-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
[quote name='marysia55']miło Cie widzieć [B]dana[/B] z powrotem na wątku Boryska:loveu: Zdaje sobie sprawę, że jeszcze wiele pracy przed nami ale i tak cieszy każdy nawet najmniejszy postęp w jego zachowaniu. Bardzo sobie cenię to, że nam zaufał. Tak jak pisałam to dobry psiak tylko za dużo w nim lęków i strachu. [B]Czy ten olej z pestek winogron ma jakąś nazwę[/B] ???[/QUOTE] Najbardziej mnie przeraża myśl, ile takich fajnych, kochanych psiaków, nigdy nie miało i nie będzie miało żadnej szansy pokazania, jakie są kochane i wspaniałe:-(. Zdjęcia boskie. Jak dobrze, że Borysek ma taki dom :lol:. Kupuję swoim chłopakom olej z pestek winogron taki jak do celów kulinarnych:lol:.
-
[quote name='wellington']Fotki bomba :loveu: Przekomiczny ten Agatek ! Te krotkie lapinki, ten bujny pioropuszowy ogon , to spojrzenie chochlikowe - jak go nie kochac :lol:[/QUOTE] Jest naprawdę kochanym rozrabiaką :loveu:. To taki mały muszkieter :evil_lol:. Rzeczywiście jest przekomiczny. Ostatnio odkrył w sobie talent do ... polowania. To urodzony łowca :evil_lol:. Zaczaja się na muchy, koniki polne i motyle:shake:. Tak śmiesznie wtedy wyskakuje w górę, potem jest zdziwiony, że nie udało mu się nic złapać. Czasem się udaje :shake:. Uczę malucha, żeby nie łapał much, obawiam się, żeby nie złapał kiedyś osy, to mogłoby być niebezpieczne. Bariego kiedyś osa użądliła, pamięta to i teraz ucieka, kiedy usłyszy osę, czy bąka. Murzynek musi się jeszcze wielu rzeczy nauczyć :evil_lol:.
-
Ta żółta piłeczka, została tak pracowicie obrobiona przez.... Murzynka , wymagało to naprawdę sporo pracy :evil_lol:. Do zabaw na łonie natury nadaje się jednak świetnie ;). [IMG]http://i54.tinypic.com/dxz0nq.jpg[/IMG] Proszę mi nie przeszkadzać, teraz Dana rzuca piłeczkę do mnie, muszę się skoncentrować :cool1:. [IMG]http://i54.tinypic.com/wlvvbm.jpg[/IMG] Bari, gdzie się podziała ta nasza piłeczka , chyba Dana nam ją schowała :mad:. [IMG]http://i52.tinypic.com/34regex.jpg[/IMG] Mały, spokojnie, już widzę piłeczkę, zobaczymy, kto pierwszy ją złapie:lol:. [IMG]http://i51.tinypic.com/o7q9hk.jpg[/IMG] Po tym naprawdę bardzo długim spacerku ruszyliśmy z piłeczką do domu. Zawsze się bardzo śpieszę, kiedy wracamy do domu :lol:, wiecie przecież, dlaczego ... Po powrocie napiliśmy się z Barim wody i poszliśmy odpocząć na NASZEJ :evil_lol: sofie;). A to już ostatnia moja fotka w tym durnym zielonym kapelusiku :lol:. [IMG]http://i55.tinypic.com/15pg11k.jpg[/IMG]
-
Barry - 2 letni berneńczyk za TM (*)
Dana i Muszkieterowie replied to ani@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję, to dobre wieści. Mam nadzieję, że stan skóry też jest już dużo lepszy :lol:. Fotki urocze :lol:. -
Przypomnimy się, Lampo, trzeba się troszkę polansować ;).
-
Barry - 2 letni berneńczyk za TM (*)
Dana i Muszkieterowie replied to ani@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Elzo, jak się czuje ten wielki słodziak Barry ? :lol: -
[quote name='marysia55'][B]cosik pustawo zrobiło się u Borysa[/B]:crazyeye::crazyeye: czyżby moje 'inwektywy' były zbyt 'okrutne' :diabloti:, że tak wszystkich wymiotło :evil_lol:[/QUOTE] [B]Marysiu[/B], nie wywiało mnie;), systematycznie bywam na wątku, ale nie zawsze coś piszę :lol:. Ostatnio nie bardzo miałam ochotę na cokolwiek :shake:, ale na razie nie chcę o tym nawet pisać... [B]Marysiu[/B], Ty tak przepięknie opisujesz Wasze przejścia z Boryskiem. Serce się po prostu raduje, jak dobrze, że [B]Borysek [/B]jest właśnie u Was :loveu:. Minęło pół roku, aż, a może dopiero ? Jeszcze wiele pracy Was czeka, ale będzie coraz lepiej, Borysek Wam już zaufał, a to bardzo dużo, jak na to, co przeszedł... [B]Murzynek[/B] (chyba podawałam link do wątku :roll:) jest u nas pięć miesięcy. Jazdę samochodem fizycznie znosi świetnie, natomiast do dzisiaj płacze podczas jazdy i drży jak osika. Prawdopodobnie bowiem został wyrzucony z samochodu..... Takie przeżycia pozostawiają ślad, dlatego też Borysek tak spanikował u weterynarza. Nie wiemy dokładnie, co przeszedł, ja też nie wiem, co przeszedł Murzynek.... [B]Marysiu[/B], przecież dajecie sobie ze wszystkim świetnie radę :lol:. Co do labkowej sierści, najlepszy jest olej z pestek winogron, dodany do karmy. Zamierzam też wypróbować olej z ogórecznika, podobno jest doskonały w przypadkach psich pododermatoz. [B]Panbazyl[/B], moje psy też wiedzą, że można jeść, kiedy powiem : proszę. :evil_lol:
-
[quote name='wellington']DAj waj, ale te chlopy potrafia jeczec i wzbudzac litosc...:evil_lol:[/QUOTE] Oj, Cioteczko [B]Wellington[/B], troszkę ponarzekać przecież można;), za to w zabawie zupełnie nic mi nie przeszkadzał ten głupi zielony kapelusik na głowie :evil_lol:. [IMG]http://i52.tinypic.com/2zhl7a1.jpg[/IMG] Po tej zabawie trzeba się wreszcie chociaż troszkę zrelaksować. Oczywiście na ulubionej sofie :cool1:. [IMG]http://i52.tinypic.com/2emosp2.jpg[/IMG] Sami powiedzcie, czyż ja nie jestem uroczy ? Zupełnie nie wiem, dlaczego mówią, że minkę mam jak aniołek, a broję jak mały chochlik :roll::roll:. [IMG]http://i55.tinypic.com/24pgq2q.jpg[/IMG] Chyba jednak ten mój wrodzony wdzięk i urok zadziałały, bo Dana nas zabrała na naprawdę bardzo długi spacer:lol:. Ja niestety jestem dalej na smyczce:shake:, żeby mi się nic nie stało :cool3:. [IMG]http://i54.tinypic.com/33ti1yr.jpg[/IMG]
-
Ciąg dalszy .... Mądre spojrzenie Bariego :lol:. [IMG]http://i51.tinypic.com/28turup.jpg[/IMG] Chyba jednak znowu sobie trochę pośpimy, ta sofa jest nawet dość wygodna, tylko Dana ciągle narzeka:shake:, że brudzimy :evil_lol:. [IMG]http://i54.tinypic.com/312x10z.jpg[/IMG] To był dobry pomysł, na tych poduszkach się świetnie śpi, nawet w tym głupim zielonym garnku na głowie ;). [IMG]http://i51.tinypic.com/9ktabc.jpg[/IMG]
-
[quote name='wellington']Na szczescie to juz zamierzchle czasy z tym lejkiem na glowce ! Smiszne te kukuryku na grzbietku :)[/QUOTE] Lejek, tuleja, kapelusz, garnek, tych określeń na ten futurystyczny kołnierz po zabiegu było u nas naprawdę dużo :evil_lol:. Jednak w przypadku ewidentnego ADHD Murzyniątka, ten kołnierz to była po prostu bezwględna konieczność.
-
Ciąg dalszy zaległych fotek ( a jest ich jeszcze całe mnóstwo :oops:). Murzynek właśnie przyjechał z zabiegu, w swoim kocyku, na którym cały czas był w lecznicy. [IMG]http://i55.tinypic.com/313j22h.jpg[/IMG] Taki jestem jeszcze osłabiony po znieczuleniu, ale jestem twardy chłopak i tylko troszkę byłem chory.. [IMG]http://i55.tinypic.com/2aimt1s.jpg[/IMG] Najbezpieczniej jest zawsze przy moim bodyguardzie :lol:. [IMG]http://i52.tinypic.com/abgm1j.jpg[/IMG] Tylko po co mi ta głupia tuleja na głowie :shake:. [IMG]http://i52.tinypic.com/axi7sx.jpg[/IMG] Dana zniosła mi na dół moje łóżeczko, bardzo chętnie się w nim położyłem po tych przeżyciach... [IMG]http://i56.tinypic.com/t8kex4.jpg[/IMG]
-
labrador Fido za TM :(
Dana i Muszkieterowie replied to gagatekk's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='czia']Sammy - Śliniak nie żyje, po powrocie z pracy zastałam podrzucone ciało psa na posesji. Dziś była sekcja zwłok. Z protokołu wynika, między innymi, że bardzo powiększona, aż sina śledziona, duża ilość nieskrzepłej krwi w płucach i pod sercem z widocznymi skrzepami. Lekarze powiatowi zinterpretowali wyniki, że te urazy są ewidentne na wskutek zatrucia płynną trucizną na szczury w silnym stężeniu, musieli mu wlać do pyska. Sąsiedzi nic i nikogo nie widzieli, policja jest bezsilna. mąż kupuje kamery i monitoring domu i posesji. Wstrząsające... Piesku, tyle złego doświadczyłeś, a kiedy mogło być lepiej... :-( Tylko wyć, psiaku, już nie cierpisz, Sammy - Fido, słoneczko . Czia, przykro mi ... Chyba ten monitoring to konieczność. -
Wreszcie uporządkowali nasze zdjęcia, moje i Bariego:razz:. Tak sobie razem w kuchni podsypiamy, może nam dadzą coś dobrego, warto popilnować;): [IMG]http://i55.tinypic.com/dwyxhk.jpg[/IMG] Wiesz, mały, chyba jednak nic nam nie skapnie, teraz Dana zabrała się za robienie nam fotek, no dobra, troszkę pozowania nam nie zaszkodzi, może będzie jakaś nagroda ? :roll: [IMG]http://i55.tinypic.com/aloq4z.jpg[/IMG] Mnie się zupełnie znudziło to czekanie i nudne pozowanie, wolę sprawdzić, co się ciekawego dzieje w ogrodzie;). [IMG]http://i55.tinypic.com/23sw3dz.jpg[/IMG]
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Dana i Muszkieterowie replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='wellington']Dana, bardzo sie ciesze ze przyszlas na watek ! [B]To jest piekny watek dzieki jotpeg i , oczywiscie Norkowi i Miciusiowi[/B] :loveu: Jotpeg, co to za przepiekna chalupa dedykowana dorocie1 ?[/QUOTE] Tak, piękny wątek, kochająca [B]Jotpeg[/B], piękny piesek i kiciuś :loveu:. Dzięki, [B]Wellington[/B], że mnie tu zaprosiłaś :loveu:. Na dogo takich pięknych wątków jest coraz mniej... A chałupa też mnie zaintrygowała, jest cudna i taka - klimatyczna :lol:. -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Dana i Muszkieterowie replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Przywiała mnie tu ciocia Wellington :lol:. Weszłam na ten wątek bardzo smutna, jednak w miarę czytania buzia sama mi się uśmiechała. Może kiedyś opowiem, dlaczego, co i jak ;). [B]Jotpeg[/B], to piękne, co robisz, Norek jest szczęśliwym psiakiem, ma rodzinę :loveu:. -
mix Labka Gomez...juz w domku :)
Dana i Muszkieterowie replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Wygląda jak labuś, ślicznota, powinien szybko mieć domek :lol:. -
Młody labek z krótkiego łańcucha - SZCZĘŚLIWY w nowym domu
Dana i Muszkieterowie replied to betka's topic in Już w nowym domu
Szczęśliwy Snikers :lol:. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Dana i Muszkieterowie replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Saeta']Nie jadę po KTOZ-ie, ani po nikim. Wyrażam jedynie swoje zdanie w oparciu o wiedzę ogólną i te fakty, które znam. Na przykład słyszałam, co ten młody człowiek mówił w materiale emitowanym w TV. Nie brzmiał jak beznadziejny degenerat społeczny! Jeżeli dysponujesz jakimiś faktami lub okolicznościami, których nie znam, a które mogłyby wpłynąć na zmianę mojego stanowiska, to chętnie je poznam. P.S. Trochę mniej emocji, droga Asior. Nie musisz wystukiwać setek znaków zapytania ani wykrzykników. Nie służy to niczemu, poza wątpliwą ornamentyką Twoich wypowiedzi. Nie wpływa też na zrozumiałość tego, co piszesz. :)[/QUOTE] [B]Saeta[/B], przecież wcześniej sama napisałaś, że[B] KTOZ[/B] poszedł na łatwiznę, penalizacja zamiast edukacji .... Czym to było ? Rozumiem, że akurat Ty posiadasz pełną wiedzę na temat wszelkich działań KTOZ-u w zakresie tej konkretnej sprawy ? Odnoszę wrażenie, że bardzo lubisz krytykować i dyskredytować działania innych. Posiadasz pewną wiedzę z zakresu psychologii, wiesz więc, że brzmienie chłopaka, jak to określiłaś, nie musi mieć wiele wspólnego z tym, co on tak naprawdę myśli..... Powiedział być może to, co poradzono powiedzieć. Kreujesz się na specjalistkę z zakresu resocjalizacji, wiesz więc zapewne o tym, że przestępcy najczęściej nie przyznają się do winy... nawet, jeśli istnieją konkretne dowody, nagrania .... A co do emocji [B]Asior[/B], nic dziwnego, po Twoich powyższych wypowiedziach... -
Barry - 2 letni berneńczyk za TM (*)
Dana i Muszkieterowie replied to ani@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jasne, zdarzają się także agresywne labradory, istotna jest kwestia podejścia do psa. Nikt się niestety nie pyta, czy kupujący psa mają predyspozycje do opiekowania się tym psem, czy znają specyfikę rasy, potrzeby psa. Berneńczyki są nadal modne, to duży, reprezentacyjny pies, ładnie wygląda przy domu, dodaje prestiżu, a reszta nieważna, niech sobie pies sam radzi i o siebie dba :angryy:. -
Marsz poparcia dla nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt
Dana i Muszkieterowie replied to kahoona's topic in Akcje
[quote name='wapiszon']Czy ja też mogę się zgłosić jako popierająca?[/QUOTE] Też chciałabym wiedzieć :lol:.