Jump to content
Dogomania

malibo57

Members
  • Posts

    10423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malibo57

  1. Wojtuś, dziękuję Ci serdecznie za akcję. dzwoniłam do Ana666 - niedostępna. Dzwoniłam do DT - nie odbiera, zostawiłam wiadomość. PW z adresem Ajlii już wysyłam do Toli. Franio dziś znowu zaczął rzęzić:( Za chwile jadą z nim do lekarza. Poprawa była, ale krótkotrwała.
  2. [quote name='Ania+Milva i Ulver'][B]Rozliczenie maj:[/B] Wpłaty: +40zł agata51 +20zł kaa +20zł jolanta w. +5zł obraczus87 +10zł maruda wydatki -350zł hotel maj [B]Zostaje +568zł[/B][/QUOTE] Czy moja deklaracja majowa nie dotarła? Przelew wykonany 9-go maja.
  3. [quote name='malibo57']Mam do oddania 2 kg RC Intestinalu ( ważny do 20.07.2011) - przyda się do czegoś?[/QUOTE] Ponieważ nie dostałam danych do wysyłki, a widzę, że Leoś ma wszystko, czego mu potrzeba i pełną skarpetkę, pozwolę sobie przekazać tę karmę do schroniska w Białej Podlaskiej.
  4. DIFciu, pluszak żyje, tylko zmienił stan - wszedł na wyższy poziom;-) Ach, te guziki!
  5. Si:) młody diabełek - wygląd mam na myśli, bo to bardzo grzeczna psina.
  6. Basterek, to cukiereczek, Diabełek Tasmański:) uwielbiam go! jest bardzo inteligentny Przepraszamy Lilusię - zapraszam do Basterka [URL="http://www.dogomania.pl/threads/178432-Sochaczew-BASTER-przegra%C5%82-starcie-z-Tirem.-Potrzebujemy-pomocy-w-leczeniu%21%21%21"][IMG]http://img295.imageshack.us/img295/740/0476dda09286b4e8med.jpg[/IMG][/URL]
  7. No, materiał dobry, bo, na ten przykład, Baster tylko na laser się nadaje:mad:
  8. Co tu tak cicho? Guliwer zjedzony, czy co?
  9. Yyyy...Nie sprawdziłam;-) Ale, słowo - relaks pełny. Chłopina dyga na kocyku i ma w nosie to, że przewalamy te jego 43 kg na druga stronę:)
  10. No, przestań! Masiek zasypia natychmiast, jak doktorka z niego jeża zrobi. I śpi nawet, jak go na drugi bok przewracamy - już przestałyśmy go budzić.
  11. Ziutka, wszelki duch... Toż urlop masz od ogłoszonek! Wadercię dorwałam na bazarku i Cie zastępujemy, mam nadzieję, że godnie:roll:
  12. Karsivan jest dostępny, Neuro - ratiopharm też - jak tylko dostaniemy wyniki badania krwi, zaordynujemy Franiowi wspomagacze:) Franio dostał w klinice zalecenie podawania Karsivanu, ale nie wiem, jak długo go dostawał. Czy ktoś wie?
  13. Hej:) Zawitałaś do Dzikuska. Mam info od Patrycji: "Wczoraj to znaczy 2 czerwca byliśmy z Lilką i Brangusem u Pani dr.Baucińskiej. Lilka miała akupunkturę, i ma zapisane leki homeopatyczne, wykupiłam je od razu w aptece homeopatycznej w Warszawie (48,29zł). Od dzisiaj jej podaję Passiflorę 3*dziennie, aconitum napellus 1*dziennie i ignatia amara 1*dziennie. W Warszawie Lilka zachowywała się bardzo dobrze jak na normalnym spacerze , chociaż przypuszczam że gdyby nie było Brangusa, i Kanu (pojechała towarzysko), to byłaby bardziej spanikowana. W lecznicy też zachowywała się zwyczajnie jak w domu czyli czasami się czegoś bała i robiła uniki, ale też ciągle szukała kontaktu z moimi psami głównie z Brangusem i się do nich cieszyła. Od pani doktór przyjeła nagrody z ręki nawet stojąc na stole, także byłam mile zaskoczona tym jak bardzo się zmieniła przez ten rok. Oczywiście przy wbijaniu igiełek zrobiła się lekko nerwowa, i niedotykalska, ale po przyjeździe do domu moja rodzina stwierdziła że Lilka jest wyjątkowo wyluzowana. Ale jeszcze przed warszawą zrobiliśmy krótki postój, i Lilka trochę spanikowana, biegała wokół mnie oplątując mnie smyczą, a jak zobaczyła że wracamy do samochodu to tak bardzo chciała wskoczyć do bagażnika, że wskoczyła mi na zamknięty bagażnik, (klapa jest trochę pochyła) oczywiście runęła na ziemię a my szybko otworzyliśmy klapę, i wtedy już wskoczyła do środka gdzie czuje się całkiem bezpiecznie. Czasami zachowuje się jak dzikie spłoszone zwierzątko, i przestaje myśleć. Po przyjeździe też jak szalona i w panice wbiegła na nasze podwórko i pokazała się dopiero na kolację. Potem była w domu już wyluzowana. Mam zdjęcia ale prześlę je następnym razem bo oczywiście mam je w telefonie."
  14. Z bazarku Wadrci za jakieś 2 dni Franio będzie miał 50 ogłoszeń i allegro z wyróżnieniem. Właśnie go tam "wrzuciłam" http://www.dogomania.pl/threads/208438-ALLEGRO-50-og%C5%82oszen-10-z%C5%82-za-pakiet!-Na-sterylkow%C4%85-skarbonk%C4%99!-do-25.06!?p=17001871#post17001871
  15. E, tam! Po prostu Rudka myśli, że Agata trzyma ją za kark, hehe;-) A to szelki!
  16. [quote name='secesyja']Spotkanie z Misiakiem umówione na przyszły tydzień:)[/QUOTE] Świetnie:) Dojazd uzgodniony? Bardzo jestem ciekawa wrażeń.
  17. Ooo, masz pomocników:) Stara gwardia nie rdzewieje - młodzież, to już nie ten materiał:diabloti:
  18. Pomyłka, nie wiem, co KWL Ci powtórzył, ale ja mówiłam wyraźnie, że nie polecam polskich pomysłów Jagielskiego i opowiadałam, jakie są. O ludzkiej radioterapii wiem dość dużo z tytułu, nazwijmy to, biznesu. Wszystko zależy od maszyny, jakiej się używa. Jak coś robił Adam Słodowy, to i skutki są fatalne. Chyba ciężko będzie namówić Jaśmina, żeby jadł to, co mu nie służy. Tytuł wątku raczej nie ściąga tu potencjalnych darczyńców, a szkoda... A jeszcze bardziej żałuję, że uratowanie życia i danie szansy na poznanie jego smaku Jaśminowi, nazywasz błędem. Przecież wyciągnęliście wiele takich beznadziejnych przypadków, daliście im wszystko, co leżało w Waszej mocy - prosiliście o pomoc. Dlaczego Jaśmin to błąd? Czy to źle, że on nie chce umrzeć?
  19. Nie mam konta na FB. Ale wrzucam Waderci teksty i zdjęcia do allegro i ogłoszeń. Już, tylko fotki wybiorę. Jakie sugerujecie?
  20. Morisowa, mówimy o radioterapii paliatywnej, która ma na celu zniesienie dolegliwości bólowych i poprawę komfortu życia. Gdyby ta radioterapia miała być w Świerku, to byłabym pierwszą protestującą, przysięgam! Pogadajcie z Jagielskim o szczegółach, wypytajcie, chodzi o Słowenię. Fakt, że Jaśmin ma potrzeby życiowe - zbierajmy na nie tu, na wątku - obiecuję pomoc:)
  21. Owszem, owszem:) Dziś kąpiel - zadzwonię wieczorkiem, jak poszło.
×
×
  • Create New...