No to pięknie, że Simbi już będzie uwolniona z tego żelastwa. Wspaniala wiadomosc, no i najważniejsze, że udało się uratować łapkę, a tak różowo wcale nie bylo :)
Pomysl nigdy przez nikogo prawdopodobnie w adopcji psiakow nie wykorzystywany. Warto sprobowac, skoro odzewu z innych kanalow nie ma. A mozna jednoczesnie w mailu umiescic kilka psow? Zeby maksymalnie wykorzystac te pieniadze?
Amiga, nie pisz tak, bo niedlugo nie dosc, ze nie dadza ci herbaty, to do domu nie wpuszczą :) Będą się wszyscy bali ile ty tam przychówku przywieziesz :)
Grunt to dobra diagnoza! Super, że jest nadzieja, na jakiekolwiek widzenie. Cieszę się i nie mogę się doczekać, kiedy będą podawane psiakowi leki. Czy juz może jest coś zakupione?