Jump to content
Dogomania

sunshine

Members
  • Posts

    5152
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sunshine

  1. pozdrówki od Candy:D [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/4359/18965017165519484071076.jpg[/IMG]
  2. mnie tam zawsze muruje:P ale to już opisywałam:D
  3. Ja się tam denerwuję każdym psem "w zawieszeniu":P
  4. Dają radę:P Candy ma szanse na dom u znajomych Kamila;) mają 5cio miesięcznego szczeniaka i chcą jeszcze jednego, znają charaklterek naszej małpy i mówią ze ich szczeniak nie lepszy:P Mamy foty na pocieszenie [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/3503/19992817158931319371076.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/6939/19078117122443207191076.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/19/19042617122479608101076.jpg[/IMG] [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/4359/18965017165519484071076.jpg[/IMG] Sweety dostała tabletki na poprawę sierści i ma do jedzonka dostawać oliwę z olivek. [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] _________________
  5. dzięki dzięki dzięki:D
  6. Widzisz;) I po co się denerwować:) Wyrazy ogromnego podziwu dla Pani Oli:)
  7. utworzyłam małej wydarzenie: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=192014780835401[/url]
  8. może da:) dzięki:* utworzyłam małej wydarzenie: [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=192014780835401[/URL]
  9. znaczy że załatwisz nam?:P
  10. i pomóż rozpowszechniać :)
  11. nie mam pojęcia... może od czasu jak byłam została zabrana poczekajmy na Anetę;)
  12. Norbert i Anusia dziękuję za wpłaty!:D
  13. [CENTER][SIZE=3][COLOR=red][B]Candy to córka znanej już tutaj Sweety, oto ich wątek:[/B][/COLOR][/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/203964-Sweety...MA-DT-NIE-MA-PIENI%C4%98DZY-NA-LECZENIE%21-zbieramy-fanty-na-bazarek"]http://www.dogomania.pl/threads/203964-Sweety...MA-DT-NIE-MA-PIENI%C4%98DZY-NA-LECZENIE!-zbieramy-fanty-na-bazarek[/URL] [COLOR=deepskyblue][B][SIZE=2] Candy to urocze 6-tygodniowe szczenię, mieszaniec siberian husky (po matce). Ma wyjątkowe umaszczenie w odcieniach jasnych brązów i beżów, z ciemną maską i oczkami jak węgielki. Będzie nieco mniejsza od siberianów, o krótszej sierści. Candy jest radosną pchłą, śmiało podbijającą świat. Mimo niewielkiego wzrostu wykazuje odwagę i pewność siebie, trudno ją przestraszyć i na pewno nie należy do płochliwych psów. Z ciekawością zwiedza nowe otoczenie, zaglądając we wszystkie kąty. Próbuje zaprzyjaźnić się z mopem, a na odkurzacz popatruje z bezpiecznej odległości, wyraźnie zaintrygowana. Candy jest bardzo kontaktowa, łatwo zwrócić na siebie jej uwagę, szybko oswaja się z nowymi osobami. Człowiek wzbudza jej zainteresowanie, próbuje zaczepiać do zabawy, wspinać się na kolana albo łapać za nogawki, jeśli się ją ignoruje. Wyrośnie na rozbrykanego i energicznego psa, ale bardzo karnego i pojętnego. Szybko uczy się, gdzie w domu nie wolno jej się załatwiać i dość wyraźnie sygnalizuje potrzeby. Na spacery jeszcze nie wychodzi, ale nie brudzi w pokoju, w którym śpi. Z natury jest wesoła i żywiołowa, wiecznie chętna do zabawy. Kocha piłki, misie, dzielnie walczy z kocem i szmatkami. Plastikowa butelka zajmuje ją na dłuższą chwilę, tak jak wszystko, co szeleści i daje się przesuwać. Noce Candy przesypia grzecznie, nie hałasuje - rano również pozwala się wyspać. Nie przepada za samotnością, ale pozostawiona w mieszkaniu, w zabezpieczonym przed szczeniakami pokoju, zachowuje się grzecznie. Nie boi się innych psów, usiłuje nakłonić je do zabawy i wspólnych gonitw. Candy szuka odpowiedzialnego i kochającego właściciela, który nie zapomni, że jako dorosły pies będzie potrzebowała sporo ruchu, a od małego należy wpajać jej podstawowe zasady zachowania. Candy to mały spryciarz, który szybko wejdzie domownikom na głowę, jeśli tylko dostanie na to zgodę. Suczka jest odrobaczona i zaszczepiona po raz pierwszy. Warunkiem adopcji jest sterylizacja w odpowiednim wieku.[/SIZE][/B][/COLOR][SIZE=4][B][COLOR=red] [SIZE=3]Musi jak najszybciej znaleźć DS ponieważ Kamil który ma ją u siebie na DT ma w domu dwa swoje buldożki. [/SIZE][/COLOR][SIZE=3][COLOR=red]Mała ugania się za buldożkiem-agresorem i stąd problem, bo matka spuszcza mu wtedy łomot, na pomoc kumplowi leci buldożka i kotłowanina. [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] Buldożek próbuje się chować, ale Maluda to małpa - nie ustępuje[/COLOR][/SIZE][SIZE=3].[/SIZE] :placz:[/B][/SIZE] Oto nasza słodycz: [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/6503/dsc02709l.jpg[/IMG] [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/1749/dsc02658s.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/5695/dsc02659o.jpg[/IMG] [IMG]http://img858.imageshack.us/img858/4273/dsc02660.jpg[/IMG] [IMG]http://img858.imageshack.us/img858/6974/imag0102f.jpg[/IMG] [SIZE=4][COLOR=red][B]FILMIK:[/B][/COLOR][/SIZE] [video=youtube;Hf9Ndy8a5nY]http://www.youtube.com/watch?v=Hf9Ndy8a5nY[/video] [/CENTER]
  14. Dostałam właśnie wyniki badań i cytuję: "Badanie parazytologiczne skóry - Wynik ujemny. Mikroskop - Nie stwierdzono strzępek ani zarodników grzybów." Zaczęli hodowlę z tych zeskrobin i przez ok. trzy tygodnie będą obserwować, czy coś ciekawego się wykluje. I to wszystko... [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_smile3.gif[/IMG] Mała podobno jest karna, w sensie - jak dostała ochrzan za zapaskudzony dywan, to załatwia się już tylko na linoleum. Nie płakała oddzielona od matki podczas wizyty u rodziców, za to świetnie się bawiła. Zaczęła od kupy [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_devil.gif[/IMG] , a później ściągnęła obrus - talerze zdążyli złapać, sztućce pojechały. [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] W domu ugania się za buldożkiem-agresorem i stąd problem, bo matka spuszcza mu wtedy łomot, na pomoc kumplowi leci buldożka i kotłowanina. [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] Buldożek próbuje się chować, ale Pirania to Pirania - nie ustępuje. [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_razz.gif[/IMG] Kamil ma kawalerkę z łazienką, więc na czas swojej nieobecności musi albo buldożki, albo husky zamykać, przy czym jest obawa co się stanie, jeśli któreś skoczy na drzwi i otworzy... Przydałby się DT dla małej u kogoś,kto ma warunki i chęć potrzymać szczeniaka. Ja mam chęć, ale warunków raczej niekoniecznie... [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] osobny wątek Candy: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205018-Candy-7-tygodniowy-szczyl-uratowany-szuka-DS-PILNIE[/url]!! rozpowszechniajcie go...
  15. Była taka możliwość ( próba )Aneta coś załatwiała... nie wiem czy coś się posunęło, to nie takie proste... mam wrażenie że jest jakiś wysyp psów. Może dzięki tym mediom ludzie zaczeli reargować ale wszelkie DT zapchane :(
  16. Rozmawiałam rano z Kamilem. Kamil prócz naszych tymczasek ma swoje 2 buldożki. Jeden z buldożków ma w nosie sunie, jak mała zaczepia to na nią powarczy i mała sobie odchodzi, z drugą buldożką Pirania się bawi. Problem w tym że kiedy mała z buldożką rozrabia do akcji wkracza Sweety i atakuje buldożka (myśli że robi małej krzywdę) i z tego wszystkiego jest niezła zadyma... Kamil mówi żeby jak najszybciej Candy znaleźć dom stały... sami wiecie jak to jest. Chłopak brał na dziś i jutro wolne w pracy żeby nic się nie stało. Jak zamyka suńki w innym pokoju to jest hałas znowusz bo Sweety odprawia śpiewy... Musimy się bardzo postarać o dom stały! P.S Kiedy Candy została zabrana do cioci Kamila, którym odszedł niedawno bokser to Sweety była mega spokojna w domu, żadnych zaczepek, żadnych śpiewów-pies anioł. Niestety ciocia chce boksera, Candy szuka nadal domu.
  17. Aneta co z małą? Chyba widziałam ją w schronie nadal...
  18. niesamowicie przecudne towarzystwo:D przepiękny widok Was razem:) Są takie szczęśliwe;)
  19. Na forum husky kumpel mi powiedział żebym sobie piwo wypiła i wzieła urlop od psów bo już shizy mam :D hyh a tak ostatnio na wieczornym spacerze na łące sobie pomyślałam że człowiek wcale się ducha nie boi... boi się dopiero później żeby go ponownie nie zobaczyć:D Czyli nie boi się w momencie jak go widzi, ale boi się później chodzić w te miejsce czy w ciemności...:P
  20. No właśnie tak jak zaspany piesek idzie sobie zmienić legowisko...tak to brzmiało bo już ucichło na szczęście... dobrze że ktoś nie śpi:D Jeszcze w momencie jak pisałam tamtego posta zawyło mi gg...to się zlękłam dopiero;)
  21. Weszłam powiedzieć że właśnie mi spaceruje jakiś pies po korytarzu a mój jedyny obecny śpi pod moim łóżkiem... Oprócz mnie jest babcia z siostrą w pokoju obok i słyszę i wiem że śpią (bloki, ściany jak z tekturki) a ja mam serce w gardle i takim sposobem ni cholery z pokoju dziś nie wyjdę chyba że mama wróci :/ Pies się przebudził i nasłuchuje... kota w tej chacie idzie dostać :/
  22. A tu skany rachunku od weta dotychczasowy;) [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/5623/skanowanie0001nl.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/5817/skanowanie0002lx.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...