać Murzyniowi nie pozwalają :(. Natomiast Bari się sam przedstawi, dawno już nie było fotek Baritki, tu z nieodłącznym kółkiem na spacerze w lasku :). Bari szuka zwiastunów wiosny ;). Bari znalazł maleńkie krokusy :D. Labrador z fruwającymi uszami :D. Labrador Bari wyczynia w lasku dzikie labradorze harce :D.
  10. Gusiaczku, mnie się też marzy :). A marzy mi się już długo taka spora ;) wygrana :D. Nazbierałabym wówczas trochę ;) takich skrzywdzonych bied i zapewniła im dobre, godne, bezpieczne i syte życie. Takie marzenia ma pewnie sporo ;) z nas :). Najbardziej mnie dobija ta bezsilność ... to, że tak wiele jest tych psiaków potrzebujących wsparcia, a pomocy jest wciąż zbyt mało... Sunia Koniczki z tego, co wiem, nadal się niestety nie odnalazła :(. Koniczka wspominała mi coś o filmiku z Olenkiem :). Czekamy zatem na ten filmik, ale najbardziej czekamy na to, że w końcu znajdzie się domek dla Olenka. Tak bym chciała, aby Olen doczekał tego domku...
  11. Wreszcie jesteście :). Bo trochę smutno tu już bez Was było ... Zdjęcia piękne jak zawsze :). Mam nadzieję, że o wypadku i bolącej łapce Norek już dawno zapomniał :). Norek jest bardzo grzeczny :), to się nie wybiera żeby sobie pochodzić po krze: http://i60.tinypic.com/16h0yed.jpg. Ale ten Pan Mors... brrrr... nawet patrzeć nie mogę, natychmiast mi się robi baaaardzo zimno :D.
  12. Maciek właśnie dzwoni ;) :D :) .
  13. Terra, proszę oświeć ;) nas w temacie tego wstrętnego pasożyta. Maciek, a czy Saszka Ci czasem nie popala w ukryciu :D papierosów :D. A tak bez żartów, to może się przeziębiła, warto byłoby Saszkę osłuchać. Cieszę się, że Twoje psie staruszki są w dobrej formie i rzeczywiście oby tak było jak najdłużej :).
  14. Mysza, dokładnie tak :(. To dobija... Myślę o tym biednym udręczonym piesku i o wielu, wielu :( innych. Nikt się o nich nie upomni, często nikt nawet o nich nie wie i cierpią tak latami w milczeniu, znosząc złe traktowanie :(. Te smutne oczy Bruna rzeczywiście aż powalają na kolana, trudno się uwolnić od tego widoku tak chorego i cierpiącego psa... Jak można patrzeć na to, że pies tak cierpi i nie pomóc, a jeszcze trzymać chorego wiszącego na łańcuchu w jakiejś dziurze ... Te udręczone, pełne bólu i cierpienia oczy Bruna powinny się chyba śnić właścicielom tego biednego psa. Tylko oni mają pewnie zupełnie inne podejście do tego wszystkiego, bo przecież to tylko pies :(. Załamać się można, że tak niewiele można pomóc, że często jest się bezsilnym wobec tej podłości niektórych przedstawicieli naszego gatunku. Momentami wysiadam...
  15. Jolantino, dziękujemy pięknie :). Już śmigam ;) i jeżdżę samochodem, stopa jeszcze pobolewa, ale mam nadzieję, że będzie coraz lepiej :). U nas od kilku dni słychać już żurawi klangor. Udało mi się nawet na spacerze z Muszkieterami spotkać te piękne, duże ptaki :). Żurawie są dość płochliwe i fotki trzeba robić z dość daleka ;). Szukają sobie miejsc lęgowych i pożywienia :).
  16. A co tu tak pusto, trzeba chyba powiedzieć chociaż ;) dzień dobry
  17. Żegnaj Bruno... piesku, tak strasznie żal, że nie możesz się dłużej cieszyć lepszym życiem... Agato, dziękuję za wszystko to, co zrobiliście dla tego udręczonego psa. Chociaż na koniec poznał troskę ludzi... Ile jeszcze takich biedaków cierpi latami w milczeniu :(.
  18. Jotpeg, Murzynek zdrowieje, chciałby już fruwać, a tu nie pozwalają ;). A wiosna idzie. Jotpeg, oto przebiśniegi dla Ciebie :). Dziękujemy :). Maila już wysłałam, a krokusik dla Ciebie Joluś :). Dziękujemy :). Przebiśniegi dla Lidy :). Tak wyszło, obaj Muszkieterowie świętują w marcu urodzinki :). No to bardzo proszę, krokusiki wychodzą już całymi łanami ;). Maćku, też się cieszę, oby te wyniki były jak najlepsze :). Jolantina ma rację, ja też kiedyś oniemiałam, bo zobaczyłam tam jakieś samochody, a za chwilkę był tam już znowu Murzynek :D. Dogomania jest wprost urocza ...
  19. Chodziło mi o dalszy ciąg w poście, czyli informację o wypadku :(, w wyniku którego Olenek trafił do schroniska. Dokładnie... Tylko gdzie jest ten domek dla Olena ? Tak bardzo bym chciała, aby Olenek doczekał swoich ludzi, aby był w domu, a nie w boksie, nawet jeśli jest to boks ogrzewany ... To już się wyjaśniło :D. Jak wyżej :D.
  20. Bela51 wiem, że psiak jest pod opieką weterynaryjną :), ale może moja informacja poparta autopsją ;) też się przyda. Nie wiem, jaki konkretnie antybiotyk zastosowano u psiaka, może warto rozważyć i taką opcję :). W przypadkach złamań/zranień zakażonych/nadkażonych, oprócz konkretnego anybiotyku celowanego (to jest bardzo ważne, aby antybiotyk był ściśle ukierunkowany) stosuje się często jednocześnie lek METRONIDAZOL. To chemioterapeutyk z grupy pochodnych nitroimidazolu. Ma silne działanie pierwotniakobójcze oraz bakteriobójcze wobec drobnoustrojów beztlenowych. Metronidazol ma spore spektrum przeciwbakteryjne i przeciwpierwotniakowe. Metronidazol stosuje się z dobrymi efektami nawet w posocznicy, w owrzodzeniach i zakażeniach, zapaleniach kości i stawów. Powyższe stany są często mieszane, z udziałem bakterii tlenowych i beztlenowych, dlatego często stosuje się właśnie leczenie skojarzone Metronidazolem w połączeniu z antybiotykiem. Psiaczkowi życzę zdrowia i mocno zaciskam kciuki za to, żeby było coraz lepiej.
  21. Terra, Twój Baal jest piękny :). A jaki ma super punkt widokowy: https://lh6.googleusercontent.com/-VObkHr_44MA/VOYd76MESpI/AAAAAAAAOV4/rTCALSTKj2Q/s512/gdzie%20ta%20wiosna.JPG. Maćku, dobrze że Saszka lepiej się czuje :). Zgadzam się z Terrą, że trzeba bardzo uważać na leczenie i leki. Moja kotka Kasia odeszła :( przecież właśnie przez błąd weterynarza... A co słychać u Baja i reszty ?
×
×
  • Create New...