"myślę,że on mnie nie zdominował,on nie ma zadatków na przywódcę.on się boi że znowu zostanie porzucony.nie jestem ekspertem,mogę się mylić,ale tak podpowiada mi serce.samiec alfa jest pewnym siebie wojownikiem,przywódcą stada,najsilniejszym.te przymioty nie pasują do Welsha.on jest z innej bajki.z bajki o kopciuszku.tylko ta dobra wróżka coś nawaliła i jeszcze na bal nie wysłał"
Dotka, psy nie mysla o tym, ze znowu zostaną porzucone!!! To są nasze kategorie ludzkie :)
Welsh z opisu wychodzi na psa- przywódcę, który jest znerwicowany i nie nadaje się do tej roli, ale ją podjął, jakby uznał, że nie ma w tym domu kogoś silniejszego. Uwolnij go od tego, on sam tego nie chce. Męczy się i wy razem z nim. Ale to tylko z opisu.