Jump to content
Dogomania

__Lara

Members
  • Posts

    35214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by __Lara

  1. [quote name='BUDRYSEK']dzisiaj rozmawialam z Panią od Piotrusia i powdziala, ze juz Go nie odda :) :multi: mam nadzieje, ze po powrocie zaloguje sie i napisze wiecej? :) Piotrus ma sie bardzo dobrze, uwielbia rybe z ryzem, miesa nie za bardzo, a juz najbardziej smakuja Mu danonki :) na bank mieszkal w budzie na lancuchu, biedaczek drepta w kolko :( w domu czuje sie juz tez coraz lepiej ale na dworze , w ogrodzie to jest w zywiole...moze tuptac i tuptac :) u Pawelka tez ok, jeszcze wczasuje sie w w-wie, swietnie dogaduje sie z kolezanka jamniczka :)...bo glupoty Mu w glowie ;)[/QUOTE] BUDRYSEK, to wspaniała wiadomość :multi::multi::multi: jak się cieszę, Piotruś też ma domek :loveu::loveu::loveu::loveu:
  2. :) Teraz ogłoszenia - jak nikt chętny to mogę zrobić ;)
  3. [quote name='cicia1977']Kremcia jest zaszczepiona i odrobaczona pojedzie do DT. Dzisiaj byłam w schronisku i wszystko załatwione:-)[/QUOTE] :D Kremciu, szykuj się :)
  4. [quote name='soboz4']Gosiu, każdy pies w Katowicach jest sprawdzany na chipa, mają od jakiegoś czasu czytnik, i sprawdzają chipy, takich oczywistych rzeczy nie musisz uczyć pracowników schroniska...[/QUOTE] Myślę, że gosia2313 napisała to z dobrego serca, a nie żeby kogoś pouczać ;)
  5. [quote name='martka1982']a ja sierota źle Cię zrozumiałam Agnieszko przekazuje schronisku info,że Dumka może jechać. muszą jakiś transport załatwić napisałam również do Biafry prośbę aby się odezwała to dogramy szczegóły wyjazdu:)[/QUOTE] Huuura :D u Biafry będzie miała jak w niebie :D
  6. karmelcia chce 300zł/m-c za dt, myślę, że to niedużo jak na takiej wielkości psa jak Toro, co myslicie?
  7. [quote name='wiga138']a co ze skarbnikiem ???? Lara może Ty .....?[/QUOTE] Ja niestety nie zbieram już kasy :( miałabym za duży chaos na rachunku bankowym.
  8. Tak, ja się kontaktowałam. Odpiszę jej zaraz, bo napisała mi, że Toro może się zagubić w towarzystwie ONków. Ale Toro przecież nie jest taki mały, też chyba onkowaty? hmm....
  9. [quote name='AERDNA']Z tych białych szczeniaczków, ten środkowy jest największy ;) Przypomina mi tego psiaka z reklamy Velvet :) Szkoda, że urośnie :P[/QUOTE] Patrzcie jakie łapy :o [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7465Portosjpg-1.jpg[/IMG]
  10. [quote name='malawaszka']posłałam wiga - dzięki ogromne rozmawiałam teraz z missieek - z Natankiem jest źle - ma ropne zapalenie płuc, dostał jeszcze mocniejszy antybiotyk i pozostaje czekać i modlić się żeby antybiotyk podziałał - rokowania są złe[/QUOTE] Ropne zapalenie płuc, przy tak wycieńczonym organizmie :( :( :(
  11. Te pierwsze szczeniaki to niezłe kulki :o będą z nich raczej duże psy.
  12. [quote name='ania z poznania']Można dać ogłoszenie "znaleziono psa", wybierz tylko takie najmniej drastyczne zdjęcie. Podejrzewam, że przebadają krew pod kątem czy należy do psa czy człowieka...........[/QUOTE] Muszą to zrobić. Mogłoby przecież być tak, że np. ktoś zabił dziecko, a potem skrwawioną sukienkę nałożył na psa i jego zabił żeby zatrzeć ślady zabójstwa człowieka.
  13. [quote name='Sarunia-Niunia']Cudnie Larunia, cudnie... Teraz tylko ruszać z ogłoszeniami...[/QUOTE] dzięki ;) myślę, że jakby Teddiemu zrobić allegro cegiełkowe to też by była duża odpowiedź ludzi. Narazie napisałam do Selengi w sprawie jednego psiaka, który też potrzebuje pomocy. Selenga odpisała, że ma teraz 2-3 takie allegro i więcej nie ma co robić, bo potem jest mniejszy odzew od ludzi, a w kolejce ma jeszcze 8 psów. Więc musimy trochę poczekać.
  14. [quote name='ania shirley']Jest łobuzem! Wesoły , kochany i śliczny. W grudniu bardzo chorował, przez 10 dni nie pił! (trochę jadł) Nie wiedzieli co mu jest. Podejrzewali watrobę. Nie bawił się, nie chciał być z nikim, chował się za łózko (a to bardzo towarzyski piesek). 1 stycznia okazało się , że to infekcja układu moczowego. A wątroba - przy okazji. Ale od właściwej diagnozy było juz tylko lepiej. Dziś jest na stałe na lekach wątrobowych i na diecie - gotowany filet, ryż albo pszenne bułki . Ale jest wesoły. Dziś rano zaniósł sobie mój polar na legowisko i warczał(!!!) , gdy mama chciała mu zabrać.:placz:[/QUOTE] Tęskni za swoją Panią, a Pani za nim ;)
  15. Teddy to psiak odrzucony, wzgardzony przez człowieka, zraniony, duchowo i fizycznie. Ciężka, ludzka ręka zadała cios ostrą siekierą prosto w bezbronną głowę. Oczy psa zabiegły czerwoną smugą. Ludzki potwór, przekonany o zakończeniu swojego dzieła, pozostawił psa samego sobie. Na początku ciało Teddiego pozostawało bezwładne. Odzyskiwał jednak pomału wolę życia. Zmysły reagowały na zapach przynoszonego jedzenia. Teddy ożywał i każdy mógł się przekonać, że to spokojny i łagodny psiak. Smutek w oczach, drgnienia ciała w cierpieniu przemieniały się w uśmiech i zadowolenie na psiej kufie. Kontrola lekarska potwierdziła cel oprawcy. Jeden cios wywołał obrzęk mózgu, mózg uderzył w tylną ścianę czaszki, w ktorej znajdują sie nerwy odpowiedzialne za widzenie. Doszło do uszkodzenia, dlatego jedna powieka opada, tak jakby był wylew. Teddi nie widzi za dobrze, ale omija przeszkody bez trudu. Jego psie kosteczki nie zaznały czym jest ciepły kocyk, dotyk człowieka. Przyzwyczajony do życia na niewielkiej powierzchni, wyznaczonej przez długość metalowego łańcucha, często chodzi wokoło. Inne psy i koty uważa za przyjaciół. Bliskość człowieka sprawia, że Teddy otwiera się i stara poznawać świat wszystkimi swoimi zmysłami. Będzie oddanym towarzyszem i niezastąpionym psi kolegą. Taki tekst ułożyłam.
  16. Nieszkodzi ;) mam nadzieję, że ktoś wypatrzy Rudiego :)
  17. Narazie nikt nie zbiera, przydałby się skarbnik....
  18. Kurcze, już to poprawiam.
×
×
  • Create New...