[quote name='anawa']Oooooo! Pewnie pan Grzegorz......... Szuka ON-ka dla kolegi, który mieszka koło Mińska czy Ostrowa Maz. i niedawno stracił swojego psa? Do mnie też dzwonił w sprawie Welsha, nawet dwa razy ale więcej się nie odezwał................Albo p.Grzegorz lubi sobie pogadać albo na siłę chce uszczęśliwić swojego kolegę...........
[/QUOTE]
Rozśmieszyło mnie to, co przeczytałam :) Po raz kolejny na różnych wątkach czytam o tzw. "dyżurnych" dzwoniących i wypytujących o psa. Pies dla kolegi, dobre :) Rozumiem, że koledze skończyły się impulsy na karcie :)