-
Posts
10997 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Cantadorra
-
[quote name='3 x']jakie leki bierze Trymer teraz? gdzieś jest i wychodzi ze slepa cysta jestem czy nie ma?[/QUOTE] 3x, ja nie rozumiem tego posta? :) :) :)
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Cantadorra replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Nie uważacie, że Patos jest taki ludzki? Ma spojrzenie jak człowiek. Szok!:) -
Sara jest już w bezpłatnym domu tymczasowym.
Cantadorra replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']zatelefonował do naszego schroniska.:)[/QUOTE] Jak dobrze, że zadzwonił, szczęście w nieszczęściu. -
Sara jest już w bezpłatnym domu tymczasowym.
Cantadorra replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']zatelefonował chlopak ktory chciał ja zatrzymac ale bieda u niego az piszczy i na stanie 2 dzieci,zona w ciazy i 3 psy i to wszystko w jednym, pokoiku..... on chcial tylko pomocy w karmie ale nie mogłam jej tam zostawic:( nie moglam[/QUOTE] A skąd wiedział do kogo zadzwonić? -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Cantadorra replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka'] O tym rozmnażaczu na DT czytałam:shake:. I szczerze przyznam, że dla mnie to szok. Ale większym szokiem jest fakt, że założycielka wątku, która organizuje pomoc dla psa i zbiera deklaracje uznaje ten dom za dobry. Potraktuj wątek Patoska jak konfesjonał;), poczujesz ulgę.[/QUOTE] Proszę księdza, poczułam ulgę, ale nie zachęcaj do zbyt częstej spowiedzi, bo potem od konfesjonału nie odgonisz :) -
Gusia, dla ciebie odkladaja wątróbki w sklepie miesnym?
-
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
Cantadorra replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Larcia, ty szczęściaro. To co Gusia przysłowie "Głupi ma szczęście" pasuje tutaj? -
Trymerek jest bardzo słodkim psem, bardzo wdzięcznym i ujmującym :) Musi być dobrze :)
-
Dziewczynki kochane, sytuacja jest bardzo przykra dla nas wszystkich. Każdy na pewno wyciągnął swoje wnioski na przyszłość z tej sytuacji. Proszę teraz skupmy się na organizowaniu Trymerkowi pieniędzy i trzymaniu kciuków. Nie wchodźmy w obwinianie się nawzajem, ale na pomoc Trymerkowi. Dobrze, że teraz ma już fachową pomoc, a nie jakiegoś konowała.
-
Ja też mam takie wrażenie. Wniknęłabym w ten temat, co on zrobił z jądrami.
-
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
Cantadorra replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fajnie, że ala dbacie o chlopaka, szczesciarz kochany :) -
Gusia, ja nie wiem co napisać. Tak mi na sercu leży ten psiak właśnie. Jestem taka zła. Tak strasznie. Tak mi go szkoda, że cierpiał i cierpi. To musi go tak mocno boleć, tak mocno........
-
Dziewczynki, trzymamy kciuki za Trymerka. Trzymaj się malutki. A wet dał ciała, ewidentnie.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Cantadorra replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Wpadam do Patosa, bo wiem, że tutaj można się pożalić. Jestem tak zrezygnowana, że ja pierdzielę. W ciągu 5 dni jeden pies uciekł z DT, jak się znalazł, to DT uznało, że chce go rozmnożyć. Inny pies zabrany z Dobrocina, który znalazł DS, został z niego wyrzucony, po czym pojechał do Oborników i trzeba było go szybko stamtąd zabrać. A jeszcze inny, który błąkał się po ulicach został zawieziony do DT, tam wykastrowany, ale pies ma taką ranę, że mam nadzieję, że wyjdzie z tego. Pomijam z ubiegłego miesiąca, że ucieły dwie sunie z DT i szukano je kilka dni, po czym odpuszczono. K...a mac, ja swojego psa to bym szukała jak wariatka, a cudzego dwa razy mocniej. No dobra, wiem, że teraz sobie myślicie, ale Cantadorra przesadziła. Przepraszam za tego posta. Musiałam sobie ulżyć. Ale k...y mi lecą że hej! -
Owieczka, a to zdjecie moszny to sprzed kastracji, czy niby po? Bo juz nie rozumiem.
-
To wygląda naprawdę strasznie. Ja pierdzielę, nie widziałam czegoś takiego po kastracji, a ciachnęłam kilka psów. Co to w ogóle jest? Ten wet jest rzeźnikiem? Jak to się niby miało zagoić?
-
Mysza, tutaj Owieczka pisze o wizycie u weta. [quote name='Owieczka']Byłam wczoraj u weta... w tej al'a przepuklinie ( bo był to tłuszczak i nie bylo przepukliny) zebrał się wysięk i nie miał szpary żeby wyciekać ( a powinien) i stad ten stan zapalny :shake: Upał zrobił swoje a Trymek to ostro podrażnił lizaniem. Gdybym wiedziała to by kołnierz nosił dłużej... Dostał antybiotyk do wewnątrz rany i domięśniowo. Drugi mam podać jutro. Trymcio obrażony na cały świat bo w kołnierzu musi chodzić. Obija mi się o nogi ( mam juz pełno siniaków) jak by chciał powiedzieć: " zdejmij mi to !! , coś Ty mi założyła !! " Schudł :placz: ja nie wiem czy by go z jeszcze raz nie odrobaczyć... On dostaje takie duże porcje i kurczaczka i nie wiem co się dzieje... :shake:[/QUOTE]
-
Tora, czy masz jakies wiadomości o Trymku? Martwię się. Czy Trymer musi zostać w klinice?
-
Sara jest już w bezpłatnym domu tymczasowym.
Cantadorra replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
Przeczytalam dokladnie caly wątek. Bardzo smutne, przykre. Wyobrażam sobie jak giselle się musiała czuć i ludzie, którzy tak bardzo chcieli dobrze dla Sary. Giselle, jak się dowiedziałaś, że Sara biega po Rudzie? -
Sara jest już w bezpłatnym domu tymczasowym.
Cantadorra replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
Daśka, jesteś z Gdanska? W jakiej dzielnicy mieszkasz? Ja mieszkałam Oliwa/Przymorze. -
Ewanka, u nas kiedyś się mówiło, że jak ktoś jest twarzowy, to znaczyło, że paskud :)
-
Trymer, trzymaj się, widzę, że to nie przelewki :( Tak mi przykro. Jeszcze trochę i by chyba zszedł :(
-
No nic, trzeba koniecznie teraz malego postawic na nogi. Trzymaj się Trymerku, musi bardzo boleć, jesteś dzielnym psiakiem.
-
Ofiara wakacji - szczeniak Bruno- ZNALAZŁ SUPER DOMEK!!!
Cantadorra replied to megii1's topic in Już w nowym domu
Bądź szczęśliwy malutki, do końca swoich dni :) -
Kurde, chlopak taki byl zdrowy, a tu takie rzeczy. Jestem wsciekla, że chlopak musi cierpiec.