Jump to content
Dogomania

Cantadorra

Members
  • Posts

    10997
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cantadorra

  1. http://fortehealthcare.com/Poland/DMOAD_BROCHURE.pdf Tutaj masz ulotkę :) Miłego wieczorka :)
  2. Cartrophen nie jest tym samym co Rimadyl :) Ale pioruńsko drogi.
  3. Jak tam Niko? Robi dalej postępy w kontakcie z człowiekiem?
  4. [quote name='Ginn']Czyli 15 psów mniej w Starachowicach.[/QUOTE] Smutne, że w ten sposób jest o 15 mniej, ale to święta prawda.
  5. Emi, mój psiak jak Zara ma też problem ze stawami. Bardzo nam pomógł Cartrophen, dość droga kuracja, ale naprawdę było warto. To miał w marcu. Teraz jest w trakcie kuracji Cimalgexem. Nowy lek przeciwzapalny, niesterydowy. Dam znać, jak będzie się czuł moj Baruś po tej kuracji. Zapytaj swojego weta o ten lek, to jest nowość, ponoć mało trująca.
  6. Jest jeszcze przeciwzapalny niesterydowy nowy lek, który właśnie bierze mój onek Cimalgex. Moja wetka poleca, jako coś nowego i mało trującego. Po kuracji dam znać, jak działa na moim onku.
  7. Udało się Topisiowi, udało się i to jest cudowne :)
  8. Mam nadzieję, że korzysta z tego legowiska, a nie tylko na nie patrzy :)
  9. To ty minia masz tam wesoło, trzy ogony, jak Hera jeszcze się rozkręci to będziesz mieć co robić :)
  10. Tripti, co to za M? Nie rozumiem tej sytuacji. Trzeba suniom pomóc i tyle.
  11. Joteska, czemu bezskutecznie jechałaś 120 km? Psa nie było? O co chodzi?
  12. No to czekamy anett, jak będziesz coś wiedzieć, to dawaj info :)
  13. Wzruszający jest Reks z tym garnkiem. Ale faktycznie to wygląda, jakby lanie dostał. Kopniaki, czy co u licha? Jak sam w boksie, to nie pogryzł się z żadnym kumplem :( Jakie to wszystko przygnębiające. Na szczęście chłopak wyjechał z tego miejsca.
  14. To ile tam jest tego towarzystwa??? :) Zdjęcie rewelacja, ogrzewanie zapewnione na zimę :)
  15. Załączam maila od matki właścicielki: dzien dobry ,juz pisze pani nowosci o elzie.otoz elza uczy sie wszystkiego ,zatrudnilismy jej trenera przez wakacje i bardzo duzo sie nauczyla,jednak jest psem trudnym w prowadzeniu na spacerze.czasami jak jej sie nie podoba to rzuca sie na ludzi i to jest nie takie dobre i koniecznie musi nadal uczeszcac do szkoly dla psow.skontaktowala sie ze mna poprzednia wlascicielka psa ,nawet bylam u niej w lecie ,jak bylam w polsce na urlopie,akurat bylam u rodziny niedaleko jej miejsca zamieszkania i wstapilismy do niej z wizyta.chcialam poznac dlaczego ten pies tak sie zachowuje i doszlam do wniosku,ze po prostu pies nie byl niczego nauczony i tam gdzie mieszkal ,jest zupelna glusza i spokoj,wiec pies nie mial na codzien kontaktu z ludzmi i ruchem ulicznym,zyl na pol dziko i bez zadnego wychowania,jedynym jego zadaniem bylo pilnowanie domu.dlatego wlasnie elza pilnuje wszystkiego co do niej nalezy i mojej corki tez.zrobila juz jednak wielkie postepy,zostaje sama,chociaz leci do okna patrzec gdzie poszla corka i pozniej lezy spokojnie pod drzwiami wyjsciowymi i czeka.nie gryzie nic w domu,nawet swoje piszczace zabawki sa cale i piszcza,odnosi sie do nich delikatnie.oduczyla sie juz lapania za reke i gryzienia i jest naprawde kochanym i uczuciowym psem,do ludzi ktorych zna.potrafi sie piescic,jak sie cieszy to kladzie sie ze szczescia na plecy.w wakacje byla u mnie w domu doskonale dogaduje sie tez z kotami,mojego starego 18-letniego kota zostawiala w spokoju,lizala go po pyszczku a mam drugiego 7-miesiecznego maine-coon to z nim szalala nocami,latala za nim on ja prowokowal i uciekal,ale wszystko w formie zabawy,podszczypuje zwierzeta w tylek,mojego kota i psa,zeby je sklonic do zabawy.corka przeprowadzila sie teraz do aachen jest to miasto przygraniczne z holandia i zajmuje tam dwupokojowe mieszkanie z przyjacielem i elza,maja duzy balkon i opodal jest olbrzymi las,gdzie elza moze biegac bez smyczy,ostatnio poleciala za sarenka,ale oczywiscie wrocila.wiadomo nie jest to pies maskotka,ale corka chce ja nadal szkolic i wyrosnie napewno tez z tego trudnego okresu ,rocze psy do dwoch lat sa trudne jak dzieci w okresie dojrzewania,pozniej bedzie juz lepiej.bylismy z nia tez u weterynarza,wiec ma problemy juz z jednym biodrem i jakby nie bardzo rozwiniete miesnie w tylnych nogach,dlatego ze ma taki niski zad,tu w niemczech jest juz zabronione rozmnazanie takich zwierzat z niskim zadem,poniewaz maja pozniej problemy z biodrami.napisalam tyle ,mysle ze tez informacje ktore uciesza pania,moze cos opuscilam to prosze pytac.poprzednia wlascicielka jest zadowolona,ze my mamy ta elze i jestem z nia tez w stalym kontakcie mailowym.pozdrowienia
  16. Był chyba bardzo, bardzo chory, tak mi przykro, żegnaj Lupusku :( :( :(
  17. No to szczęśliwej drogi Reksik, będę dalej tu zaglądać i mam nadzieję pomagać. Trzymam kciuki za wszystkie dograne szczegóły :)
  18. Korkociąg ma dużo szczęścia w swoim życiu, że spotyka dobrych ludzi na swojej drodze :)
  19. Kąpiel to się nie podobała, ale chrapnąć na kanapie, to już się baaardzo podobało :) To ci psia logika :)
  20. Ja bym zrobiła mu podstawowe badania, bo karma szkodliwa na pewno nie jest. Chyba, że mały coś ma nie tak z układem pokarmowym. Moje owczary, zawsze dobrze reagowały na RC, na inne karmy sraczką i alergią. Ale to moje owczary.
  21. Śliczna panna, co nie? Na pewno wszystkim się podoba, bo jest piękna.
  22. Moze i Anda reaguje ostro, ale ja się nie dziwię. Czy wy uspilibyście swojego psiaka, gdyby wet powiedzial na podstawie usg, to rak?! Ja nie zrobilabym tego, polecialabym gdzie indziej. Zawalczylabym. Anda pisze jasno, że nigdy nie możemy być pewni swojej decyzji, nie jesteśmy panami życia i śmierci, wątpliwości i kolejna konsultacja byłaby tu jak najbardziej wskazana, tym bardziej, że Anda chciała dać jej dom. A wiem, jak Anda zajmuje się psiakami, walczy o nie do końca i gdyby usypiałaby, bo tak powiedział wet, to część z nich, które leżą na kanapach, już by nie żyła. Jak już tyle kkanarek zrobił, to ból ściska serce, bo można mieć wrażenie, że łatwo została podjęta o uśpieniu. Ale czy tak było, nie wiem.
  23. Zapisuję wątek, ładny jesteś Reksik, oj ładny :)
  24. Ja pocieszam się traumelem. Jak dobrze, że Czarodziejka wpadła na pomysł podania tego leku przeciwbólowego. Jak dobrze, na pewno to w jakiejś części złagodziło cierpienie. Jest to kolejna lekcja, aby innym psiakom pomagać skuteczniej. Szkoda, że czasu nie cofniemy, ale niestety nie da rady.
×
×
  • Create New...