Bjuta, o której wróciłaś do domu?? :o :o :o ja wróciłam po 14.00 i miałam dość, a Ty od rana byłaś praktycznie :o podziwiam ciotko!
To może podzielimy się jakoś na boksy i każdy będzie miał boksy stałe ?:) wtedy się już więcej zna dane psiaki, można zawsze coś o nich więcej napisać, poszkolić je :)
W ogóle mam pomysł ciotki: w Katowicach każdy pies miał zrobioną firmówkę, wszystkie były w segregatorze, który mógł sobie oglądać każdy kto przyszedł adoptować psiaka. W firmówce były najważniejsze dane o psie, zdjęcie. Co o tym myślicie?