-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
Koniczko, dzięki piękne za przecudne Olenkowe fotki :). Bardzo mi poprawiły humor :). Olenku, spełniło się Twoje marzenie o domku, i to jakim domku :). Jak dobrze widzieć Olenka w ciepełku, w domowej scenerii, na łóżeczku - czyli w miejscu jak najbardziej właściwym :D :). Koniczko wierzę Ci, że tęsknisz za Olenkiem. Wielbiciele labków doskonale wiedzą ;) o czym mówię :). Aga Nika - Olenkowy domku, dziękuję za te zdjęcia, dziękuję za to że jesteście, że dzięki Wam ten cudny pies ma kochający i dbający dom, dziękuję :).
-
Obiecana sesja ;) Murzynka, żeby przypadkiem nikt nie pomyślał, że Murzynio jest jakiś taki ... zaniedbany :D. Już zapomniałem o kłopotach i fruwam z kółeczkiem wśród krokusów :D. Chwilka odpoczynku w promieniach wiosennego słońca :). Pod brzózkami jest super :). Za chwilę pewnie znowu będę w locie ;) :D. C.d.n. ;).
-
Staruszek Dynio - pobiegł za TM [*]...
Dana i Muszkieterowie replied to marra's topic in Już w nowym domu
Marra, co tam u Was ? Mervil sobie tupta ? Jak się czuje ? Skrobnij coś ;) :). -
Jolantino, Barinek dziękuje za komplementy :). Bari od szczeniaczka tak uwielbiał wodę. Jak już wszedł do wody do jeziora, czy morza, to od razu zaczynał płynąć. Bari najbardziej lubi, kiedy się rzuca do wody kija lub zabawkę i poleca aport. W końcu to aporter :D. Jotpeg, woda i kije to dwie wielkie miłości Bariego. Równie wielką namiętnością darzy wszelkie przysmaki i oczywiście ogromnie kocha nas :). Co do tych niebieskich kwiatuszków, to jest to cebulica syberyjska - Scilla Sibirica. Ta niepozorna w pojedynkę roślinka tworzy w grupach takie przepiękne lazurowe kobierce. Jak sama nazwa mówi, jest to roślina cebulowa, wieloletnia, bardzo łatwo się przyjmuje i sama szybko rozsiewa. Jest niewielką rośliną, a kwitnie naprawdę wczesną wiosną, nawet już w marcu, ciesząc oczy niebieskimi a czasem lekko fioletowymi kwiatkami w kształcie dzwoneczków. W parku do którego chodziliśmy w mieście na poranne spacery było tych uroczych kwiatków naprawdę mnóstwo :). Gosiapk to miło mi, dziękuję również :). A kuku ;). Nie mogłam nie pokazać Wam jeszcze i tych zdjęć 10 letniego Bariego :lol: :) . Oby jak najdłużej Bari był w takiej dobrej formie :). Następna sesja należy oczywiście do małego Murzynia, fotki już czekają na wklejenie :).
-
Wygląda na to, że Olenek super trafił :). Jest szczęśliwy :). Rozmawiałyśmy przed chwilką z Koniczką i może będą jeszcze nowe informacje o Olenku :). Olenkowy :) domek przesłał osobiście :) info i zdjęcia :). Oglądam te fotki w kółko, pokazałam je mężowi :D, tak się cieszę :). Koniczko, dzięki za fotki i fantastyczne wieści, to naprawdę ogromna radość dla naszych serc :). Olenku, jeszcze raz 100 lat szczęścia :).
-
Jolantino, dziękujemy za życzenia :). Dla Ciebie wszystko :). Fotek Baritki mamy mnóstwo, nie robiłam ich od samego początku, bo nie miałam dobrego aparatu. Jest ich jednak całkiem sporo ;). Znalazłam taką fotkę Bariego z wyjazdu nad morze we wrześniu 2005. Bari miał wtedy około pół roku. Od początku Bari uwielbiał szaleć w wodzie :). Było wówczas bardzo ciepło i pozwoliłam się Bariemu pomoczyć ;) w morzu :D. Uszy jak widać fruwające jak zwykle podczas zabawy :D. Cóż to się działo, istne szaleństwa, jak w aquaparku :lol: :D :).
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Dana i Muszkieterowie replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Maciek, czy ten kot ma mnie :unsure: czy Murzynka tak pięknie potraktować :lol: :D. Cieszę się, że Alfred w dobrej formie, a Saszce życzę zdrowia :). Co do zabezpieczenia przeciw kleszczom to stosujemy już chyba trzeci rok właśnie Foresto. Kropelki się nie sprawdzały u Bariego nawet wtedy, kiedy mieszkaliśmy w mieście. Chodziliśmy do parku i po spacerze znajdowałam na Barim kleszcze :(. Teraz u obu chłopaków stosujemy Foresto i jak dotąd jestem z tych obroży bardzo zadowolona :). -
Dzisiaj Baritka kończy 10 lat. Nie wiemy kiedy to minęło... Pamiętamy małą tłuściutką biszkoptową kuleczkę, którą najpierw odwiedzaliśmy u hodowczyni. Bari bardzo szybko nas pokochał, a my pokochaliśmy Bariego. Jego nie można nie kochać :). Maluch przybierał na wadze i wyrósł nam piękny, dorodny, mądry i zrównoważony labrador :). Nasz Bari, pies mojego życia :). Bari nie może dostać takiego tortu, ale obaj chłopcy dostaną dzisiaj ciasteczka od WiosnyA, są naprawdę przepyszne :D. Baritko 100 lat ! A teraz pierwsza porcja obiecanych jubileuszowych fotek. Skoki :o po kółeczko. 10 letni labrador w akcji :o. Dzikie harce Bariego w wieku 10 lat :D. Mały, ruszaj się żwawo, przecież to ja mam te 10 lat :lol: . Kto powiedział, że dojrzały, poważny labrador nie lubi się bawić :D. C.d.n. oczywiście jeśli nie jesteście znudzeni ;).
-
Aldrumko, od pewnego czasu mieszkamy na wsi, ale spacery w miejskim parku i miejskim lasku bardzo mile wspominam :). Dziękuję :). Jotpeg a tymczasowicz ;) zupełnie nic sobie z nas nie robi :o. Czasem mu się przyglądam przez okno, a on sobie zerknie raz czy drugi, i się zupełnie nie boi :o. Podobnie jest zresztą ze szpakami, które zakładają gniazda w ... rynnach :D. Jolantino, rzeczywiście świat jest piękny :). Oby to piękno trwało i trwało i trwało :).
-
Zakwitła już fantazyjna miodunka. Ciekawostką jest to, że miodunka ma różnokolorowe :o kwiaty. Spotkaliśmy na spacerze chronionego kruka, który mieszka sobie w dużym lesie (wiemy gdzie) :). Mini irysy już w pełni kwitnienia :). i A tutaj nasz stały wiosenno - letni tymczasowicz ;). Ponownie zaanektował sobie wybrane miejsce pod dachówką ganku. Właśnie trwają intensywne prace budowlano - remontowe. Przecież gniazdo musi być gotowe na czas. Efekty tych pracowitych działań już mamy - permanentnie upstrzone schody ganku, fruwające kawałki trawy, gałązek... No, ale przecież taki tymczas zobowiązuje, zatem sprzątamy te schody, sprzątamy, sprzątamy i ... sprzątamy :lol: :D.
-
Szpaki już wiosennie szaleją w poszukiwaniu pożywienia :). Must have ;) sezonu - przepiękny metaliczny strój :D. Na spacerach spotykamy takie tajemnicze domki - norki, z mnóstwem podziemnych korytarzy. Ciekawie byłoby tam zajrzeć, zobaczyć mieszkańców - to pewnie nornice, czy polne myszy lub króliki. Murzynek jako wielki łowca zrobiłby to nader chętnie. Gdyby nie ograniczenie smyczą, to pewnego razu wleciałby pewnie cały :D do takiej większej nory. Znowu wiosenny klucz dzikich gęsi...
-
Witaj Aldrumko :) u Muszkieterów. Dziękuję :). Zapraszamy do odwiedzin :). Jotpeg dzięki, czasem trudno nam uwierzyć, że nasz Bari jutro skończy już 10 lat. Nie wiem też, kiedy minęły te cztery lata, od kiedy jest z nami nasz Murzynio :). Baritka na spacerach zachowuje się jak szczeniak :lol:, musimy chłopaka mitygować, bo przecież nie powinien już fruwać tyle, co młodzik :D. Na jutro z okazji tych okrągłych urodzin przygotowuję pewną foto - niespodziankę ;). A z gatunku niedowierzania ;), to za dwa tygodnie będą Święta - a więc jajeczka, zajączki, kurczaczki ;). Jak ten czas leci :lol:.
-
Serdecznie zapraszam na wiosenny ;) bazarek dla psiaków znajdujących się pod opieką Mari23: http://www.dogomania.com/forum/topic/146126-krem-yves-rocher-srebrne-kolczyki-balerinki-i-kominek-do-29-03-2015-do-godziny-2000/ :).
-
Jolantino, dzięki :). A w nowej wersji dogo zakochani są już chyba wszyscy :D, zatem - witaj w klubie :D. A na poważnie, to jak to się skończy ... Już tak wiele osób odeszło przez te zmiany z dogo :(. Tymczasem udało mi się :o zrobić taki nieduży bazarek dla psiaków pod opieką Mari23: http://www.dogomania.com/forum/topic/146126-krem-yves-rocher-srebrne-kolczyki-balerinki-i-kominek-do-29-03-2015-do-godziny-2000/. Zapraszam w odwiedziny ;).