-
Posts
13273 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mmd
-
Strzelali do niego dla zabawy - Lutek szczęśliwie już w domu .
mmd replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Przeleciałam pozostałe wątki, to jakaś tragedia jest. Dziewczyno, czy Ty sama z tym wszystkim się bujasz? Jeden pies bez łapy, za to z moczówką, dwóch braciszków i sunia. I pewnie jeszcze czegoś nie doczytałam. -
MOTO w hotelu u Leny13..proszę o ZAMKNIĘCIE TEGO WĄTKU.
mmd replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Już zadysponowany przelew pójdzie jutro. A za kwiecień i następne miesiące ustawiłam na 2 dzień każdego miesiąca. -
Ja bym wolała, żeby coś się jeszcze sprzedało i było więcej niż 200.
-
[quote name='Wunia']A teraz sprawy finansowe: przeniosłam z Luckyego swoją wpłatę jednorazową w wysokości [B]50,oo[/B] na Gapcia, bo Lucky w dobrostanie. Ciocia[B] Ellig :angel:[/B]przeniosła swoją roczną zapłaconą z góry dla Luckyego deklarację czyli [B]120,oo[/B] na Gapcia :iloveyou: W budżecie Gapcia znajdzie się więc dodatkowe [B]170,oo[/B] wpłat jednorazowych :) Cieszmy się i radujmy się więc :D:D Piwko dla wszystkich :cunao::knajpa::knajpa:[/QUOTE] A z bazarku będzie minimum 200, bo na tyle się na razie wylicytowało. I hopamy, cioteńki, hopamy ;) Jak ktoś ma wolną kasę to tu brakuje jakieś 150 zeta deklaracji: [url]http://www.dogomania.pl/threads/181336-MOTO-za-kilka-dni-wrA-ci-do-schroniska-chyba-A-e-pomoA-esz-bardzo-prosimy[/url]
-
MOTO w hotelu u Leny13..proszę o ZAMKNIĘCIE TEGO WĄTKU.
mmd replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia_Klero']Bjutko fajny tekst jednak nie wiem czy ufac temu calemu zamieszaniu z dzieckiem...z tego co mowi lena i z tego co ja zauwazylam Moto mozna robic wszystko-on nie gryzie. [/QUOTE] Jestem Asiu. Piękny pies, nie oprę się. Już mnie kupił - [B]30 zeta stałej deklaracji[/B]:) Mnie też własny pies ugryzł w twarz jak miałam 4 lata. Mam bliznę na paszczy, ale należało mi się, byłam okropnym bachorem. -
Tasieńka- sunia maltańczyk- znalazła wspaniały dom
mmd replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Trzymamy :thumbs: -
Strzelali do niego dla zabawy - Lutek szczęśliwie już w domu .
mmd replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Moje poszły wczoraj, napiszcie czy doszły. Dziewczyny, post rozliczeniowy musi być ile jest, ile brakuje, kto co obiecał bez tego nie ruszy zbiórka. -
Ciężko będzie z tym psiurkiem, starszawy jest. Na szczęście nieduży i żwawy jak bączek, więc może... Muszę zacząć robić allegro A tu jeszcze jeden sierota, młody i mały i ma taką piękną paszczę:loveu: http://www.dogomania.pl/threads/181336-MOTO-za-kilka-dni-wrA-ci-do-schroniska-chyba-A-e-pomoA-esz-bardzo-prosimy
-
[quote name='Cantadorra']Zaintrygowalo mnie to zdanie :) Co jada panicz? Animondę i royala. Plotek proszę nie słuchać (ten kawior to tylko raz był) BTW: Wunia:mad::mad::mad:
-
Ze spraw technicznych. Majqa plizzz do rozliczeń: http://www.dogomania.pl/threads/180601-ZAKOA-CZONY-Lucky-poleca-Wallis-Opia-Atmosphere Razem z bazarku jest 126 złotych Kupiłam Lakusiowi specjalne miseczki, żeby się nie musiał schylać z tym swoim biednym kręgosłupkiem za 58,93 (z przesyłką 68,93). [faktura] Reszta (w zaokrągleniu 60) została przekazana (zgodnie z wolą fundatorki fantów) na Baszę, a tu rachunek. Rozliczone, amen I mam prośbę o wsparcie: ogłoszeniowe i duchowe (ten piesek przypomina Ani naszego Lakusia, a nie ma szczęścia): http://www.dogomania.pl/threads/181732-Amik-staruszek-ktA-ry-ma-tylko-karton-do-spania-ale-i-to-wkrA-tce-straci
-
Mały bączek nie jest zły, ale możesz mu włączyć espumisan, żeby się nie napinało w brzuszku. Chociaż może być i tak, że mu przejdzie samo jak się przestawi na normalne jedzenie.
-
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
mmd replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Miałam mail z szerloka, z tego kierunku nigdy nic nie było... nie obiecywałabym sobie zbyt wiele, jednak zdjęcia nowych szczeniaków przydałyby się, bo nigdy nic nie wiadomo... -
nie dość, że prawie obudziłam, to jeszcze psy nie odcedzone, a ta kobieta mi dziękuje za telefonik:evil_lol:
-
Amik, staruszek który ma tylko karton do spania, ma DS !!!
mmd replied to margo001's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Żadna dobra Cioteczka nie zaglądnęła do Amika :([/QUOTE] A niedobra może być? :evil_lol: (zaglądam, zaglądam, tylko nie piszę) A tu się pokazujemy: [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3677057_amik.html[/URL] i tu: [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Amik,11556[/url] -
No to jeśli można sobie życzyć, to Ania napisała mi, żeby wesprzeć Baszę, bo Lucky ma wobec Ciebie dług wdzięczności. Lucky będzie bardzo usatysfakcjonowany, mogąc pomóc koledze w niedoli chociaż drobną kwotą. A Edytce dzięki wielkie za pomoc we wszystkm i serce dla Lakusia. :loveu:
-
Królewiątko moje kochane
-
Zrozumiałam co innego. Bazarek tak, cały trzeba umieścić (wpływy, wydatki), ale co z tą pozostałością?
-
Chyba nie, przecież nie brałam z ogólnej kasy...
-
Tu [faktura] za miseczki. Bazarek zakończony.
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
mmd replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli trafiają na konto Demi to na pewno Czucz z tego korzysta. O to jestem spokojna:) Możesz też po prostu zasilać Czuczka rzeczowo, czyli majty, karma... Jak kupuję pieluszki to wiem, że dla Czucza, a jak karmę to idzie pewnie dla całego stada, ale mi tam rybka, każdy z tych psiaków biedny jest. -
[quote name='sleepingbyday']ja sie zorientowałam, ze z kajka tez robiłam potwora. ja pisze wariat, a wszyscy mysla, że to szaleniec z adhd, a przeciez tak nie jest. język to jednak narzędzie niedoskonałe...[/QUOTE] I co? I chałupę znalazł Kajko:) Ale nowina, dopiero doczytałam. To i Lisio trafi na swojego.
-
Z bazarku Lakusia wydałam 68, a będzie 126, czyli w zaokrągleniu zostaje mi 60. Ponieważ Ania była fundatorem fantów, chciałabym, żeby zdecydowała co z kasą. Może zasilić konto Luckowe, ale z uwagi na to, że Ania odciążyła nas w kwestii hotelowania, można też przekazać gdzieś na jakiegoś biedaka, który nic nie ma albo na "kundelkową skarbonkę" po prostu. Aniu, muuuusisz zdecydować:)
-
Wetka tej pani powiedziała, że tak z miesiąc trzeba pocierpieć, a później będzie z niego bardzo zadowolona. Mądra wetka:) Pikuś-Pakuś łaził po całym gabinecie i natknął się na kanapkę doktorową, oczywiście usiłował się pożywić:) Pani wie, że on po przejściach jest i zresztą miała poprzedniego psa bardzo chorego, bardzo starego i jest wyrozumiała. Rozmawiałyśmy o tym, że pies, który kilka razy zmieniał otoczenie w ciągu krótkiego czasu, ma prawo być trochę kłopotliwy. Tylko na początku miała załamkę.