-
Posts
35214 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by __Lara
-
[quote name='3 x'][B]Gustlik, Diabla, Filutek i Buba[/B] one potrzebują ogłoszeń[/QUOTE] Przepraszam za opóźnienia, zatrułam się, i nie jestem w stanie teraz zrobić ogłoszeń nowych. Ale postaram się jak najszybciej.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
__Lara replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Dzisiaj mam dla niej świeżą kiełbasę wędzoną, podsuszaną. Zobaczymy. W tamtą niedzielę zabrałam ciepłe ozorki gotowane ( w termosie), a Leonarda ciepłego kurczaczka gotowanego na parze. Misia z ręki jadła, ale jak Aneta wrzucila kawałek do budy, to nie weszła. No nie wiem, zobaczymy. Wierzcie mi, że nie myslę praie o niczym innym. Pomysłów mam całą głowę....Pan Adam zresztą też....I Leonarda. Licze jednak na doświadczenie Anetki. Trochę na szczęście, i trochę na Świętego Franciszka.[/QUOTE] Powodzenia Jaszo! -
[quote name='Murka']P. RENATA :) obiecała zdjęcia i info. Ogólnie to bardzo miła i sympatyczna osoba. Taka z podejściem i z sercem :loveu: Mam przeczucie, że Marcelek znalazł wreszcie swoje miejsce na ziemi... ale ciii, żeby nie zapeszyć! Z calkowitym rozliczeniem poczekam parę dni... Aha, p.Renata pytała czy coś trzeba zapłacić przy adopcji. Poprosimy ją o częściowy zwrot kosztów dojazdu do Lublina :) Drugą część Marcelek dostanie od nas w prezencie.[/QUOTE] Marcel trzymaj się i bądź grzeczny!!!! :D
-
Kochane maleństwo :D
-
Prawdziwa psia KSIĘŻNICZKA!Już w nowym,wspaniałym domku;)
__Lara replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Avilia']Sterylka w mojej lecznicy kosztuje od 250-350zł. Dzisiaj znów dzwoniła do mnie owa Pani.Niestety powiedziała,że się rozmyśliła,bo szuka pieska małego,a skoro Hana waży 15kg to wcale mała nie jest-to są jej słowa.Cóż chociaż jest odzew na ogłoszenia,więc niuńkę trzeba szybciutko wysterylizować.[/QUOTE] Szkoda :( ale jeszcze znajdzie kogoś kto ją pokocha. -
Aza - psie dziecko wyrzucone na mróz. Aza ma dom.
__Lara replied to elik's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pipi']Nie. . . .[/QUOTE] Taka śliczna i nikt.... jeszcze mała sobie wycieczki urządza... -
[quote name='Pianka']Allegro fajne, tylko według mnie troszke za mało zdjęć Rusałki. Ale super, tekst też. widziałam w jakimś ogłoszeniu zaznaczone, że Rusałka to duży pies, to nie jest duży pies, tylko średni, na moje oko waży ok. 15-20 kg. Choć może troche coś przytyła w tym hotelu :)[/QUOTE] Zdjęć wykorzystałam tyle ile było ;) i które się nadawały. Dzięki ;)
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
__Lara replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymamy kciuki za wizytę. Trzymaj się Gufiaczku! -
Kira, młoda suczka w katowickim schronie, MA DOM!
__Lara replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Już jutro zobaczę Kirunię i pobiegamy razem :D -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
__Lara replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Nie ma tam żadnej budowy. To teren kopalnii. Olbrzymi. Kpalnia działa, ale ma zostać zamknięta za dwa lata. No właśnie nie wiem co potem.[/QUOTE] No właśnie o to mi chodziło. Nie możemy do tego dopuścić. Jak Misia tam zostanie to będą kolejne dwa stracone lata, kiedy nie będzie się socjalizować, będzie dzika. A potem co? nie odmieni się z dnia na dzień. Trzeba tym Panom przetłumaczyć, o ile jest sens, bo to nie ich pies. -
[b]kto weźmie jeszcze psiaki na dt?????[/b]
-
Prawdziwa psia KSIĘŻNICZKA!Już w nowym,wspaniałym domku;)
__Lara replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Avilia, to może napisz do moda żeby przypisał Ci pierwszy post, przejmiesz wątek i nie będzie problemu. -
oki, prześlę jej :)
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
__Lara replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Cudak']Udało się! Złapaliśmy 3 kociaki :multi: Szybko poszło, bo były głodne. Walczyły trochę, ale jakoś udało się je zapakować do klatki. Teraz szaleją, skaczą, uderzają głowami w ścianki... Mam nadzieję, że jakoś wytrzymają do jutra :razz:[/QUOTE] No to dobrze :) -
Masakra... zjadane zwierzęta, morze cierpienia :( :( :(
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
__Lara replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Ci Panowie chcą ją u siebie zostawić? a co będzie jak skończy się budowa?? -
Prawdziwa psia KSIĘŻNICZKA!Już w nowym,wspaniałym domku;)
__Lara replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
No to wspaniale! :D :D :D wygląda obiecująco :D może to ta Pani, co do mnie napisała maila :D [B]Avilia,[/B] to może zmień tytuł wątku, że potrzebne fundusze na sterylkę? może zaprosimy trochę ciotek to się dołożą. -
[quote name='kuba123']u nas cały czas sypie, aż się boję myśleć co tam jutro zastaniemy[/QUOTE] Właśnie :( biedne zwierzaczki :(
-
[quote name='Moria']Napiszę wam jak śpie, lózko pojedyńcze a w nim na poduszce Spajkus, kotka Diana, za plecami Kładeczka na szyji kotka i tylko słysze nad uchem poł nocy lizania, Kładzia oblizuje kotke, w nogach jeszcze z kilka psów i tylko czekam kiedy lóżko sie załamie. Pozdrawiamy dziekujemy.[/QUOTE] hihih, za niedługo będziemy musieli zbierać na łożko dla Morii :P :D
-
Brązowa jamniorka już w ds!Dziękujemy PortaNigra i Kenzo:)
__Lara replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='edysiek']witam :) znowu sesja mnie pochlonela i caly moj czas.... ale juz dzis zdalam ostatni egzamin wiec bede miala duzo wiecej czasu pisac nowinki o malej psocie:) a wiec Lilu-Tosia to jest istny psotny maly potworek:) tak sie juz rozkrecila na maxa ze nawet spacerki jej nie straszne... a wrecz przeciwnie, jak tylko widzi smycz to sie tak cieszy ze nawet nie moge jej ubrac w sweterek! No ale co sie dziwic... ma wielu kolegow na spacerku, ktorych uwielbia zaczepiac skakac i bawic sie z nimi. Sasiedzi za nia przepadaja... Jest rozpieszczana nawet przez moich kolegow i kolezanki z pracy. Jak ja tam zabieram to odrazu wszyscy zamiast pogadac ze mna wola pogadac z psiula :)Ale wcale sie im nie dziwie bo ona jest taka slodka i kochana. Tylko ten moj potworek upodobal sobie jedno fajne miejsce na robienie kupy :) Jest to winda :D Zawsze chodzimy na spacerki, calkiem dlugie ale panienka ciagnie do domu i jak jedziemy winda robi sobie kupe :)naszczescie powoli jej to przechodzi, a ja w razie czego biore ja na rece w windzie. Pozatym uwielbia zjadac swoje smycze i sweterki :D musze je naprawde wysoko chowac bo psiula o dziwo jak na jamnika strasznie wysoko skacze i korzystajac z okazji jak nikogo nie ma w domu sciaga przerozne nowe "zabawki" do pogryzienia :) Bardzo lubi moja gabeczke do pudru pociuckac:) ale juz staram sie o tym pamietac bo ilez mozna prac;) a jesli chodzi o siusiu to bardzo ladnie siusia na spacerkach, chociaz czasami jak nie uda mi sie wyczuc momentu to siknie w domu a i oczywiscie ze szczescia tez lubi sobie siknac ale to jest takie slodkie- kochane malenstwo:) w poniedzialek powrzucam troche zdjec, bo na weekend jade do babci gdzie niestety nie ma internetu... Pozdrawiam wszystkie kobitki o zlotych sercach:)!!![/QUOTE] hihih, ale rozbrabiające maleństwo, człowiek się śmieje jak to czyta :D